Dodaj do ulubionych

Czy warto Opla Kadeta?

IP: 194.204.140.* 13.02.02, 12:39
Witam!
Zastanawiam się nad kupnem samochodu (już nie chcę autobusem). Przejeżdżałbym
nim do 1000km miesięcznie, więc chyba niedużo. Ale nie chciałbym korzystać z
kredytu, więc rozglądam się za jakimś tanim egzemplarzem (go 8 tys. zł).
Ostatnio zauważyłem, że tanie są Ople Kadety. Zatem pytam Was, czy warto coś
takiego kupować (oczywiście najnowszy rocznik ;-)), czyli '91, w dobrym stanie
wizualnym). Czy da się tym jeździć, czy raczej często będzie stał w warsztacie
(wszak to 11-latek). Czy jazda tyloletnim samochodem jest jeszcze bezpieczna?
Mile widziane są opinie obiektywne ;-) i subiektywne.
Jeśli nie chcecie o Kadecie, to pod rozwagę daję Wam jeszcze Peugeota 309,
Forda Fiestę, Forda Escorta/Oriona
Pozdrawiam
Jarek
Obserwuj wątek
    • Gość: Edi Re: Czy warto Opla Kadeta? IP: *.enpol.pl 13.02.02, 13:06
      myslę, że Kadett to będzie najlepszy wybór; miałem kiedys wersje 1.6s 90koną z
      90 roku, przejeździłem nim w sumie 7 lat i musze ci powiedzieć że ani razu mnie
      nie zawiódł, a zrobiłem nim prawie 180 tys; znajomy, któremu go potem
      odsprzedałem "nakręcił" do tej pory kolejne 90tys i nie narzeka;
      jego zalety to:
      stosunkowo obszerne wnętrze
      pewne własciwości jezdne
      trwały silnik i podzespoły
      dość dobre materiały (od wersji GLS - welur)
      tanie i szeroko dostępne części zamienne
      dobry komfort jazdy
      wciąż atrakcyjny wygląd

      minusy to:
      troche głośny silnik na wysokich obrotach
      czasami hacząca skrzynia biegów (1 i wsteczny)
      w niektórych egzemplarzach mogą się pojawic oznaki rdzy (tylne nadkola)-choć u
      mnienie było z tym problemów
      niezbyt dobra widoczność do tyłu (ale to chyba utrapienie większości kompaktów)
      dość ciężko pracujące sprzęgło i układ kierowniczy bez wspomagania

      pzdr. Edi
    • Gość: 130rapid Przejechałem 200 tkm IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 17:44
      gaźnikowym Kadettem E 1,6 Caravan. Sprowadzony w 1993 roku z Belgii, przebieg
      73 tkm, sprzedany po 5 latach, miał 280 tkm. Po drobnych poprawkach
      blacharskich, trzeci właściciel jeździ nim do dziś (już sporo powyżej 300 tkm)
      i jest zadowolony.
      Generalnie Kadett był wygodny, cichy, szybki, oszczędny (na trasie poniżej 6,5)
      i dobrze trzymał się drogi (uważać trzeba było mocno obciążonym, bo puszczenie
      gazu na łuku wywoływało sporą nadsterowność). Nie męczył na długich trasach.
      Wentylacja i ogrzewanie o trzy klasy lepsze niż np. w Corsie B. Lekka i
      precyzyjna zmiana biegów. Paliwożerny na krótkich trasach (9-10 l), bo
      rozgrzewający się dość długo.
      Mój Kadett miał tylko parę drobnych przywar (co jakiś czas zawieszająca się
      iglica gaźnika, zużyty synchronizator 1. biegu, tajemniczy klekot dochodzący z
      okolic tylnego zawieszenia), psuł się rzadko, nie zdarzyło się, żeby trzeba
      było go holować.
      W ciągu 200 tkm, oprócz normaliów (paski, płyny, klocki, amortyzatory) do
      wymiany była tylko pompa cieczy, tarcze i bębny hamulcowe, moduł zapłonu, wężyk
      tylnego spryskiwacza (ułamał się od częstego otwierania klapy) i tzw. kostka
      oktanowa. Największy bólem była korozja (progi, nadkola tylnych błotników, w
      tym egzemplarzu także gniazda tylnych sprężyn) i trzeszczące elementy wnętrza
      (uroda wszystkich nienowych Opli).
      Uważaj, bo wiele Kadettów E, jeżdżących u nas, nie ma wszystkich numerów
      identyfikacyjnych nadwozia (mówimy o numerach ukrytych), usuniętych przez
      blacharzy-partarczy. To gwarantuje poważne nieprzyjemności w kontaktach z
      policją. Najlepiej sprowadź coś z zachodu.
      PZDR
    • Gość: xyz Re: Czy warto Opla Kadeta? IP: *.chelmnet.pl 14.02.02, 11:58
      Czy warto Opla?
      Warto warto ... spalić!
      Jak lubisz czeste naprawy blacharskie to smialo. Widziales jakiegos ople
      powyzej 5 lat bez korozji? Dodatkowo wszystkie Kadetty ale i nowe Astry (real!)
      przy ustawianiu zbieznosci urywaja sie koncowki drazkow - wiem bo w tym robie.
      Silniki sa OK, ale zadnego Diesla !!! (z Isuzu)
      To samo dotyczy Diesli Forda (nawet nowe Mondeo) SYF!!!

      Sa i plusy. Hmmmmmm?
      Ta ... tanie czesci i latwo dostepne
      • Gość: hurc Re: Czy warto Opla Kadeta? IP: *.enpol.pl 14.02.02, 12:30
        Gość portalu: xyz napisał(a):

        > Czy warto Opla?
        > Warto warto ... spalić!
        > Jak lubisz czeste naprawy blacharskie to smialo. Widziales jakiegos ople
        > powyzej 5 lat bez korozji? Dodatkowo wszystkie Kadetty ale i nowe Astry (real!)
        >
        > przy ustawianiu zbieznosci urywaja sie koncowki drazkow - wiem bo w tym robie.
        > Silniki sa OK, ale zadnego Diesla !!! (z Isuzu)
        > To samo dotyczy Diesli Forda (nawet nowe Mondeo) SYF!!!
        >
        > Sa i plusy. Hmmmmmm?
        > Ta ... tanie czesci i latwo dostepne

        gogusiu, mój ma juz 10 lat i zero ognisk korozji, nie wiem skąd te informacje;
        a jeżeli mówisz że robisz przy tym, tzn że jestes prostym niedouczonym smarem
        więc raczej trudno jest uwzgledniać twoje wypowiedzi jako miarodajne
        pzdr. hurc
        • Gość: xyz Re: Czy warto Opla Kadeta? IP: *.chelmnet.pl 15.02.02, 16:38
          Zajrzyj do dowodu, moze tam nie opel ale VW stoi. Palant jestes, poczytaj
          opinie co do blach nawet tych ktorzy nimi jezdzili, zreszta wystarczy sie
          rozejrzec. Dotyczy to wszystkich opli z tego okresu, corsy, calibry czy omegi
          korozja na korozji. Pewnie to co widzisz na aucie za miesiac odpadnie platami
          razem ze szpachla i nie bedziesz musial otwierac drzwi wsiadajac do srodka
    • Gość: makol Re: Czy warto Opla Kadeta? IP: 213.25.164.* 14.02.02, 14:44
      Naprawde warto . Tanie czesci i dostepne czesci mala
      awaryjnosc jedyne co leci ( o czy zreszta wszyscy
      pisza) to blachy. Jezdzilem silnikami 1,3S i 1,6 -
      zuzycie na trasie ok 6 - 6,5 l ( wiec niech sie schowa
      wiele wspolczesnych aut nafaszerownych elektronika ).
      Przepastny bagaznik zwlaszcza w wersji sedan. Razdze
      zainstalowac gaz to bedzie jeszce tansza eksploatacja.
      Przeglady byle tylko nie w ASO Opla bo zabankrutujesz.
      I jezdzic az Ci sie autko znudzi bo to chyba ostatni
      taki niemiecki wagen robiony z mysla , ze ma jezdzic
      wiecznie - Astry juz niestety takie nie sa.
      • Gość: PsuBrat Re: Czy warto Opla Kadeta? IP: 10.129.136.* 14.02.02, 19:23
        Opel Kadett 1.4i rocznik 90 to był mój pierwszy samochód.

        Miał ABS (nikt nie chciał w to wierzyć i wszyscy mnie posądzali, że literki ABS
        z tyłu nakleiłem sobie sam dla tzw. szpanu).
        Kupiłem go jeszcze na studiach, w Szwajcarii, (po stłuczce), wykorzystując przy
        okazji przedpłatę na kaszlaka (pewnie niektórzy pamiętają, że tak się
        sprowadzało kiedyś auta). Auto było wtedy 3-letnie i miało na liczniku 42 kkm.
        Przejeździłem nim jeszcze 4 lata dokładając 140 kkm i sprzedałem. Miałem tylko
        jedną unieruchamiającą auto awarię przez 4 lata - spalił mi się palec
        rozdzielacza (na szczęscie blisko domu).

        Markę Opel darzę więc pewnym sentymentem.

        Jednak co do zakupu 11-letniego egz. - nie zaryzykowałbym.

        Pozdr.

        • Gość: AM Re: Czy warto Opla Kadeta? IP: 207.239.29.* 15.02.02, 17:06
          Moj szwagier w Polsce mial dlugo Kadeta 1.6D kombi, generalnie mechanicznie byl
          ok (urwal sie tylko przelacznik swiatel) ale blaharsko - koszmar, rdzewiejace
          na przemian progii tylne nadkola - dziwnae ale przod nie chcial zardzewiec
          (samochod nie byl wypadkowy na 100%)- dodatkowo pozniej dolaczyla sie
          rdzewiejaca klapa. Problem pozbycia sie rozwiazalo przewracajace sie w czasie
          wichury drzewo w Niemczech.
          • Gość: AM Re: Czy warto Opla Kadeta? IP: 207.239.29.* 15.02.02, 17:07
            sorry za blaharstwo i inne orty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka