Dodaj do ulubionych

wy tu gadu-gadu o Cubicy a Tusk robotaje...

07.02.11, 12:25
hehe

biznes.onet.pl/stawki-za-przejazd-autostradami,40690,4166384,1,news-detal
20 gr/km niezly przewal

po pierwsze wiadomym jest ze to jest stawka startowa, i teraz rozporzadzeniem rady ministrow co jakis czas w zaleznosci od "potrzeb" bedzie podnoszona

po drugie to jest tyle ile kosztuje paliwo na danej trasie (w malym dizelku jakich wiekszosc) czyli mniej wiecej nie liczac amortyzacji pojazdu koszt podrozy rosnie razy dwa

po trzecie to jest super-sku...synstwo gdyz moze obrazowo wiekszsco ludzi mieszka na blokowiskach nowych wiec latwiej im zrozumiec przez analogie: macie tam np. wpolnote mieszkaniowa, i np. dach w bloku cieknie, wspolnota robi glosowanie i wychodzi ze bedziemy dach wymieniac - z tym ze teraz zaczyna sie przewal jak z autostradami: otoz wspolnota wybiera wykonawce (rozne strabagi, mostotale itd) ktore wam w bloku ten dach wymienia np. za 1 mln pln - kasa na to pojdzie z waszych skladek na wspolnote mieszkaniowa i dotad jest ok. ale wspolnota uchwala ze od tej pory za uzytkowanie nowego dachu ktory zostal wyremontowany z waszych pieniedzy bedziecie placic ryczalt roczny albo spac na balkonie hehe

zapewne zaraz odezwie sie ktos kto napisze znany tekst ze ja jestem typowy polak ze jak nie ma autostrad to narzekam, ze jak sa (gdzie?) to tez narzekam - wiec od razu odpowiadam ze ja juz nie narzekam ze nie ma autostrad, to jest ku... taki kraj ze jakby lezal nad zatoka perska to by piasek sprowadzali z norwegii bo by go brakowalo

niech juz KURWA nic nie robia bo za co sie nie wezma to spie..., wiec niech juz bedzie ten poziom zenady co jest juz nic nie ulepszac hehe

nie chce zeby juz cokolwiek robili, ja sie boje takiej panujacej w polsce zasady "negatywnego precedensu" np. za rok czy dwa ten czy inny rzad wpadnie na pomysl ze jak jest stawka myta za autostrady to bedzie tez za wszelkie inne drogi bo dlaczego nie? wtedy juz ludzie przywyknal ze placa za jakas tam autostrade gdzies idaca (wtedy to juz bedzie pewnie 1 pln / km) wiec rewolucji nie zrobia... zupelnie jak z ta zaba co zamiast ja do wrzatku wrzucic to sie pomalu podgrzewa wode
Obserwuj wątek
    • nazimno Porownanie. 07.02.11, 12:53
      Typowy samochod osobowy z silnikiem wysokopreznym spala ~ 6 l /100km paliwa, co daje ok
      30 groszy na kilometr wg obecnej ceny paliwa.

      Oplata za kilometr (20 groszy) to bardzo duzo.
      Ci od polityki stracili umiejetnosc kojarzenia dwoch zjawisk jednoczesnie.
      Moze to i dobrze. Spoleczenstwo ich wczesniej czy pozniej wykosi w wyborach.
      • analny_wybawca Re: Porownanie. 07.02.11, 17:37
        > Moze to i dobrze. Spoleczenstwo ich wczesniej czy pozniej wykosi w wyborach.

        aha, i kolejnych tak od -nastu lat "koszą", że z roku na rok jest coraz gorzej
    • tisi123 Re: wy tu gadu-gadu o Cubicy a Tusk robotaje... 07.02.11, 16:20
      Może użyję zbyt trudnego porównania dla socjalistycznych umysłów, ale każda rzecz, która jest inwestycją (autostrada, teatr, piaskownica) wymaga oprócz bieżącego utrzymania również okresowego remontu. Stąd nie dziwi mnie kompletnie pomysł pobierania opłat. Na wszystkie argumenty o tym, że przecież autostrady powstają z naszych podatków (a ja je płacę) odpowiadam, że jeżeli nie będzie za nie opłat, to nie powstaną nigdy nowe odcinki. Ponieważ w końcu nie będzie stać państwa na budowanie nowych i remontowanie starych. Jeżeli kogoś nie stać na autostradę to pojedzie drogą krajową, Jeżeli nie stać go na diesla a musi jeździć to kupi benzynę z LPG. Jeżeli nie stać go na samochód to pojedzie pociągiem. Naprawdę nigdzie w konstytucji nie jest powiedziane, że każdy ma zagwarantowane prawo do darmowego jeżdżenia autostradami Range Roverem w wersji Supercharged.
      • robert888 widzisz szymi, są tacy co kochają płacić podatki 07.02.11, 16:25
        tki he he. I czym więcej ich strzygą tym większą mają z tego radochę:)
        • szymizalogowany Przecie to sa ludzie po studiach.... 07.02.11, 16:57
          ...potrafia angielski, komputer, ksiegowosc, marketing itd.

          Czy oni nie widza na chlopski rozum strzyzenia w dupe pozbawionego logiki ktorej ucza w 5 klsie podstawowki skoro ja prosty chlop ze wsi po zawodowce to widze?

          Jakis Tisi pisze ze remonty beda kosztowac tyle ze rzeba wydac 20gr x 350km = 70 PLN na jedna podroz 1 samochodem nieistniejaca autostrada w Wawy do Kraka. Czy on jest chory psychicznie? To te autostrady sa lepione z gliny przez garncarzy ze trzeba tyle becelować na ich utrzymanie - 10 garncarzy musi na nowo krecic gline na kolowrotku po przejechaniu 5 osobowek?

          Jakas zbiorowa paranaoja.
          • swan_ganz Re: Przecie to sa ludzie po studiach.... 07.02.11, 17:03
            " To te autostrady sa lepione z gliny przez garncarzy ze trzeba tyle becelować na ich utrzymanie "

            nie udawaj, ze nie kumasz... Przeciez doskonale wiesz, ze tu chodzi o zabezpieczenie sobie bytu przez polskcih polityków, którzy kiedyś mogli liczyć, ze opieprzą jakiś państwowy zakład i się przy okazji odkują ale teraz już nie bardzo mają co sprzedawać bo w zasadzie to juz nic państwowego nie pozostało a zyć z czegoś przeciez trzeba, tak? To dlatego nie mamy winiet tylko spółki które wygrały przetarg na obsługę autostradowych szlabanów...
          • tisi123 Re: Przecie to sa ludzie po studiach.... 07.02.11, 21:44
            Tak, jestem chory psychicznie. Ponieważ płacę podatki. Wiem, w tym kraju to brak rozumu. Za to wymaganie żeby wszystko bylo za darmo, przy jednoczesnym ostentacyjnym "braniu w koszty" kawy na stacji benzynowej to objaw najwyższej cnoty. I do tego bezustanne smędzenie jak to wszyscy dookoła kradną... Prawdziwi Polacy.
            • swan_ganz Re: Przecie to sa ludzie po studiach.... 07.02.11, 23:39
              " Za to wymaganie żeby wszystko bylo za darmo, przy jednoczesnym ostentacyjnym "braniu w koszty" kawy na stacji benzynowej to objaw najwyższej cnoty."

              ale ja nic nie chcę za darmo tylko wręcz przeciwnie; chę płacić za kupowane usługi ale tylko razy jak korzystam a nie wiele razy... Raz gdy płacę podatki zwarte w benzynie a drugi raz gdy rzeczywiście chcę skorzystać z autostrad.. A jakby się nad tym jeszcze trochę niżej pochylić to okaże się, ż epłacę trzy razy bo ten trzeci raz to dotowany przez podatników preferencyjny kredyt z EBOIRu jaki np. Kulczyk dostanie z tego banku na tą autostradę bo on nie korzysta z komercyjnych kredytów przy inwestycjach autostradowych...

              A poza tym; Czesi czy Słowacy też te drogi musieli za swoje zbudować i też musza je utrzymywać oraz remontować więc nie rozumiem czemu akurat Polak (biedniejszy niż Czech) musi mieć duzo (nieporównywalnie) droższą niż oni możliwość korzystania z infrastruktury drogowej... Tym bardziej tego nie rozumiem, ze w Polsce jest chyba więcej samochodów zareiestrowanych niż obywateli czeskich żyjących w swoim kraju a więc i koszty po przeliczeniu na statystycznego Polaka powinny być niższe a w rzeczywistości są wyższe.. Potrafisz to wyjaśnić?
              • tisi123 Re: Przecie to sa ludzie po studiach.... 08.02.11, 12:01
                Napisałem w innym miejscu, że był u nas jeden taki, ktory chciał wprowadzić winiety. Jak to zwykle zrobił się taki raban, że winietek nie ma. Za to są opłaty za przejazd. Warto było?
                • swan_ganz Re: Przecie to sa ludzie po studiach.... 08.02.11, 12:16
                  "> Napisałem w innym miejscu, że był u nas jeden taki, ktory chciał wprowadzić win
                  > iety. Jak to zwykle zrobił się taki raban, że winietek nie ma. Za to są opłaty
                  > za przejazd"

                  to prawda i o powody "rabanu" jaki wtedy wznieciły lemingi należy zapytać nacz. Michnika z tutejszej gazetki bo to on tworzył forpocztę oporu wobec pomysłu Marka Pola...
                  Podobno najprostsze teorie są zawsze najbardziej prawdziwe i gdyby chcieć się o taką pokusić to mozna powiedzieć, że Michnik zadbał wtedy o interesy Kulczyka..

                  Nie rozumiem natomiast czemu ty na przykład czujesz się zobowiązany do realizacji tego co sobie jacyś cwaniacy kiedyś wymyślili bo ja takie zobowiązania nie czuję i nie mam ochoty płacić Kulczykowi za to, że istnieje...
                  • szymizalogowany hehe jasne hyhyhy 08.02.11, 16:08

                    Jakby Pol wprowadzil te winiety na szystkie drogi jak chcial to od 10 z gora lat bysmy placicli za przejazdy, autostrad by bylo tyle co jest czyli nic.

                    A jak zycie pokazuje polskie rzady i tak by wprowadzily dodatkowo oprocz winiet na drogi zwykle myto na autostrady i by bylo 1001 powodow zeby to zrobic (bo budzet, bo drogo bo cos tam itd.)

                    A tak przynajmniej od 10 lat nie musimy placic winietek za jazde rozjebanymi drogami w polszy.
      • nazimno Krotko. 07.02.11, 16:27
        Remonty tak, ale dopiero po 40 latach. A nie po dwoch, OK?
        Budowanie tak jak to JUZ POKAZANO na A4 ( Krakow-Katowice) mija sie z celem.

        My mamy placic za partaczenie?

        • tisi123 Re: Krotko. 07.02.11, 21:45
          Nie znam kraju, w którym drogi wytrzymywałyby bez remontu 40 lat. Chyba że mówimy o Imperium Rzymskim, ale tam nie było TiRów
          • nazimno Np. Most Pokoju w Wiedniu: 08.02.11, 10:14
            pierwszy generalny remont po 40 latach wlasnie:

            www.wien.gv.at/verkehr/brueckenbau/baustellen/friedensbruecke.html
            • tisi123 Re: Np. Most Pokoju w Wiedniu: 08.02.11, 12:02
              Jak znam Austriaków, to po tym moście nie jeżdżą TiRy
          • nazimno Jeszcze jeden przyklad: A2 (po ponad 30 latach) 08.02.11, 10:25

            www.videoportal.sf.tv/video?id=3674ec11-1e14-4263-a0cf-dcc1a6f6f29d
            • nazimno I jeszczue jedno: tam jest zajebiste natezenie 08.02.11, 10:27
              ruchu.
              A mimo to dopiero po laaaaaaaaattaaaaaach przystapiono do renowacji.
              Wiec nie opowiadaj, stary, bajek.
              Mozna robic porzadnie.
              Tylko trzeba pozbyc sie cwaniakow.
            • tisi123 Re: Jeszcze jeden przyklad: A2 (po ponad 30 latac 08.02.11, 12:03
              30 to nie 40
              • nazimno Dokladnie jest mowa o 35 latach. 08.02.11, 12:12
        • wujaszek_joe Re: Krotko. 07.02.11, 21:58
          komuna zbudowała autostrade, która błyskawicznie sie rozsypała, więc trzeba ją było zbudować jeszcze raz. Ale to nie były dwa lata.
    • swan_ganz Re: wy tu gadu-gadu o Cubicy a Tusk robotaje... 07.02.11, 16:30
      ktos kiedyś zrobił fajne porównanie do innego kraju z dawnych demoludów; do Czech...
      Otóż w Czechach; czyli w kraju pięć razy mniejszym od Polski gdzie jest za to 4 x więcej autostrad, za dwie stówki kupujesz roczną winietkę i jesli jestes mutantem, który nie potrzebuje snu i będzie jeździł nonstop po tych czeskich autostradach przez cały rok z przepisową prędkością to w ciągu roku zrobi ponad 870 000 km....
      Polski mutant na przejechanie tego samego dystansu będzie musiał wydac na bramkach ponad 180 000 złotych......
      Ja wiem, że to jest przykład mocno naciągany (bo kto jeździ nonstop przez cały rok po higwayach?) ale moim zdaniem ta różnica w cenie, którą musimy zapłacić by kupić to samo co Czesi, jest świetną wizualizacją standardowego już walenia w doopę polskiego podatnika przez polskie władze okupacyjne...
      • tisi123 Re: wy tu gadu-gadu o Cubicy a Tusk robotaje... 07.02.11, 21:46
        U nas był taki jeden, ktory chciał wprowadzić winiety. Winietu.... Jaki wtedy był wrzask!
    • big.helmut Re: wy tu gadu-gadu o Cubicy a Tusk robotaje... 07.02.11, 16:35
      niedosc nieszczescia ze sie roz..... to na dodatek w "Fabi"
      czy jedno nieszczescie niewystarczylo by ? ? ?
    • jeepwdyzlu z sufity się urwaliście? 07.02.11, 17:04
      a ile płacimy za odcinek Katowice Kraków?
      ile na trasie Poznań Stryków?

      TYLE SAMO
      czego oczekiwaliście?
      autostrad za darmo?
      TYLKO w Niemczech zostały...
      WSZĘDZIE ludzie płacą - we Włoszech. Francji, Austrii
      Winiety lepsze?
      Może...tak
      a może nie...
      szymi ty ku...mi nie rzucaj
      bo PIS zrobiłoby TO SAMO
      jeep

      • swan_ganz Re: z sufity się urwaliście? 07.02.11, 17:25
        "> Winiety lepsze?
        > Może...tak
        > a może nie..."

        jeszcze raz specjalnie dla ciebie; roczna winieta w Czechach kosztuje równowartość
        180 złotych i jeżdżąc cały rok bez wytchnienia z kodeksową prędkością przejedziesz 876 000 kilometrów.... Polak za to samo; 876 000 km X 0,20 zlotego = 175 200 złotych

        A ty się tu poddajesz w wątpliwość zasadność winiet ?
        Jakbym jeździł prywatnie to miałbym wybór; mogę sobie pojachać jakims "boczkami" bo mi się nie śpieszy ale jeżdżę służbowo więc nie będę kombinował tylko pojadę płatną autostradą i jesli myślisz, ze to ja zapłacę za tą jazdę to w swoim czasie udowodnię ci, że nie prawda; to ty mi za to moje autostrady zapłacisz a ja zapłacę innym jesli będę kupował jakiś twoar czy usługę.. Wszyscy będziemy za to płacić tylko dlatego, ze jakś bezradny a za to dziś ustosunkowany pajac musi kiedyś z czegoś żyć ....

        • tisi123 Re: z sufity się urwaliście? 07.02.11, 21:49
          Odliczysz ten kwitek z autostrady od podstawy opodatkowania. Tobie nic od tego nie ubędzie. A co do cen towarów - towary sprzedaje się za tyle, za ile klient jest jeszcze w stanie je kupić. Więc prędzej zrobisz komuś obniżkę pensji w firmie niż podniesiesz ceny towaru. A dalej to już jest bełkot
          • swan_ganz Re: z sufity się urwaliście? 07.02.11, 23:28
            "> Odliczysz ten kwitek z autostrady od podstawy opodatkowania"

            no więc w Polsce nie odliczysz bo US uważa, że ani bilety autostradowe ani opłaty parkingowe nie są kosztami uzyskania przychodu bo ich wysokość przekracza urzędową stawkę jaka za taki koszt może robić... (tzw; "kilometrówka")..

            To by było na tyle co do twojej teorii bo dalej to już jakiś bełkot...
            • tisi123 Re: z sufity się urwaliście? 07.02.11, 23:31
              Ciekawe, w mojej firmie są normalnie rozliczane = zwracane są mi te koszty. Oprócz kilometrówki
              • swan_ganz Re: z sufity się urwaliście? 07.02.11, 23:40
                tobie są zwracane, mnie zresztą też ale firma nie może sobie zrobić z nich kosztów uzyskania przychodu.
          • szymizalogowany hehe naiwniaku ze skajgejsity.com... 08.02.11, 10:34
            czuc na kilometr studencikiem z tamtego forum gdzie sie wychwala pod niebiosa wszelkie polski "osiagniecia" infrastrukturalne (forumowicze tam do urzednicy + studenci w wieku "wiem wszystko bo mam 5 z matury i czytam dwie ksiazki na miesiac", brak tam za to kierowcow czy wlascicieli firm)

            ty nawet nie wiesz (jak zreszta 99% spolecenstwa) co to jest tzw "wrzucenie w koszty firmy"

            wiekszosc lacznie z toba sadzie ze to jest tak: mam firme, musze zaplacic 100 PLN podatku, mam np.rachunki za rzeczy ktore mozna "wrzucic" w koszty na 20 PLN wiec "wrzucam i place 80 PLN podatku zamias sto wiec wydaje wam sie ze "wrzucenie znaczy ze te koszty sa dla firmy zerowe

            wbij sobie do lba, bo to jest zupelnie inaczej: w ektremalnym uproszczeniu pomijajac tysiac czynnikow (parapodatkow, limitow tego wrzucania, roznych form rozliczen dzialanosci, roznych typow dzialnosci dla ktorych obowiazuja inne przepisy itd) to wyglad tak:

            mam firme X i mialem przychod 100 PLN, w tym samym czasie mialem koszty 40 PLN, moj dochod to wiec 60 PLN. zalozmy ze jestem na liniowej 19% ze swoja dzialanoscia.

            teraz jak nie jade autostrada (pomijam czy da sie wrzucuc w koszt myto czy nie) to:

            place 19% od dochodu czyli od 60 PLN = ~11.5 PLN podatku dochodowego

            teraz jak jade autostradami i naznosili mi pracownicy rachunkow na zalozmy 10 PLN i "wrzucam to w koszty" (to tez bedzie cholerne uproszczenie dla "ciemnego luda")

            przychod 100 PLN
            koszty 40 PLN + 10 PLN "wrzuconych kosztow" za myto
            dochod 100 PLN - 40 PN - 10 PLN = 50 PLN

            place 19% od 50 PLN zamiast jak wcesniej od 60 PLN = 9.5 PLN podatku

            podsumowujac wydajac 10 PLN na myta przy dochodzie przychodach 100 PLN zaoszczedzilem jako firma 2 PLN (11.5 PLN podatku dochodowego vs 9.5 PLN podatku dochodowego)

            to zatrwazajace ze wiekszosc ludzi w tym kraju nie potrafi PITa 36 czy 37 wypelnic, nigdy nie prowadzilo dzilanosci ale wszyscy sie mundrzom o "wrzucaniu w koszty" i sa swiecie przekonani ze wydaje 10 PLN za myto za droge ale "wrzucam w koszty" i to potem sie zwroci w 100% (przejade jakby za darmo)


            to samo jest z braniem paliwa w koszty, samochodu na firme zeby amorytyzacje koszty wrzucic itd.

            oczywiscie na tym sie troche zyskuje i po to madrzy tak robia ale studenciory G. na en temat wiedza

            myto jest myto i kazda firma (oprocz firm kolegow co buduja te drogi hehe) straci na tym ze bedzie musiala placic nawet jak myto da sie wrzucic w koszty
            • jeepwdyzlu szymi ma rację 08.02.11, 10:56
              "wrzucenie w koszty"
              oznacza dla przedsiębiorcy , że produkt czy usługa jest tańsza o vat (zapomniałeś o tym szymi)
              i o 19% kwoty netto
              czyli jak coś kosztuje PRYWATNĄ osobę 122 zł
              to przedsięboircę "wrzucającego" to coś w koszty - ok 80 zł

              Jest różnica
              Sprawę komplikuje, ze nie wszystko da się "wrzucać" - np vat od benzyny odliczają właściciele tylko niektórych samochodów (dużych)
              To samo dotyczy vat. Żeby móc odliczać - trzeba mieć z czego...

              jeep
              • szymizalogowany Re: szymi ma rację 08.02.11, 11:02
                VAT pominąłem pisząc że pomijam parapodatki zresztą nie wrzuca się w w VAT tylko płaci do US VAT od dochodu co miesiąć, kwartał, rok.


                Właśnie cię skrytykowałem w innym poście bo tam napisałeś takie bzdury że chyba jest was tam dwóch i na zmiane piszecie.
                • jeepwdyzlu Re: szymi ma rację 08.02.11, 11:05
                  Właśnie cię skrytykowałem w innym poście bo tam napisałeś takie bzdury że chyba jest was tam dwóch i na zmiane piszecie.
                  -----------
                  :-)
                  oplułem przez Ciebie monitor
                  wisisz mi kawę
                  ciao
                  jeep
            • swan_ganz Re: hehe naiwniaku ze skajgejsity.com... 08.02.11, 11:18
              "> czuc na kilometr studencikiem "

              najwyraźniej szajba ci odbiła Szymek; ja jestem praktykiem a nie studencikiem (choć nie ukrywam, że chętnie nieco cofnąłbym zegra..) Ja już zdążyłem w swoim zyciu jedną firmę zbankrutować, spłacić długi, otworzyć następną - rozwinąć a następnie sprzedać... Nie chcę się chwalić ale sprzedałem tą swoją firmę za kwotę, która pozwoliłaby mi podwórko zapchac uzywanymi lekasmi takimi jak ten twój (jeden) egzemplarz a ty mnie chcesz uczyć podatki rozliczać... Sam wprawdzie nigdy się tego nie nauczyłem ale znam za to ludzi, którzy robia to za mnie :-)
              • szymizalogowany Swan-Tisi123 to ty po drugim kontem? 08.02.11, 11:26
                bo to do niego było

                chyba się starzejesz rzeczywiście bo niedowidzisz do kogo piszę hehe :-) czas na okulary - jakieś rejbany może?

                a to co napisałem podtrzymuje o tym wrzucaniu w koszty z wyraźnym podkreśleniem że jest to wywód skrajnie uproszczony bo prawo podatkowe jest bardzo skomplikowane (też nie wiadomo racjonalnie po co) w polszy - jakbym zaczął wyliczać prawidzwy przykład, z VAtami, i innymi dodatkowymi czynnikami to by post musiał mieć dwie wysokości ekranu
                • swan_ganz Re: Swan-Tisi123 to ty po drugim kontem? 08.02.11, 11:49
                  a to pardon w takim razie Szymek... (z okularami masz rację; oczy mi się ostatnio strasznie zesrały...)
          • jestklawo Re: z sufity się urwaliście? 08.02.11, 12:00
            tisi123 napisał:

            > Odliczysz ten kwitek z autostrady od podstawy opodatkowania. Tobie nic od tego
            > nie ubędzie

            jak to nie? Oprócz odliczonego vatu i dochodowego mniejszego o 18/19%, reszta chyba mu ubędzie? Jeżeli coś jest kosztem, to nie znaczy że jest za darmo.

            >A co do cen towarów - towary sprzedaje się za tyle, za ile klient
            > jest jeszcze w stanie je kupić

            tak rzeczywiście piszą w niektórych książkach, ale w rzeczywistości towary sprzedaje się z marżą

            >Więc prędzej zrobisz komuś obniżkę pensji w firmie

            tak się nie da zrobić, gdyby sprzedawał z ujemną marżą, nusiałby zwolnić WSZYSTKICH. Nie tylko obniżyć pensje. Akademickie rozważania o cenach i chęciach klientów można o kant doopy potłuc

            >niż podniesiesz ceny towaru

            podniesie, podniesie. I bilet za autostradę będzie w cenie jego towaru. To nie jest tak, że za autostradę płacą tylko ci co po niej jeżdżą. Nawiedzony ekooszołom z rowerem płaci aż się kurzy, tylko on o tym nie wie. Pewnie tylko zdziwi się czasem, że znowu rowery podrożały.

      • nazimno Nikt sie nie urwal. 07.02.11, 17:25
        Problem polega na tym, ze "produkowanie" jednego kilometra autostrady jest u nas
        bardzo drogim procesem.

        Nie ma u nas ani przepasci, ani wodospadow Niagara, ani bagien Florydy, ani
        przelomow Colorado ani Gor Skalistych ani nawet ciesnin dunskich.

        Wiec dlaczego jest tak drogo, co?

        Abstrahujac od tego, ze po 2 latach od budowy zacznie sie remont.



        • wujaszek_joe Re: Nikt sie nie urwal. 07.02.11, 19:50
          drogo w porównaniu do czego?
          • swan_ganz Re: Nikt sie nie urwal. 07.02.11, 23:59
            "> drogo w porównaniu do czego?"

            na przykład w porównaniu do budowy 1 km autostrady w innym kraju europejskim.. Może być? W czasie gdy Kulczyk adaptował istniejącą już drogę na potrzeby jego A2 w tym samym czasie w Chorwaci budowali swoje autostrady i koszt wyszedł im niemal taki sam tyle, że oni budowali w ostrych górach (jak nie wiadukt to tunel) a Kulczy adoptował na płaskiej ziemi Wielkopolskiej i jak się potem okazało to przecież coś spieprzyli w jakości nawierzchni tej autostrady i musieli poprawiać...
            Czy wiarygodnym wytłumaczeniem cen za 1km bedzie ten polski pomysł; "partnerstwa publiczno-prywatnego"? Ani Chorwaci, ani Słowacy ani Czesi nie wymyślili takiego modelu budowy drogi tylko finansowali z budżetu i być może dlatego oni już po swoich dawno jeżdżą a my próbujemy znaleźć finansowanie projektów w myśl "partnerstwa prywatno-publicznego"
            • nazimno Mialem wlasnie o Chorwacji napisac. 08.02.11, 10:11
              Jest dokladnie tak jak piszesz. Warunki geologiczno/geograficzne w Chorwacji sa
              znacznie bardziej skomplikowane niz w Polsce. Tego w ogole nie trzeba wyjasniac.

              Uzywajac googla mozna znalezc szczegoly.

              Czy most we Wroclawiu ma kosztowac prawie tyle samo, co most we Francji
              nad dolina Milleau? Niestety tak to wlasnie wyglada.

              • tisi123 Re: Mialem wlasnie o Chorwacji napisac. 08.02.11, 11:59
                Warunki geologiczno-geograficzne nie mają nic do kosztów ;-) W Polsce obok jednego robotnika należy postawić siedmiu pilnujących go strażników. Inaczej znikną łopaty, koparki, spychacze i tworzywa wszelakie. To znacznie podraża inwestycję...
            • wujaszek_joe Re: Nikt sie nie urwal. 08.02.11, 12:19
              chętnie przejrzałbym jednak bezpośrednie porównanie cen budowy autostrad u nas i gdzie indziej, choć to mało porównywalne zadania.
              A szymek nic się przez te lata nie zmienił, nadal mądrzejszy od wszystkich w każdej dziedzinie.
              Zapóźniona Polska stała się gigantycznym placem budowy dróg, sam korzystam z nowej obwodnicy i nowego odcinka A1 i cieszy mnie, że coś się wreszcie ruszyło, mimo że lepiej jest usiąść i ponarzekać
        • tisi123 Re: Nikt sie nie urwal. 07.02.11, 21:40
          Za to jest włościanin Mieciu, który wycenia jeden metr kwadratowy na milion euro
      • tomek854 Re: z sufity się urwaliście? 07.02.11, 20:24
        > TYLKO w Niemczech zostały...

        Nie tylko. Darmowe autostrady są też w Belgii, Holandii, Luksemburgu, Wielkiej Brytanii... Dużo jest ich także we Francji. Nie płaci się również w Danii oraz zdaje się w Szwecji. Więc nie pisz bzdur (mówimy oczywiście o osobówkach).

        A co do krajów w których autostrady są płatne winietami - najdrożej to chyba jest w Szwajcarii, 39 euro za miesiąc... Nieco ponad euro za dzień...
        • tisi123 Re: z sufity się urwaliście? 07.02.11, 21:51
          Pogadaj z paroma bankami, znajdź fundusze, wykup grunty, zrób przetarg (jak chcesz) - wybuduj autostradę i udostępnij za darmo wszystkim chętnym. Jak tego nie potrafisz - zmień wątek.
          • loyezoo Re: z sufity się urwaliście? 07.02.11, 22:06
            tisi123 napisał:

            > Pogadaj z paroma bankami, znajdź fundusze, wykup grunty, zrób przetarg (jak chc
            > esz) - wybuduj autostradę i udostępnij za darmo wszystkim chętnym. Jak tego nie
            > potrafisz - zmień wątek.

            Ja bym się nawet z tobą zgodził gdyby nie jedno małe ale.Te małe ale, to miliony (jak nie miliardy) złotych płacone jako "opłata paliwowa".Bardzo ładna nazwa kolejnego podatku, który idzie w pi.u, no bo, chyba nie na drogi. Szkoda wspominać pozostałe składowe ceny benzyny.
            • tisi123 Re: z sufity się urwaliście? 07.02.11, 22:27
              Tak jest w każdym europejskim kraju (mówię o Unii Europejskiej). Nic na to nie poradzę, że jest to najłatwiejszy sposób zbierania podatków. Dla pocieszenia: dla Czechów w Polsce benzyna jest tania...
          • swan_ganz Re: z sufity się urwaliście? 08.02.11, 00:07
            "wybuduj autostradę i udostępnij za darmo wszystkim chętnym"

            nawet jakby potrafił i chciał to w Polsce nie mógłby tego zrobić z racji gwarancji braku konkurencji jakie polski rząd dał "właścicielom" istniejących kawałków autostrad.. Nie możesz więc zbudować sobie obok kulczykowej autostrady własnej drogi i udostępnić ją ludziom bo prawo chroni Kulczyka przed konkurencją... Taki model wolnego rynku mamy.... :-)
            • jeepwdyzlu dzieciaki 08.02.11, 10:19
              TYLKO w Niemczech zostały...

              Nie tylko. Darmowe autostrady są też w Belgii, Holandii, Luksemburgu, Wielkiej Brytanii... Dużo jest ich także we Francji. Nie płaci się również w Danii oraz zdaje się w Szwecji. Więc nie pisz bzdur (mówimy oczywiście o osobówkach).
              ---------------------\

              wiedziałęm, że zaraz jakis mądry tak napisze
              tak -wiem, że w paru krajach tak jest
              i co z tego?
              z dużych krajów tylko Niemcy i GB mają darmowe autostrady i to tylko dlatego, że je dawno wybudowali..

              Dalej - w Chorwacji wybudowali taniej.
              Tak?
              To KONKRETY ku... proszę
              LINK i LICZBY!
              Bo póki co twierdzę, że w Polsce buduja autostrady firmy które wygrywają przetargi.
              A jak jeden z drugich pie...ny minister z pis wywalił firmę która legalnie wyrała przetarg i budowała - to raz - przegraliśmy to jako państwo w sądzie), dwa - ta sama firma dalej buduje tylko drożej!
              Krótko: budowa autostrad kosztuje i zanim zaczniecie krytykować ODPŁATNOŚĆ to odpowiedzcie, czy w zamian za darmowe autostrady jesteście gotowi płącić za edukację Waszych dzieci, za służbę zdrowia, wypie...ć w kosmos emerytury Waszych rodziców itd
              Coś za coś

              Winiety
              W Czechach są tanie
              Jakiś debil w związku z tym uważa że u nas też będą tanie.
              Raz - byłyby DUŻO droższe - Czechy to malutki kraj wielkości dwóch naszych województw.
              Dwa - mnóstwo ludzi winiet by NIE kupiło.

              Wasze tęsknoty za darmowymi autostradami przypominają tylko jakimi jesteście dzieciakami. Tylko dzieci wierzą w darmowe obiady. I autostrady....
              jeep

              • swan_ganz Re: dzieciaki 08.02.11, 10:54
                "Raz - byłyby DUŻO droższe - Czechy to malutki kraj wielkości dwóch naszych województw."

                może i "malutki" to kraj ale mają za cztery razy więc autostrad niz my.... No i skad to Twoje przekonanie, że my koniecznie musimy mieć droższe przejazdy niż oni? Niby czemu miałbym płacić więcej? Bo jak POlak to od razu debil musi być?

                "Dwa - mnóstwo ludzi winiet by NIE kupiło. "

                no pewnie, ze tak... Trudno żeby był przymus kupna winiet przez kogoś kto z autostrad nie chce korzystać... Daltego np; w Czechach czy Słowacji by zastymulowac jednak ludzi do kupna tych winiet zrobione dwie rzeczy; a) są tanie, b) wprowadzono wymóg ich posiadania równiez na ichnich "eskach".... I w ten sposób jak kupisz sobie tam winietę za 180 złotych to tak jak wyżej pisałem przez cały rok za tą kwotę możesz z tych ich dróg nie zjeżdżać... Natomiast Polak za to samo będzie musiał zapłacić 175 200 tysięcy złotych...
                Weźmi teraz kuziwa uzasadnij dlaczego kupując we własnym kraju dokładnie taką samą usługę jak Czech u siebie będę musiał zapłacić więcej niż on o 175 020 złotych...

                Ja wiem, ze nie ma ludzi którzy na okrągło by jeździli po autostradach ale są firmy transportowe, które dokładnie w ten sposób to liczą i jak kiedyś przyjdzie ci kupić np; paczkę pieluchomajtek w tesco to częsc pieniędzy doliczona do tej paczki którą kupisz więc i ty choć nie zbliżałes się do autostrady za korzystanie z niej przez innych zapłacisz bo nie ma "darmowych obiadów" ...

                "> Wasze tęsknoty za darmowymi autostradami "

                a ktoś tu gdzies domagał się autostrad za darmo? Kto bo jakos nie zauważyłem kogos takiego...

                p.s. wieczorem ci wylinkuję tą chorwację z ich kosztami budowy autostrad
                • jeepwdyzlu Re: dzieciaki 08.02.11, 11:01
                  może i "malutki" to kraj ale mają za cztery razy więc autostrad niz my.... No i skad to Twoje przekonanie, że my koniecznie musimy mieć droższe przejazdy niż oni? Niby czemu miałbym płacić więcej? Bo jak POlak to od razu debil musi być?
                  --------------
                  dziś oni mają więcej
                  za 10 lat my będziemy inaczej
                  a jak budujesz system poboru opłat - to na lata

                  swan - Z Chorwacją sobie daruj
                  Mają JEDNĄ autostradę - zbudowaną 15 lat temu.
                  I była droga. Jeździłem nią - same tunele i mosty
                  Nie porównasz tego z tanimi (jest płasko) autostradami w Polsce - bo budujemy je dziś. Nie w 1992 roku
                  Ceny WSZYSTKIEGO poszły w górę. Nie tylko materiałów budowlanych, ale nieruchomosci. Wiesz, że trzeba je od ludzi ODKUPIĆ. Zanim wbijesz łopatę.
                  ciao
                  jeep
                  • swan_ganz Re: dzieciaki 08.02.11, 12:33
                    "> dziś oni mają więcej za 10 lat my będziemy"

                    no trudno żeby było inaczej ale na dziś to oni sa przy nas "infrastrukturalną potęgą" a tą "potęgę" uzyskali za swoje a nie za unijne dotacje...

                    "> a jak budujesz system poboru opłat - to na lata"

                    a po cholerę go w ogóle budować skoro można pogonić kota cwanym politykom i ich kolesiom i wymusić wprowadzenie winiet, tak? Będzie i taniej dla wszystkich i szybciej dla jeżdżących po autostradach czy "eskach"...

                    "> Mają JEDNĄ autostradę - zbudowaną 15 lat temu.
                    > I była droga. Jeździłem nią - same tunele i mosty"

                    ja też kiedyś nią jechałem i właśnie dlatego, że znam tą drogę to gul mi skoczył gdy dowiedziałem się kulczykowa, płaska AWlkp kosztowała mniej więcej tyle samo co ta po której jechałeś... Jak dla mnie sprawa jest prosta; wystarczy popatrzeć co kiedyś robił facet który dziś robi za szefa tej kulczykowej spółki...... Był ówczesnym prezesem rządowej agencji, która rozpisywała "przetarg" na budowę A2 i to m.in. on odpowiada za to, że rząd Millera uznał tą budowę za strategiczną dla kraju i dopuścił do przetargu tylko i wyłącznie firmy polskie.... Stała się jasność ?

                    "Wiesz, że trzeba je od ludzi ODKUPIĆ. Zanim wbijesz łopatę."

                    tia coś o tym słyszałem podobnie zresztą jak i o tym, że zanim agencja przetarg na budowę ogłosi to musi mieć już zezwolenie na budowę a więc i uregulowany status właścicielski terenów na który ma zamiar wpuścić firmę budowlaną.... W ofertach przetargowych więc nie może być ujętych cen wykupu gruntu bo te już raz zostały wykupione ....
                    • jeepwdyzlu @swan 08.02.11, 12:58
                      żeby było jasne:
                      jak jadę ze Szczecina do Wrocławia - to przez Niemcy
                      Jak do Krakowa - to na płatnym A4 szlag mnie trafia - zwłaszcza, jak sobie przypomnę tajne aneksy do umowy ze Staleksportem dotyczące NIEREMONTOWANIA dróg alternatywnych
                      albo akceptację kładzenia ZA CIENKIEJ warstwy asfaltu - z czego znów wynikają remonty i korki...

                      Ale - nie ma prostych recept.
                      Zaniedbania sięgają dziesiątków lat, nie da się nic zrobić szybko.
                      Mam wrażenie, że roboty ruszyły dopiero ostatnio. To nawet nie zasługa PO, tylko raczej forsy z Unii.
                      Co do płatności..
                      Tak - winiety są lepsze. I pewnie kiedyś bedą.
                      Ale rozumiem ministra finansów. Płatność za odcinki - to kasa JUŻ.
                      Teraz

                      jeep
                      • swan_ganz Re: @swan 08.02.11, 13:11
                        "> Ale - nie ma prostych recept."
                        abstrahując od tematu...
                        jest prosta recepta na zmianę jakości naszego polskiego zycia publ.; niczego nie będziemy w stanie zbudować jeśli system sprawiedliwości zostawimy taki jaki jest bo system sprawiedliowsci to "kręgosłup" każdego organizmu i jeśli on będzie chory to reszta organizmu tez jakąs patologią będzie objęta....
                        I wszystko jedno o czym będziemy rozmawiali to jeśli nie zaorzemy tego systemu i nie zbudujemy go od nowa to zawsze nasze życie publiczne będzie toczyło się między jakimś rychami, mirami itd.. I nic tu nie da kolejna zmiana polityków; możemy sobie dowolnie rotować na stanowiskach premiera czy prezydenta bo to nic nie zmieni; żadenz nich i tak nie bedzie cudotwórcą....
                        Krótko mówiąc; jesli zalezy nam na przyszłości naszego kraju to musimy zacząć jego regenerację od podstaw ....

                        • jeepwdyzlu tylko do @swan bo mocno off topic 08.02.11, 15:33
                          jest prosta recepta na zmianę jakości naszego polskiego zycia publ.; niczego nie będziemy w stanie zbudować jeśli system sprawiedliwości zostawimy taki jaki jest bo system sprawiedliowsci to "kręgosłup" każdego organizmu i jeśli on będzie chory to reszta organizmu tez jakąs patologią będzie objęta....
                          I wszystko jedno o czym będziemy rozmawiali to jeśli nie zaorzemy tego systemu i nie zbudujemy go od nowa
                          ---------------
                          z przyjemnością się z Tobą zgodzę..
                          ale - jak?
                          jak chcesz zmienić system?
                          chcesz usunąć sędziów
                          powołać nowych?
                          spośród kogo?
                          najlepszych prokuratorów (buahaha)
                          adwokatów (dobre)
                          ???
                          według jakich kryteriów?
                          Zmiana systemu potrwałaby LATA
                          I jest - właściwie nierealna.
                          mam przyjaciół prawników i widzę z bliska jak system ich deprawuje. NIKT powtórzę NIKT z nich nie wierzy w sprawiedliwość.
                          Prokuratura to mendy, adwokatura - spsiałe kapusie, sędziowie - niedouczeni i leniwi..
                          A próby dyscyplinowania - spełzają na niczym.
                          Wiesz , że sędziów w stosunku do liczby mieszkańców mamy tyle samo co we Francji?

                          Mój przyjaciel który zdał egzaminy pisemne na aplikację 100pkt/100 NIE został przyjęty bo nie znał odpowiedzi na pytanie: jaka jest najwyższa góra Ameryki Północnej?
                          Nie znał - komentarz - adwokat drogi kolego musi mieć wiedzę ogólną
                          I Pan nie będzie adwokatem. Przyjęli dzieci kolegów.. a kumpel pracuje w banku.
                          I tak to leci i nikomu nie przeszkadza...
                          jeep
              • szymizalogowany a miałem wiarę w ciebie hehe 08.02.11, 10:59
                Każdy twój agument można rozbić dwoma zdaniami.

                > wiedziałęm, że zaraz jakis mądry tak napisze
                > tak -wiem, że w paru krajach tak jest
                > i co z tego?
                > z dużych krajów tylko Niemcy i GB mają darmowe autostrady i to tylko dlatego, ż
                > e je dawno wybudowali..

                1. A co z tego że dawno? Taniej? Inflacja jest zawsze (prawie) więc stosunek kosztów budowy do wpływów podatkowych był podobny.

                2. Technologia się rozwinęła, koszty budowy poszły w dół a nie w górę - kiedyś w latach 50-60 200 osób musiało w RFN na budowie wykonać w tydzień to co teraz jedna maszyna w 2 godziny.

                3. Budują dalej np. w Niemczech na pewno więcej odcinków "łącznic" niż u nas wszystkiego razem


                > Dalej - w Chorwacji wybudowali taniej.
                > Tak?
                > To KONKRETY ku... proszę
                > LINK i LICZBY!

                Najpierw pokaż liczby (konkretne dokumenty) z któych się dowiemy dlaczegóż to 1 km austostrady na nizinie mazowieckiej przez pola nieużytki i w słabo zaludnionym terenie kosztuje tyle samo co odcinek pod wiedniem z kilkoma tunelami i w terenie zurbanizowanym.

                > Bo póki co twierdzę, że w Polsce buduja autostrady firmy które wygrywają przeta
                > rgi.

                Przetarg przetargowi nie równy. JUż ja wiem jak wyglądają w Polsce przetargi.

                > A jak jeden z drugich pie...ny minister z pis wywalił firmę która legalnie wyra
                > ła przetarg i budowała - to raz - przegraliśmy to jako państwo w sądzie), dwa -
                > ta sama firma dalej buduje tylko drożej!

                Bo w Polsce pawo jest tylko takie pozorne - nawet minister je bezkarnie łamie. Siedzi ten minister? A Tusk i ta druga od lecenia siedzą za zamknięcie sklepów z dopalaczami jak za komuny zanim jeszcze zaczęła obowiązywać ustawa że nie wolno ich sprzedawać?

                > Krótko: budowa autostrad kosztuje i zanim zaczniecie krytykować ODPŁATNOŚĆ to o
                > dpowiedzcie, czy w zamian za darmowe autostrady jesteście gotowi płącić za eduk
                > ację Waszych dzieci,

                tak, zresztą poza podstawówką i gimnazjum to tak z 70% ludzi płaci BEZPOŚREDNIO
                za podstawówkę, przedszkole, gimnazjum też płacą wszyscy tylko POŚREDNIO (nie czesne tylko podatki do wora a nidorozwinięty Vyncent rozdziela)


                > za służbę zdrowia

                tak


                > wypie...ć w kosmos emerytury Waszych ro
                > dziców itd

                przeceież o ile kogś rodzic nie jest prokuratorem, sędzią bax innym apartczykiem to jego emerytura już dawno jest wyjebana w kosmos mimo że mógł pracować ponad 40 lat i płacić składki

                zresztą nasze (tych z OFE) emerytury też właśnie wystartowały na orbitę, a za dwa lata śladu po nich nie będzie (to był taki przekręt jak książeczka oszczędnościowa PKO, albo akcje na okaziciela banku BGK hehe)

                > Coś za coś

                nie, u nas jest coś za nic


                > Winiety
                > W Czechach są tanie
                > Jakiś debil w związku z tym uważa że u nas też będą tanie.
                > Raz - byłyby DUŻO droższe - Czechy to malutki kraj wielkości dwóch naszych woje
                > wództw.

                No to co? Mają mniej autostrad? (nie mają) ale jakby mieli to mają mniej samochodów i mniejsze wpływy

                > Dwa - mnóstwo ludzi winiet by NIE kupiło.

                To co po co np. w kodesksie karnym jest paragraf na rozbój skoro mnóstwo ludzi dopuszcza się rozbojów?

                > Wasze tęsknoty za darmowymi autostradami przypominają tylko jakimi jesteście dz
                > ieciakami. Tylko dzieci wierzą w darmowe obiady. I autostrady....
                > jeep


                Jeep - nie wiem czy ty jesteś dzieckiem czy dorosłym raczej dorosłym zindoktrynowanym Polakiem. Ratunku już dla ciebie nie ma.
                • jeepwdyzlu Re: a miałem wiarę w ciebie hehe 08.02.11, 11:04
                  Budują dalej np. w Niemczech
                  -------
                  nie
                  naprawiają stare
                  zbudowali po wojnie JEDEN odcinek Lubeck - Prenzlau

                  Oczywiście ciągle coś robią
                  Np poszerzają stare
                  Ale - nie muszą uzgadniac projektów, wykupywać terenów, odwadniać, negocjować z sarenkami i zajączkami....
                  ciao
                  jeep
              • nazimno Konkrety sa tutaj: 08.02.11, 11:06

                de.wikipedia.org/wiki/Liste_der_Autobahnen_in_Kroatien
                • nazimno I jeszcze jedno: 08.02.11, 11:09
                  Jesli porownasz cene za 1 km autostrady, to musisz zauwazyc, ze sa one zroznicowane.
                  Gdy popatrzysz dokladniej na mape, to zrozumiesz dlaczego.
                  • jeepwdyzlu Re: I jeszcze jedno: 08.02.11, 11:26
                    na zimno
                    brawo za analizę
                    jestem pod wrażeniem
                    jeep
                    • nazimno Dam nie bylo zadnej analizy. 08.02.11, 11:43
                      Same tabelki z liczbami. Znajdziesz cos podobnego dla Polski?

                      Dopiero wtedy zrob analize.
            • tisi123 Re: z sufity się urwaliście? 08.02.11, 12:05
              Wybuduj odcinek Szczecin - Gdańsk. Zero konkurencji na tym kierunku.
    • wujaszek_joe Re: wy tu gadu-gadu o Cubicy a Tusk robotaje... 07.02.11, 19:56
      Szymek nie rozumie, że autostrady są drogie, a państwo zacofane i biedne nie ma pieniędzy, więc musi wziąc kredyt albo kombinowac z finansowaniem z różnymi Kulczykami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka