Dodaj do ulubionych

alufelgi zimą

21.03.10, 18:58
Mam pytanie do Mądrych - ja, głupia baba:)
Od zawsze miałam samochody z felgami stalowymi, na zimę zmieniałam
opony i tyle.
Teraz mam samochód z felgami Al i podobno na zimę będę musiałą
wymienić całe koła. Dlaczego? Co się dzieje z aluminium zimą
takiego, że trzeba zmieniać? A może nie trzeba?
Dziękuję za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • wolfgang87 Re: alufelgi zimą 21.03.10, 19:19
      Nic sie nie dzieje. Jesli masz w miare proste wzroki na felgach, to latwo je z soli domyjesz. Jak jest mroz, to korozja postepuje zresza bardzo powoli. A jak odwilz, to trzeba przeplukac i tyle.

      Juz drugi sezon jezdze na alusach w zime i bardzo sobie chwale, jest na czym oko zawiesic :)

      A tak w ogole to...wiosna jest? Czy jak?
      • hawela wolfgang 22.03.10, 10:55
        Dziękuję.
        No, wiosna jest, ale ja tak pzryszłościowo pytam:) Wiesz, mam piękny
        nowe auto i drżę o nie:)

        Mówisz, że będę musiała myć te felgi?

        A co do korozji, to z chemii pamiętam, że raczej Al później ulega
        kororozji niż Fe
        • k2i Re: wolfgang 22.03.10, 11:35
          hawela napisała:

          > A co do korozji, to z chemii pamiętam, że raczej Al później ulega
          > kororozji niż Fe

          Później to mało powiedziane:), aluminium nie ulega procesowi tzw rdzewienia tylko chodzi o to że na nim wychodzi swego rodzaju nalot, ale każde alumfelgi są pokrywane pewna powłoką to nie jest tak że jak już jest alumfelga to jest wystawiona na działanie czynników atmosferycznych vezpośrednio:).
          A do tego pragnąłbym zauważyć że w tym zakazie jazdy zimą na tych felgach nie chodzi o to że powłoka się niszczy tylko geometria alumfelgi, zimą jak by nie patrzeć drogi są mniej równe w sktutek zalegania śniegu i występowania większych ilości kolein po opadach śniegu. Chodzi o to że potem jest masę pracy przy wyważaniu koła na wiosnę a jeśli powpadacie pewną ilość razy w pewne dziórki to taka felga może nadawać się na złom.
          Już nie wspomnę że alumfelgi wykonane są z różnych stopów a Al jest tylko wiodącym składnikiem w takiej feldze.
          • wolfgang87 Re: wolfgang 22.03.10, 14:24
            Przyznasz, ze tegoroczna zima dla felg była raczej łaskawa, jeśli się porówna z tym co się dzieje teraz. A w sam raz już mozna zmieniać opony na letnie. Moze ten sezon letni byloby lepiej przejezdzic na stalowych, az polataja te dziury?
            • hawela Re: wolfgang 22.03.10, 20:07
              Nie ma takiej opcji - kupiłam ten samochód właśnie z felgami Al i z
              oponami tzw całorocznymi (czyli letnimi)
          • hawela Re: wolfgang 22.03.10, 20:06
            czyli stopy żelaza są twardsze niż stopy glinu, tak?
            • k2i . 23.03.10, 07:01
              to śmiesznie zabrzmi ale TAK, płacimy za wygląd i tyle, tylko jest jeszcze kwestia wytrzymałości, jedne sa lepiej wykonane inne wiele gorzej:)
      • 50cent1992 Re: alufelgi zimą 23.03.10, 18:00
        hehe zobaczcie na to Tekst linka
      • 50cent1992 Re: alufelgi zimą 23.03.10, 18:02
        hehe zobaczcie na to Tekst
        linka
        mm
    • bezzebnypirat Re: alufelgi zimą 21.03.10, 21:27
      Mozesz spokojnie jezdzic na alusach rowniez zima, to nawet lepiej bo co pol roku
      bedziesz wywazala kola.

      Nie wiem co ma mroz i jego wlasciwosci spowalniajace rdzewienie do felg
      aluminiowych - one nie rdzewieja tak jak stalowe.

      Spokojnie mozesz smigac zima na felgach aluminiowych.
      • profhenry Re: alufelgi zimą 21.03.10, 22:07
        Ja mam alufelgi na zimę i nic się nie dzieje
        • k2i Re: alufelgi zimą 22.03.10, 01:44
          ja też i mi też się nic nie dzieje tylko porządnie trzeba powyważać....mity
          • antyrybiarz Re: alufelgi zimą 22.03.10, 09:28
            Zgodze się , też śmigam i nic, choć powinno sie umyć jak jest nalot
            po soli ale to nie problem .
            • hawela Re: alufelgi zimą 22.03.10, 10:58
              Z tego, co czytam, to największy problem stanowi sól. No dobra, to
              już trochę wiem. Dziękuję
      • hawela Pirat Bez Zębów:) 22.03.10, 10:57
        bezzebnypirat napisał:

        > Mozesz spokojnie jezdzic na alusach rowniez zima, to nawet lepiej
        bo co pol rok
        > u
        > bedziesz wywazala kola.
        Nie rozumiem. Przecież i tak wyważają przy zmianie opon, no nie?


        >
        > Nie wiem co ma mroz i jego wlasciwosci spowalniajace rdzewienie do
        felg
        > aluminiowych - one nie rdzewieja tak jak stalowe.
        Ale mi stalowe nigdy nie zardzewiały

        >
        > Spokojnie mozesz smigac zima na felgach aluminiowych.
        Dzięki, przyznam, że to właśnie chciałam przeczytać:))
        • k2i Re: Pirat Bez Zębów:) 22.03.10, 12:03
          tamtemu chodziło o to że będą musieli więcej ciężarków pozakładać a niekiedy się ich nwyważyć 100% nie bęzie dało i fegli na szmel się będą nadawały
          • wujaszek_joe Re: Pirat Bez Zębów:) 22.03.10, 14:37
            a czemu?
            • k2i Re: Pirat Bez Zębów:) 22.03.10, 15:23
              wykonaj proste doświadczenie:) założ sobie pokrzywioną felgę (np o geometri zblizonej kształtem do jaja) i spróbuj się na takiej feldze przejechać i zobacz jak się będzie zachowywała opona na równej drodze przy prędkościach 60, 100 i 150km/h:D tej ostatniej prędkości to raczej będziesz sie bał zrobić;) z tak wyprofilowaną felgą:D
              • hawela pytanie zasadnicze 22.03.10, 20:09
                to w takim razie na czym polega przewaga felg Al nad stalowymi,
                skoro są takie drogie? O urodę tylko chodzi?
                • v-6 Re: pytanie zasadnicze 23.03.10, 00:01
                  hawela napisała:

                  > to w takim razie na czym polega przewaga felg Al nad stalowymi,
                  > skoro są takie drogie? O urodę tylko chodzi?

                  Wyobraź sobie, że tak. Fajnie, że wcześnie się o tym dowiedziałaś. Mnie dopiero po 30 latach posiadania samochodów uświadomiło kilku forumowiczów. Przedtem grzecznie łykałem kawałki o masie nieresorowanej itd. Co nie znaczy, że namawiam cię na stalowe. Na obydwu samochodach mamy wyłącznie alusy i obydwa jeżdżą w zimie. Nic się nie dzieje złego.
                  Pozdrawiam
                  v-6
                  • hawela Re: pytanie zasadnicze 23.03.10, 11:28
                    Wcześnie to nie:) Jeżdżę od 1986 roku:) Ale to piersze moje felgi
                    Al - akurat takie koła były przy tym samochodzie, który chciałam.
                    Na moje babskie oczy to ładny kołpak nie wygląda gorzej niż
                    alufelgi, no ale ja się nie znam
              • wujaszek_joe Re: Pirat Bez Zębów:) 23.03.10, 08:00
                zimą aluminium się krzywi czy o co ci w końcu chodzi?
        • bezzebnypirat Re: Pirat Bez Zębów:) 22.03.10, 16:20
          > Nie rozumiem. Przecież i tak wyważają przy zmianie opon, no nie?

          Wiekszosc ludzi, ktorzy maja dwa komplety felg, wywazaja je tylko przy zmianie
          opon, nie przy przekladce kol letnie/zimowe. Jak co pol roku zakladasz na te
          same alufelgi inne opony, za kazdym razem wywazasz. Wiec masz kola wywazone co
          pol roku, nie co 3-5 lat.
          • hawela Re: Pirat Bez Zębów:) 23.03.10, 11:30
            Nadal nie rozumiem.
            Czyli wymieniają opony tylko co 3-5 lat?
            • gzesiolek Re: Pirat Bez Zębów:) 24.03.10, 14:39
              jak masz dwa zestawy kol (czyli opony zalozone na felgi, letnie na
              alusach, a zimowe na stalowych) to nie musisz przekladac opon a
              jedynie zmieniasz kola.
              W takim przypadku 90% Polakow nie traci czasu na wywazanie... a
              pozniej czesc z nich klnie na forach jakie te opony sa teraz do d...
              bo trzeba je wymieniac co 3-4 sezony... a druga czesc jezdzi na
              zdezelowanych oponach... ;)
              Ale jak sadze Pani bedzie wywazac zawsze przy zmianie letnie na
              zimowe i odwrotnie niezaleznie czy beda przekladane kola czy same
              opony...

    • x-darekk-x Re: alufelgi zimą 22.03.10, 12:51
      formalnie nie ma zadnych przeciwskazan :)

      to juz ktorys samochod z rzedu, w ktorym mam jeden komplet alu na
      lato i drugi w o cal mniejszym rozmiarze na zime

      nic sie nie dzieje
      • hawela Re: alufelgi zimą 22.03.10, 20:10
        Rany Julek, a dlaczego o cal mniejsze?? Czyli tak czy siak będę
        musiała kupić drugi komplet kół??
        • v-6 Re: alufelgi zimą 23.03.10, 00:31
          hawela napisała:

          > Rany Julek, a dlaczego o cal mniejsze?? Czyli tak czy siak będę
          > musiała kupić drugi komplet kół??

          Teoretycznie węższe opony są lepsze na śniegu. Węższe są z reguły wyższe, a skoro opona wyższa, to felga musi być odpowiednio mniejsza, żeby całe koło mniej więcej trzymało wymiar. To tak najprościej mówiąc :)
          Jednak to wcale nie znaczy, że musisz kupować drugi komplet felg. Po prostu pełne koła lepiej przechowywać i łatwiej/szybciej zmieniać. Wielu robi to samemu, podczas gdy opony przekłada wulkanizator. No i jeżeli eksploatujesz auto w warunkach "mocno śnieżnych", np. mieszkasz w górach, to może warto mieć węższe opony na te śniegi. Ale w przeciętnych polskich warunkach zupełnie wystarczy kupić zimówki w tym samym rozmiarze, co letnie.
          Pozdrawiam
          v-6
          • k2i Re: alufelgi zimą 23.03.10, 07:03
            proste co nie:), a zobacz tak głupi temat o alumfelgach a ile się dowiedziałeś;)
            • hawela Re: alufelgi zimą 23.03.10, 11:30
              no wcale nie głupi!!
          • hawela Re: alufelgi zimą 23.03.10, 11:29
            No to ja na te "przeciętne polskie warunki" nie będę szaleć:)
            Dziękuję
          • starypryka Re: alufelgi zimą 23.03.10, 13:56
            v-6 napisał:


            > Teoretycznie węższe opony są lepsze na śniegu. Węższe są z reguły wyższe, a sko
            > ro opona wyższa, to felga musi być odpowiednio mniejsza, żeby całe koło mniej w
            > ięcej trzymało wymiar. To tak najprościej mówiąc :)

            Co za brednie :) To że przy węższej oponie zamiast profilu np. 60 daje się 65
            nie znaczy że są wyższe. A już nie o tyle by trzeba było felgę mniejszą dawać.
            Mniejszą felgę na zimę daje się z oszczędności bo opona 16 na zimę zamiast 17
            czy też 18 będzie prawie dwa razy tańsza nawet przy tej samej szerokości.
            Przykładowo jak zamienisz 18" 215/45 na 16" 205/60 średnica pozostanie taka sama
            - zmieści się w tolerancji 3%. W tym przypadku różnica ceny jest dwu krotna.
            • v-6 Re: alufelgi zimą 23.03.10, 15:12
              starypryka napisał:

              > Co za brednie :)

              Rzeczywiście, o cenie nie pomyślałem. A co do reszty: tak bardzo chciałeś pochwalić się, że wiesz, co to profil opony, że wszystko ci się pomyliło. Bo profil nie ma tu nic do rzeczy, tylko to, że jak napisałem, "teoretycznie" uważa się opony węższe i wyższe za lepsze na zimę. Twój własny przykład:

              > Przykładowo jak zamienisz 18" 215/45 na 16" 205/60 średnica pozostanie taka sam
              > a
              > - zmieści się w tolerancji 3%.

              Wysokość opony szerokiej - 96,75 mm. Opony wąskiej - 123 mm. A średnica mieści się w tolerancji, bo felgi są mniejsze, nawet o dwa cale. Czyli dokładnie tak, jak napisałem.
              Nie chce mi się szukać przykładów na potwierdzenie powszechnie znanych opinii o zimowych oponach, więc tylko pierwszy z brzegu:

              forum.vectraklub.pl/index.php/topic/63718-jaki-rozmiar-na-zime/

              Przeczytaj sobie drugi post, a dowiesz się, jakie opony na lato i zimę rekomenduje Opel dla vectry 1,9 cdti. Policz sobie, które z tych opon są wyższe: szerokie letnie na większych felgach czy wąskie zimowe na mniejszych. I nie zawracaj mi głowy.
              Pozdrawiam
              v-6
              • starypryka Re: alufelgi zimą 23.03.10, 16:09
                E tam, nic nie pomerdałem.
                1. Mnie chodziło o to że mając dwie opony 16" przykładowo:
                a) 205/60
                b) 195/65
                Różnica w obwodzie opony jest tylko 1,2% i mimo ze cyferki przy profilu
                wskazywały by na coś innego są prawie idealnie tej samej wysokości. Nie ma
                powodu by zmniejszać rozmiar felgi spokojnie można założyć węższe opony, które
                będą tak samo wysokie (1,2% uważa się za pomijalne ;) )
                A jeszcze lepiej uwidacznia to opona
                c) 175/70 bo różnica jest tylko 0,1% z tym że to już było by ekstremum jeśli
                chodzi o różnicę szerokości.

                2. Przykład z 215/45R18 i 205/60R16 był by uwidocznić różnicę w cenie. Rożnica w
                średnicy zewnętrznej jest tylko 0.2% i jest to pełnowartościowy zamiennik a jaka
                oszczędność.

                W zimie z założenia jeździ się wolniej niż latem - częściej trudne warunki
                drogowe. Dlatego warto czasami zrezygnować z jakości prowadzenia samochodu na
                profilu 45 na rzecz komfortu i ceny zamieniając je na mniejsze opony (mniejsze
                pod względem średnicy felgi) o profilu 60.
                Innym razem nie rezygnuje się z wysokości opony i rozmiaru felgi ale zakłada się
                węższe opony - bo lepiej sobie radzą na śniegu i to zarówno ubitym jak i kopnym.
                Można też te dwie rzeczy połączyć i wychodzi to co opisałeś węższa opona i
                mniejszy felga. Ale na pewno z samej mniejszej szerokości opony nie wynika
                mniejsza felga.

                • hawela szerokość 23.03.10, 18:40
                  No pięknie, że tutaj takie mądre dysputy prowadzicie (z których nie
                  rozumiem nic a nic:) ), ale czyż nie jest tak, że chcemy, by opona
                  trzymała się jak najlepiej podłoża? Czyli im szersza tym chyba
                  lepiej? To tak na ten mój niedoskonały babski rozum
                  • wujaszek_joe Re: szerokość 23.03.10, 19:48
                    tak i nie :)
      • x-darekk-x Re: alufelgi zimą 23.03.10, 18:22

        nie jestem fascynatem super niskich indeksow :)
        wiem, ze to ladnie wyglada, ale na naszych drogach nie spisuja sie
        takie opony najlepiej

        kupujac ostatnio samochod poprosilem nawet dealera o zmiane kol i
        opon z 18" z indeksem bodajze 30 czy 35 (takie akurat mial wybrany
        przeze mnie egzemplarz) na 17" z indeksem o ile pamietam 40.
        na zime mam nieco wezsze 16" z indeksem chyba 50.

        zauwazylem po prostu w praktyce, ze zima znacznie latwiej o
        niesprzyjajace warunki, kiedy to o uszkodzenie kola nie trudno.
        dziury przykryte sniegiem itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka