Dodaj do ulubionych

Znikajace sruby w Hondzie

IP: *.honeywell.com 31.03.04, 21:24
Mam Honde Accord 2000 ktora "przejela" ode mnie corka. Kiedys zmieniajac
klocki zauwazylem ze w jednym miejscu w zawieszeniu przednim jest otwor ale
nie ma w nim sruby. Stabilizator poprzeczny jest przykrecony do wahacza dwoma
srubami i jednej po prostu nie bylo. Kupilem i wkrecilem na sile, stukajac
mlotkiem w klucz. Uplynely dwa lata. Wczoraj corka ledwo dotarla do domu bo
cale prawe przednie kolo chodzilo we wszystkie strony. Co sie okazuje?
OBYDWIE sruby zniknely. Corka przypomniala sobie ze kiedys jej kolega
zmieniajac olej tez mowil cos o dokreceniu sruby ktora wyszla do polowy. Co
wy na to? Facet u dealera mi nie wierzyl.
Obserwuj wątek
    • kollector Re: Znikajace sruby w Hondzie 01.04.04, 00:23
      takie cuda się zdarzają, np. w Ładach..
    • niknejm Re: Znikajace sruby w Hondzie 01.04.04, 18:55
      Dziwne zaiste. Nigdy nie słyszałem o takim przypadku. W Autoweście pytałeś?

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: TO JA Re: Znikajace sruby w Hondzie IP: *.honeywell.com 01.04.04, 19:09
        Wiem ze jestes Hondziarz. Ale moja jest jakas "trefna" od poczatku, pisalem tu
        juz kiedys ze do 100 tys mil dojedzie na CZWARTEJ skrzyni automatycznej. Zawsze
        cos z kolami, opony, hamulce, piski, zgrzyty, drgawki itd. Pozdrowienia.
    • Gość: Grzegorz Re: Znikajace sruby w Hondzie IP: *.phil.east.verizon.net 01.04.04, 19:09
      Zastosuj nakretki samozaciskajace sie ( z plastikiem w srodku ) lub specjalny
      srodek przeciwko odkrecaniu sie srub a ostatecznie tuz przed przykreceniem
      sruby pomaluj jej koncowke np lakierem do paznoci a potem na to przykrec
      nakretke.
      Pozdrawiam Grzegorz
      • Gość: TO JA Re: Znikajace sruby w Hondzie IP: *.honeywell.com 01.04.04, 19:15
        Dzieki za rade. Te sruby sa wkrecane w wahacz (nie ma nakretek) Wstawil
        mechanik kluczem impaktowym. Przy okazji odkrylismy ze z tylu urwane byly
        obydwa "ciegna" miedzy stabilizatorem a zawieszeniem. Cieniutkie jak patyczki,
        nowe takie same, na pewno znow sie urwa. Honda zrobiona w Japonii. Pozdrowienia
        • niknejm Re: Znikajace sruby w Hondzie 01.04.04, 19:33
          Gość portalu: TO JA napisał(a):

          > Dzieki za rade. Te sruby sa wkrecane w wahacz (nie ma nakretek) Wstawil
          > mechanik kluczem impaktowym. Przy okazji odkrylismy ze z tylu urwane byly
          > obydwa "ciegna" miedzy stabilizatorem a zawieszeniem.

          Znaczy, łączniki stabilizatorów. Kurczę, albo jeździsz po superdziurach z dużą
          prędkością, albo już sam nie wiem.
          Ja mam ponad 100kkm przebiegu i muszę zmienić jeden, bo już trochę stuka. Ale
          do urwania mu daleeeko.

          Co do skrzyni, to jestem w szoku. Choć moze dlatego, że w PL większość Hond to
          manuale. No, ale jeździ też trochę Accordów z automatem i są OK raczej.

          Piszesz z PL, czy US? Bo jeśli z PL, to Accordy rocznik 2000 były z UK, nie z
          JP...

          Pzdr
          Niknejm
          • Gość: TO JA Re: Znikajace sruby w Hondzie IP: *.honeywell.com 01.04.04, 19:48
            Ta skrzynia byla jedna z wadliwej serii, Honda zalatwila sprawe elegancko.
            Przedluzyli gwarancje do 100 tys mil, zwrocili za naprawy i gratis powymieniali
            skrzynie, ale na regenerowane. Pisze z USA. Dziur w drogach nie ma, jezdze jak
            dziadek. Pozdrowienia
            • niknejm Re: Znikajace sruby w Hondzie 01.04.04, 20:17
              Gość portalu: TO JA napisał(a):

              > Ta skrzynia byla jedna z wadliwej serii, Honda zalatwila sprawe elegancko.
              > Przedluzyli gwarancje do 100 tys mil, zwrocili za naprawy i gratis
              > powymieniali
              > skrzynie, ale na regenerowane. Pisze z USA. Dziur w drogach nie ma, jezdze
              > jak dziadek. Pozdrowienia

              To trochę wyjaśnia sprawę. Po prostu na rynku PL jest mało Accordów z USA, stąd
              nie słyszałem o tego typu problemach. Niemniej kondolencje :-(

              Pzdr
              Niknejm
              • Gość: Darek Re: Znikajace sruby w Hondzie IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.04, 00:01
                Miałem ciica 97 kupionego w salonie,śruby mi nie zginęły,ale po naprawie
                blacharskiej w aso zginęło mi lewe tylne nadkole.Zorienntowałem się dopiero
                przy następnej stłuczce
          • Gość: Grzegorz Re: Znikajace sruby w Hondzie IP: *.phil.east.verizon.net 02.04.04, 14:06
            Ja tez pisze z USA ( Philadelphia )i po ostatniej zimie trzeba bardzo uwazac na
            dziury bo jest ich multum.W ogole jakossc drug w USA jest gorzej niz zla.
            A moge cos o tym powiedziec bo duzo jezdze po wschodnim wybrzezu.
            Pozdrawiam Grzegorz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka