Dodaj do ulubionych

Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno !!!!!

28.03.11, 14:20
Chcę przestrzec wszystkich użytkowników Peugeotów przed korzystaniem z nieuczciwego i niekompetentnego serwisu Peugeot Aut Bis w Piasecznie.

Zgłosiłem się do nich w celu komputerowego skasowania błędu palącej się kontrolki poduszki powietrznej.

Uzyskałem diagnozę USZKODZONY KALKULATOR WTRYSKU!!!!!!!!!!!! i po zapłaceniu 200PLN wyjechałem niesprawnym samochodem z błędną diagnozą uszkodzeń oraz propozycją kosztownych napraw na sumę ponad 1600 PLN.

Chcieli mnie naciągnąć na wymianę kalkulatora błędów poduszek za 1300 złotych i 340 wymiana!!!!!!

Ponieważ usterkę z którą się do nich zgłosiłem nieautoryzowany warsztat usunął mi od ręki za 200 PLN nie będę komentował całego zdarzenia.

Pomimo reklamacji u szefa serwisu i zwodzenia mnie kolejnymi obietnicami zwrotu pieniędzy do dziś cisza!!!!!!!!!

PRZESTRZEGAM!!!!!!!!!! Jeżeli chcecie wyrzucać pieniądze w błoto ,a raczej dać się naciągać na wymianę niepotrzebnych części to tylko w Auto Bis Piaseczno!!!!

Omijać ten "fachowy serwis" szerokim łukiem.
Obserwuj wątek
    • archonix Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 28.03.11, 16:00
      A ja dochodze ze tak maja wszedzie, wszedzie gdzie chodzi o elektronike. Kto sie skapnie czy trzeba 1 obwod wymienic czy cala czesc...
      • approved Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 28.03.11, 17:21
        Kto jak kto, ale autoryzowany serwis powinien w pierwszej kolejności znać się na samochodach , które u siebie sprzedaje.

        Dal nich liczy się tylko kasa dlatego bez mrugnięcia doją klientów. Mniejszy warsztat pogłówkuje, posprawdza i zrobi, a Ci "fachowcy" tylko wymieniają wszystko jak leci bo i tak klient płaci.

        Na moją reklamację zażądali faktury z małego warsztatu gdzie ktoś dobrze to naprawił zamiast nich.

        Czy wie co można zrobić z takimi fachowcami???? Czy oni mogą odmówić oddania pieniędzy za niewykonaną naprawę każąc dostarczyć fakturę od kogoś kto sobie z tym poradził???

        • nom73 Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 28.03.11, 21:06
          Parę lat temu w Partnerze czasami nie działały kierunkowskazy. Diagnoza w ASO manetka do wymiany, łączny koszt to bagatela 1700zł. Kupiłem preparat do czyszczenia styków (potencjometrów) za 8zł w sklepie z częściami RTV, popsikałem styki i już kilka lat bezproblemowo działają kierunkowskazy. :-)
          • approved Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 28.03.11, 21:16
            Co dokładnie potwierdza tezę, że ten serwis stosuję zasadę zdzierania z klientów, którzy ślepo ufają "fachowcom" z Piaseczna.

            Poczytajcie jak się reklamują ci niedouczeni partacze i zdziercy biorący pieniądze za niewykonaną naprawę:

            "Wieloletnie doświadczenie naszego zespołu pozwala nam dbać o samochody naszych Klientów tak, by były one niezawodne i sprawdzały się w każdej sytuacji. Pracujemy wg najwyższych standardów europejskich i zasad bezwzględnie przestrzeganych przez Peugeot Polska. Każdego dnia pracujemy na zaufanie i dobrą opinię ze strony użytkowników samochodów Peugeot"

            "Jesteśmy Autoryzowanym Serwisem PEUGEOT. Posiadamy długoletnie doświadczenie w zakresie obsługi samochodów PEUGEOT (firma istnieje od 1985 r) co pozwoliło nam na wyszkolenie wysokiej klasy personelu handlowego, technicznego z doświadczeniem mechanicznym i elektromechanicznym"


            TO SĄ KPINY jak można z tym walczyć? czy jakiś Peugeot Polska wie co wyprawiają jego "licencjonowani koncesjonariusze"????????
            • approved Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 28.03.11, 21:39
              Teraz to się dopiero turlam ze śmiechu po przeczytaniu ich reklamy w Panoramie Firm................

              "Auto Bis Peugeot" Bogdan Bis
              FACHOWOŚĆ I ODPOWIEDZIALNOŚĆ PRZY OBSŁUDZE POJAZDÓW

              Kto wie jak zmusić oszustów do oddania pieniędzy , które wzięli i nic nie zrobili???

              Mówią , że nie mogą rozpatrzyć mojej reklamacji pozytywnie do momentu kiedy nie przedstawię im faktury VAT z firmy , która poprawnie naprawiła mój samochód i!!!!!!!

              Dlaczego ja mam im udowadniać, że ktoś potrafił zrobić coś z czym oni sobie nie mogli poradzić??? To chyba ta ich "fachowość i odpowiedzialność" pozwala im brać pieniądze za coś czego nie potrafili naprawić!!!!!!!! SKANDAL!!!!!!!!!!!!
              • lucj Jak śmiesz zarzucać brak fachowości ASO ? 28.03.11, 22:26

                To ASO decyduje o sposobie naprawy i nawet jakby auta nie naprawili to zapłacić musisz chociażby za to , że pan fachowiec podszedł do twojego auta. W nieautoryzowanych warsztatach to oni nie mają części na wymianę, też dlatego naprawiają. Prawdziwy fachowiec z ASO podłączy komputer i tam mu wyjdzie: wymień, to wymienia. A nie jak pierwszy lepszy niedouczony pan Zenek, będzie bezpieczniki sprawdzał.
                • black_candy Re: dodajOszusta.pl 28.03.11, 23:21
                  dodaj na ta stronke dodajOSzusta.pl - moze wiecej osob sie znajdzie...
          • arekpio Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 03.04.11, 11:50
            i dobrze,że takie sprawy wychodzą na światlo dzienne, koniec z paprakami!
        • antykryptoreklama Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 29.03.11, 10:00
          > Czy oni mogą odmówić oddania pi
          > eniędzy za niewykonaną naprawę każąc dostarczyć fakturę od kogoś kto sobie z ty
          > m poradził???
          Mogą i raczej z nimi nie wgrasz. Zawsze mogą powiedzieć, że prawidłowo zdiagnozowali (i za tę diagnozę zapłaciłeś) a potem pojechałeś do pana Kazia z ich diagnozą a on to naprawił.
          Czyli bez faktury Cie spławią, co nie znaczy, że jak pokażesz fakturę to zapłacą. Na dodatek, na wiekszości faktur jakie widziałem, nie jest szczegółowo rozpisane jakie kabelki były wymieniane a bywa często tylko jedna pozycja: naprawa instalacji elektrycznej. Jak im zaniesiesz taką fakturę, to jak w banku masz, ze Cię znów oleją.
          Ja bym sugerował to co Galtom: pisz do peżotapolska, ew do autoświata czy innych pisemek.
      • jolka7-p Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 14.07.11, 20:13
        heh czasami trafia się na takie nieuczciwe serwisy, gdzie nie do końca pracownicy znają się na tym co robią... trzeba sprawdzać kolejne, jest dużo dobrych serwisów.
    • galtom Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 29.03.11, 09:41
      A dlaczego nie napiszesz listu (poleconego) ze skarga do Peugeot Polska?
      Szkoda, ze nie masz diagnozy i propozycji naprawy na pismie (tej z kwota 1600 zl) moglbys im zagrozic sadem i prokuratura - bo to wg mnie wyglada na probe oszustwa!
      • approved Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 29.03.11, 13:06
        To nie wygląda to JEST JAWNE OSZUSTWO!!!!!!!!!!!!!
        • approved Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 31.03.11, 08:02
          Czy oni naprawdę mogą tłumaczyć się odmową zwrotu pieniędzy jeżeli nie przestawię im faktury od warsztatu , który naprawił to z czym oni sobie nie poradzili?????

          Jakim prawem mam tłumaczyć partaczom kto i co naprawiał w moim samochodzie?

          • lucj Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 03.04.11, 20:10
            Niby za co mają ci zwracać pieniądze, należało wymienić sterownik i tyle. Byłeś w Serwisie Pana Dealera, koncesjonowanego i choćby za to że wpuścił cię na swój Autoryzowany Serwis Obsługi, już Panu Dealerowi należy się kasa i nie jakieś tam głupie 200 pln. tylko dużo więcej. Ciesz się że tak to się skończyło, bo mogło być tak że Pan Dealer się obrazi i żaden serwis ASO twojego rzęcha nie będzie chciał naprawiać i będziesz musiał naprawiać u panów mietków co to w swoich budkach nawet Pana Doradcy Serwisowego nie mają a zlecenie to na jednej kartce wypisują.
          • lukka74 Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 05.04.11, 12:11
            No jednak chyba mają prawo. Musisz udowodnić, że naprawiłeś tę część w koszcie znacznie odbiegającym od tego co zaproponowało Ci ASO. No bo mogą podejrzewać, że w ASO szczytali błędy i pojechałeś wymienić dokładnie to co ASO zaleciło do innego serwisu (ASO lub nieASO). W takim wypadku Twoja reklamacja nie miałaby podstaw.

            Więc pokaż im te fakturę. No chyba, że zleciłeś naprawę 'na czarno' i nie masz faktury ani paragonu. To wtedy klapa.
            • approved Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 05.04.11, 12:24
              Zlecenie było wyraźne. Skasować palenie się kontrolki poduszki powietrznej. To , że się paliła to wiedziałem i bez ich diagnozy. Chodziło o komputerowe usunięcie błędu, który powodował to palenie się kontrolki i wszystko.

              Tylko te cwaniaki nie chcieli albo nie potrafili mi tego zrobić bo powiedzieli, że według polityki Peugeot trzeba wymienić cały sterownik czy jak nazwali go kalkulator błędów.

              Jak widać nie trzeba i mały nieautoryzowany warsztat sobie z tym poradził czyszcząc ten sterownik z błędów za 200 zł bez faktury oczywiście. Ci dranie chcieli mnie po prostu naciągnąć na grubszą kasę i o to jestem zły!!!
              • approved Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 11.04.11, 19:27
                Złodzieje do dziś się nie odezwali jadę tam jutro zrobić rozpierduchę. Nie odpuszczę!!!!!!!!!!!!
                • tow_beton Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 11.04.11, 20:33
                  taaa, a co im zrobisz? pisz skargę do centrali i tyle, nic więcej nie wskórasz.
                  • approved Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 11.04.11, 22:01
                    Dzięki. Faktycznie od tego zacznę ,a potem podam ich do sądu!!!!!
                    • makler1992 Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 12.04.11, 13:26
                      Błąd poduszki powietrznej to sobie sam usuwam
                      • approved Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 12.04.11, 16:38
                        Pogratulować, ale nie każdy ma specjalistyczne oprogramowanie do tego celu. Dlatego Ci złodzieje i naciągacze żerują na klientach.

                        Żeby chociaż potrafili to zrobić:(
    • approved Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 15.04.11, 15:36
      Oszuści i złodzieje, OMIJAJCIE TO MIEJSCE SZEROKIM ŁUKIEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • approved Odpisał mi własciciel 21.04.11, 10:33
        Ręce mi wczoraj opadły bo na moją skargę odpisał właściciel tego serwisu i stwierdził, że wszystko jest w porządku, a on nie jest instytucją charytatywną!!!!!!!!!!!!!!!

        Jak ktoś ma do naprawy Peugeota i za dużo pieniędzy zapraszam do Peugeot Auto Bis tam wezmą kasę i wyjedziesz niesprawnym samochodem. Super!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • conti3 Czy możesz podać namiary 21.04.11, 15:22
          Czy był to jakiś warsztat specjalizujący sie w Peugocie czy po prostu elektronika ? Bo mi w Chevrolecie też apaliła sie kontrolka poduszek i nawet nie chcę jechać do ASO. Jeśli mozna podaj namiary na warsztat bo mieszkam przy Puławskiej.
          • approved Re: Czy możesz podać namiary 21.04.11, 21:48
            To byli goście z Okęcia specjalizujący się we francuskich, ale skoro mieszkasz przy Puławskiej to podjedź do Piaseczna na Okulickiego 5 i zapytaj o Leszka w warsztacie Akutor. Specjalizuje się w elektronice i taki rzeczy jak Chevrolt to zrobi Ci od ręki.
            Pozdrawiam,
        • swan_ganz i dobrze ci odpisał bo mieli rację... 24.04.11, 00:49
          mają włąsne doopy dla ciebie nadstawiać? Piszesz, ze chodziło awarię kontrolki poduszki powietrznej a w takim przypadku obowiązują ich pewnie ścisłe procedury jakie narzuca Peigot swoich mechanikom... Hipotetycznie; usnueli ci tą awarię za drobne tak jak pan Mietek do którego pojechałeś ale kto potem będzie odpowiadał jak ci ta poduszka w czasie wypadku
          nieodpali ? Peugot bo zaciągniesz ich do sądu.... Oni tez to wiedza i dlatego wolą dla własnego bezpieczeństwa (tak naprawdę; w zadzie mają Twoje) wymienić całą część a niż w niej grzebać bo mają wtedy święty spokój...
          Chłopcy z serwisu mojej firmy przyszli kiedyś do mnie i pokazali mi taki malutki magnesik neodymowy który wypadł z jednego z czujników aparatu medycznego... I problem naprawy polegał na tym, ze nie pozwoliłem im wkleić tego magnesiku przy pomocy jakies "kropelki", tak jak chcieli to zrobić, tylko założyć nowy czujnik, którego koszt wynosi 6 tys USD (+ vat) .. Dlaczego tak? Bo jak podłączą pacjenta a aparat się zesra i pacjent pójdzie w stronę światła to moi pracownicy mają dupochron bo wykonali wszystko zg. z procedurami a nie wg schematów napraw "złotej polskiej rączki", która wprawdzie potrafi wiele ale w materii bezpieczeństwa nie ma żadnego zastosowania...

          Jesteś pewny, że po tej naprawie Twoja poduszka zadziała w razie wystąpienia takiej potrzeby?
    • sven_b Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 23.04.11, 11:46
      Myśłę, że nie chodzi nawet o oszustwo co o podstawowy mankament ASO - niekompetencja, bo sytuacja w której serwis po prostu nie wie i szuka przyczyny kosztem klienta jest nie do przyjęcia. Powinni zwrócić koszty każdej błędnej diagnozy + części, ale tego nie robią i pewnie uważają że nie dzieje się nic dziwnego. A ceny usług sugerują, że na klienta czeka guru motoryzacji.
      • approved Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 28.04.11, 11:55
        Ta bezsilność jest przerażająca, a tacy właściciele " z tradycjami" to powinni na miejscu tracić koncesję!!!!!!!!

        To skandal, uważajcie na tego oszusta i złodzieja!!!!!!!!!!!!!

        NIGDY NIE SERWISUJCIE TAM SAMOCHODÓW!!!!!!!!
        • grzegor123 Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 07.05.11, 09:48
          Ale chodziło o:
          1 naprawienie usterki, czy o to aby:
          2 nie świeciła kontrolka.
          Bo 1 nie zostało pewnie zrobine, a 2 tak.
          • approved Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 07.05.11, 17:15
            Chodziło o naprawienie czyli doprowadzenie do sytuacji, że po przekręceniu zapłonu kontrolka poduszki po paru sekundach gaśnie.

            Ci partacze i naciągacze nic nie zrobili!!!!!!! Kontrolka paliła się cały czas jak przyjechałem i jak wyjechałem od tych oszustów.

            Inny warsztat naprawił sensor wyjmując go i komputerowo skasował komunikat o błędzie.
            Teraz wszystko działa. Niech szlag trafi tych złodziei z Auto Bis !!!!!!!!!!!!!!!!
            • grzegor123 Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 07.05.11, 17:31
              To sobie poczytaj. I bezpiecznej jazdy ze "sprawnym" po "NAPRAWIE" układem Air Bag.
            • grzegor123 Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 07.05.11, 17:34
              To sobie poczytaj. I bezpiecznej jazdy ze "sprawnym" po "NAPRAWIE" układem Air Bag.
              Nie dodałem:
              www.elektroda.pl/rtvforum/topic1446376.html#7100258
              • approved Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 07.05.11, 18:41
                Tak dla przypomnienia to ten samochód nie miał wypadku i uszkodzonych czyli wystrzelonych poduszek. Miał uderzenie boczne i to właśnie zanotował czujnik.

                Te czujniki można czyścić do trzech razy z takich właśnie zapamiętanych uderzeń.

                Wszystko działa i jest bezpieczne. Za to maskowanie własnej nieudolności tego pożal się boże serwisu Auto Bis dbaniem o bezpieczeństwo klienta i próba naciągnięcia na nowy sensor jest draństwem i powinno być napiętnowane.

                Prościej jest oszukać klienta i zarobić na elemencie , który można naprawić, ale "fachowość i doświadczenie" to właśnie ma służyć okradaniu klientów i zarabianiu kasy!!!!!!!!

                "Doić frajera jak sam przyjeżdża" to motto powinien sobie Pan Bis powiesić nad drzwiami.

                Mam nadzieję, że spotka go zasłużona kara od losu bo sumienia to on nie ma wcale, nie mówiąc o uczciwości i rzetelności. To zwykły pazerny mały człowiek.

                Dedykuję mu modlitwę Polaka z "Dnia świra"
                • grzegor123 Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 09.05.11, 21:38
                  Jak to, kalkulator zanotował uderzenie, a nie odpalił poduszek powietrznych?
                  Z całym szacunkiem, ale chyba coś tu się nie zgadza, bardzo delikatnie mówiąc.
                  Ten samochód ma poduszki? Może też były naprawione przez specjalistę poprzez wlutowanie rezystora żeby kontrolka gasła.
                  • approved Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 09.05.11, 22:52
                    Wszystko się zgadza. Samochód kupiony i serwisowany właśnie w tym dziadowskim serwisie. Zaliczył drobne uderzenie w prawy bok i od tamtej pory paliła się kontrolka poduszek. Przednie poduszki nigdy nie były wystrzelone! Dlatego też nie było potrzeby ich wymiany, a tym bardziej nigdy nie zdecydowałbym się na jakieś dziadowskie naprawy z rezystorami w stylu komisowych handlarzy.
                    • grzegor123 Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 10.05.11, 10:54
                      Jeżeli stało się to po szkodzie komunikacyjnej to trzeba zgłosić do ubezpieczyciela i będzie po sprawie. Naprawią i blachy i układ Air Bag. Po co jeździć i się męczyć. Ale tak nawiasem, kalkulator jeżeli rejestruje uderzenie to odpala poduszki - po to został wymyślony i tak zaprogramowany.
                      • approved Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 10.05.11, 12:24
                        Samochód był naprawiany na własny koszt (wina prowadzącego) gdyby była wina uderzającego to oczywiście dawno było by wszystko naprawione bezgotówkowo w ASO z jego OC.

                        Także na moje szczęście dobrze, że kalkulator nie odpalił tych poduszek.

                        Co nie zmienia faktu, że złodziejski pożal się boże serwis Auto Bis to partacze i naciągacze na czele z jaśnie panem właścicielem. UNIKAJCIE ICH JAK OGNIA!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        • swan_ganz na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągnął 10.05.11, 12:41
                          przed sądem za to co tu o nich wypisujesz.... W sposób wyraźny szkodzisz ich wiarygodności biznesowej tylko i wyłącznie z powodu własnego, subiektywnego poczucia doznanej krzywdy..
                          Ich obowiązują procedury Peugota a nie Twoje odczucia i jeśli w tych procedurach mają napisane, ze w przypadku takiego błędu jak w Twoim aucie mają wymienić CAŁY układ to musza to zrobić a nie wraz z Tobą dywagować, czy ingerencja w elektronikę układu będzie miała jakieś skutki uboczne w sytułacji gdy faktycznie będzie ona potrzebna, tylko po to byś Ty miał taniej..
                          Nie chciałeś naprawy w autoryzowanym serwisie? Zmuszali cie do naprawy? Auta bez naprawy nie chcieli ci oddać?
                          Nie a przynajmniej o niczym takim nie pisałeś, zrobiłeś ją sobie u sprytnego Kazia, wyszło ci znacznie taniej więc czego na nich psioczysz? Lepiej się czujesz jak ich tak z błotem zmieszasz?
                          • petwope Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 10.05.11, 15:31
                            miałbyś rację w przypadku, w którym wymiana tego całego drogiego czujnika, doporowadziłaby do zgaśnięcia kontrolki, a tego co zrozumiałem, nie doprowadziła.
                            • approved Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 10.05.11, 16:21
                              petwope napisał:

                              > miałbyś rację w przypadku, w którym wymiana tego całego drogiego czujnika, dopo
                              > rowadziłaby do zgaśnięcia kontrolki, a tego co zrozumiałem, nie doprowadziła.

                              Niezbyt rozumiem o co Ci chodzi? Miałbym rację gdybym wymienił ten kalkulator za 1600 zł ?

                              Nie było takiej potrzeby. Tak by chcieli w tym ASO żeby naciągać naiwnych.

                              Kalkulator został wyczyszczony z błędu i nie była potrzebna jego wymiana. Zapłaciłem za to 200zł czyli tyle ile w tym nieszczęsnym AutoBis z tym, że tam tego nie zrobili bo nie umieli, albo jak sądzę chcieli mnie naciągnąć.

                              Jedno jest pewne płacimy zawsze za to co zostało zrobione. Nie zostało zrobione nic , nie powinniśmy płacić no chyba, że to AutoBis bo tam płacimy bez względu na wynik.

                              Pan Bis wyraźnie mi napisał, że nie jest instytucją charytatywną. Także jak ktoś ma pieniądze do wydania, a nie potrzebuje niczego naprawiać to od razu do Pana Bisa. Kasuje chętnie !!!!
                              • petwope Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 10.05.11, 16:28
                                Nie rozumiesz poniekad slusznie, bo nie pisalem do Ciebie, tylko odpisywalem swanowi.

                                Pzdr
                                • approved Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 10.05.11, 16:40
                                  Aha:):):)::):):) To tak jak zderzyły się dwa krety pod ziemią i jeden do drugiego Co nie widzisz? Nie widzę , a widzisz:):):):)

                                  petwope napisał:

                                  > Nie rozumiesz poniekad slusznie, bo nie pisalem do Ciebie, tylko odpisywalem sw
                                  > anowi.
                                  >
                                  > Pzdr
                              • swan_ganz Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 10.05.11, 18:12
                                > Jedno jest pewne płacimy zawsze za to co zostało zrobione

                                nie.. czasem płacimy za diagnozę jaka wynika z wiedzy; " drogi panie z USG wynika, ze ma pan tętniaka tętnicy podkolanowej. leczeni u mnie będzie pana kosztowało pierdylionn złotych.. Nie dziekuję doktorze - poszukam dla siebie znachora"...
                                Czy gdybyś nie musiał zapłacić za wizytę u doktora z góry, przed wejsciem do gabinetu to czy po wyjściu od tego lekarza urządzał byś takie same cyrki bo "przciez nic nie wyleczył to mu się nic nie nalezy?"

                                Postawili ci w Peugocie diagnozę, nie chciałes skorzystać z ich kliniki i znalazłeś sobie znachora tylko dlaczego uważasz, ze diagnoza to ci się nalezy za darmo?
                                • grzegor123 Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 14.07.11, 17:31
                                  swan_ganz napisał:

                                  > > Jedno jest pewne płacimy zawsze za to co zostało zrobione
                                  >
                                  > nie.. czasem płacimy za diagnozę jaka wynika z wiedzy; " drogi panie z USG wyni
                                  > ka, ze ma pan tętniaka tętnicy podkolanowej. leczeni u mnie będzie pana kosztow
                                  > ało pierdylionn złotych.. Nie dziekuję doktorze - poszukam dla siebie znachora"
                                  > ...
                                  > Czy gdybyś nie musiał zapłacić za wizytę u doktora z góry, przed wejsciem do g
                                  > abinetu to czy po wyjściu od tego lekarza urządzał byś takie same cyrki bo "prz
                                  > ciez nic nie wyleczył to mu się nic nie nalezy?"
                                  >
                                  > Postawili ci w Peugocie diagnozę, nie chciałes skorzystać z ich kliniki i znala
                                  > złeś sobie znachora tylko dlaczego uważasz, ze diagnoza to ci się nalezy za dar
                                  > mo?

                                  Podlega to dyskusji czy nie?
                            • swan_ganz Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 10.05.11, 18:51
                              Uzyskałem diagnozę USZKODZONY KALKULATOR WTRYSKU!!!!!!!!!!!! i po zapłaceniu 200PLN wyjechałem niesprawnym samochodem z błędną diagnozą uszkodzeń oraz propozycją kosztownych napraw na sumę ponad 1600 PLN.



                              żle zrozumiałeś; on za oszustwo uznał diagnozę wg. której jakis ukłąd/element jest do wymiany ale jak się okazało znalzał oszczędnego kazia który potrafi takie rzeczy reperować.. A przynajmniej potrafi zgasić kontrolkę....

                              Awanutra jest o dwie stówy, które oni wizeli od niego za diagnostykę uszkodzenia ale on czuje się oszukany bo widac diagnoza była zła skoro kaziu rade wyłączyć kontrolkę i nic przy tym nei musiał w aucie wymieniać..
                              • petwope Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 11.05.11, 11:09
                                Jezeli istotnie, człowiek zakładający temat, pojechał do ASO, w celu naprawy, a uzyskał diagnozę (za która należy się zapłata), a cała sprawa rozchodzi się o 200 zł, co więcej, człowiek ten rozpowszechnia pogląd jakoby został oszukany/okradziony, to istotnie ma coś z głową, żeby nie powiedzieć dosadniej.

                                Samo podłączenie pod interface u pana Kazia to około 50 zł, jak sie jedzie do ASO i oczekuje się, że to bedzie za darmo ...
                              • grzegor123 Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 14.07.11, 17:33
                                swan_ganz napisał:

                                > Uzyskałem diagnozę USZKODZONY KALKULATOR WTRYSKU!!!!!!!!!!!! i po zapłace
                                > niu 200PLN wyjechałem niesprawnym samochodem z błędną diagnozą uszkodzeń oraz p
                                > ropozycją kosztownych napraw na sumę ponad 1600 PLN.
                                >

                                >
                                >
                                > żle zrozumiałeś; on za oszustwo uznał diagnozę wg. której jakis ukłąd/element j
                                > est do wymiany ale jak się okazało znalzał oszczędnego kazia który potrafi taki
                                > e rzeczy reperować.. A przynajmniej potrafi zgasić kontrolkę....
                                >
                                > Awanutra jest o dwie stówy, które oni wizeli od niego za diagnostykę uszkodzeni
                                > a ale on czuje się oszukany bo widac diagnoza była zła skoro kaziu rade wyłączy
                                > ć kontrolkę i nic przy tym nei musiał w aucie wymieniać..

                                Tu chyba też nie będziemy dyskutować?
                          • approved Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 10.05.11, 16:12
                            Życzę Ci żebyś pojechał do serwisu z uszkodzonym samochodem i wrócił z nienaprawionym zapłaciwszy rachunek za naprawę . Wtedy pogadamy!!!!!!!!

                            To nie jest subiektywne poczucie krzywdy tylko fakt!!!!!!!! Zostałem oszukany!!!!!!!!!!!

                            Czego tu nie rozumiesz? Masz zwyczaj płacić za coś czego nie otrzymałeś? Wątpię.
                            • swan_ganz Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 10.05.11, 18:22
                              no przecież nie zapłaciłes im za "naprawę" tych rządanych przez nich 1600 złotych, tak? Z tego co zrozumiałem zapłaciłes im dwie stówki i o te dwie stówki tak się tu chandryczysz...

                              Trochę wyżej pisałem o standardach serwisowych jakie obowiązują moją firmę.. Nie przypadkiem podałem tylko specjalnie dla ciebie, przykład takiej naprawy i trzymania standardów; jestem pewnie, ze trochę kleju rozwiązałoby problem tego aparatu medycznego równie dobrze jak wymiana całego zestawu za 6 tysięcy USD ale odpowiedzialność za drugiego człowieka nie pozwala na takie skróty... Gdyby tam chodziło o naprawe aparatu który służyć miałby tylko mnie to uwierz mi, ze skończyłoby się przyklejeniem tego magnesika w właściwym miejscu i byłoby 'ok ale tu nie szło o mnie.... O D P O W I E D Z I A L N O Ś Ć - rozumiesz takie słowo? Być moze tych w Peugocie tez obowiązuje taka odpowiedzialność tym bardziej, ze naprawiać mieli poduszkę powietrzną a nie klakson...
                              • approved Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 10.05.11, 19:45
                                Nie wypowiadam się w kwestii aparatu medycznego bo akurat tu nie posiadam żadnej wiedzy, ale absolutnie nie uważam, że zapłaciłem słusznie te 200 zł.

                                To, że paliła się kontrolka poduszek wiedziałem i bez ich diagnozy. Wyjechałem z identyczną wiedzą pali się kontrolka!!!!! Nie zrobili bo się nie znali, ale że wzięli za to 200zł to już skandal.

                                Dobry fachowiec naprawił skasował i to jest w porządku.

                                Mówisz , że się chandryczę o 200 zł? Oszusta piętnowałbym tak samo za 2 czy za 200.
                                Jak mawiał profesor Koźmiński: "Szanujcie małe pieniądze, z małych pieniędzy są duże pieniądze".

                                Pan Bis dobrze zna tę zasadę i kroi równo swoich klientów.

                                Mam nadzieję, że po lekturze tego wątku straci więcej niż sobie przywłaszczył. Jednego klienta ma już z głowy i oby było ich jak najwięcej.
                                • grzegor123 Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 11.05.11, 00:56
                                  Nie obraź się ale według mnie nie przyjmujesz do wiadomości że ten układ jest dalej niesprawny.
                                  W serwisie zapłaciłeś za diagnozę, a nie za naprawę. Na naprawę, jak rozumiem się nie zgodziłeś. To że świeciła kontrolka wiedziało i 5 letnie dziecko, ale dlaczego dowiedziałeś się w serwisie, i za to zapłaciłeś - moim zdaniem słusznie.
                                  Jedź do Pana Kazia i powiedz mu, że chcesz doubezpieczyć samochód po szkodzie komunikacyjnej i potrzebne Ci zaświadczenie lub faktura naprawy kalkulatora Air Bag.
                                  Pewnie Ci wyda he, he , he. Jak nie, to jesteś kolejne 200 w plecy. Nie masz działających poduszek, tylko gasnącą kontrolkę.
                                  Widzę że jesteś bardzo rozsądnym i oszczędnym człowiekiem. Proponuję prostsze rozwiązanie i zarazem dużo tańsze wyjmij sobie żarówkę w desce i temat kontrolki, która tylko Cię denerwuje będzie raz na zawsze zakończony, a wyjdzie na to samo.
                                  Nie okłamuj sam siebie, ten układ nie działa, tylko gaśnie w nim kontrolka, ponieważ został oszukany przez sprytnego pana Kazia.
                                  Po przeliczeniu 1600 (naprawa) - 200(diagnoza) - 200 pan Kazio = 1200. Tyle uważasz jest warte twoje zdrowie, być może życie. Czy to dużo czy mało sam sobie odpowiedz.
                                  Nie pisz, że jest to naprawione bo nie jest. To że gaśnie kontrolka nic nie znaczy- układ został oszukany i tak jest. Natomiast czy zadziała? Wszystko mówi że nie. Ale o tym mam nadzieję że nie będziesz się musiał nigdy dowiedzieć.
                                  Jak Pan Kazio nie wyda Ci zaświadczenia, weź kwiaty i idź do ASO, może Ci wybaczą.
                                  Bo jak szarpną Cię do sądu to :
                                  1) pomówienia,
                                  2) wspieranie szarej strefy ( nie wziąłeś faktury od Kazia)
                                  3) groźby karalne ("zrobię rozpierduchę")
                                  4) straty firmy (kasa) w wyniku tego wątku
                                  5) dobry papuga pewnie coś doda od siebie
                                  Reasumując - cienko to widzę:))
                                  • grzegor123 Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 11.05.11, 01:11

                                    UWAGA - WAŻNE:
                                    Według polskiego prawa naprawiony sterownik nie może być ponownie montowany do auta.
                                    Nasza firma naprawia sterowniki w celach edukacyjnych, pełną odpowiedzialność za to
                                    czy zostanie powtórnie użyty bierze na siebie osoba montująca sterownik w aucie.
                                    • grzegor123 Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 11.05.11, 01:16
                                      To cytat jednej z firm ze strony internetowej "naprawiającej" kalkulatory Air Bag.
                                      Powodzenia w sądzie.
                                  • grzegor123 Re: na miejscu tego serwisu to bym cię przeciągną 11.05.11, 01:20
                                    To cytat ze strony jednej z firm naprawiającej kalkulatory air bag
                                    Powodzenia w sądzie:(
                                    UWAGA - WAŻNE:
                                    Według polskiego prawa naprawiony sterownik nie może być ponownie montowany do auta.
                                    Nasza firma naprawia sterowniki w celach edukacyjnych, pełną odpowiedzialność za to
                                    czy zostanie powtórnie użyty bierze na siebie osoba montująca sterownik w aucie.
                                  • approved Nigdy więcej ASO 11.05.11, 11:44
                                    Sprawdzony i sprawny. To tyle o dokonanej naprawie.

                                    Kwestia solidności serwisu to drugie. Nic nie zrobili i wzięli kasę także skoro masz za dużo pieniędzy zacznij tam serwisować samochód. Już widzę twoje zadowolenie i kwiaty dla nich "po".

                                    Wybieram "Pana Kazia" zamiast ASO, a w szczególności Auto Bis już NIGDY WIĘCEJ!!!!!!!!

                                    Pooglądaj Turbo Kamerę w TVN Turbo i sam zobacz ile jest takich "rzetelnych" ASO.
                                    Nie mówiąc o przedłużonej gwarancji bo to jest dopiero kpina.

                                    Jak ktoś daje się okradać i płaci tym wszystkim "fachowcom" ile tylko sobie zażyczą jest cacy, ale jak zacznie się upominać o swoje to oczywiście może sobie wołać na puszczę!!!!

                                    Także rób jak uważasz ja nigdy więcej nie dam się oszukać.
                                    • grzegor123 Re: Nigdy więcej ASO 11.05.11, 12:45
                                      Ręce mi opadają, ty jesteś chyba naprawdę jakiś inny. Byłeś u Kazia dał Ci na piśmie że ten kalkulator jest sprawny?
                                      Czy nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, czy może nie czytasz w ogóle postów tylko piszesz i piszesz jak to Cię wykiwali.
                                      A najbardziej wykiwał Cię Kazio bo wprowadził Cię w stan podwyższonej błogości że wszystko jest ok, tak naprawdę nic nie robiąc.
                                      Czytałeś post Montowanie "naprawionych" kalkulatorów jest tylko na odpowiedzialność właściciela auta i w Polsce prawnie zakazane.
                                      Jak on go sprawdził?
                                      Niech to opatentuje i będzie ustawiony na resztę pięknych dni.
                                      Kontrolka Ci gaśnie - nie rozśmieszaj mnie, układ jest sprawny pan Kazio to sprawdził - już się turlam ze śmiechu.
                                      Kazio puknął Cię na 200 i jesteś z tego dumny, zrobili Ci diagnostykę i jesteś obrażony.
                                      TY i Twój samochód potrzebujecie pomocy - ty psychologa a samochód wymiany kalkulatora Air Bag.
                                      Nie pozdrawiam.
                                      • approved Przepraszam Pana Bogdana Bisa 12.07.11, 16:39
                                        Działając w sytuacji wyjątkowego wzburzenia z powodu niezadowolenia z korzystania usług serwisu Auto Bis 28 Marca br. założyłem ten wątek.

                                        Pewne rzeczy mówi i piszę się w nerwach, ale zdaję sobie sprawę, że bez względu jak postrzegam swoją wizytę w firmie Pana Bisa i błahą kwotę nie powinienem tak tego ujmować.

                                        Dlatego pragnę bardzo gorąco przeprosić, że pozwoliłem sobie na podważanie jej dobrego imienia.

                                        Zdaję sobie sprawę, że bez względu na samo niezadowolenie z usługi nie powinienem tak postępować.

                                        Dlatego jeszcze raz serdecznie przepraszam Właściciela firmy Auto Bis Pana Bogdana Bisa oraz wszystkie osoby, które poczuły się dotknięte moim wpisem.

                                        • sven_b Re: Przepraszam Pana Bogdana Bisa 12.07.11, 23:28
                                          Dostałeś pozew przedsądowy?
                                          • analny_wybawca Re: Przepraszam Pana Bogdana Bisa 13.07.11, 10:49
                                            O Jezus Maria :D :D :D :D :D :D
                                            • swan_ganz z czego się śmiejesz? 13.07.11, 15:15
                                              człowieka faktycznie poniosło nieco za mocno i nadużył znaczenia słów opisując swoją historię... I bardzo dobrze, ze potrafi (albo został do tego zmuszony) napisać parę słów usprawiedliwienia i trzeba mieć tylko nadzieję, ze właścicielowi tego serwisu ten wpis wystarczy za satysfakcję...

                                              Tym bardziej Panie Bis powinien pan zakończyć tą historię, ze błędy popełnili również i pana pracownicy wypuszczając niedoinformowanego klienta z poczuciem wyrządzonej mu krzywdy czego skutki widzimy w tym watku.. Gdyby autor wątku dowiedział się za to zapłacił serwisowi te dwie stówki to pewnie by wątku nie założył...
                                              Nie masz pan tam u siebie żadnego wyszczekanego pracownika? Same niemoty? Zakłąd Pracy Chronionej pna prowadzisz? :-)
                                              • analny_wybawca Re: z czego się śmiejesz? 13.07.11, 16:22
                                                Śmieję się z typa, który niesłusznie oskarżał przez długi czas serwis, a na koniec musiał przeprosić bo ktoś go "namierzył". Do mnie też przychodzą klienci którym z góry mówię, że kosztuje już sama diagnoza i też czasem mi odpowiadają "przecież nic pan nie zrobił, a że nie działa to sam wiedziałem". Problem w tym że to że nie działa to wie każdy, ale żeby się dowiedzieć dlaczego nie działa i co trzeba zrobić żeby działało to trzeba włożyć w to nieco czasu i mieć odpowiednią wiedzę.
                                                Tu było tak samo - serwis namierzył i zdiagnozował usterkę, za co należy mu się kasa (musieli stracić czas, podpiąć się odpowiednim sprzętem, no przecież to oczywiste).
                                                • wicehrabia.julian Re: z czego się śmiejesz? 13.07.11, 20:56
                                                  analny_wybawca napisał:

                                                  > Śmieję się z typa, który niesłusznie oskarżał przez długi czas serwis, a na kon
                                                  > iec musiał przeprosić bo ktoś go "namierzył".

                                                  i zapewne zagroził krokami prawnymi, może ta historyjka nauczy go odpowiedzialności za słowo i tego, że w internecie nie jest się osobą anonimową
                                              • grzegor123 Re: z czego się śmiejesz? 13.07.11, 21:46
                                                Jakiego niedoinformowanego? Przecież pisał, że powiedzieli mu co trzeba zrobić aby naprawić samochód. Ale on był zbyt oszczędny żeby naprawić sobie samochód, wymagał naprawy za 200, a tu trzeba było zapłacić 1600. I tu powstał problem. Zrobili diagnostykę, powiedzieli co jest do zrobienia, ile to kosztuje. Sądzisz że co jeszcze powinni zrobić? Zaufanie do pana Kazia przyćmiło zdrowy rozsądek i wyszło jak wyszło. Nic dodać nic ująć, tanio nie znaczy dobrze!
                                                • swan_ganz Re: z czego się śmiejesz? 14.07.11, 15:24
                                                  Jakiego niedoinformowanego? Przecież pisał, że powiedzieli mu co trzeba zrobić

                                                  ale widać też, ze nikt mu nie wytłumaczył, że diagnostyka auta nie należy mu się za darmo..
                                                  On po prostu uznał, że diagnostyka to nie praca wiec "za co ma płacić skoro pracy nie wykonano"? Tak jak w przypadku drobnego remontu gdy wzywamy majstra a ten mówi, że "tu trzeba gipsem a tu cementem, tam płyke przykleić a gdzie indziej olejną przeciągnąć... U mnie kosztuje to tyle i polecam się na przysżłość" i wychodzi nie biorąc przeciez za taką wycenę robót złotówki...
                                                  Dla założyciela wątku to jest taka sama sytuacji jak w waszym serwisie i może należało mu to jakoś zwizualizować?
                                                  Wszyło wam trochę tak jak w dowcipie; człowiek zaczepia jakąś laskę z imponującym biustem i bez ogródek pyta ją czy da mu possać cycka za sto złotych...
                                                  - Panie nie jestem dziwką, pan mnie obraża!!!\
                                                  - a za dziesięć tysięcy złotych?
                                                  Dyszka piechotą nie chodzi wiec pani się zgodziła i poszła z nim na ubocze gdzie facet dorwał się do cycków i miętoli je przez kwadrans...
                                                  - Panie? zsiesz pan wreszcie czy nie?
                                                  - Nie, trochę za drogo...



    • arekpio Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 14.07.11, 07:21
      cenna uwaga, bierzmy się za nieuczciwych!
      • swan_ganz Re: Przestrzegam przed Peugeot Aut Bis Piaseczno 14.07.11, 15:12
        tego twojego wpisu to jednak nie rozumiem; podetkano ci przez ryj cały post w którym facet się "zeźlił" i dawał temu upust przez dwa tygodnie ale wreszcie się ogranął i zrozumiał swój błąd i ty masz to wszystko przed oczami.... Po czym po przeczytaniu wydalasz z siebie coś na kształt "gońmy złodzieji..."

        Nie rozumiesz tego co czytasz czy tez za wszelka cenę chciałes zaistnieć na forum?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka