jan.kulczyk Re: Ile udało wam się utargować przy kupnie noweg 30.04.04, 10:27 Nie wiem, czy to się kwalifikuje, bo kupiłem auto nie nowe, ale wersję testową od dilera z salonu. Wozik miał 3 m-ce i ok. 14 tys. km. No, praktycznie nówka sztuka. Fakt jest taki, że kosztował 76 tys. (nowy już wtedy - styczeń 2004 - kosztował 92 tys.) i wyszarpałem im jeszcze opony zimowe, alarm i zniżkę na najbliższy przegląd gwarancyjny. Do tej pory Nissan ostro podniósł ceny i taki wóz z tym silnikiem i wyposażeniem kosztuje ok. 97 tys. Więc mogę powiedzieć, że zaoszczędziłem ponad 20 tys. Uważam to za niezły interes, tym bardziej, że nawet wg wyceny tego samochodu jest on wciąż warty (oczywiście to tylko teoretyzowanie) ciut więcej niż za niego dałem. Do ceny natomiast muszę doliczyć 400 zł rachunek telefoniczny - obdzwoniłem wszystkich dilerów w Polsce żeby go znaleźć - i benzynkę na podróż do Bydgoszczy. Natomiast ogólnie z uwagi na boom kratkowy Nissan Polska w ogóle na nowe wozy nie był skłonny do żadnych rabatów na początku roku, co jest bardzo ciekawe... Polecam wszystkim testówki, jeśli tylko wasz diler takie coś oferuje. Np. kiedy kupowałem wóz, rozważałem też m.in. Mondeo - ale Ford już miał wszystko wyprzedane na 3 m-ce naprzód i nie bawił się w jakieś wersje demo. Nie chcieli słyszeć o rabatach. Zresztą oni swoich demo nie sprzedają, tylko oddają do włąsnych wypożyczalni po ostrym zajeżdżeniu. Citroen demo praktykuje, ale sprzedają rzadko. A Nissan co 3 m-ce zmienia flotę demo! Obowiązkowo! To znaczy, że co m-ce jest szansa kupić samochód z 10-15% zniżką (na początek!) Jeśli komuś nie przeszkadza wpis w dowodzie, że nie jest 1szym właścicielem, to poza tym dostaje nowy wóz z dużym rabatem. Coś jeszcze fajniejszego miałem w gdanskim serwisie Renault, chyba Renobil. Facet nie miał akurat takiej Laguny, jak chciałem na testówce, ale powiedział, że może taką sprowadzić, potrzymać trochę na placu, że niby to testówka (jakieś 2 m-ce), oszczędzać ją, żeby nikt nią nie jeździł specjalnie, a potem zgodnie z polityką firmy sprzedać mi ją ze sporym opustem. Poszedł nawet dalej: mówił, że może mi ją nawet dać od razu po sprowadzeniu, ale przez te 2-3 mce będę musiał jeździć na tablicach dilera i na ich OC/AC. Było to o tyle fajne, że w testówkach zwykle bierzesz to, co jest na placu (np. ja musiałem wziąć srebrny, choć nie lubię tego koloru), a w Renault mogłeś sobie dowolnie skonfigurować wóz, łącznie z tapicerką i dostawałeś go taniej! Na nowe wozy też chciał mi dać jakieś rabaty - ogólnie bardzo elastyczni ludzie. Nie mogę jednak mówić za całego Renault Polska - wiem tylko o Gdańsku. Ogólnie negocjacje zawsze mają sens. A jak ktoś nie chce negocjować, radzę bez żenady iść do innego dilera... ;) Zwłaszcza po 1 maja, gdy sprzedaż spadnie! Link Zgłoś
Gość: olek Re: Ile udało wam się utargować przy kupnie noweg IP: *.mielecka.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.04, 00:31 Kupowałem opla Astre i dostałem radio,dywaniki+plus zniżke na przegląd . Link Zgłoś
Gość: Boni Re: Ile udało wam się utargować przy kupnie noweg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.04, 08:59 Ja w lutym 2004 dostałem rabat 2700 zł na Megana II 1,6 + blokada skrzyni biegów + komplet dywaników. A kolega opowiadał, że gdy wszedł do dealera i zapytał o Megana Scenika, z miejsca mu zaproponowano 3 tys. rabatu. Link Zgłoś
wlk.brytania Honda 03.05.04, 17:38 Zlozylem zamowienie na Honde Civic R-type,ktora otrzymam we wrzesniu. Cena w tej chwili wynosi 103 tys.zl.+ 7,7 tys. za klimatyzacje wraz z montazem. Tylko jeden dealer zgodzil sie na rabat 6,5 % od wrzesniowej ceny tego auta.Pozostali mowili,ze ten rabat to totalne wariactwo.Do tego 1,1 tys.zl. rabatu na klimatyzacje i na dokladke dywaniki. Link Zgłoś
Gość: Zibi Re: Ile udało wam się utargować przy kupnie noweg IP: *.acn.waw.pl 03.05.04, 17:44 Poczekaj do połowy wakacji, to dowiesz się z reklam jakie są zniżki. Rabaty będą takie jakich jeszcze nie było a ci którzy do tej pory odsyłali cię z kwitkiem teraz będą zapraszać (i przepraszać) Link Zgłoś
Gość: olisadebe Re: Ile udało wam się utargować przy kupnie noweg IP: *.mielecka.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 13:52 Punto 2 actual około 2,5tys zł liczac wszytkie dodatki Link Zgłoś
Gość: mooj Re: Ile udało wam się utargować przy kupnie noweg IP: *.spray.net.pl 04.05.04, 13:56 zibi: tez mam takie wrażenie:) Link Zgłoś
cracovian Myslac o tych dywanikach, oponach zimowych... 04.05.04, 14:07 ...3 tys. rabatach i alarmach to nie zapomnijcie, ze i tak wasza wladza ukochana robi was od tylu z usmiechem pakujac do kieszeni 50% jakiejkolwiek ceny zaplacicie - Nawet kratki nie pomoga :-) Link Zgłoś
Gość: ja Re: Myslac o tych dywanikach, oponach zimowych... IP: 213.17.236.* 04.05.04, 14:14 9 tys upustu na Stilo 1,2 5d w październiku 03 fiat był wtedy skłonny do dużych upustów niewiem jak jest teraz Link Zgłoś
Gość: AdM Re: Myslac o tych dywanikach, oponach zimowych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 15:33 Gość portalu: ja napisał(a): 9 tys upustu na Stilo 1,2 5d w październiku kurcze, a ja myślałem, że moje 6,5 tys. we wrześniu to mistrzostwo świata za ten sam model :-) Link Zgłoś
Gość: Mad Re: Ile udało wam się utargować przy kupnie noweg IP: *.zapora / 212.160.172.* 04.05.04, 15:19 W sierpniu 2002 kupowałem Renault Megane 1.4 16V, za stempelek w dowodzie poświadczający o zatrudnieniu w firmie współpracującej z Renault dostałem 10% zniżki + 2500 zł z promocji na klimatyzację. Za samochód warty 53.000 zł dałem 46.000 zł. Renault Megane II 1.4 16V z grudnia 2003. Samochód sprowadzony przez dealera na zamówienie stałego odbiorcy, który nie odebrał akurat tego egzemplarza z placu. Dealerowi zależało na jego sprzedaniu, bo już zapłacił za niego importerowi. Samochód w wersji Comfort Authentique z homologacją ciężarową kosztował normalnie 57.000 zł, a ja za 52.000 zł dostałem jeszcze alarm, dywaniki i chlapacze oraz możliwość zapłacenia kartą kredytową - dzięki czemu własne pieniądze za zakup wyłożyłem dopiero w połowie lutego 2004. Link Zgłoś
marekatlanta71 Re: Ile udało wam się utargować przy kupnie noweg 04.05.04, 15:21 Honda Accord Coupe EX V6 - MSRP $27000, mi sie udalo za $22200. Ale musialem zastosowac wszelkie triki - wydruki cen z internetu, kilka wizyt w celu zmeczenia sprzedawcy, negocjacje o cenie w poniedzialek 30-go na 5 minut przed zamknieciem, powolywanie sie na ceny zupelnie innej wersji, obrazanie sie i wychodzenie, podawanie nie do konca prawdziwych danych o samochodzie ktorego sie pozbywalem itp. Bede sie za to w piekle smazyl. -- 480 KM w 2 kawalkach. Szkoda ze nie w jednym... Link Zgłoś
marekatlanta71 Re: Ile udało wam się utargować przy kupnie noweg 04.05.04, 15:29 Aha - dostalem tez darmowe wymiany oleju do konca zycia (samochodu) + znizki na przeglady/naprawy/holowanie + przedluzona gwarancje + troche bajerow (siatka + matka w bagazniku, chlapacze). -- 480 KM w 2 kawalkach. Szkoda ze nie w jednym... Link Zgłoś
Gość: Zibi Re: Ile udało wam się utargować przy kupnie noweg IP: *.bank.bgzsa.pl / 193.108.194.* 04.05.04, 15:30 Weź lepiej i nie denerwuj bo w US i tak ceny są niższe niż u nas (nawet bez porównywania zarobków). Taka np. MAZDA3 w USA od 15 tys USD a u Niemców od 15 tys EURO. Polski "importer" tej marki stara się oczywiście serwować cenę będącą prostym przeliczeniem ceny EURO. Link Zgłoś
cracovian Dobre :-) 04.05.04, 15:30 Fajne triki i ze na nie wreszcie poszli? Ja swego czasu kupilem Troopera za mniej wiecej tyle samo co Ty Honde, a MSRP bylo o 5 tys. wyzsze - tez dobry deal, a samochod nadal dla nas jak marzenie :-) Link Zgłoś
marekatlanta71 Re: Dobre :-) 04.05.04, 15:35 Za kazdym razem jak zaczynalo mi sie glupo robic to myslalem sobie "to moje ciezko zarobione pieniadze!" i pomagalo. -- 480 KM w 2 kawalkach. Szkoda ze nie w jednym... Link Zgłoś
cracovian Re: Dobre :-) 04.05.04, 15:44 Rowniez pomoglo to zes manuala kupil. Choc na carsdirect automaty wychodza o tysiac taniej to poza Toba na pewno nie mieli innych amatorow recznego przekladania :-) Link Zgłoś
marekatlanta71 Re: Dobre :-) 04.05.04, 15:56 Manual? Musialem 2 dni czekac az go znalezli i sciagneli. 4-ro cylindrowce z manualem to normalka, ale V6 + manual jest bardzo trudny do zdobycia - skrzynia jest robiona w Japonii i montowana glownie do Acury TL i TSX. Dla Hondy zostaja resztki... -- 480 KM w 2 kawalkach. Szkoda ze nie w jednym... Link Zgłoś
Gość: Adela Re: Ile udało wam się utargować przy kupnie noweg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 16:10 Nissan Almera visia 1,5 alarm centralny dywaniki przeciwmgielne zimówki pozdr Link Zgłoś
tomek854 Kolega stargowal prawie 1/3 ceny :) 04.05.04, 16:18 Gość portalu: Adela napisał(a): > Nissan Almera visia 1,5 > alarm > centralny > dywaniki > przeciwmgielne > zimówki > pozdr Hmmm Kolega sie spieszyl do wroclawia u siebie w miasteczku spoznil sie na pociag Patrzy, dziadek wystawia pod dworcem trabanta z karteczka "na sprzedaz" Kolega sie pyta "Ile?" -60, ale jeszcze pol baku jest prawie -mam tylko 43 -moze byc Spisali umowe i pojechal Na egzamin zdazyl, i do tego ma samochod, ktorego od 8000 nie musial dotykac :) Link Zgłoś
Gość: armandoo Re: Ile udało wam się utargować przy kupnie noweg IP: *.mielecka.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 08:19 A może ktoś ma doświadczenie jak to wygląda w salonach skody i renault jesli chodzi o autka do 40 tys ile można tam urwać:) czekam na odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciejosss Re: Ile udało wam się utargować przy kupnie noweg IP: 217.98.119.* 05.05.04, 08:42 > A może ktoś ma doświadczenie jak to wygląda w salonach skody i renault jesli > chodzi o autka do 40 tys ile można tam urwać:) czekam na odpowiedz w tym pierwszym dostałem w listopadzie 2003 za Fabię 1,2 HTP 12V 64 konie: -upust 2500 (wszystkim dawali i do dzisiaj dają) -zimówki (też wszystkim dawali) -klimę za 2500zł -pakiet FRESH (ABS+druga poducha) za 1300zł -lakier metalik za 1300zł (opcja) + od delera: ---alarm ---centralny zamek ---przednie chlapacze ---listwy boczne ---dywaniki =40.340zł + pakiet ubezpieczeń za 1250zł Link Zgłoś
Gość: rafau renault IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 05.05.04, 10:48 clio 1.2 16V authentique w 2002 roku - 2000 znizki - lakier metalizowany - dywaniki - radio z CD i szescioma glosnikami. A jeszcze wiecej mozna wyszarpnac jak sie wezmie taka wycene z bonusami i znizkami i pojdzie sie do konkurencyjnego salonu tej samej marki i zacznie przekonywac sprzedawce zeby jeszcze cos dorzucil albo obnizyl cene. To dziala. Link Zgłoś
levy Pytanie: Jak zacząć targowanie z dealerem? 05.05.04, 11:23 Pytam zupełnie poważnie - jak zaczynaliście "wyszarpywanie"? Czy mówiliście "Chcemy bonusowo to i to" a sprzedawca swoje i tak dochodziliście do porozumienia? Od ilu można zacząć żeby nie przegiąć? Czy zdarza się, że to dealer pierwszy wychodzi z propozycją? Link Zgłoś
levy Re: Pytanie: Jak zacząć targowanie z dealerem? 05.05.04, 11:26 Aha, jeszcze jedno - czy targowanie wchodzi w grę tylko przy zakupie gotówką, czy również przy kredycie? Link Zgłoś
Gość: `pikus Re: Pytanie: Jak zacząć targowanie z dealerem? IP: *.stacje.agora.pl 05.05.04, 11:41 bez znaczenia, dealer i tak dostanie gotowke (czy od ciebie czy od banku), mi udalo sie wytargowac 5% wartosci alfy 147 Link Zgłoś
maciejosss Re: Pytanie: Jak zacząć targowanie z dealerem? 05.05.04, 11:57 najlepiej jest od razu walić , że było się w innym salonie i dostało sie np dodatkowe wyposażenie typu:alarm, radio CD ,dywaniki,opony zimowe (ewent. Alufelgi ) itp.... im więcej wymienisz tym lepiej (ale bez przesady żeby rozwijać całą kartkę) co do ceny jet różnie ! Są salony różnych marek co nie uszarpniesz "nic" od ceny katalogowej ale gadżety mile widziane im więcej tym lepiej a jak facet nic nie zaproponuje to pochodź jeszcze przez chwile nachalnie zaglądając do auta, wyjdź z salonu i powróć za 2 dni spytać się czy zmiękł. Link Zgłoś
Gość: oolllo Re: Ile udało wam się utargować przy kupnie noweg IP: *.mielecka.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 20:17 i Link Zgłoś