Gość: Lasic76
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
28.01.04, 09:20
Co sądzicie o ich zachowaniu . Tyle się mówi że słabo idzie sprzedaż nowych
aut. Obecnie na własnej skórze przekonałem sie jaką kulturą i sposobami
posługują się Ci "sprzedający".Przed podpisaniem umowy wstępnej było wszystko
ok latali przy mnie aż miło, ale jak przyszło do odbioru było gorzej.Miałem
termin miesięczny odbioru nie został on dotrzymany ale to nie jest najgorsze
nikt nawet do mnie nie zadzwonił aby mnie za to przeprosić wytłumaczyć się po
prostu nic, sam musiałem wydzwaniać i sie prosić o wyjaśnienia.Wiedziałem że
podpisujac tą umowę stałem sie zwierzyną łowną znaczy sie "łosiem" ale nie
sądziłem że aż do tego stopnia. Mój kolega miał podobne odczucia z ta róznicą
że on kupował fiata ADF Wrocław ja VW Wojtanowicz.Jednym słowem nie dość że
wydajesz kupe szmalu to mają ciebie w dupie i za nic a w dodatku czekasz na
odbiór auta kilka miesięcy. Tak trzymać panowie dilerzy z taką kulturą na
pewno sie odnajdziemy w Europie. Chciałbym usłyszeć jakie wy macie
doświadczenia w tym temacie. P.S. niech skończą biadolić że sprzedaż nowych
aut maleje..........bo zawdzięczają to sobie.