chaladia
31.05.04, 23:12
Dziś formalnie odebrałem Suzuki Ignis II z silnikiem 1,3, wersja GLX. Jasno
niebieski metalic. Miał być czerwony, ale go nie dowieźli.
Praktycznie odbiorę go jutro, bo muszę jakoś rozwiązać logistykę tego
odbioru: Od salonu do domu mam coś 18 km... Albo Skoda zostaje pod salonem,
albo Suzuki. Potem trzeba będzie z żonką podjechać po ten pozostawiony
samochód...
Na początek to mogę tylko napisać o epopei z dostawą tego wehikułu:
- zapisałem się 25 lutego,
- miałem odebrać 6 kwietnia,
- odebrałem 31 maja...
Z "dodatków" kazałem sobie założyć autoalarm (wymóg ubezpieczyciela), hak
holowniczy (z założenia rzeczy brudne wożę przyczepką, nigdy w samochodzie),
listwy ochronne i chlapacze z przodu i z tyłu. Poza tym prawie wszystko (ABS,
2ABG, PS, CL, PW, PM, radioodtwarzacz są w standardzie.
I na razie to by było na tyle.