Dodaj do ulubionych

W lapskach mafii

20.02.10, 08:58
Od dosc dlugiego czasu siedze tu na tym forum i co pewien czas
natykam sie na informacje o jakich zorganizowanych grupach,
trzymajacych nas kierowcow za paszcze. Moze powinnismy
usystematyzowac i spisac jakie to grupy interesow, mafie, lobbysci,
etc nie pozwalaja nam cieszyc sie prawdziwa wolnoscia? :D

1. lobby producentow zarowek - odpowiedzialna za obowiazek
swiecenia przez cala dobe
2. mafia oponiarska - wmawianie nam, ze zima powinny byc opony
zimowe a latem letnie
3. mafia lataczy dziur na jezdniach - nie pozwala aby na
drogach nie tworzyly sie dziury
4. lobby ekologiczne - zwalcza wielkie i paliwozerne silniki a
wiadomo, ze tylko one daja nam radosc
5. mafia paliwowa - podnosci ceny i nie pozwala na
wprowadzanie nowych technologii i pomyslow sluzacych do ogranicenia
lub wyeliminowania silnikow spalinowych

Znacie jeszcze jakies inne mafie? :D
Obserwuj wątek
    • dewulot1 Re: W lapskach mafii 20.02.10, 09:11
      > Znacie jeszcze jakies inne mafie?

      Powszechnie wiadomo ze popularyzacja diesli ma tylko jeden cel (dla
      przemyslu paliwowego), doprowadzic do stanu kiedy wszyscy maja
      diesle i wtedy podniesc cene ropy.
      • tymon99 Re: W lapskach mafii 20.02.10, 22:35
        ciekawe, co zrobią wtedy z benzyną?
    • swan_ganz mnie najbardziej przeszkadza mafia suszarkowa 20.02.10, 10:06
      ale i niektóre z wymienionych tez sa wkurzające;

      -mafia lataczy dziur na jezdniach - nie pozwala aby na
      drogach nie tworzyly sie dziury

      może nie tyle "niepozwalaja" by tworzyły sie dziury co celowo
      stosuja materiały kiepskiej jakości przy równoczesnym utrzymaniu
      ceny za usługę tak jakbyśmy dostawali najlepszy z możliwych
      produktów.. Wczoraj na katowickiej myślałem, że mi plomby powypadają
      na wertepach a przeciez fragmenty tej drogi były remontowane w
      zeszłym roku... Jeśli więc mafia drogowa nie można nazwac ludzi,
      którzy z budowy czy remontów żyja to jak ich nazwac inaczej?
      Nieudacznicy? Niesądze by to mogło byc prawdą bo przeciez nawet
      jesli budowac dróg nie potrafia to mamy przecież instytucje, które
      nadzoruja poprawnosc wykonanych robót i dokonuja później ich odbioru
      technicznego... I co? Oni tez sa abnegatami w tym co robią?
      Ja sobie to tłumaczę własnie mafijnymi powiazaniami;
      - ogłosimy przetarg w którym będziemy wymagali najlepszej jakości
      produktu i materiałów uzytych do budowy ( to wązny czynnik budujący
      ekstra cenę)
      - ewentualna konkurencję, która mogłaby sie przy takim przetargu
      pojawić wytniemy dodatkowymi zapytaniami do przetargu
      "precyzującymi" zapisy zawarte w SIWZ w taki sposób by nam
      przeszkadzac w biznesie nie mogli a jeśli nie dadza sie wymieść z
      przetargu to tymi zapytaniami i przede wszystkim odpowiedziami na
      nie zmusimy konkurencję wygenerowania w swojej ofercie kosmicznej
      ceny..
      - dajemy cenę lajtową tzn. nizszą niz konkurencja zwazywszy
      wymagania SIWZ mogłaby dac kiedykolwiek..
      - wygrywamy przetarg najniższą ceną; żadne CBA czy ABW nie ma tam co
      robić bo przeciez inwestor (czyli my) wybraliśmy najniższą cenowo
      ofertę
      - podpisujemy umowę i aneksami wcześniej (przed złozeniem
      uzgodnionymi z jakimś urzędasem Rysiem prostujemy wcześniej
      włsanoręcznie skomplikowane techniczne zapisy przy pomocy róznego
      rodzaju analiz w mysl, których wiadukt nad rzeczką, który wczesniej
      miał miec kilometr długości może miec sto metrów bo mamy glejt od
      organizacji "eko" w mysl których żabki, które mieszkały nad rzeczka
      i wymagały ochrony teraz poszły juz sobie w pi...du i ochrony juz
      nie wymagaja więc wiadukt może być krótszy... Albo okaże się przy
      pomocy aneksu do umowy, że kilka zjazdów do wioch mimo
      wcześniejszego ich zaprojektowania juz nie jest potrzebnych bo
      jakis "instytut" z mądrą nazwą zajmujący się transportem obliczył,
      że nie opłaca sie budowac tych zjazdów bo ich wykorzystanie będzie
      niewielkie.
      -ceny usługi oczywiście nie zmieniamy bo umowa to rzecz święta..

      Efekt jest taki, że ja po roku eksploatacji takiego produktu gubię
      plomby na dziurach ale ty wolisz myśleć, że to przepadek albo, że
      polscy inżynierowie nie potrafia zbudowac normalnej drogi i że nie
      jest to skutkiem dymania społeczeństwa przez mafię gospodarczo-
      polityczną tego kraju...
      Ja natomiast wiem, że polscy inzynierowie potrafia i zaprojektowac
      porządną droge i taka zbudować taniej niz dzis to robia ale nie moga
      tego zrobic bo zawsze znajdują sie jakies Rysie, które chca cos przy
      tej okazji przytulic dla siebie na okolicznosc emerytury..

      Ja oczywiście nie jestem z branzy budownictwa więc to co pisze to
      czyste amatorstwo wynikające nie z wiedzy ale z domysłów natomiast
      pełny profesjonalizm w tej materii to sobie możesz obejrzec
      obserwując Autostradę Wlkp.. :-)... Kulczyk był nawet na tyle
      beszczelny, że z urzędnika Rysia, który ongiś napisał przetarg,
      przyznawał mu koncesję i odbierał gotowy produkt zrobił dziś szefem
      tej swoje autostrady.. Widać, że chłopaki nie sa idiotami i maja
      jakies powody które pozwalaja im myslec, że sa w tym kraju
      całkowicie bezkarni i jak na razie maja rację...

      -
      -
    • crannmer Mafia producentow pojazdow 20.02.10, 10:28
      Ograniczajaca sztucznie trwalosc swoich produktow.
      • v-6 Re: Mafia producentow pojazdow 20.02.10, 21:10
        Ale tu są dwie możliwości:
        - rozwiązania konstrukcyjne/elementy mniej trwałe są z reguły tańsze. Producent zawsze powie, że po prostu tnie koszty, jak wszyscy. Przecież to biznes, nie działalność artystyczna.
        - trzeba by wykazać, że mając do wyboru dwa rozwiązania/elementy o porównywalnych cenach, producent świadomie i z premedytacją wybiera wyjście gorsze pod względem trwałości. Logicznie rzecz biorąc możliwe, ze społecznego punktu widzenia ekscytujące. Ale ja nie znam żadnych przykładów ...
        Pozdrawiam
        v-6
    • szymizalogowany Kontik panuje hehe.. 20.02.10, 11:24
      nie mafie tylko grupy powiązań

      przykadem najlepszym lobbing importerów nowych samochodów którzy za
      wszelką cene starali sie (i starają nadal) zablokować sprowadzania
      do kraju samochodów używanych

      nie jest to organizacja z filmu o Dżejmsie bondzie - to luźna grupa
      mająca swoje środowisko (podobnie mają np. dziennikarze -> niby nie
      ma struktur ale działają razem. przykład pismaki strzępia dzioby jak
      zwiększyc wpływy do budżetu ale słyszał ty kiedy żeby pismak
      mówił/pisał o zniesieniu 50% kosztów uzyskania przychodu dla
      tfurcuff albo jak było rozpiżdzie o wcześniejsze emerytury to
      słyszał ty by pismaki wspomnieli że sami też maja wcześniejsze? o
      swoje dbają jak "mafia")

      nie wiem czy jest "mafia producentów żarówek" i "mafia oponiarska"

      w polsce na pewno jest układ pomiędzy producentem tablic
      rejestracyjnych a władzą wykonawczą, był układ w warszawie między
      producentem parkomatów a władzą wykonawczą itd. to się nie dziwię że
      ludzie są nieufni

      nie wierzę że przepis o paleniu światel "władza" uchwaliła dla dobra
      obywateli - jest niesamowicie naiwnym sądzić że "władza" robi
      cokolwiek z pobudek takich by obywatelom się lepiej żyło, lub bo
      się "martwi"

      popatrz na te mordy w TV z sejmu/rządu/ministerstw itd.- jeśli ktoś
      sądzi że ci ludzie się "martwią" o innych to jest królem naiwnych

      w sprawie żarówek działa taki mechanizm psychologiczny iż ludzie
      którzy są u władzy czasem próbują z pobudek egoistycznych (aby dodać
      sobie ważności, potwierdzić swoją siłę i właśnie władzę) zmusić
      ludzi do czegoś

      uchwalane są różne nakazy/zakazy - nie wszystkie, na pewno tutaj
      kwalifikuje się palenie świateł, nowy przykład to jest to co teraz
      chcą uchwalić aby nie można było palić

      ten sam mechanizm psychologiczny który sprawia że baba w okienku z
      ZUS czy US czy nawet na poczcie sprawia wrażenie jakby ci łaskę
      robiła że wogle z tobą gada i piętrzy pojebane problemy ze
      wszystkim - taka bab tez chce sobie samej pokazać co to nie ona i
      jaką ona ma władze nad tobą



      że istnieja z kolei tacy ludzie jak ty którzy bez względu na
      wszystko bronia władzy uświadamia że ludzie na świecie dzielą się na
      dwie kategorie - takich którzy poświęcą swoje ostatnie resztki
      wolności aby mityczna "władza" zapewniła wam iluzoryczne
      bezpieczeństwo

      oraz takich którzy bez zastanawionia zawsze wyżej cenia swoją
      wolność osobistą i wola brać sprawy w swoje ręce

      te dwa typy się nie dogadają, zawsze będzie konflikt - ludzie z
      pierwszej grupy gdzie ty przynależysz zgodzą się na wszystko łącznie
      z tym że pewnego dnia "władza" powie chce mieć u ciebie w domu
      kamery, a dodatkowo 24 godziny na dobę masz mieć mikrokamerę
      wszczepioną w oko a wszystko dla twego bezpieczeństwa (pilnuja aby
      cię nikt nie napadł) to ty na to sie zgodzisz i niestety będziesz
      zajadle dowodził że tak musi byc a wszyscy którzy się sprzeciwiaja
      są głupi i prymitywni (niepostępowe neandertalczyki)

      ludzie z drugiej grupy z kolei są przeciwni wszelkim nakazom -
      uważaja że są wypadki to trudno, i tak lepiej jest gdy nie ma kamer,
      fotoradarów, można jeździć bez świateł itd. - jak to kogos przeraża
      to zawsze może jechać pociągiem bądź samochodem po nieuczęszczanych
      drogach leśnych

      ilekroć widzę twój post to mi się przypomina THX1138 albo "Wyspa"
      (albo nawet durny "Demolition man")
      hehe - sobie myślę że twoi dalecy potomkowie będą zapindalać w
      takich ubrankach jak Duvall w THX1138 hehe; albo gorzej będa was
      chodować na przeszczepy, rano będziesz się odlewał to czujnik
      rządowy będzie sprawdzał ci w moczu czy nie napiłeś się piwa albo
      nie zajarałeś fajka hehe
      jak bedziesz miał za wysokie stężenie cukru to "władza" ci karze
      żryć jedzenie dla kosmonautów bo jakbys zjadł pączka to może ci się
      cholesterol podnieść, potem dostaniesz zawału a twoje leczenie
      będzie drogie i budżet na tym straci
      więc aby temu zapobiec masz wpieprzać witaminy i proteiny w paście
      do zębów hehe

      jedyne wyjście jest takie że każda z dwóch grup powinna mieć własne
      państwo (państwa) gdyż nie dogadają się żyjąc w jednym i bedzie
      ciągły konflikt
    • qqbek Re: W lapskach mafii 20.02.10, 11:38
      kontik_71 napisał:

      > 1. lobby producentow zarowek - odpowiedzialna za obowiazek
      > swiecenia przez cala dobe

      Chyba co do żarówek dość jasno wykazałem, że dalekie to od teorii spiskowej,
      skoro producenci żarówek łatwo potrafią okręcić sobie wokół palców całą UE i
      Stany Zjednoczone na dokładkę.

      Wystarczy im odpowiedni argument. Wpierw była to ekologia, teraz pierniczenie o
      bezpieczeństwie.
    • lear Przypadkiem to co najwyżej można dziecko zrobić 20.02.10, 12:57
      a tam gdzie są pieniądze tam już odpowiedni ludzie się o nie troszczą

      krótka piłka
      czemu w Polsce od tylu lat autostrady i drogi są w budowie, a nie
      zbudowane - bo jeżdżąc po autostradach i dobrych drogach zużywało by
      się mniej paliwa, a to mniejszy wpływ z akcyzy i VAT-u i to liczony w
      miliardach na rok
      i będzie to tak się ciągnęło wciąż i wciąż
    • regent206 Re: W lapskach mafii 20.02.10, 15:55
      Ja tam znam różne mafie(budowlaną w moich
      okolicach,lodziarską,urzędniczą w mojej gminie etc.)każdy pewnie też
      jakąś podobną zna.

      Problemem jest dla mnie sytuacją, w której taka "mafia" zmusza mnie
      za pomocą swoich wpływów i powiązań z politykami, od najniższego
      szczebla(gmina) - do najwyższego(euroidioci z europarlamentu) do
      określonych zachowań, najczęściej do zasilania portfela mafii.
      Tworzy się często-gęsto idiotyczne przepisy by "wydoić" mnie z kasy,
      bo biznes mafiosów im tak bardzo nie idzie jakby chcieli, lub
      wymyślili jakiś pół-idiotyzm lub całkowity idiotyzm i chcą to
      ludziom sprzedawać tworząc sztuczną potrzebę (vide: zestawy
      głośnomówiące,zimówki,ekolodzy).
      Uzasadniona usługa lub potrzebny towar obroni się sam...
    • drwallen czemu naraz mieszasz? 20.02.10, 21:45
      punkty 1,2,3 to nonsens i paranoja.
      Punkty 4 i 5 to rzeczywistość.
      • kontik_71 Re: czemu naraz mieszasz? 20.02.10, 21:49
        Tak samo mieszam jak piszacy na tym forum.. kropka w kropke to samo :P
    • tomek854 Re: W lapskach mafii 20.02.10, 22:20
      "lobby jednej, nielicznej, grupy rowerzystów"
      forum.gazeta.pl/forum/w,510,107545447,107589975,Re_I_kolejny_plasterek_na_syfa_.html
    • remo29 Re: W lapskach mafii 21.02.10, 02:55
      Jedyną bandą, która mnie łupi od lat, bez względu na dziedzinę jest rząd. Czy to
      na paliwie, czy na ekologii czy na spuszczaniu porannych gówien - kroją aż
      trzeszczy to z lewa, to z prawa. Reszta to harcerze-amatorzy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka