Gość: leopold
IP: 195.205.8.*
22.05.04, 09:12
Do jakiej klasy zaliczycie Poloneza Caro z silnikiem z VR6 z Corrado? ;)))
Znajomy ma takie cudo, zarejestrował na stacji brata... Czasem można go
spotkać na obwodnicy Trójmiasta, ale głównie szpanuje u siebie na prowincji.
Najlepsze, że z zewnątrz widać tylko, że ma nieseryjne koła i wydech...
Jechałem nim 190, ale do końca obrotomierza jeszcze ho, ho... Ale trochę już
myszkować zaczynał. Zawieszenie nie na te prędkości. No, ale w mieście mało
kto podskoczy, zwłaszcza ze starszych 'tjuninków'. Gdyby mu tak jeszcze
podtlenek... Ale szkoda kasy.