alicja733
22.02.07, 12:20
cześć Dziewczyny,
mam pytanie, czy któraś z Was tak miała...
Mam PCO, w 2005 laparoskopia, 2006 poronienie. Jestem teraz stymulowana
Sioforem, a @ brak. W 34 dc zrobiła betę=0, progesteron=1. W 41 dc beta
dalej=0, za to progesteron=45!? Na USG wszystko wygląda ok, tzn. fasolki nie
ma, endometrium 10 mm. Zupełnie nie wiem co o tym mysleć, ciąży nie ma bo
beta=0, ale ten wysoki progesteron mnie mocno zastanawia.
Czy któras z Was ma może pojęcie co to może oznaczać??
pozdrawiam serdecznie