Dodaj do ulubionych

Dilerzy samochodowi

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.01.04, 09:20
Co sądzicie o ich zachowaniu . Tyle się mówi że słabo idzie sprzedaż nowych
aut. Obecnie na własnej skórze przekonałem sie jaką kulturą i sposobami
posługują się Ci "sprzedający".Przed podpisaniem umowy wstępnej było wszystko
ok latali przy mnie aż miło, ale jak przyszło do odbioru było gorzej.Miałem
termin miesięczny odbioru nie został on dotrzymany ale to nie jest najgorsze
nikt nawet do mnie nie zadzwonił aby mnie za to przeprosić wytłumaczyć się po
prostu nic, sam musiałem wydzwaniać i sie prosić o wyjaśnienia.Wiedziałem że
podpisujac tą umowę stałem sie zwierzyną łowną znaczy sie "łosiem" ale nie
sądziłem że aż do tego stopnia. Mój kolega miał podobne odczucia z ta róznicą
że on kupował fiata ADF Wrocław ja VW Wojtanowicz.Jednym słowem nie dość że
wydajesz kupe szmalu to mają ciebie w dupie i za nic a w dodatku czekasz na
odbiór auta kilka miesięcy. Tak trzymać panowie dilerzy z taką kulturą na
pewno sie odnajdziemy w Europie. Chciałbym usłyszeć jakie wy macie
doświadczenia w tym temacie. P.S. niech skończą biadolić że sprzedaż nowych
aut maleje..........bo zawdzięczają to sobie.
Obserwuj wątek
    • sympatico.ca Re: Dilerzy samochodowi 28.01.04, 09:34
      Trzeba bylo sobie zamowic Maybacha,mialbys nawet do konca zycia osobistego
      managera z firmy!
      • Gość: l76 Re: Dilerzy samochodowi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.01.04, 11:14
        To fakt ale tak poważnie dzieki takiemu zachowaniu nigdy nie dorównamy
        zachodowi. To oni sa dla nas a nie odwrotnie.....
    • Gość: Mar ja sięnie narażam na takie doświadczenia IP: *.skorosze.2a.pl 28.01.04, 09:37
      Jeżeli ktoś mi mówi, że mam czekać miesiąc albo dwa na samochód, to na tym
      kończę rozmowę. Ludzie, jesteście samo sobie winni, że dajecie sobą pomiatać!
      Po co podpisujecie umowy, w których nie ma ani słowa o karach umownych dealera
      za niedotrzymanie terminu? po co wogóle godzicie się na miesięczne czy
      dwumiesięczne terminy? No chyba, że kupujecie phaetona albo passata z silnikeim
      W12. Ale jeśli ktoś kupuje auto klasy Polo albo Golf ze standardowym
      wyposażeniem, to cała operacja nie powinna zająć więcej niż 2 dni - łącznie ze
      sporwadzeniem auta z jakiegoś magazynu z drugiego końca Polski.
      • Gość: l76 Re: ja sięnie narażam na takie doświadczenia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.01.04, 11:18
        Masz 100% racji ale gdzie byś nie zadzwonił wszyscy dają takie terminy. W VW
        dostałem miesiąc ale kumpel w Fiacie czy Skodzie dostali po 2,5.Sam tego nie
        zminisz mam tylko nadzieję że po wejściu do UE coś sie zmieni ( nie licząc cen
        samochodów) .....
    • Gość: Pap Re: Dilerzy samochodowi IP: *.globalintech.pl 28.01.04, 10:14
      Mialem 2 Fiaty kupione z salonu. Mialem wrazenie ze jestem tam raczej osoba
      niepozadana i przeszkadzam tylko w piciu kawy przez pracownikow - moze dlatego
      ze kupowalem Seicento a to najtanszy model, sam nie wiem. Wchdodze do salonu,
      kazdy ma mnie gdzies, nikt nie podejdzie, o wszystko musze biegac i sam prosic
      o pomoc i wyjasnienie, samochody niektore - co drozsze pozamykane na klucz -
      fatalnie bylo.
      3 samochod to Skoda - obluga rewelacyjna. Na samochod czekalem tydzien. Pan z
      salonu zadzwonil jak tylko samochod dotarl do salonu, powiedzial ze wlasnie
      montuja alarm i wyposazenie dodatkowe i zapytal na kiedy pasuje mi umowic sie
      na odbior autka. Przy odbiorze dostalem szampana i ogolnie bylem pod wrazeniem -
      da sie jednak dobrze za nieduze pieniadze - nie maybach tylko skoda za 50 tys.
      Chciec to moc. Oby tak dalej i oby Fiat sie opamietal.
      Acha, wlasnie, siostra w tym samym czasie kupowala Toyote Avensis - porazka,
      podobnie jak we Fiacie - pewnie maja duzy zbyt i maja gdzies kupujacych bo i
      tak sprzedadza. Tragedia.

      Pozdrawiam,
      Pap
      • rw13 Re: Dilerzy samochodowi 28.01.04, 11:23
        U mnie ze Skodą było tak samo, obsługa super w Sinclan-bis, polecam ten salon.

        Gość portalu: Pap napisał(a):

        > Mialem 2 Fiaty kupione z salonu. Mialem wrazenie ze jestem tam raczej osoba
        > niepozadana i przeszkadzam tylko w piciu kawy przez pracownikow - moze
        dlatego
        > ze kupowalem Seicento a to najtanszy model, sam nie wiem. Wchdodze do salonu,
        > kazdy ma mnie gdzies, nikt nie podejdzie, o wszystko musze biegac i sam
        prosic
        > o pomoc i wyjasnienie, samochody niektore - co drozsze pozamykane na klucz -
        > fatalnie bylo.
        > 3 samochod to Skoda - obluga rewelacyjna. Na samochod czekalem tydzien. Pan z
        > salonu zadzwonil jak tylko samochod dotarl do salonu, powiedzial ze wlasnie
        > montuja alarm i wyposazenie dodatkowe i zapytal na kiedy pasuje mi umowic sie
        > na odbior autka. Przy odbiorze dostalem szampana i ogolnie bylem pod
        wrazeniem
        > -
        > da sie jednak dobrze za nieduze pieniadze - nie maybach tylko skoda za 50
        tys.
        > Chciec to moc. Oby tak dalej i oby Fiat sie opamietal.
        > Acha, wlasnie, siostra w tym samym czasie kupowala Toyote Avensis - porazka,
        > podobnie jak we Fiacie - pewnie maja duzy zbyt i maja gdzies kupujacych bo i
        > tak sprzedadza. Tragedia.
        >
        > Pozdrawiam,
        > Pap
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka