Dodaj do ulubionych

dobry humor Lidaru

15.05.09, 09:48
Witam,
czy tez dostaliscie pozdrowienia od Lidaru z prosba o doplate?
Gdy prosimy o zmniejszenie kosztow ochrony, to Lidar laskawie o tym
nie pamieta. Sprawa byla poruszana zarowno na zeszlorocznym, jak i
na tegorocznym zebraniu. Podwyzka wynagrodzenia za zarzadzanie
wspolnota tez znalazla sie w planie, chociaz w czasie tzw. kryzysu
ceny uslug i marze spadly. A teraz nagle brak pieniedzy. Dziwne.

Czy Lidar ma prawo tak po prostu obciazyc nas dodatkowymi kosztami?
Jesli nieudolnie zarzadza, to moim zdaniem powinien wziasc koszty na
klate lub odejsc.

pozdrowienia
Arek
Obserwuj wątek
    • wilter Re: dobry humor Lidaru 15.05.09, 10:14
      Dostaliśmy również.
      Z tego co się jednak orientuje (mogę się mylić uprzedzam - dopiero
      zaczynam rozpoznawać temat) w Ustawie którejś o wspólnotach są
      wymienione możliwości, co wspólnota może zrobić w przypadku ujemnego
      wyniku finansowego - jedną z opcji jest również "rozłożenie opłat na
      mieszkańców". W weekend będę rozmawiał z "ekspertem" od wspólnot -
      postaram się czegoś więcej dowiedzieć.

      Swoją drogą (jak wspomniał ekspert) jest również możliwość uchwał
      nawet jak obecnych jest parę osób tylko na zebraniach (główny zarzut
      Lidara jak rozumiem z pisma - brak możliwości uchwalania) - spróbuję
      się również i na ten temat coś dowiedzieć.

      Wstrzymuję się więc z płaceniem tej "nadwyżki" do momentu zgłębienia
      tematu (od razu uprzedzam - płacę regularnie i terminowo za czynsze i
      inne opłaty - a jak wiem z pewnych źródeł - nie należy to do
      przyjętego standardu na naszym osiedlu :(

      PS. Inna sprawa - jak można nie płacić za czynsz?

      Pozdrawiam
      (również) Arek :)
      • tatwo Re: dobry humor Lidaru 15.05.09, 10:25
        > PS. Inna sprawa - jak można nie płacić za czynsz?

        Jak sie ostatnio okazalo na moim przypadku, mozna placic i nie miec
        tego policzone. Dostalem od Lidaru wezwanie do zaplaty, gdyz pani
        ksiegowej nie chcialo sie zajrzec na dotychczas obowiazujace konto
        (a zgodnie ze slowami Pana Zbigniewa Radziewicza prowadzacego
        zebrania Wspolnoty, stare konta obowiazuja do czerwca).

        Ciekawe wiec na ile obecny deficyt Wspolnoty wynika z zaniedban
        Lidaru

        pozdrowienia
        Arek
        • storczyk70 Re: dobry humor Lidaru 15.05.09, 12:02
          My też dostaliśmy tę informację. Też wstrzymujemy się z płatnością.
          Napiszcie na forum o wynikach rozmów.
          • guleczek Re: dobry humor Lidaru 18.05.09, 21:29
            A może przykładem innych osiedli nasz administrator mógłby w każdym bloku na
            tablicy informacyjnej umieścić informację następującej treści:
            "Dziękujemy właścicielom lokali nr ... za terminowe płacenie czynszu. Zadłużenie
            bloku wynosi ...".
            W ten sposób nie naruszamy danych osobowych lokatorów ale w sposób pośredni
            piętnujemy niepłacących.
            • eska75 Re: dobry humor Lidaru 19.05.09, 07:29
              Na zebraniu Lidar chwali nas, ze mieszkancy osiedla placa
              regularnie. Ten "minus" ktory mamy uregulowac to 50/50 nasza wina bo
              ludzie nie chodza na zebrania i placimy stawki z 2007 roku. Z
              drugiej strony to wina administratorki, ktorej rola konczy sie na
              wywieszeniu karteczki informacyjnej. Jezeli teraz mieszkancy nie
              oddadza podpisanych uchwal (moze juz niektorzy dawno je wyrzucili)
              znowu sprawa nie bedzie wyjasniona a za pol roku dostaniemy nastepny
              minusik do pokrycia!!!
              • izabell83 Re: dobry humor Lidaru 19.05.09, 11:46
                Witam. Za zobowiązania wspólnoty niestety odpowiadamy wszyscy
                solidarnie, ale w tym wypadku jak sam Lidar napisał w piśmie nie
                zebrano odpowiedniej ilości podpisów pod uchwałami, a więc- jak
                wnioskuję- rownież pod uchwałą zatwierdzającą finanse za 2008 r.,
                ergo wydaje mi się (choć mogę się oczywiście mylić), że skoro nie
                zatwierdziliśmy bilansu finansowego za 2008 r. czylu
                również "długów" na 77 tyś zł. to chyba nie powinniśmy pokrywac tej
                straty. Poza o tym, że płacimy stawki z 2007 r. oraz o tym, że brak
                jest wymaganej liczby podpisów pod uchwałami Lidar wiedział już rok
                temu więc tego typu pismo mogli wystosować do mieszkańców rok temu z
                informacją czym będzie skutkowało nie przyjęcie uchwał. Pomijając
                fakt, że oczywiście odpowiadamy solidarnie za zobowiazania
                wspólnoty, to w tym wypadku mamy chyba do czynienia z zaniedbaniem
                ze strony zarządu oraz zarządcy.
                • tatwo Re: dobry humor Lidaru 19.05.09, 13:03
                  > "długów" na 77 tyś zł.

                  juz 76 tys, bo Lidar uznal moje wyjasnienia, (pieniadze za marzec i
                  kwiecien wplacilem na stare konto).

                  Tak na marginesie, po zebraniu wspolnoty (kwiecien) rozmawialem z
                  Pania z Zarzadu. Mowila ona, ze na koncie Wspolnoty jest ok 30k pln,
                  a niedlugo mamy platnosc o wysokosci ok. 30k pln. Czyli na koncie
                  mialoby pozostac 0, a nie -77k, jak twierdzi Lidar.

                  Poza tym zakladam, ze jesli 50% osob wplacilo - podobnie jak ja -
                  pieniadze na stare konto, to po sprawdzeniu przez Lidar starego
                  konta nasz dlug juz nie istnieje. Ale to tylko moje przypuszczenia,
                  bo Lidar ani Zarzad oczywiscie tego nie komentuja.

                  pozdrowienia
                  Arek
                • michalfront Re: dobry humor Lidaru 19.05.09, 14:50
                  izabell83 napisała:
                  > Poza o tym, że płacimy stawki z 2007 r. oraz o tym, że brak
                  > jest wymaganej liczby podpisów pod uchwałami Lidar wiedział już
                  rok
                  > temu więc tego typu pismo mogli wystosować do mieszkańców rok temu
                  z
                  > informacją czym będzie skutkowało nie przyjęcie uchwał.

                  dokładnie...

                  Lidar zarządzał przez cały 2008 r. doskonale wiedząc jakie są stawki
                  i słowem nie pisnął, że mu nie starczy - wykonywał usługę doskonale
                  wiedząc jaki ma budżet do dyspozycji, tak więc ta "niedopłata"
                  powinna być teraz jego problemem, nie naszym (my płaciliśmy ustalone
                  stawki, o wysokości znanej Lidarowi) - Lidar zawsze mógł zrezygnować
                  skoro uważał że płacimy za małe zaliczki :)

                  uważam że Lidar powinien sam pokryć tę "stratę" (o ile to
                  rzeczywiście jest 77 tys), a najpierw przede wszystkim wyliczyć
                  rzetelnie jej faktyczną wysokość

                  natomiast jeśli Lidar się wypnie i my sami będziemy musieli stratę
                  pokryć, to jest to w mojej ocenie bezwzględny powód do
                  natychmiastowej zmiany administratora (inaczej rozzuchwalony Lidar
                  za kolejny rok przyśle nam nie 77 a 277 tys. do zapłaty)

                  ja w każdym razie wysłałem im pisemko oznajmujące, że ze spłatą
                  rzekomej niedopłaty za 2008 r. (ponad 500 pln mi zaśpiewali)
                  wstrzymam się do ostatecznego, precyzyjnego wyliczenia jej wysokości
                  i do otrzymania stanowiska Zarządu w tej sprawie (chyba w końcu
                  jakieś będzie)
                  • pisuary Re: dobry humor Lidaru 19.05.09, 15:16
                    Zaliczki to zaliczki - na poczet zobowiązań - jeżeli koniec końców
                    brakuje pieniędzy - trzeba dopłacić. Nikt nie przewidzi np ile
                    wyniesie rachunek za prąd we wspólnych pomieszczeniach. I nie ma
                    innego wyjścia. Taka jest definicja zaliczek! I nie bij piany
                    podburzając ludzi, ale postaraj się zrozumieć o czym piszesz.
                    Problemem są i będą niepłacący. Nie wiem czy jest na nich bat.......
                    • pank70 Re: dobry humor Lidaru 22.05.09, 15:17
                      oczywiscie, że trzeba doplacic, np. STOEN chyba tego typu wyjaśnien
                      nie zrozumie, a bez prądu troszke trudno zyc w dzisiejszych czasach
                      apropos batów to może naliczac odsetki lub wpisywac do Krajowego
                      Rejestru Długów?
                    • michalfront Re: dobry humor Lidaru 01.06.09, 10:56
                      pisuary napisał:

                      > Zaliczki to zaliczki - na poczet zobowiązań - jeżeli koniec końców
                      > brakuje pieniędzy - trzeba dopłacić. Nikt nie przewidzi np ile
                      > wyniesie rachunek za prąd we wspólnych pomieszczeniach.

                      to chyba akurat da się dosyć precyzyjnie przewidzieć, chyba że od
                      ostatniego roku przybyło nam wspólnych pomieszczeń albo żarówek a
                      cene prądu podstepnie utajnili...

                      > I nie bij piany
                      > podburzając ludzi, ale postaraj się zrozumieć o czym piszesz.

                      jak lubisz potulnie płacić tyle, ile ci każdorazowo zaśpiewają, to
                      twoja sprawa, płać i nie pytaj - ale pozwól, że każdy będzie sam
                      martwił się o własne sprawy

                      dla mnie pisemko z podaną jedynie kwotą, ale bez żadnych
                      szczegółowych wyliczeń, z ogólnym zadłużeniem wspólnoty poprzedzonym
                      wyrazem OKOŁO, nie jest żadną podstawą do płacenia komukolwiek
                      czegokolwiek

                      i tak się składa że Lidar mi odpowiedział n amoje pismo - dostałem
                      kilka stron szczegółowych wyliczeń + dwie strony wyjaśnień skąd
                      wzięła się niedopłata, jak została wyliczona jej wysokość
                      przypadająca na poszczególne lokale itp. - dopiero w oparciu o takie
                      dane mogę zapłacić, ale pierwsze pismo było śmiechu warte....

                      • pank70 Re: dobry humor Lidaru 02.06.09, 11:35
                        Nie każdemu są potrzebne takie szczegółowe wyjaśnienia. jest cos
                        takiego jak zaufanie
                        i nie ma sensu tutaj namawiać kogos do placenia lub nieplacenia -
                        kazdy wie co robi
                        • shiver75 Re: dobry humor Lidaru 03.06.09, 14:19
                          pank70 napisał:

                          > Nie każdemu są potrzebne takie szczegółowe wyjaśnienia. jest cos
                          > takiego jak zaufanie
                          > i nie ma sensu tutaj namawiać kogos do placenia lub nieplacenia -
                          > kazdy wie co robi


                          Oj, ale dałeś z tym zaufaniem :-). Wiesz, ufać to można żonie
                          ewntualnie. Rozumiem, że jak składasz rozliczenie roczne do urzedu
                          skarbowego, z którego wynika nadpłata dla ciebie i urzad chce
                          skontrolować, z czego ci ta nadpłata wynika, to stanowczo
                          odmawiasz, uzasadniając, że powinni mieć do ciebie zaufanie? Dobre,
                          takiego tekstu dawno nie słyszałam. Wiesz, po to ktoś kiedyś
                          wymyślił bilanse, rachunki zysków i strat i inne sprawozdania, zeby
                          sprawy finansowe opierały się na czymś jeszcze orócz zaufania. I
                          jeśli ktoś chce sprawdzić szczegółowo za co ma zapłacić i przede
                          wszystkim jak są wykorzystywane jego pieniądze, to jest to jego
                          swięte prawo, a jeśli ty chcesz ślepo wierzyć i placić za wszystko,
                          za co ci każą, to twoja sprawa, ale nikogo pouczać nie musisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka