urodziny
20.02.04, 19:30
jestem wlasnie w trakcie sprzedaży auta. nie bede ukrywać, ze nie mam zbyt
wielu chetnych. ostatnio zadzwonila do mnie jakaś agencja kredytowa, która
sprzedaje auta na kredyt. sprzedajacym płacą gotówką, natomiast kupującycm
udzielaja atrakcyjnych kredytów. zarabiaja ponoć na prowizji bankowej. bylam
tam wczoraj i wlaściciel powieział, ze ma chętnego na zakup mojego auta.
mówił, ze cena, którą proponuje jest do przyjecia i za tyle mozemy sprzedac.
mam zjawić się w sobotę i zostawić im auto na caly dzień. przed zamknięciem
agencji wrócić. jeśli auto się spodoba to sprzedadzą, jeśli nie to odbieram.
pierwszy raz mam do czynienia z takimi historiami. gdzie tu w tym wszystkim
może być przekręt? na co powinnam uważać, bo szczerze mówiąc jakoś nie mam
zaufania do ludzi z branży samochodowej nie wspominając o złodziejskich
agencjach kredytowych.
proszę o rady