zdzidka Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 09.08.04, 17:20 Najpiękniejsze wakacje zawsze spędzam w moich rodzinnych stronach. Zapraszam Was do Koszalina i okolic. Wszyscy przyzwyczaili się,że leżą plackiem na Mieleńskiej plaży ,a ja chciałabym namówić Was na lekką wspinaczkę na górę Chełmską. Tam wchodząc na wieżę zobaczycie piękny widok miasta i okolic,który przy ładnej pogodzie zapiera dech, za nieduże pieniądze zjesz pyszne ciasto (roboty sióstr zakonnych)i w maleńkiej kapliczce zobaczysz cudowny obraz Matki Bożej. Ziemia koszalińska ma lasy bogate w jagody i grzyby, a okoliczne jeziora słyną z czystości i ryb. Zatem do dzieła przestań być typowym turystą i poznaj ten kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
monika887 Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 09.08.04, 18:34 Serdecznie zapraszam do Barda, malutkieo miasteczka położonego w pięknym przełomie Nysy Kłodzkiej przez Góry Bardzkie. Bardo nazywane jest "Złotymi wrotami Kotliny Kłodzkiej" gdyż otwiera ten piękny region. Do Barda dojechać bardzo łatwo - leży przy drodze krajowej nr 8, 12 km za Ząbkowicami Śląskimi oraz przy trasie kolejowej Wrocław-Międzylesie. Oprócz malowniczego położenia turystów kusi wiele zabytków, które pozostawiła po sobie 900-letnia historia tego miasteczka - barokowy kościół pw. Nawiedzenia NMP (w którym mieści się XII- wieczna drewniana figurka matki boskiej) wraz z przyległym klasztorem oo. redemptorystów, XVI-wieczny kamienny most (przebudowany w XIXw.), zespół kaplic różańcowych na Wzgórzu Różańcowym. Na przeciwległej górze - Kalwarii (582 m.) znajduje się Kaplica Górska, do której prowadzi Droga Krzyżowa. Na zboczu Kalwarii znajduje się obryw skalny, na którym umiejscowiono punkt widokowy. Roztacza się z niego wspaniały widok na całe miasteczko. Przy szlaku prowadzącym na górę znajdują się także ruiny średniowiecznego zamku rycerskiego oraz "studzienka", w której strudzeni turyści mogą zgasić swoje pragnienie. Całe miasteczko otoczone jest lasami, które zapewniają jedyny i niepowtarzalny klimat. Odpowiedz Link Zgłoś
werlaska Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 10.08.04, 15:14 Najpiękniejszy zakątek Polski? Według mnie- Podzamcze k. Ogrodzieńca, niewielka wioska na Jurze Krakowsko- Częstochowskiej. Jej atrakcją jest niewątpliwie zamczysko o imponujących rozmiarach, wybudowane niegdyś przez Kazimierza Wielkiego. Gdy zbłakany wędrowiec odwiedzi to miejsce w jakieś niedzielne popołudnie, może stać się nie tylko widzem turniei rycerskich, w których biorą udział zapewne potomkowie dzielnych wojów Krzywoustego, ale również być uczestnikiem owych średniowiecznych spektakli( uwalniając np. swą ukochaną z rąk grasujących tu zbójców czy też napić się wybornego miodu i okowity z najprawdziwszymi rycerzami).Ale Podzamcze to nie tylko zamek, piękne lasy, urokliwe dolinki i trasy do zwiedzania, to miejsce magiczne z sanktuarium maryjnym, miejscem objawień, o których zainteresowanego turystę poinformują gościnni tubylcy. Z miejscem tym związane jest mnóstwo legend: o białej damie, czarnym psie, poszukiwaczach skarbów,zbójcach, romansach i konfliktach rodzinnych władającej tymi włościami rodziny Bonerów.( choć najbardziej zainteresuje zwiedzającego opowieść o częstochowskim biskupie, który uciekając przed zaborcami ukrył tu skradzione z Jasnej Góry klejnoty,których do chwili obecnej nie udało się odnaleźć!) Kiedy już będziemy mieć dość legend, możemy podziwiać piękno okolicy z licznych tarasów wiodokowych i skałek( najwyższe wzniesienie 504 m.)Jestem przekonana że magia tego miejsca, jego wyjątkowość oddziaływuje na wszystkich tu przybywających. Odpowiedz Link Zgłoś
armiadom Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 10.08.04, 16:47 To miały być pierwsze wakacje od ośmiu lat.Nie pojechaliśmy w egzotyczne kraje, tylko chcieliśmy pokazać naszemu synowi piękno naszego kraju i zarazić go tym co kiesyś bardzo z mężem kochaliśmy, czyli wędrówki po górach.Celem naszej wyprawy była Kudowa Zdrój.Małe miasteczka położone przy granicy z Czechami.Przepiękny Park Zdrojowy sprawia że odrazu czujesz się zdrowszy i pełen energii.Wyprawa do Błędnych skał i na Szczeliniec była tym czego mi było potrzeba ,piękno gór,cisza i zmaganie się z własnymi słabościami.Po górskich zmaganiach można znaleźć odprężenie w saunie ,jacuzzilub basenie w pobliskim aqua parku.Pare dni w takiej oazie relaksu powoduje naładowanie akumulatorków do następnego razu. pozdrawiam i życzę wszystkim udanego urlopu. aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfatour2@tlen.pl Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.04, 12:12 zapraszamy na strone www.alfatour.poznan.pl tam jest wszystko napisane prosze sobie poczytać mozna spedzić w naszych ośrodkach wspaniałe wakacje jak i cały rok. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
madik Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 11.08.04, 13:16 Jeśli nie chcesz, żeby znalazł Cię na urlopie szef - jedź do Szczedrzyka nad Jeziorem Turawskim (woj. opolskie). My wprawdzie mamy tam domek, ale można zatrzymać się w wielu ośrodkach rozsianych nad jeziorami: Dużym, Średnim i Małym. Dla dzieciaków frajda, bo woda, piach i las, ale i place zabaw i trochę wyciągaczy pieniędzy typu bujawki czy kioski z lodami. Wiele wspaniałych leśnych tras rowerowych (dużo oznaczonych). W lasach - w lipcu - ogrom jagód, teraz - grzyby, a przede wszystkim - gdy wynajmie się domek w samym lesie - brak zasięgu sieci komórkowych! (o radiu czy telewizorze nawet nie wspomnę - lepiej słuchać śpiewu ptaków) Nic Cię nie denerwuje, nawet w wielki upał las daje przyjemny cień, w tym roku chyba odkomarzali, bo nawet OFF leżał bezczynny - słowem wspaniały oddech od zgiełku miasta i jego problemów. Dzieci mi zdziczały, bo właściwie cały czas chodziły boso i nago, a teraz czeka je bolesne przyzwyczajanie do cywilizacji. Mój telefon też niestety odzyskał zasięg. Odpowiedz Link Zgłoś
ksawerys Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 14.08.04, 13:54 Lanckoraona Aby tam trafić trzeba chcieć skręcić z głównej drogi: Kraków-Bielsko, jeszcze przed Kalwarią Zebrzydowską. Naprawdę warto: niepowtarzalny charakter ma spadzisty ryneczek lanckoroński otoczony starymi drewnianymi domami z charkterystycznymi podcieniami; ciekawy kościółek wart jest odwiedzenia po drodze na ruiny zamku wzniesionego na polecenie Kazimierza Wielkiego: to właśnie z Góry Zamkowej rozpościera się niepowtarzalny widok: i na Beskidy z jednej strony i na Bielany z przeciwnej... Po trudach wypada odpocząć przy smacznym obiedzie w... "Sielance"! Serdecznie polecam, Ksawery Sarnecki Odpowiedz Link Zgłoś
danad1 Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 14.08.04, 21:51 Dymnica - to miejsce do którego mam słabość. Jest to maleńka osada niedaleko Łeby. Nie dojeżdża tam autobus , ani tym bardziej pociąg. Nie ma sklepu fryzjera, niema ....nic. To nieskażone , dziewicze miejsce, a jego mieszkańcy powinni być szczęśliwi ,że tam mieszkają. Mimo tych niedogodności -to miejsce działa n ludzi jak magnez[ zawsze chce się tam wrócić].Warto pójść na plażę przez wspaniały pachnący , sosnowy las. Do plaży nie jest blisko , ale to co jest nam dane zobaczyć po drodze- na zawsze pozostaje w sercu.Przyroda jest tu jedyna w swoim rodzaju. Jeśli ktoś nie wierzy, że w Polsce są jeszcze takie miejsca- koniecznie musi się tu wybrać. Plaża to miejsce dla romantyków. Rozgrzany słońcem piach , a w tle zachodzącego słońca- tajemniczy maszt jakiegoś zatopionego statku [był tam kiedy odwiedziłam to miejsce ostatni raz]. To wszystko sprawiło, że pokochałam Dymnicę całym sercem i wrócę tam kiedyś ,aby moje dzieci mogły zobaczyć jak piękne miejsca są jeszcze w polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
toja1111 Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 15.08.04, 00:19 Mówią, że małe jest piękne, i mają rację. Czarne, położone na Pomorzu, ok. 6 tys. mieszkańców. Tutaj mają swoje doliny dwie rzeki Czernica, zwana dawniej Czarną, od której miasto ma swoją nazwę i Gwda. Prawa miejskie uzyskało miasto od Konrada von Jungingena w 1395 roku.(Dawniej zwane Hamerstain).Krzyżacy wybudowali tutaj swój zamek, ruiny jego mury i fosa istnieją do dzisiaj. W 1627 pod Czarnem rozegrała się zwycięska bitwa między wojskami hetmana Stanisława Koniecpolskiego a wojskami szwedzkimi.W 1887 r. niemcy urządzili w rejonie Czarnego ogromny poligon woskowy, a hitlerowcy w 1933r. przekształcili go na obóz koncentracyjny, a później w 1939r. był tutaj Stalag II obóz jeniecki. Ciekawe zabytki to kościół parafialny z 1755r, z wieżą krytą gontem, kościoły ryglowe w okolicznych wsiach. # km od Czernego znajduje się cmentarz i pomnik pamięci zamordowanych jeńców wojennych. Mamy też cuda przyrody w naszej okolicy - 4 dęby w wieku około 500 lat, głazy narzutowe oraz park wiejski.Sł tutaj ciekawe szlaki rowerowe, oraz szlaki piesze. Jest odpowiednia baza noclegowa.Zapraszamy do nas również na ryby lub grzyby, gdyż Czarne otoczone jets lasami. Odpowiedz Link Zgłoś
aisza3 Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 15.08.04, 18:38 Niedaleko Ostrowca u stóp Gór Świetokrzyskich leży przepiękna miejscowość, której niesposób przeoczyć w wakacyjnych wędrówkach po kraju, to Bałtów. Przepiękna okolica, którą nazywa się tutaj "Szwajcarią bałtowską" lub "Małymi Bieszczadami". Na jednym ze wzgórz znajdziemy pałac Druckich- Lubeckich, który co prawda czeka na odrestaurowanie ale mimo to urzeka swoim urokiem. Wejscia do jego wnętrza strzegą dwa wykute w piaskowcu lwy. Nad drzwiami zaś widnieje napis, który witał przybywających tu ongiś dostojnych gości. "Ci którzy tu bywaja czego nam życzą niechaj sami mają". W dole wije sie rzeka Kamienna, gdzie flisacy w swoich tratwach zapraszają na spływ z biegiem rzeki. Dodatkową i niecodzienną atrakcją Bałtowa jest jednak najprawdziwszy Park Jurajski! Znajduje się tutaj kilkanaście naturalnej wielkości dinozaurów. Inspiracja dla stworzenia tego parku było odnalezienie w Bałtowie odcisku stopy w skale wapiennej Allozaura. Park zachwyca! To jednak nie wszystkie atrakcje, gdyż istnieją tu jaskinie do których mozna zajrzeć. A wszyscy, którzy lubią konie mogą zajrzec do pobliskiej stadniny. Można wybrac sie tutaj zarówno rowerem jak i własnym autem, gdyż z parkowaniem nie ma tu kłopotu. Ludzie tutaj nadzwyczaj mili i goscinni z chęcią poczęstuja na sregionalnymi przysmakami. Jakimi? O tym kazdy sam musi sie przekonać. Istnieje strona internetowa Bałtowa,chociaż pozostawia ona jeszcze wiele do życzenia podaje ją zainteresowanym tym przecudnym miejscem. www.parkjurajski.pl Odpowiedz Link Zgłoś
atomowy Korczyna ;-) 16.08.04, 12:57 W tym roku swoje słoneczne wakacje spędziłem w Korczynie (podbeskidzie). Polecam tę malowniczą gminę wraz z okolicznymi miejscami. Najbardziej w pamięć zapadły mi takie miejsca jak: urczoy rezerwat "Prządki" w Czarnorzecko- Strzyżowskim Parku Krajobrazowym. Piękne skały piaskowcowe do ktróych wchodzi się po schodach zrobionych przez naturę z korzeni drzew. Drugim wartym zwiedzenia miejscem są ruiny Zamku "Kamieniec". Polecam jednak do zamku wybrać się półtora kilometrową ścieżką zdrowia która prowadzi przez rezerwat przyrody. Idąć do zmaku doliną potoku Marcinek napotkamy sześć przystanków w których oprócz bogactw natury zobaczymy między innymi grodzisko oraz cmentarzysko kurhanowe. Droga jest przyjemna bo wędruje się lasem i nawet w upał można ją spokojnie pokonać. A na zkończenie gorąco polecam punkt widokowy przy maszcie radiowym. Widać całą panormaę beskidów! Odpowiedz Link Zgłoś
asia_16 Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 16.08.04, 13:19 Ja serdecznie wszystkim polecam okolice Milicza. Jest to miejscowość położona w uroczym Parku Krajobrazowym Doliny Baryczy. Jest to kraina najstarszych i zarazem największych skupisk stawów rybnych w Europie środkowej oraz bardzo bogatej ornitofauny. Możliwe są obserwacje ptaków wraz z ornitologiem w grupach 4 osobowych. Jest to fantastyczne miejsce dla wędkarzy ze względu na obszerną ilość łowisk wędkarskich. Znajduje się tu wiele interesującuch ścieżek turystycznych wokół urokliwych Stawów Milickich. W samym Miliczu nie będziemy mieć problemu z zakwaterowaniem. W sezonie letnim czynny jest ośrodek sportu i rekreacji, gdzie do dyspozycji mamy odkryty basen wraz ze zjeżdzalnią itrampoliną, kort tenisowy, boiska do piłki plażowej i nożnej oraz punkty gastronomiczne. Rozległe Lasy Milickie bogate są w jagody, jeżyny, grzyby. Dla fanatyków jazdy konnej nie zabranie atrakcji ze względu na ilość stadnin konnych. Przez teren gm. Milicz przechodzi szlak kajakowy. Najlepsze warunki do spływu są wiosną kiedy z reguły jest wysoki stan wody oraz jesienią gdyż mamy zapewniony wysoki stan wody ze względu na wypuszczanie wody ze stawów. A więc proszę się już się nie zatanawiać tylko jak najszybciej przyjeżdzać i poznać ten piękny zakątek Polski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
beataglowicka Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 17.08.04, 10:52 Wyjechaliśmy w środę około godziny 6 rano. W Rabce Zdrój znaleźliśmy się po godzinie 8. Trochę głodni i spragnieni kawy. Niestety wszystko było zamknięte. W samym centrum koło dworca PKP, bardzo urocza i zabytkowa stacja, odszukaliśmy informację PTTK. Pani w okienku opowiedziała o mieście i poradziła nam, co możemy zwiedzić o tak wczesnej porze. Bez problemu znaleźliśmy stary modrzewiowy kościół z polichromią z 1802 roku, przy ulicy Orkana. Znajduje się tam muzeum Etnograficzne czynne od godziny 9, gdzie za 5 zł można obejrzeć stare sprzęty, stroje, instrumenty, ołtarz drewniany i organy z XVIII wieku. Opiekunowie muzeum, młodzi ludzie, wypożyczają pisemny przewodnik po kościele. Ponieważ, dalej było za wcześnie na dobrą kawę z ekspresu, pojechaliśmy do Chabówki. Tam zaraz koło wiaduktu, po prawej stronie mieści się skansen lokomotyw. Wstęp kosztuje 3 zł, ale nikt nie sprawdza biletów. Mimo tego, obiekt wart jest zapłaty za wstęp. Do wielu lokomotyw można wejść i obejrzeć wnętrze. Niestety przy niektórych eksponatach brakuje tablic, a dodatkowe informacje techniczne można uzyskać tylko od pracowników naprawiających tabory. Dowiedzieliśmy się, że istnieje możliwość wypożyczenia pociągu na różne okazje, nie tylko na potrzeby filmów. Kilkanaście z nich posiada certyfikaty do przewozu pasażerów, które przyznawane są co roku przez specjalną komisję. W skansenie jest niewielki park z ławkami, gdzie można usiąść z gromadką dzieci. Obiekt wart jest większych opłat za wstęp, gdyż wrażenie pozostawia po sobie ogromne. Zetknięcie małego człowieka z masą kilkudziesięciu ton. Dla dzieci a szczególnie chłopców, nawet tych bardzo dojrzałych, wspomnienie na kilka dni. Z Chabówki postanowiliśmy wyruszyć do Szczawnicy a dokładnie do małej wioski Jaworki, gdzie nocleg kosztuje od 13 do 20 zł. W centrum wsi, koło knajpy, której obecnie nie ma, a gdzie serwowano herbatę po góralsku, można zaparkować samochód (1h – 1.50 zł). A dalej no cóż, uroczy Wąwóz Homole. Wstęp do rezerwatu kosztuje tyle samo co jedna godzina parkowania a wrażenia są nieporównywalne. Radzimy zabrać ze sobą obuwie sportowe, nie klapki, chodaki czy szpilki. Mimo nie wielkich wysokości na całej długości trasy stąpa się po śliskich kamieniach, które często bywają niebezpieczne. Do rzeczy najciekawszych należą w wąwozie murawy naskalne. Warto zrobić kilka zdjęć, bo łąka między skałami wygląda jak gładki, koszony co tydzień trawnik. Z Jaworek wróciliśmy do Szczawnicy i tutaj oczywiście znowu napotkaliśmy małą blokadę w postaci płatnych parkingów. Ominęliśmy centrum i oczom naszym ukazało się około 30 miejsc do bezpłatnego parkowania. Zadowoleni, że zaoszczędziliśmy kolejne 3 złocisze ruszyliśmy w stronę Dunajca. Nad brzegiem rzeki można kupić wszelkie łakocie i misterne wyroby górali. Przeprawa tratwami na odcinku Szczawnica – Krościenko kosztuje 8 zł za osobę. Nie polecamy, gdyż nurt rzeki w tym miejscu jest bardzo leniwy i nic ciekawego nie zobaczymy. Od miejscowego dowiedzieliśmy się, że najlepiej wyruszyć na podbój Dunajca ze Szczawnicy. Początek wyprawy to 8 rano. Zostawiamy na miejscu samochód a sami wyruszamy autobusem z flisakami do Kątów. Tam płacimy 35 zł, bawimy się około 4 godzin z flisakiem na tratwie i wysiadamy w Szczawnicy. Niestety zrezygnowaliśmy z propozycji ze względu na brak kasy. Ze Szczawnicy pojechaliśmy do Niedzicy, przez Krościenko i Sromowce, zahaczając o Czorsztyn. Zdecydowaliśmy się na Niedzicę, bo widok jaki się stąd roztaczał był superowy. Wynajęcie kwatery zajmuje około 30 minut i zawsze kończy się sukcesem. Wynajęliśmy pokój za 20 zł za osobę. Niestety łazienka była wspólna z dwoma innymi pokojami, ale nie narzekaliśmy. W centrum Niedzicy polecamy Bar Szarotka przy ulicy Zamek 71, gdzie pół litra żywczyka kosztuje 3,5 zł i można go pić od godziny 10 do 20. W Bielsku tak taniego piwa tej klasy w barze nie uświadczysz. Prócz tego zapraszamy na pyszne hamburgery za 4 zł oraz kotlet z frytkami i surówką za 11 zł. Naprawdę bardzo smaczne. Na drugie piwko proponujemy wstąpić do Baru Turbinka, gdzie okocim można spożyć za 4,5 zł i upajać się jego smakiem do 21.00. Polecamy także ogródek Pentagon na zaporze czynny do 22, również z Mariolą okocim spojrzeniu, który sponsorowany jest przez Rzeczpospolitą. We wtorek, środę i czwartek można za darmo nie tylko poczytać, ale i zabrać ze sobą na plażę gazetę. W Pentagonie dowiedzieliśmy się o bezpłatnej wystawie archeologicznej otwartej od 9 do 18, niestety nie zdążyliśmy jej zobaczyć, oraz o możliwości zwiedzania zapory. Grupa 5 osobowa płaci za taką przyjemność 42 zł. Szkoda, że tak dużo. Pewnie pracownicy zapory chcą ostudzić zapał ludzi, którzy lubią zwiedzać. I jeszcze jedno, można także obejrzę film nakręcony o historii powstawania zapory. Wejście kosztuje 3 zł, ale jest jeden warunek, musi być najmniej 10 osób. Jednego na pewno nie polecimy w Niedzicy, baru „Gruba Ryba”, który znajduje się na plaży. Jako konsumenci nie powinniśmy się sugerować niskimi cenami filetów z ryb, gdyż po podsumowaniu zamówienia, zapłacimy przynajmniej o trzy złote więcej. Właścicielka baru doliczy nam koszt tacek papierowych i nożyków plastikowych. Każda z wymienionych rzeczy to dodatkowy koszt 0,50 groszy, czyli za rybę na talerzyku, z chlebem na talerzyku i z dwoma widelczykami zapłacimy dodatkowo 2 zł a ten jeden złoty, który się zgubił właścicielka dodaje do zaokrąglenia sumy. Ryba może jest smaczna, ale nikt nie lubi być oszukiwany. Nie idźcie tam w żadnym wypadku. Ale idźcie na plażę najlepiej z karimatą i wypożyczcie na przystani kajak lub rower. Kajak na dwie osoby kosztuje 10 zł za godzinę a rowerek 9. Polecamy jest gdzie popływać. W Niedzicy najważniejszy jest oczywiście zamek, wstęp za 6 zł, ale nie zapomnijcie o drewnianym spichlerzu, który znajduje się obok Baru Szarotka. Za 2 złote obejrzycie stare wnętrze domu z wydzieloną izbą, pokaźną kolekcję zegarów z Tyrolu i oleodruki o tematyce religijnej. Na lewo od spichlerza około 200 metrów między starymi drzewami znajduje się bardzo malowniczy cmentarzyk z trzema grobowcami rodziny Salamonów, gdzie możemy przez chwilę obcować z językiem węgierskim. Zakupy na wieczór zróbcie w małym sklepiku, gdzie jeszcze w późnych porach wieczornych można dostać pół chleba. Na drzwiach widnieje napis, że otwarte do 20, ale jeszcze o 21 można w nim spotkać tłum ludzi. Niestety nie można zakupić tu taniego, miejscowego wina, ale dla koneserów szampana polecamy oryginalny Cobetckoe. Drugi rozpoczął się też wcześnie rano. Postanowiliśmy zwiedzić okoliczne wioski. Pierwsza na naszej trasie znalazła się wieś Frydman, tuż nad jeziorem. Nie dotarliśmy do zabytkowego kościoła z XIII wieku, ani do zamkniętego dla zwiedzających dworu Horvathów, ale znaleźliśmy inne ciekawe miejsce. Stare piwnice, w których przechowywano wino. Poszukajcie ulicy Jana Pawła II a dokładnie domu pod numerem 4. Należy wjechać pomiędzy dwa drewniane płoty i zaparkować koło stodoły. Już po chwili wybiegła do nas 10-letnia dziewczynka z latarką, przeprowadziła przez podwórze i po chwili staliśmy przed dużymi drewnianymi drzwiami w środku pola. W piwnicy, pozbawionej brzydkich zapachów panowała ciemność i przyjemny chłód. Dziewczynka oprowadzała nas kilka minut, świecąc latarką po sklepieniu i ścianach. Szkoda, że gmina nie dała dotacji na podłączenie elektryczności. Zwiedzający mógłby więcej zobaczyć, ale z drugiej strony nigdy nie zapomnimy ani tej piwnicy ani tej dziewczynki. Zostawiliśmy jej 10 złotych za fatygę i za profesjonalny makijaż oczu – powieki miała pomalowane w kolorze zielonym. Drugą miejscowością było Dębno. Chcieliśmy zobaczyć stary, drewniany kościół z XV w., ale bez powodzenia. Proboszcz oprowadza po kościele, gdy zbierze się najmniej 10 osób. Niestety nie czekaliśmy, aż zbierze się więcej t Odpowiedz Link Zgłoś
luk6 To miejsce jest godne uwagi!!! 17.08.04, 13:38 Niedawno wróciłem z 2-tygodniowych wakacji. Spędziłem ten czas w małej wiosce niedaleko Tczewa o nazwie Godziszewo!!! Znajduje się tam piękne wielkie jezioro. Warto zauważyć że do robienia kąpieliska nad tym jeziorem przyczyniła się większość mieszkańców. Własnymi rękoma uczynili z zarośniętego jeziora, piękne miejsce. Zresztą ludzie są tam tak gościnni. Po za tym ludzie potrafią żyć w zgodzie co rzadko się zdarza. Bardzo bym chciał aby w moim mieście tez panował taki nastrój. Aby wszyscy ludzie żyli w zgodzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja Pierwsze wyniki! (Konkurs trwa nadal!) 17.08.04, 17:14 Dziękujemy za to, że chcecie dzielić się informacjami o tak niezwykłych miejscach. Do tej pory postanowiiliśmy nagrodzić następujące osoby: mjoe, jita, em-st, ekasia, joanna.krystyna, emerson, afoch, nanusia11, werlaska, danad1, aisza3, atomowy, beataglowicka, afoch, moniczkabb. Ale konkurs na pisanie przewodnika Wakacyjnej Giełdy Informacji trwa nadal, więc jeśli wróciłeś właśnie ze wspaniałych wakacji gdzieś w pięknym zakątku Polski, opisz to na forum. Wspaniałe przewodniki czekają. Przypominam, że konkurs trwa do 24 sierpnia! Tu możesz obejrzeć nagrody serwisy.gazeta.pl/turystyka/5,57200,2205130.html Odpowiedz Link Zgłoś
atomowy Re: Pierwsze wyniki! (Konkurs trwa nadal!) 17.08.04, 21:15 Bardzo się cieszę że zostałem nagrodzony! Jesteście wspaniali! A czy... można zamienić przewodnik na kubek Gazeta.pl? ;))))) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1121 Re: Pierwsze wyniki! (Konkurs trwa nadal!) IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 25.08.04, 13:09 kkllklklljklklk Odpowiedz Link Zgłoś
annuta5 Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 17.08.04, 21:19 Ze względu na niedawno przebyte zapalenie płuc musiałam zrezygnować z wyjazdu w Tatry. Zdecydowaliśmy się na wakacje z Tatrami w tle, czyli Podhale, Spisz i Pieniny. Wprawdzie aura nie dała nam wielu okazji do podziwiania Tatr, ale odkryliśmy urocze zakątki. Przede wszystkim Niedzica. Ze znalezieniem noclegu nie było łatwo /sobota/, ale udało się: cudowny widok z balkonu na Zalew i Zamek. Od razu odradzam szuka- nia noclegu we wsi- zmarnowaliśmy tam półtorej godziny. Przy zamku kwater jest więcej, a ceny takie same. Za to warunki nieporównywalne. Z "naszego" domku mieliśmy ok. 100m nad Zalew / niezapomniane dla naszych dzieci niedzielne dyskoteki na plaży/, tyle samo do miłej restauracji "Hajduk"i baru "Szarotka". Parę minut czerwony szlakiem w górę, na zboczu góry Tabor czekały cudowne widoki na Gorce i Magurę Spiską. Spotkanie z jelonkiem, zapach malin i łąki, obok w uroczym zakątku grobowiec rodziny Salamonów, zachód słońca nad Zalewem - to nasz pierwszy wieczór w tym miejscu. Niedzica okazała się świetną bazą wypadową- do przejścia granicznego ze Słowacją jest tylko 3 km. Radzę skorzystać i zrobić sobie wycieczkę po spiskich miastach: Stara lubowla, a zwłaszcza Kieżmark są tego warte. Widok na Tatry z Kieżmarku jest niesamowity, nic dziwnego, że stąd na pierwszą tatrzań- ską wycieczkę wyruszyła Beata Łaska już w 1565 roku. Parę km dalej, we Vrbowie, można skorzystać z kąpieli w kompleksie termalnych basenów / 90 koron/. Inna nasza wycieczka prowadziła do Czerwonego klasztoru, stąd przez góry do Lesnicy i drogą pienińską powrót do Czerwonego Klasztoru. Do Sromowiec Niżnych jest z Niedzicy bardzo blisko. Zachęciło nas to do ponownego zdobycia Trzech Koron. Wejście Wąwozem Szopczańskim, nasycenie się widokami z Okrąglicy / nie ma takich kolejek jak jeszcze pare lat temu, jest nowa galeryjka i wygodne dojście/, zahaczenie o ruiny zameczku św. Kingi i zejście przez Łazek zajęło nam tylko parę godzin. Zostało dużo czasu na obiadek /polecam "Biały Domek"-duży wybór dań, pyszne i niedrogie/, zwiedzenie kościółka /warto zajrzeć do nowego- tu jest wyposażenie ze starego/ i obejrzenie ciekawej ekspozycji w Pawilonie PPN. Udało nam się uczestniczyć we Mszy Sw. w kościółku w Dębnie, uroczystej, z procesją w ludowych strojach/1 niedz. m-ca/. Jeszcze większym przeżyciem, nie tylko religijnym, był udział we Mszy Ludzi Gór na Turbaczu/ 2 niedz. sierpnia/.Wejście z Łopusznej niebieskim szlakiem , Msza Sw /niezapomniana/, obiad w schronisku, wizyta w bacówce na pol. Długiej/ pyszne żętyca i oscypki/,zejście czarnym do Łopusznej - to program na cały dzień. Wycieczki na Cisową Gorę, przełom Białki, górę Wdżar, do Szczawnicy i rez Białej wody, Krempachów i niespodziewanie piękny wystrój kościoła w Niedzcy, pachnące łąki, mili ludzie... Co zostało na przyszły rok? Pasmo Hombarków, Dursztyn, Frydman - polubiliśmy widok Tatr w tle. A jak zatęsknimy? To tylko 40 km od Niedzicy! Odpowiedz Link Zgłoś
beciai Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 18.08.04, 09:54 Frankenstein i okolice. Jeśli przebywacie akurat na Dolnym Śląsku, gdzieś w okolicach Kłodzka, wstąpcie do malowniczo położonego miasteczka o swojskiej dla miłośników horrorów nazwie Frankenstein. Tak naprawdę miasteczko obecnie nazywa się Ząbkowice Śląskie, ale przed wojną było to prawdziwe, najprawdziwsze Frankensteinowo. Gród liczy około 700 lat i jest tu kilka atrakcji turystycznych. Pierwsza z nich to Krzywa Wieża. Można jechać aż do Pizzy w słonecznej Italii, ale jeśli ma się takie cudo również i w Polsce, warto je zobaczyć. Tym bardziej, że odchylenie od pionu ząbkowickiej Krzywej Wieży wynosi aż 2,12 m, a jej wysokość około 30 metrów. Klucze do wieży można znaleźć w Izbie Pamiątek Regionalnych oczywiście przy ulicy Krzywej, gdzie od pewnego czasu funkcjonuje również Laboratorium dr Frankensteina. Izba Pamiątek to najstarszy w Ząbkowicach budynek mieszkalny, który pierwotnie był domem rycerza Kauffunga. Ciekawe prawda? Ale więcej z pewnością dowiecie się na miejscu. Inne godne polecenia zabytki miasta to neogotycki ratusz z XIX wieku, gotycki kościół św. Anny z XV wieku, ruiny zamku z XVI wieku. Kto lubi poszaleć przy folkowej muzyce powinien odwiedzić Ząbkowice w czasie festiwalu „Folk Fiesta”, który odbywa się zazwyczaj w lipcu. Zatem bon voyage ! Odpowiedz Link Zgłoś
sojanka Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 18.08.04, 10:58 Pewnie nie wielu z Was słyszało o małej wsi w okolicach Wschowy, która nosi krótką i trudną do wymówienia nazwę - Lgiń. Jest to wioska wyjątkowo turystyczna. W sezonie letnim liczba mieszkańców jest kilka razy mniejsza niż liczba wczasowiczów. Zamieszkać można praktycznie wszędzie. W wiosce wybudowano wiele domków turystycznych, są też pola namiotwe i campingowe. Tubylcy są otwarci na letników - na każdym podwórku znajdzie się kawalek trawnika, na którym można się rozbić namiotem. Ceny umiarowane - od 10 do 30 zł za nocleg z dostępem do łazienki. W ciepłe dni najprzyjemniej jest spędzić dzień na plaży - na uwagę zasługuje fakt, że kąpielisko jest oznakowane i strzeżone przez ratowników. Jest wypożyczalnia leżaków, rowerów wodnych i kajaków. Koło plazy są też budki gastronomiczne, w których można zjeść przyzwoity i niedrogi posiłek. W chłodne dni można spacerować po lasach, bo na obrzeżach wsi zaczyna się Przemecki Park Kraiobrazowy. Lasy są zamieszkałe przez rózne zwierzęta - my wydzieliśmy sarny, wiewiórki i... dzika. Oprócz dużego jeziora, w których można poplywać w dość przyzwoicie czystej wodzie, we wsi znajduje się tzw. jezioro małe. Jest to jezioro należące do Związku Wędkarskiego, w którym wytrawni wędkarze na pewno złowią jakąś fajną rybkę. Na małym jeziorze można też popływać łódką, ktorą za niewielką opłatą można wynająć od tubylców. Małe jezioro znajduje się już na terenie parku krajobrazowego, więc zaskoczeniem dla mieszkańców duzych miast będzie na pewno liczba ptaków, które zamieszkują w okolicy. Kilkanaście gatunków kaczek, nieustannie pływa po jeziorze i odważnie przygląda się ludziom na łódkach. Na mnie zrobiły największe wrażenie perkozy, które polowały na ryby i oswojone łabędzie, które podpływały pod same łodzie i prosiły o jedzenie. Do kultowych miejsc należą dwie Lgińskie dyskoteki - Eldorado, pełna swiateł i niezłej muzyki, której sława dotarła tak daleko, że tłumnie odwiedza ją wrocławska młodzież, oraz Samba, lokal na świeżym powietrzu z muzyką na żywo. Na uwagę zasługuje fakt, że we mieszkańcy wsi są bardzo otwarci na turystów. W prawie kazdym gospdarstwie sprzedaje się wytworzone dobra - pomidory, ogórki, papierówki czy mleko. W niepogodę można pojechać do oddalonej o 10 kilometrów Wschowy, która ma kilka ciekawych zabytków m.in. zabudowania poklasztorne i pałacyk. Myslę, że wakacje w Lginiu to pomysł dla tych, którzy chcą spędzić niedrogie, rodzinne wakacje w milym i czystym miejscu. Na pewno można tam świetnie wypocząć i wypełnić się dobrą energią na resztę roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji IP: *.chello.pl 18.08.04, 13:03 No to znowu do Kamienia, Tam gdzie ze słońcem łączy się ziemia Tam gdzie ludzie się cieszą Gdzie samochodem lub pieszo Statkiem na wycieczki Przy blasku gwiezdnej świeczki Tam gdzie ryby zawsze biorą Gdzie nuda nie jest zmorą Gdzie wszyscy ludzie odpoczywają Jedni pływają inni się opalają Gdzie co roku powraca ten Co choć raz tam był I JA TEŻ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rachubik Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 18.08.04, 14:58 Myślę, że idealnym miejscem na odpoczynek jest niewielka miejscowość położona w województwie podlaskim, niedaleko Narwi.Jest to miejsce niezywkle ciche, spokojne, gdzie w pełni można się zrelaksować i zapomnieć o troskach dnia codziennego.Owa miejscowość wyróżnia się wśród innych specyficznym mikroklimatem, świeżym i rześkim powietrzem. Będąc w Rybakach można śmiało chodzić po lesie, zbierając dary przyrody:jagódki, jeżyny,grzyby. Jednocześnie warto zwrócić uwagę na piękno tamtejszej przyrody, podziwiać leśne rośliny, drzewa i krzewy.Wielbiciele kąpieli również znajdą coś dla siebie, mianowicie- rzekę Narew. W której śmiało można się kąpać, pluskać i pływać. Zaś zwolennicy opalania będą mogli wypoczywać na cieplutki i mięciutkim piasku.Pozatym w Rybakach znajduje się piękna cerkiew, którą warto zobaczyć. Jeśli zaś lubicie przywozić z wakacji prezenty, to warto jest odwiedzić miejscowego malarza i zakupić jeden z jego obrazów.Można również podziwiać jego prace, rzeżby,obrazy. POLECAM więc Rybaki-jako spokojne miejsce na wakacyjny relaks na łonie przyrody i natury.Szczególnie zachwycone będą rodziny z dziećmi, ich pociechy będą miały gdzie się bawić i jednocześnie poznają piękno i urok polskiej wsi. Życzę wszystkim udanych wakacji- Ewa. Odpowiedz Link Zgłoś
kamaa1985 Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 18.08.04, 15:01 Jak ładne wakacje to tylko w Łebie Wakacje najlepiej spedzić w Łebie , piękna plaża , sliczna pogoda (no to tylko czasami). Masa atrakcji : bilard , tenis stołowy , automaty , oraz Dyskoteki dla młodziezy . Tanie pola namiotowe imprezki codziennie mozna bawic sie na maksa i do tego tanio . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszjaa Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 17:25 chciałabym, opisać dla mnie osobiście najcudowniejsze miejsce w Polsce - Augustów...:-) uważam, ze to miastteczko jest odpowiednim miejscem dla każdego..dla tych którzy kochają wypoczywać aktywnie (wszystkie sporty wodne, jest nawet wyciąg nart wodnych!!, rowery, skutery, skateparki, konie, wycieczki piesze..WSZYSTKO!!!) oraz można całymi dniami wylegiwać się na cudownych plażach j. Necko lub Białego...wieczorami natomiast zaczyna się życie prawdziwe towarzyskie..liczne puby, konkursy na plażach, szkoły tańca...dyskoteki i nawet klasyczne dla nieco starszych dancingi..:-) sądzę, że okolice Augustowa są prześliczne, zieleń jest bardzo żywa, kolory jezior są połączone z kolorami tęczy...no i oczywiście sam Kanał Augustowski - prawdziwy raj dla zarówno amatorów jak i zaawansowanych ornitologów, miłośników puszcz, zieleni..wędkarzy...sam Papież płynął Naszym wsapaniałym Kanałem Augustowskim i zwiedzał Naszą piekną przyrodę..więc to pewnie mówi samo za siebie!! Wakacje spędzam tam już od ponad 10 lat...nigdy tam się nie nudzę, nauczyłam sie tam pływać na desce windserfingowej, kajakami, nawet na nartach wodnych..z noclegami jest ok..pełno pensjonatów, hoteli, nawet ośrodek PTTk - taniocha i pokoje i domki...uważam, ze każdy znlazł by odpowiednią cenę za noclegi dla swojej kieszeni..jak i Ci bardziej ubożsi jak i bogacze..nie wiem dokładnie jakim wyrazem można bylo by określić Augustów i okolice, tam trzeba pojechać...ni3dlaeko zanjduje się wiadukt kolejowy - najstarszy w Polsce i najwyższy..oczywoiście tam mozna poskakć na bungy, pozjeżdząc na linie...no i ostatnio paralotnie uruchomiono...:-)...no i jakieś 20 km od Augustowa jest wieś Bryzgiel nad samym j. Wigry..prawdziwy raj dla miłośników prawdziwej ciszy..jest to wieś agroturystyczna, można przyjechać z namiotem, przyczepą no i wynająć pokoje + pyszne domowe obiadki, atakcją są przejażdzki bryczką, pieczenia barana, spiwey przy ognisku..no i wyspa krów..na której pasą się dzisiątki krów..jak wiadomo j. Wigry jest objętą ochroną i nie można po nim pływać na silnikach tylko i wyłącznie na samych żaglach lub machać wiosełkami...acha z Augustowa można przepłynąć do j. Wigry zarówno żaglówką jak i kajakiem przepływając przez zabytkowe śluzy...to miejsce w Polsce jest dla mnie czymś nadzwyczajnym, njpięklniejszym i ciągle mnie tam ciągnie..zwiedziłam prawie całą Polskę i Augustó + okolice są the best...jestem studenbką tusrystyki i rekreacji..i co nieco wiem o potrzebach turystów i zapewniam ze tam każdy znajdzie coś dla siebie w odpowiedniej kwocie...dojeżdżam tam aż z Wrocławia i połączenia są ok...z jedną przesiadką w Warszawie...POLECAM!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
izkaja Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 18.08.04, 20:06 Zakątek Polski i to w dosłownym słowa znaczeniu warty odwiedzenia to dla mnie Bieszczady a szczególnie okolice Zalewu Solińskiego. Polecać go będę każdemu, kto chciałby wypocząć, gdzie nie można sie nudzić i każdy znajdzie coś dla siebie. Bieszczady to dla mnie "morze możliwości". 9 dni tam spędziłam z mężem i 3 letnią córcią i czasu nam zbrakło by zrealizować pomysły, które rodziły sie w naszych głowach każdego dnia. Naszą "bazą" była kwatera w Polańczyku. Miasto "szyte na miarę" naszych potrzeb: z deptakiem na cyplu, którym co wieczór spacerowalimy aż do samiuśkiego końca, tam gdzie WOPR ma swoją bazę; z paroma knajpkami serwującymi smaczne posiłki po przystępnych cenach. Polańczyk to dobre miasto, z którego wszędzie łatwo się dostać. Po pierwsze: okolice tamy Solińskiej. Dla nas - niewprawionych w jeździe rowerowej górskiej to było wycieczka na pół dnia. Tama zachwyca swoimi rozmiarami, spiętrzając wody walczy z ogomnym żywiołem, swoją okazałoscią zachwyca inżynierów budowy. Po drugie: bieszczadzkie cerkwie. Jest ich w okolicy pełno, niektóre są w centrum miast, inne ukryte w lasach. Szczególnie mogę polecić Cerkiew w Łopience, położoną na szlaku górskim. Z dzieckiem odwiedzenie tej cerkwii to była przyjemność ok godzinnej wycieczki w jedną stronę. Po trzecie: pływanie łódką po zalewie. Są w Bieszczadach takie miejsca, gdzie dotrzeć można tylko od strony wody, gdzie pieszo lub samochodem nie można się dostac. 10 godzin pływania przy cudownych opowieściach przewodnia- tubylca, który tam sie urodził, budował tamę i zna historie okolicznych miejscowości -okazało sie również ciekawostką dla córci. Zasłuchana i wybujana przez fale końcowe godzinki rejsu przespała. Po czwarte: wyprawa za granice, na Lwów. Miasto tak piekne co i biedne a przede wszystkim warte zobaczenia. Po piąte... po szóste.... i tak bez końca. Powodów, dla których chcemy za rok wrócić w Bieszczady jest mnóstwo. Woda i góry. Spiekota i cień. Aktywnie bardziej lub mniej - każde z nas spędziło tam wspaniały urlop. Prawdą jest, że wielu Polaków cudze chwali a swego nie zna. Szkoda, że tak mało wiemy o naszym kraju a zachwycami się obcymi lądami. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gwlazlo Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 19.08.04, 14:22 Kiedy jedzie się trasą Warszawa-Katowice, mniej więcej w połowie drogi widać dużą, zieloną górę. Warto wtedy skręcić na wysokości Kamieńska w stronę Bełchatowa, żeby po kilku kilometrach dostać się na szczyt tej góry. Patrząc z tarasu widokowego na wysokości 200 metrów na okolicę trudno się domyślić, że stoi się na sztucznej górze, zbudowanej przez bełchatowską kopalnię kilkanaście lat temu. Widać też z góry samą kopalnię, zajmującą znaczną część okolicznego krajobrazu. Aby ją obejrzeć z bliska, trzeba zjechać w dół i dojechać do miejscowości Kleszczów (najbogatsza gmina w Polsce - już samo to warte jest zobaczenia, szczególnie droga dla rowerów, ciągnąca się obok gładkiej szosy kilka kilometrów przed wsią). W Kleszczowie obok szkoły jest zlokalizowany taras widokowy kopalni. Trzeba przyznać, że widok jest niesamowity. To największy tego typu obiekt w Europie, więc choć może nie jest piękny, na pewno jest imponujący. Można stanąć na krawędzi odkrywki, spojrzeć na "dziurę" pod nogami, a jest na co popatrzeć. 2500 hektarów powierzchni, 200 metrów głębokości, wszystko z góry wydaje się maleńkie - samochody są jak resoraki, ludzie jak mrówki. Coś nieprawdopodobnego. Nigdy w życiu nie widziałem tyle węgla w jednym miejscu. A tak zwany nadkład nad węglem wygląda tak plastycznie, jak na retuszowanej fotografii. Jedyne w swoim rodzaju Odpowiedz Link Zgłoś
walentyna Najpiękniejsze widoki 19.08.04, 16:32 Pieszo pod górę Każda pliszka swój ogonek chwali, ale to, co przeczytałam na stronach schroniska PTTK na Wielkiej Raczy nie miało ani grama przesady. Widok z Wielkiej Raczy zachwalany jako jedna z najpiękniejszych panoram beskidzkich rzeczywiście nią jest. Polecam wyprawę, a właściwie wyprawkę, na weekend: Początek szlaku to Zwardoń. Ponieważ podejście jest dość długie, warto przyjechać tu w piątkowy wieczór i przenocować np. w Schronisku PTTK "Dworzec Beskidzki". Z dworca miejsce to ma tylko nazwę - warunki są owszem, schroniskowe, ale jak na tego typu miejsce - przyzwoite. Samo schronisko jest położone nieco nad miasteczkiem, wieczorem więc można przysiąść na tarasie i sącząc piwo zapatrzeć się na mrugające w dolinie światełka Zwardonia. Rano ruszamy na szlak. Niekoniecznie o świcie. Podejście na Wielką Raczę zajmie około 5 godzin (zakładam, że nie biegamy, tylko chodzimy z przerwami na zachwyt krajobrazem). Trasa jest dość łagodna, z dwoma ostrzejszymi, lecz krótkimi podejściami. Najpierw wiedzie przez pola, więc dookoła widoki przepiękne na świat. Potem w lesie - tu z kolei miły cień. Końcowy odcinek to przecinka na granicy państwa - z daleka widać schronisko. A kiedy już wdrapiemy się na szczyt i pogoda będzie nam łaskawa, nie zapomnijmy oddychać trwając w zachwycie. Dookoła morze gór - Tatry Bialskie, Mała Fatra, Beskid Śląski i Żywiecki, Babia Góra - co kto lubi, wszystko widać jak na dłoni. Gościnne schronisko uraczy nas pyszną zupą, herbatą, pierogami... Menu skromne, lecz smaczne. Z Wielkiej Raczy można pójść jeszcze dalej - do Schroniska na Przegibku. Ale można też zostać na noc tutaj i rano spoglądając przez okno znów spotkać ten cudowny widok - jakby przysiadł na parapecie. Na zejście możemy sobie wybrać trasę wedle kondycji i upodobań - dłuższą lub krótszą - odsyłam do mapy. Wracamy do domu nasyceni pięknem i spokojem gór, by za tydzień lub dwa wybrać się znów w poszukiwaniu zapierających dech widoków... na przykład na bieszczadzką Wielką Rawkę. Ale to już w następnym odcinku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kamillas Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 20.08.04, 08:36 TURKUSOWE JEZIORKO W WAPNICY Nie trzeba jechać na koniec świata, aby podziwiać egzotyczne widoki. Zapraszam na północno-zachodni kraniec Polski. Niewiele osób wie, że ta kraina składa się z 44 wysp, wśród nich Uznam, Wolin i Karsibór należą do największych. Większość ich obszaru to Woliński Park Narodowy. Piękno wyspy Wolin jest słynne: malownicze klifowe wybrzeża, krajobrazy polodowcowe (skutek działania moreny czołowej), obfitość fauny (także Rezerwat Żubrów w Międzyzdrojach) i flory. Miejsce, które chcę polecić, leży na płd.- zach. krańcu wyspy, gdzie w małej wiosce Wapnica czeka nas przygoda. Znajduje się tu Jeziorko Turkusowe. Jest to zatopiona kopalnia kredy, stanowiąca obecnie rezerwat krajobrazowy na terenie Parku. Kolory, jakimi mieni się woda są zależne od pory dnia, pogody. Robi to niezapomniane wrażenie budząc malarskie skojarzenia. W jeziorku tym mamy do czynienia z ciekawym zjawiskiem geologicznym – krytpodepresją - gdy dno zbiornika sięga poniżej poziomu morza. Nasyciwszy się widokim ruszamy wzdłuż brzegu na Wzgórze Zielonka. Po drodze piękne stare buki nasuwają na myśl przygody jak z opowieści Tolkiena. Na wzgórzu rozpościera się widok na wsteczną deltę Świny. Jest on tak niesamowity, że kojarzy się od razu z ujściami do morza największych rzek świata. Nie widziałam delty Nilu, ale takie właśnie było moje pierwsze skojarzenie. U podnóża drzemią domki wioski Lubin, a za nimi dużo malutkich wysepek. Polecam wszystkim tę okolicę. Rzadko odwiedzaną i tajemniczą. Odpowiedz Link Zgłoś
ajfla Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji 20.08.04, 12:38 Dwa tygodnie wakacji spędziłam w Zbąszynku :) Jest to miejscowość w woj. Lubuskim, w pobliżu Poznania. Jest to bardzo spokojna miejscowość, bardzo czysta i zadbana. Miasteczko nie jest duże i nie jest stare, ale ma niesamowitą historię. To miasto było budowane przez Niemców, początkowo miało nazwę: "Neu Benschen". Tam Niemcy zbudowali swój węzeł kolejowy. Do dziś miasteczko jest dumne ze swojej stacji kolejowej :) W 1945 roku Zbąszynek (jeszcze pod nazwą "Nowy Zbąszyń") został zdobyty przez Polaków i dzięki temu mogłam spędzić bardzo spokojne i udane wakacje. Z ciekawostek jeszcze dodam, że w okolicach Zbąszynka też jest co zwiedzać... Np. Międzyrzecki Rejon Umocnień (na pewno bardzo się spodoba, szczególnie panom), Kościółek w Chlastawie z XVI wieku jeśli dobrze pamiętam i nie tylko. Oczywiście jest w pobliżu jeziorko, gdzie można się wykąpać. Bardzo polecam podróż do tego miasteczka!!!!! A 27-29.08.04 organizowane będą Dni Zbąszynka co na pewno warto zobaczyć :) To tak w skrócie, bo nie chcę nikogo zanudzać a zachęcić do małej wycieczki :) Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim wspaniałej końcówki już wakacji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karool Re: Pisz przewodnik Wakacyjnej Giełdy Informacji IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 20.08.04, 13:03 hgfhgfhg Odpowiedz Link Zgłoś