Gość: Jarek
IP: 194.204.140.*
13.02.02, 12:39
Witam!
Zastanawiam się nad kupnem samochodu (już nie chcę autobusem). Przejeżdżałbym
nim do 1000km miesięcznie, więc chyba niedużo. Ale nie chciałbym korzystać z
kredytu, więc rozglądam się za jakimś tanim egzemplarzem (go 8 tys. zł).
Ostatnio zauważyłem, że tanie są Ople Kadety. Zatem pytam Was, czy warto coś
takiego kupować (oczywiście najnowszy rocznik ;-)), czyli '91, w dobrym stanie
wizualnym). Czy da się tym jeździć, czy raczej często będzie stał w warsztacie
(wszak to 11-latek). Czy jazda tyloletnim samochodem jest jeszcze bezpieczna?
Mile widziane są opinie obiektywne ;-) i subiektywne.
Jeśli nie chcecie o Kadecie, to pod rozwagę daję Wam jeszcze Peugeota 309,
Forda Fiestę, Forda Escorta/Oriona
Pozdrawiam
Jarek