Dodaj do ulubionych

Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC

IP: 94.42.84.* 22.12.11, 11:10
przecież widać od razu po linii bocznej tylnych i przednich światłach że to tylko nowa odmiana toyoty ft 86, subaru brz, sciona
Obserwuj wątek
    • Gość: wiki Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.11, 11:43
      @gość no są troche do siebie podobne ,może tylko tylne światła
    • Gość: gościu Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.11, 13:12
      Żadna rewelacja, na dodatek przód to marna podróbka Astona Martina One-77.
    • marrcel Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC 22.12.11, 14:33
      @gościu
      Żadna rewelacja? Łatwo tak napisać... Bardzo efektowne auto.
      A porównując z R8, które pojawiło się w sąsiednim artykule... Audi przestaje wyglądać już tak efektownie...
    • fragles102 Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC 22.12.11, 16:05
      To nie będzie bazowało na TOYOCIE FT-86 a na TOYOCIE SUPRA tak dla jasności hehe
    • Gość: Tomek Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 22:48
      Bez urazy, ale to tylko troche blachy, silnik, koła itd. itp. - urzadzenie do przemieszczania się z miejsca na miejsce. Szybsza i bardziej wyrafinowana wersja dorożki albo furmanki z czasów naszych dziadków.
      Jest więc się czym ekscytować... ? Tylko urządzenie , nic więcej.
      Czy ktoś z Was wyobraża sobie, że po kawałku jest odsłaniana jakaś furmanka ( a niechby nawet pomalowana błyszczącą czerwoną farbą... ) , "ciekawość sięga zenitu", a całość to jest "kontrolowana nirwana"... ?
      Trochę rozsądku. Człowiek po to ma mózg, żeby myśleć, a nie łykać jak głupi pelikan wszystko, co mu specjaliści od marketingu podstawią pod nos.
    • Gość: & Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.11, 23:40
      @Tomek
      Tak samo mieszkanie ma sluzyc do odpoczyna po robocie... wsumie wystarczy stos siana w ziemiance wiec poco ludzie buduja apartamenty?
    • marrcel Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC 22.12.11, 23:43
      @Tomek
      nie jesteś fanem "desingu" i gdy ktoś pokaże Tobie bardzo ładne meble do domu, Ty stwierdzisz... co za różnica: to stół i to stół, to krzesło i to krzesło... i zamiast ładnego, twoje otoczenie nie będzie zbyt piękne... bo przecież krzesło służy do siedzenia, a nie żeby ładnie wyglądało. Dlatego samochody też niech będą brzydkie, projektanci tracą czas, bo samochody służą tylko do przemieszczania...
      Tak? To masz na myśli? ;)
    • Gość: Tomek Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.11, 00:00
      Chodzi mi o to, żeby zachować rozsądek. Faktycznie raczej jestem fanem designu, ale to drugorzędne - przede wszystkim jestem fanem zdrowego rozsądku.
      Jeśli ktoś pisze że wygląd jakiejś maszynki to "nirwana", że ciekawość tego, jak też może wyglądać samochód, "sięga zenitu" , to wtedy myślę że albo ten kto takie rzeczy pisze jaja sobie ze mnie robi, albo ten, o kim to jest napisane (ten co "nirwanę przeżywa"), jest z jakiejś innej planety. ;)
      ps.
      W ziemiance nie sypiam bo to niewygodne. Ale do głowy by mi nie przyszło żeby prawie dostawać orgazmu na widok takiego czy siakiego domu. To tylko rzeczy, mają być użyteczna, wygodne, tanie, spełniać swoje funkcje itd.
      Ale to rzeczy, przedmioty, nic więcej. Tak samo jak np. skarpetki.
      Używam ich, jak są funkcjonalne i wygodne - to super, ale zachwyt nad czymś takim ... ?
      No bez przesady, to jest jakieś robienie sobie samemu wody z mózgu.
      Oczywiście to moje zdanie i nikt się ze mną nie musi zgadzać (i niespecjalnie mi na tym zależy, każdy ma swoje poglądy) - ale równocześnie raczej nie ma szans, że ja to swoje zdanie zmienię.
    • Gość: Tomek Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.11, 00:01
      errata : oczywiście miało być : "faktycznie raczej NIE jestem fanem designu" ;)
    • Gość: motomaniak Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC IP: *.sti.net.pl 23.12.11, 00:10
      swietne ksztalty

      www.autosalon24h.pl
    • kwant0 Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC 23.12.11, 00:59
      @Tomek,

      Każda pasja jest fajna o ile nie jest to pasja pałowania kogoś po głowie. Jedni lubią kwiatki, inni ładne kształty (samochodów) innych kręcą bebechy (samochodów). A Ciebie co kręci?
    • Gość: Tomek Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC IP: *.pl.netia.com.pl 23.12.11, 13:13
      @kwant0
      a mnie kręci m.in. zdrowy rozsądek. Zgadzam się, że każda pasja jest fajna (oprócz pałowania ludzi po głowie) bo daje przyjemność temu, kto ma tą pasję, ale trudno mi zrozumieć kogoś, kto zwraca gigantyczną uwagę na formę, a treść lekceważy.
      To jest właśnie sytuacja , gdy ktoś z wypiekami na twarzy czeka, jaki kształt ma nowy samochód, albo nowy ekspres do kawy, albo nowa suszarka do włosów, nie wiem co tam jeszcze.
      Nie krytykuję, bo to prywatne sprawy - ale zwyczajnie stwierdzam SWOJE fundamentalne (i dożywotnie) niezrozumienie dla takiego przemieszania wartości.

      Czy kupiłbyś książkę100 razy drożej dlatego, ze ma ładną okładkę ?
      Albo kupiłbyś bochenek chleba 100 razy drożej dlatego, że kształtem przypomina rakietę kosmiczną, albo np. obrys granic Norwegii ?

      Ja w życiu bym nie kupił, bo to zupełnie zaburza (jak dla mnie) hierarchię wartości , zaburza równowagę pomiędzy formą i treścią tego, co miałbym kupić.
      No ale oczywiście Jakiś Ktoś może by kupił taki "designerski gadżet" - i ten Jakiś Ktoś ma pełne prawo, jego kasa i jego decyzja.
      Ale ja z kolei mam pełne prawo się zdumiewać nad taką sytuacją i właśnie z tego prawa korzystam.
      Pozdrawiam (i Wesołych Świąt)


    • marrcel Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC 24.12.11, 11:13
      @Tomek
      "Czy kupiłbyś książkę100 razy drożej dlatego, ze ma ładną okładkę ?"

      Widzisz... ja chcę i ładny samochód i dobry. Trudno te dwie rzeczy pogodzić.

      Więc najpierw patrzę, które są wg mnie dobre, potem patrzę które z tych dobrych są ładne, a potem idę na kompromis. Wybieram najładniejszych z nominowanych wcześniej do "dobrych" :)
      To się nazywa zdrowy rozsądek okraszony poczuciem estetyki ;)
    • marrcel Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC 24.12.11, 11:16
      @Tomek
      btw. a za bochenek chleba w jakimś ciekawym kształcie zapłaciłbym więcej, zależy na jaką okazję bym go kupował ;) Np. chleb w kształcie miski do zupy :-P
    • szymizalogowany Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC 24.12.11, 17:22
      Jaki silnik? Czy jest V8 czy jakies eko-gowno? Co pod maska? Co pod maska? Co pod maska? Co pod maska? Co pod maska? Co pod maska? Co pod maska? Co pod maska? Co pod maska?
    • szymizalogowany Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC 24.12.11, 17:27
      "Więc najpierw patrzę, które są wg mnie dobre, potem patrzę które z tych dobrych są ładne, a potem idę na kompromis. Wybieram najładniejszych z nominowanych wcześniej do "dobrych" :)
      To się nazywa zdrowy rozsądek okraszony poczuciem estetyki ;)"

      W pomrocznej to sie na ogol i tak sprowadza do tego ze: "patrze ktore sa dobre: fabia, loga, micra, twingo itp"

      potem patrze ktore sa ladne "twingo"... ale skoda daje w prezencie zestaw dywanikow wiec biore fabie hehe

      lub w przypadku bogacy ze stolicy to samo tylko zamiast fiesty czy fabii w roli glownej focus i octavia

      a w przypadku mega-bogaczy co znaja 6 jezykow a w biurze sami robia jednoczesnie za ksero, komputer i telefon to mondeo i superp

      - oba koniecznie w wersji 2.0 TDI bo beznyna droga


      a o lexusie sportowym (ostatni SC430 mial 4.3 V8, obecny LF-A a 5.0 V10) mozna sobie popbzdyczyc na forum hehhehe
    • szymizalogowany Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC 24.12.11, 17:33
      ...baaaa mozna na forum ynternetowym nawet ponarzekac ze to czy tamto sie nie podoba w lexusie wartym wiecej kilka razy niz kredyt na mieszkanie w bloku w ktorym sie mieszka hehhe
    • marrcel Re: Salon Detroit 2011 | Lexus LF-LC 26.12.11, 00:05
      @szymizaspamowany
      zapewniam, że są ciekawsze samochody niż te, które wymieniłeś na drodze wyboru...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka