daria.1 09.01.10, 14:44 Niech wszyscy fani tej marki wiedzą co ich czeka vwszrot.pl/ Link Zgłoś Obserwuj wątek
hrderduch Cała prawda o Fiatach i Oplach 09.01.10, 14:55 jako młody gnój zakupiłem sobie w salonie Punto, po 1,5 roku nad uszczelką przedniej szyby zaczeła pokazywac się żółta rdza. Pojechałem na gwarancji(5 lat było na bude wtedy), pan stwierdził że bez obaw, gwarancja jest na perforacje, czekać aż przeżre na wylot. Sprzedałem trupa niespełna dwuletniego z rozwalającym się sprżegłem i szeregiem innych usterek. Wniosek? 100% Fiatów to złomy Nigdy więcej. Jako już nie gnój cholera mnie podkusiła i zakupiłem w Abexim Vectre C. I to był dopiero dramat. Żadnego Opla za darmo nigdy, chyba bym już Skode wolał mimo że to wstyd ale przynajmniej jeździ. Spis usterek Opla przez trzy lata to prawdziwe dziwo z serii "co jeszcze może się zwalić" Elektronika na poziomie Łady Samary 1990r. tyle że gorzej wykonana. Plus jest taki że zawarłem nowe znajomości, z kierownikiem serwisu autoryzowanego jestem po imieniu :-)))) Na moje pytanie czy może wymienic ten badziew na Insignie chciał mnie skopać :-)))) To dopiero będzie dramat. Wniosek? Ople mimo że pseudoniemiecki też dramat. 100% szrot. A teraz pozytyw: Prawdopodobnie nigdy już nie kupię nic poza Audi i Lexusem. Żeby skały srały. Link Zgłoś
daria.1 Re: Cała prawda o Fiatach i Oplach 09.01.10, 15:06 hahaha i o to chodzi piszmy prawdę . Cóż ,my mieliśmy dwa Ople i całkowicie ciebie rozumiem, tak więc cos w tym jest . Oczywiscie jeden przypadek nie moze świadczyć o jakości wszytkich ale takich opini o va jest masa ,nawet serwis VW ostrzega (JAK SIE PODPYTASZ PO CICHU) Link Zgłoś
swan_ganz stereotypy... 09.01.10, 20:12 w firmie jeżdżą dwa Ople Vectry i tylko jedna z nich uległa awarii; alternator w niej padł i tak się nieszczęśliwie złozyło, że akurat tego typu alternatora który był potrzebny do wymiany nie było w całej UE bo dopiero rozpoczeli produkcję części zapasowych na magazyn.. Po za ta jedna awaria te dwa opelki smigaja po całej Polsce i ludzie z nich korzystający nie mają z nimi najmniejszcyh kłopotów w przeciwieństwie do innych pracowników, którzy korzystaja z Mondeo czy własnie Pasków.... Sam kiedys jeździłem Paskiem (poprzedni model) i nie narzekałem ale częstotliwosć z jaka psuja się te dzisiejsze modele jest tak wysoka, że juz nigdy auta tej firmy nie będą brane pod uwagę przy wymianie floty w przeciwieństwie do opelków własnie.... Mozliwe więc, że jako następne chłopcy przeciwiczą Insygnie tym bardziej, że szefową sprzedazy w warszawskim Autopolu jest tak kosmiczna laska, że grzechem zaniechania byłoby zignorowanie jej oferty :-) Link Zgłoś
tommy_bx Re: Cała prawda o Fiatach i Oplach 10.01.10, 11:20 Ty to masz pecha drhreduch czy jak ci tam:)) kupiles punto a tu kicha, kupiles inne auto a tu kicha. I ten wniosek, doskonały, logiczny: 100 procent fiatów to szmelc. Bo Ty kupiles jeden i pokazała ci sie rdza:))))) Rozbawiający jestes. Do rozpuku:))) Link Zgłoś
hrderduch Re: Cała prawda o Fiatach i Oplach 10.01.10, 12:24 Widzisz, ci tam trollu na przezwisko: kupila Passata a tu kicha. I ten wniosek, doskonały, logiczny: 100 procent VW to szmelc. Bo ona kupila jeden i pokazała i się jej popsuł :))))) Rozbawiający jestes. Do rozpuku:))) To się nazywa pobity własną bronią, właścicielu "pojazdu" w cenie kompletu opon zimowych do samochodu. PS. nie jestem pewien czy okreslenie "pojazd" pasuje do notorycznie popsutego i stojącego urządzenia jakim według podawanych przez ciebie statystyk jest AF 145 Link Zgłoś
alfik7 Re: Cała prawda o Fiatach i Oplach 11.01.10, 08:13 Alfą 145 T.Spark zwiedziłem BEZAWARYJNIE i bardzo wygodnie całkiem ładny kawałek Europy. Znam ludzi, którzy mają AR 145 od nowości, garażują pod chmurką, jeżdżą codziennie i mają "0" (słownie: zero) problemów. Dzisiaj też mam włoski samochód, którym mogę w każdej chwili pojechać na drugi koniec Europy. Ma to do siebie, że mogę nim zrobić jednorazowo 1000 km bez tankowania i wysiąść bez bólu pleców i głowy. Więc czytając czasem tez tzw. "statystyki" TUV/ADAC (czy inne żale użytkowników powypadkowych strucli)- zastanawiam się: gdzie jest prawda? > PS. nie jestem pewien czy okreslenie "pojazd" pasuje do notorycznie popsutego i > stojącego urządzenia jakim według podawanych przez ciebie statystyk jest AF 145 > Link Zgłoś
ulubiony19 Re: Cała prawda o Fiatach i Oplach 13.01.10, 14:20 > Alfą 145 T.Spark zwiedziłem BEZAWARYJNIE i bardzo wygodnie całkiem ładny kawałe > k > Europy. > Znam ludzi, którzy mają AR 145 od nowości, garażują pod chmurką, jeżdżą > codziennie i mają "0" (słownie: zero) problemów. Wiesz,generalnie Ci wierzę,bo(pomijam fakt,że kocham te samochody) zapewne wiesz,jak wielu ludzi ma organoleptyczny kontakt z tymi samochodami.Of koz,opinia o tragicznej jakości i okrutnie wielkiej awaryjności jest przesadzona,choć zdażają się egzemplarze specyficzne,poskładane jakby przez głupie dzieci:) Poza tym to też samochód i co miałoby powodować,że akurat TEN jest tak strasznie szajski...? I w przyrodzie zdarzają się Alfy Romeo,które mogą życ zupełnie bezawaryjnie,choć raczej takie egzemplarze należą do raczej nieprzeciętnych jednostek:) Pozdr Link Zgłoś
jestklawo Re: Cała prawda o Fiatach i Oplach 11.01.10, 10:04 hrderduch napisała: > jako młody gnój zakupiłem sobie w salonie Punto ale jesteś tego pewien? Że w salonie? Może z komisu koło salonu? Przypomnij sobie, bo: >po 1,5 roku nad uszczelką przedniej szyby zaczeła pokazywac się >żółta rdza. jest niemożliwe. Chyba ze gwoździem zdrapałeś ocynk. >Sprzedałem trupa niespełna dwuletniego z rozwalającym się sprżegłem w niespełna dwa lata zepsułeś sprzęgło? Może czegoś nie potrafisz? > Jako już nie gnój cholera mnie podkusiła i zakupiłem a w tzw. międzyczasie czym jeździł szanowny jaśnie pan? MZK? Bujasz kolego aż się kurzy >Żadnego Opla za darmo nigdy a może czegoś nie potrafisz? > Elektronika na poziomie Łady Samary 1990r a tam była jakaś elektronika? Tylne lampy p-mgłowe to, wybacz, nie jest elektronika > Prawdopodobnie nigdy już nie kupię nic poza Audi i Lexusem lepiej nie ryzykuj. A jeżeli czegoś nie potrafisz i znowu wszystko popsujesz? Link Zgłoś
hrderduch Re: Cała prawda o Fiatach i Oplach 13.01.10, 14:30 jestklawo napisała: > hrderduch napisała: > > > jako młody gnój zakupiłem sobie w salonie Punto > > ale jesteś tego pewien? Że w salonie? Może z komisu koło salonu? > Przypomnij sobie, bo: Italmot, cena z 1997 roku 33700 z faktury. > >po 1,5 roku nad uszczelką przedniej szyby zaczeła pokazywac się > >żółta rdza. > > jest niemożliwe. Chyba ze gwoździem zdrapałeś ocynk. Nie możliwe to jest gołemu do kieszeni narobić, pożyjesz, dorośniesz, zrozumiesz. > >Sprzedałem trupa niespełna dwuletniego z rozwalającym się sprżegłem > > w niespełna dwa lata zepsułeś sprzęgło? Może czegoś nie potrafisz? Tak, chłopcze, nie potrafię. > > Jako już nie gnój cholera mnie podkusiła i zakupiłem > > a w tzw. międzyczasie czym jeździł szanowny jaśnie pan? MZK? Bujasz > kolego aż się kurzy W tym czasie miałem(rachunek się nie zgodzi ponieważ mamy od pewnego czasu z żoną dwa samochody w domu) Mazda MX6, Mazda 323 C, Audi 90, Lanos, Toledo II, Avensis, Vectra, Audi, Audi. > >Żadnego Opla za darmo nigdy > > a może czegoś nie potrafisz? Tak, na pewno. > > Elektronika na poziomie Łady Samary 1990r > > a tam była jakaś elektronika? Tylne lampy p-mgłowe to, wybacz, nie > jest elektronika Była chłopcze, poczytaj w google > > Prawdopodobnie nigdy już nie kupię nic poza Audi i Lexusem > > lepiej nie ryzykuj. A jeżeli czegoś nie potrafisz i znowu wszystko > popsujesz? Daję sobie rade, martw się o siebie. Chłopcze. Jakieś pytania jeszcze? Link Zgłoś
jestklawo Re: Cała prawda o Fiatach i Oplach 14.01.10, 09:37 hrderduch napisała: > Jakieś pytania jeszcze? ależ skąd:) Wykład przeczytałem, przyjąłem, dziękuję Link Zgłoś
hrderduch Re: Cała prawda o Fiatach i Oplach 14.01.10, 10:57 Proszę uprzejmie. Dodam że sam jak sobie przypomnę to rdzę, a właściwie żółć nad przednią szybą to uwierzyć nie mogę ale taki jest smutny fakt. Jak Punto sprzedawałem miało ok. 45 tysięcy przebiegu i na prawdę było obrazem nędzy i rozpaczy. Z dawnych samochodów super wspominam Mazdę 323 C, było tego bardzo mało, moja była jedną z pierwszych, jeśli nie pierwszą w Warszawie, dwa literki silnik V6, latała jak samolot. Link Zgłoś
v-6 Re: vwszrot -PRAWDA O VW 09.01.10, 15:02 Pamiętacie ten dowcip z filmu z Jasiem Fasolą i Whoopi Goldberg? A-trzeba-było-kupić-wiewiórkę! A-trzeba-było-kupić-benzyniaka! Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
v-6 Kawałek prawdy o Citroenach. 09.01.10, 15:08 Nieładnie samego siebie cytować, ale że minęło już prawie dwa lata ... forum.gazeta.pl/forum/w,20,78548946,78600789,Re_Bez_kompleksow.html Link Zgłoś
daria.1 Re: jak prawda to prawda -Renault Laguna II 2003 09.01.10, 15:17 Połachomiłem się ,oczy kupowały .Piękny Granadtour Laguny nówka z salonu .Totalna porażka ,większego syfu nie miałem . Do dzisiaj zastanawiam się dlaczego zignorowałem sygnały z jazdy próbnej ?? dostałem kartę odpalająca do kieszeni a autko testowe jak nie odpaliło tak nie odpaliło dopiero za którymś podejsciem otworzyło się ?? Link Zgłoś
swan_ganz off topic. 09.01.10, 20:16 > Połachomiłem się nie miałem > dostałem interesują mnie powody dla których facet uzywa żeńskiego nick Dario... :-) p.s. jesli to cos wstydliwego to nie odpisuj; nie obrażę się :-) Link Zgłoś
pavulon78 Re: vwszrot -PRAWDA O VW 09.01.10, 16:09 Czyli że niby co? Nagle w moim benzynowych golfie pojawi się filtr cząstek stałych albo co nie daj boże przemieni się on w felerną serię 2.0 TDI? Już zaczynam sie bać. Link Zgłoś
maartini Re: vwszrot -PRAWDA O VW 09.01.10, 16:55 Widzę, że masz jakiś poważniejszy problem. Proponuję zmienić forum z motoryzacyjnego na "problemy emocjonalne". Może tam coś sensownego doradzą i pomogą. Link Zgłoś
lapufkasz tytul jak z brukowca czy onetu 09.01.10, 19:44 swiadczy glownie o poziomie autora Jesli to nawet jest jakas prawda to nie o VW a o VW Passacie i to o tym konkretnym egzemplarzu Link Zgłoś
carfan Re: tytul jak z brukowca czy onetu 09.01.10, 21:22 Można znaleźć info o problemach z 2.0TDI PD z początków produkcji. Aktualnych 2.0 TDI w CR to nie dotyczy. Pisanie takich uogólnień o całej marce to sporo na wyrost i niepoważne. Z równym powodzeniem można taką opinię wystawić wszystkim, tylko jak to ma się do rzeczywistości. Link Zgłoś
programistajava Re: tytul jak z brukowca czy onetu 11.01.10, 08:10 > 2.0 TDI w CR to nie dotyczy. Oj różnie ludkowie piszą ;) ... Link Zgłoś
fredoo Re: vwszrot -PRAWDA O VW 10.01.10, 12:25 Słynną z niezawodności toyote Starlet posiadała moja kolezanka i psuło się jej wszystko a w dodatku serwisy sobie nie radziły. A ja wyznaje zasadę, że aby auto było bezawaryjne nie wolno korzystać z serwisów nawet na gwarancji. Zasada sie sprawdza. Link Zgłoś
josner Re: vwszrot -PRAWDA O VW 10.01.10, 15:52 Z blogu: "Jak mogę sprzedać samochód innej osobie mając świadomość, że ten samochód się wiecznie psuje!?" Oj, możesz, możesz. Tak jak ci Niemiec sprzedał (a wiedział co sprzedaje - może to taka zemsta za Grunwald?), tak ty uszczęśliwisz kogoś innego. Ten ktoś później, opisze swój los na forum itd... Oddaj wóz do komisu. Już z niego zrobią ślicznotkę z przebiegiem 120 tys. km. Link Zgłoś
josner gdyby Nasser Al-Attiyah przeczytał ten wątek... 10.01.10, 17:13 Gdyby Nasser Al-Attiyah - katarski książe przeczytał ten wątek, to pewnie na rajd Dakar nie wybrałby się VW www.sport.pl/sport/51,78202,7436367.html?i=0 Link Zgłoś
nfplakto Re: vwszrot -PRAWDA O VW 10.01.10, 18:04 To juz bylo na forum. Facet kupil Passata z przebiegiem 170 tys km i myslal ze to prawie nowy. Cytat: Czy rano, jak silnik nie jest rozgrzany, to z rury wydobywa się biały dym, który po chwili znika? (ja) – Tak. Było to dla mnie dziwne, no ale skoro tak się działo to uznałem, że tak ma być, przecież kupiłem prawie nowy samochód. Link Zgłoś
ulubiony19 Re: vwszrot -PRAWDA O VW 10.01.10, 22:50 daria.1,z VW to jest taki szrot,jak z Ciebie człowiek opiniotwórczy. To,że Passat nie jest super trwały,a przy tym zbyt mało idiotoodporny,to wie wiele osób,zapewne w Wolfsburgu także. Ale te wątki to pewnie po części powstają z tego powodu,że tak te samochody ludzie idealizują.W końcu mało kto potrafi przyznać,że Passat jest po prostu dobry jako samochód.W rzeczywistości mówi się o nim,jako o samochodzie idealnym,właściwie bez wad.Potem inni,jakby z zazdrości,szukają powodów,by dogryźć tym,co Passaty mają.I wytykają wpadki jakościowe.Ale jak tu się dziwić takiej postaci rzeczy,skoro każdy może sobie zakupić dowolny,polski pismak o tematyce motoryzacyjnej i przeczytać po raz "enty",że Passat wygrywa porównanie,czasem tylko "przegrywając",gdy w porównaniu bierze udział także Audi A4:) A że gawiedź przeważnie wie tyle o samochodach,co konik polny o skokach narciarskich,w dodatku w życiu "zjeździli" tyle samochodów,co Papież(bo po co więcej,przecież i tak Laguny nie kupię,bo baterie w kluczyku coś tam coś tam),to się rodzi durna agresja. Link Zgłoś
mameja21 Re: vwszrot -PRAWDA O VW 13.01.10, 10:35 Widzę Dario, że wpadłaś w kompleksy (co było do przewidzenia) z powodu posiadania jednego z największych badziewii na rynku i teraz próbujesz je leczyć na forum hehe. Jeśli nie było stać Ciebie na normalny nowy samochód, to trzeba było kupić używany zamiast tego chińskiego szrota. I nie byłabyś teraz taka zestresowana hehe. Link Zgłoś
daria.1 Re: vwszrot -PRAWDA O VW 13.01.10, 11:00 nawet na takiego szrota ciebie nie stać . Zmień leki albo nie ćpaj Link Zgłoś
jamesonwhiskey Re: vwszrot -PRAWDA O VW 13.01.10, 14:33 no ale o co ci chodzi, zaprojektowali na 150 tysiecy i tyle pojezdzisz, to bedzie z 5 lat srednio eksploatacji a potem nastepny , ludzie na zachodzie nie musza sie bujac 15letnimi trupami , Link Zgłoś