Dodaj do ulubionych

Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 14:22
marzyłem o tym samochodzie . Musiałem to napisać bo mnie wnerwili strasznie
że ignorują sygnały stałych klientów i przyszłych klientów .
Obserwuj wątek
    • Gość: andy Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: *.hd.pl 05.06.04, 15:16
      tez uwazam, ze mercedes to wozidlo dla taksiarzy i kolesi z brzuchem.
      jest powiedzialbym dosc przecietne.
      ot, polityka skody - kazdy znajdzie cos dla siebie, tylko za wieksza kase.
      a jak cos jest do wszystkiego, to jest do niczego.
      oczywiscie wyjatkami sa rodzynki typu sl - roadster w pelnej krasie, czy
      gelandewagen.
      reszta palety, to nie wiadomo czym ma byc - sedanem? wyscigowka? terenowka?
      takie kompromisowe autka, typu passat czy octavia.
      • Gość: hehe.he Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 15:20
        no cóż. typowe gadki ludzi których nie stać na mercedesa.
        • Gość: andy Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: *.hd.pl 05.06.04, 16:18
          nie. to sa wlasnie gadki ludzi, ktorzy uzywaja mercedesow do ekonomicznego
          przemieszczania sie. jest przyrzadem - taczka, a nie obiektem powszechnej
          masturbacji.
          kupuja go albo jakies przemadrzale dydki, ktorzy sie ledwo dorobili jakiejs c
          klassy w dyzlu, bo juz ich nie stac na paliwo i utrzymanie innego auta.
          priorytetem jest posiadanie merca, byle byl merc.
          albo ktos kompletnie nadziany, kto ma w garazu wyscigowke, terenowke,
          ciezarowke, limuzyne i samolot, a merca kupil ot, tak zeby sluzyl.
          tak mercedes to jest auto do sluzenia, nie dostarcza zadnych emocji - jezdzi.
          • Gość: Poll Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: 195.245.213.* 05.06.04, 16:42
            Prosze, prosze. Zawsze myślałem że my Polacy znamy się na polityce i jesteśmy
            lekarzami a tu nagle zaskok. Jest wśród nas spora grupa świrów którzy wiedzą
            lepiej na co nas stać, co i do czego nam porzebne, lepiej niż my znających nasz
            gust.
            • Gość: andy Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: *.hd.pl 05.06.04, 17:06
              kazdy kupuje to co chce i na co go stac.
              nie chce obrazac kierowcow mercedesow czy jakiejkolwiek innej marki. tylko
              denerwuje mnie zadumanie i pastwienie sie nad innymi posiadaczami gorszych czy
              lepszych aut.
              coniektorzy maja po 3 cl-e, czy s-klasse i sa calkiem wyrozumialymi ludzmi,
              ktorzy nad nikim sie nie pastwia i sie nie wyzywaja, nie udaja wazniakow, nie
              dowartosciowuja sie i nie wymadrzaja.
              nikomu nie zazdroszcza, z nikogo sie nie smieja- to rozumiem.

              ale wiekszsc mercedesiarzy to niestety bubki, psudo przedsiebiorcy, wazniaki i
              mysla, ze sa najlepsi, bo juz maja zdechla gwiazdke...
              • Gość: WaldekGaziarz Każdy mierzy swoją miarą . Ciekawy których ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 17:50
                mercedesiarzy znasz . Tych z SL55 AMG , S500 ,E320 a nawet C320 ?? Czy stoisz
                na postoju taxi w swojej Octavi i gadasz tylko z grubasami taksiarzami w
                zdezeolowanych mercedesach ?? Dużo Polaków się mędrkuje bo myślą że są narodem
                wybranym . Tak samo jak ty teraz mędrkujesz .
          • ensignxx Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno 07.06.04, 09:55
            Gość portalu: andy napisał(a):

            > nie. to sa wlasnie gadki ludzi, ktorzy uzywaja mercedesow do ekonomicznego
            > przemieszczania sie. jest przyrzadem - taczka, a nie obiektem powszechnej
            > masturbacji.
            > kupuja go albo jakies przemadrzale dydki, ktorzy sie ledwo dorobili jakiejs c
            > klassy w dyzlu, bo juz ich nie stac na paliwo i utrzymanie innego auta.
            > priorytetem jest posiadanie merca, byle byl merc.
            > albo ktos kompletnie nadziany, kto ma w garazu wyscigowke, terenowke,
            > ciezarowke, limuzyne i samolot, a merca kupil ot, tak zeby sluzyl.
            > tak mercedes to jest auto do sluzenia, nie dostarcza zadnych emocji - jezdzi.

            Andy,
            weź się kiedyś na odwagę i wyjedź ze swojej żużlówki na utwardzoną nawierzchnię
            bitumiczną. Może Ci się też spodoba.

      • nibelung777 Re: Merc zdziadział 06.06.04, 19:35
        Święte słowa,
        był jeszcze kiedyś taki model z drzwiami otwieranymi do gory, a reszta to
        samochody (w Polsce) dla "cierpiarzy", taxiarzy i innej zawiesiny podobnego
        autoramentu, ktora podłapała pieniadze, a ich durnowatość personifikowana jest
        mercedesem. Pozdrawiam - Nibelung777.
        • mavio1 I DISAGREE!!! 06.06.04, 23:39
          > był jeszcze kiedyś taki model z drzwiami otwieranymi do gory, a reszta to
          > samochody (w Polsce) dla "cierpiarzy", taxiarzy i innej zawiesiny podobnego
          > autoramentu, ktora podłapała pieniadze, a ich durnowatość personifikowana
          jest
          > mercedesem.


          Nie zgadzam się z takimi twierdzeniami.
          "był kiedyś model z drzwiami otwieranymi do góry" - widziałeś jeden plakat i
          tak Ciebie zazdrość piecze, że nie możesz znieść widoku nowego Merca?
          Przy okazji ten "model z drzwiami otwieranymi do góry" to Mercedes SL Gullwing:
          cfa-www.harvard.edu/~rschild/mbgc.html
          Jedyną durnowatość widzę w Twojej wypowiedzi, której egzemplifikacją (żeby nie
          napisać personifikacją) jest żal do tych, co "podłapali" pieniądze. Tobie się
          nie udało?? :-)

          • Gość: Poll Re: I DISAGREE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 00:56
            Myśle ze kiedy Mercedesowi podnośiły sie dzrwi to jeszcze ojciec Nibelunga 777
            w porty walił jak sie patrzy.
          • nibelung777 Re: mavio1 07.06.04, 07:41
            Widze, ze nie rozumiesz podstawowego przesłania mojej wypowiedzi i tylko
            pyskujesz jak maly Jasio w piaskownicy. Zazdrość mnie nie "piecze" (zazdrosc
            nie piecze tylko zżera), plakatów widzialem jeszcze kilka, a w życiu udało mi
            się - mogę sobie kupic piec Mercedesow, ale nie kupię ani jednego m.in. ze
            względów opisanych wczesniej. Pozwol sobie wytlumaczyc, ze nie kazdy ktory ma
            pieniadze kupuje samochod dorobkiewiczow i taksowkarzy - rozumiem, ze jak moze
            kiedys bedzie Cie stac to oczywiscie kupisz wysnionego "Merola"? - zycze Ci
            tego. I taka tez jest miedzy nami roznica: mnie stac i nie marze, Ty marzysz
            lecz Cie nie stac - uczyć się, uczyć się i jeszcze raz uczyć się!!!
            Pozdrawiam - Nibelung777
            • mavio1 Re: mavio1 07.06.04, 11:41
              Pewnie i zżera i piecze...
              Nie zaglądaj mi do portfela i nie mów na co mnie stać, a na co nie, bo się
              pomylić.
              Co do uczenia, uczę się, studiuję konkretnie. Ale mogę Ciebie zapewnić, że
              jeszcze długo będzie mnie stać na wiele.
              Jak na razie nie muszę marzyć o "Merolach" i nie marzę... zgadnij why. ;-)
              Każdy kupuje co chce i na co go stać, więc nie gaaj głupot pisząc, że Merc jest
              dla taksówkarzy i dorobkiewiczów. Można powiedzieć, że BMW jest dla gangsterów
              a Audi dla idiotów, bo nie wybrali ani Merca ani BMW. Takie gadanie to głupota.
              • Gość: Nibelung777 Re IP: *.acn.waw.pl 07.06.04, 15:08
                Nie ja zaczalem watek finansowy, trzeba bylo sie zastanowic rozpoczynajac go.
                Ucz się pilnie, studiuj, nie podskakuj i nie pyskuj w przyszlosci, nie
                opowiadaj glupot i rzeczy niesprawdzonych, a moze los sie i do Ciebie
                usmiechnie i nie dostaniesz od kogos po glowie za wygadywanie farmazonow. Jesli
                natomiast los sie nie usmiechnie, to nie miej znowu do mnie zalu, ze znowu Ci
                sie cos nie udalo.
                Żegnam, gdyż polemika z Panem jest ponizej norm obowiazujacych w cywilizacji
                europejskiej.
                I jeszcze jedno: moze Pan mi sie nie klaniac, Panie Mavio,
                Nibelung777
                • Gość: filozofus-nibelung RE: FOLIZOFUS-NIBELUNGUS666 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 16:13
                  > Nie ja zaczalem watek finansowy, trzeba bylo sie zastanowic rozpoczynajac go.

                  NIE?? A KTO NAPISAŁ:
                  ""samochody (w Polsce) dla "cierpiarzy", taxiarzy i innej zawiesiny podobnego
                  autoramentu, ktora podłapała pieniadze,""
                  PRZECIEŻ TO SŁOWA Z TWOJEGO POSTU - SKLEROZA ŁAPIE?

                  SPADAJ RAZEM Z TYM STARYM NISSANEM MAXIMĄ
                  • mavio1 Re: RE: FOLIZOFUS-NIBELUNGUS666 07.06.04, 16:36
                    Hmmm.
                    No i nie mam dylematu, czy odpowiadać, czy nie...

                    A może nie filozofus, ale prawnikus...

                    :-)
                  • Gość: Nibelung777 Re: RE: FOLIZOFUS IP: *.acn.waw.pl 07.06.04, 18:32
                    Ale przynajmniej Filozofus a nie Kundlus Ujadalus. A dlaczego stara maxima?
                    Pewnie pisze Pan o jednym z moich wczesniejszych samochodow, ktorym chwilowo
                    nie jezdze, bo kupilem nowy. Samochod ma niecale 2 tygodnie - czy to jest stary
                    samochod? zycze wszystkim takich "starców". Pewnie nie przyszlo Panom do glowy,
                    ze mozna miec kilka samochodow ale bez mercedesa wsrod nich? Tak jak napisalem
                    uprzednio: moge sobie kupic 5 mercedesow, i nawet nie musze sprzedawac
                    samochodow nabytych uprzednio, zeby kupic sobie nowe, ani nie interesuja mnie
                    tabele utraty wartosci samochodu po x latach eksploatacji, czego i Panom życzę
                    i pozdrawiam -Nibelung777.
                    P.S. Uczyć się, uczyć się i jeszcze raz uczyć się Panowie, studenci do książek
                    to tez moze kiedys bedzie Was rowniez stac na ekstrawagancje za wlasne
                    pieniadze. I po co bylo to cale Wasze pyskowanie vel sikanie na buty? Ja nie
                    musze i nie mam zamiaru Panow wychowywac, zwroccie sie z tym do swoich
                    Rodzicow, ale jesli bedziecie mieli jakies pytania lub watpliwosci to piszcie,
                    pomoge Wam w miare mozliwosci.
                    I na koniec: poprzednią maximą jezdzi teraz gosposia.
                    • mavio1 Re: RE: FOLIZOFUS 07.06.04, 18:54
                      > P.S. Uczyć się, uczyć się i jeszcze raz uczyć się Panowie, studenci do
                      książek

                      To mnie obraża! Pewnych rzeczy (przynajmniej mi) nie trzeba mówić. Równie
                      dobrze można napisać:
                      nie pierdzieć i nie bekać przy stole

                      A propos, hasło "studenci do książek" źle się dziś kojarzy...

                      > Ja nie musze i nie mam zamiaru Panow wychowywac
                      A czy ktoś o to prosi? Czy ja pyskuję. Proszę sobie samemu nasikać na buty, ja
                      nie mam zamiaru.
                      A cała dyskusja wzięła się z tego, że Pan napisał, iż Mercedesy to samochody
                      dorobkiewiczów i tasksówkarzy. Ja się z tym po prostu nie zgadzam, nie pyskuję,
                      nie zmuszam nikogo do zmiany zdania, nie sikam na buty. Studiuję, pracuję,
                      jeżdżę Mercedesem, taksówkarzem nie jestem, na biedę nie narzekam, a moi
                      rodzice dorobkiewiczami nie są.

                      Gratuluję, mam nadzieję faktycznego, stanu posiadania.
                      Nie zazdroszczę, gdyż nie jest to w mojej naturze, a i powodu do tego nie mam.

                      Pozdrawiam.
                      • Gość: Nibelung777 Brak słów, ale... IP: *.acn.waw.pl 07.06.04, 21:03
                        widzisz mlody czlowieku, kazdy jezdzi czym chce, chyba ze czasami jezdzi co mu
                        dadzą. Moj Ojciec nie mial wyjscia, musial jezdzic mercedesem, takie miejsce i
                        taka praca! Kto, wg. mnie, jezdzi w Polsce mercedesem wyjasnilem juz w innym
                        miejscu - coz: prawda, falsz i statystyka - czyli statystycznie nie wypelnia
                        Pan zakresu pojeciowego jezdzacych mercami, czyli ten "krzyk mentalny" byl
                        zbedny. Nie zmienia to faktu, ze statystyczny dorobkiewicz (pieniadze w I-szym
                        pokoleniu) kupuje mercedesa, tak samo zreszta jak statystyczny taksowkarz a
                        statystyki swoją repliką Pan nie zmieni.
                        Pozdrawiam - Nibelung777
                        P.S. Ja nie mam nic przeciwko mercedesom ani kupujacym te auta, uwazam ze sa to
                        stosunkowo dobre samochody, ale kto je (nowe) kupuje?
      • ensignxx Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno 07.06.04, 09:52
        A czym ty jeździsz Andy ?

        Konam z ciekawości koneserze !!
    • Gość: Poll Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: 195.245.213.* 05.06.04, 15:36
      A jakiez to sygnały wysyłałes Ty i inni potecjalni kliency? Co se łamiesz szyje
      o dupe czyje. Martw sie o siebie
      • Gość: mgr Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 18:02
        Gówno mnie obchodzi Mercedes!!!!!
        Ale czytając wątki o tej marce nie mogę oprzeć się wrażeniu, że trafiłem do
        prawdziwej albo mentalnej dresiarni.
        Przez tekst na forum przezierają głupie, tłuste gęby mędrków-cwaniaczków.
      • nibelung777 Re: Merc zdziadział 07.06.04, 07:52
        Twoj poziom to poziom magla. Nadajesz sie chlopczyku co najwyzej na
        komentowanie ostatnich odcinkow Bolka i Lolka. Odpowiem Ci tylko, ze moj Ojciec
        nie sral w spodnie jak mercowi podnosily sie drzwi do gory, tylko niestety
        jezdzil nim (na szczescie sluzbowym i nie w Polsce) tylko oczywiscie nie takim
        ze skrzydlami. Dla Pana, Panie Poll rowniez podobna rada: uczyć się, uczyć się
        i jeszcze raz uczyć się, a może i Pana ktoś bedzie woził.
    • Gość: Sebog6 Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 05.06.04, 18:36
      Oj zdziadzaial zdziadzial!! Mam e klase 97' i niestety to nie to o czym
      marzylem.Auto zaczyna lapac rdza (oryginalne nie naprawiane elementy)
      immobilizer uniemozliwia mi odpalenie auta przynajmniej 2-3 razy dziennie (nikt
      nie wie co sie dzieje).Elektronika tez do dupy non-stop cos naprawiam.Nie
      narzekam tylko na silnik (2.9 td) ktory nie zapeszajac jak narazie chodzi bez
      zarzutow,choc jest bardzo glosny !!.Zawsze marzylem o mercedesie i wreszcie
      kiedy go mam nie jestem happy :( Jezdze czesto BMW kolegi (e39 2.8) i z tego co
      widze o wiele ciekawsze auto.Piekny srodek,dopracowany w kazdym calu,awaryjnosc
      na tym samym poziomie,o wiele lepsze wlasciwosci trakcyjne,mietek ma tylko
      wygodniejsze fotele-i tyle !!. W123,124 i inne starsze ..... to byly auta ale
      gdzies od 95',96' roku ta firma zaczyna sie schodzic na psy :(.
      PZDR
    • Gość: Poll Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 21:33
      Mercedes nie zdziadział, nie zdziadział tylko nie robi samochodów
      idijotoodpornych. Ale nawet gdyby robił to i tak przeszkadzałby nieładny lakier
      albo zbyt gęste powietrze w kabinie czy za rzadkie szyby.
      • Gość: GłupiWacek To co powiesz o rdzewiejącej nowej S-klasie albo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 07:40
        SL-ce psującej się jak stary Fiat ??? To wszystko fakty i to nie są male
        usterki .

        www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?path=gs\873&file=gh_2079.xml
        www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?path=gs\875&file=gh_2092.xml



        • Gość: WaldekGaziarz Re: To co powiesz o rdzewiejącej nowej S-klasie a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 20:20
          No i co wy na to fanatycy niemieckiego złomu ? Nie ma to jak japończyk .
    • Gość: Poll Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 23:10
      Który z Was Szanowni Panowie (Andy, Hehe.he, Waldek gaziarz, Mgr, Sebog 6,Głupi
      Wacek, Jan Nowobogacki)jezdził nowym Mercedesem?
      • Gość: andy Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: *.hd.pl 06.06.04, 23:30
        jechalem sl600 '92, s400cdi, e55amg, e430t, g400cdi, cl500 i 600 i...
        uwazam, ze te auta sa jednymi z najwyzszych polek!! (niestety ich wlasciciele
        nie zawsze - bez uogolniania)

        ale uwaga!

        uwazam ze prawdziwy mercedes, to mercedes w topowej wersji.

        poniewaz jezdzilem takze c270cdi, e220cdi, a140, 190, 124, v280, s280.
        wszystkie mialy raczej sredni poziom wyposazenia, przecietne silniki - dlatego
        te auta sa przeznaczone dla ubozszej, mniej wymagajacej klienteli. mozna o nich
        powiedziec ze sa przecietne, dla przeciatniaka.
        • Gość: Poll Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 01:09
          Nie miałem na myśli przejażdżke tylko posiadanie.Statystyczny internauta ma
          17lat i 143 dni i nie wydaje mi sie aby miał kiedykolwiek Mercedesa. Ja mam
          troche wiecej ale i tak do sredniej właściciela MB (52 l ) sporo mi brakuje.
          Taki statystyczny internauta bedzie mógł się przekonać czy ma racje czy nie
          dopiero za 35 lat. Powodzenia!!!!
    • Gość: misiak Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: 213.76.161.* 07.06.04, 08:20
      Kurcze, muszę zachodować brzuch i zostać rasowym burakiem, przecież jeżdżę
      starym, wypierdzianym 190 i w dodatku diesel............
      Ale ze mnie wieśniak.........
    • Gość: Poll Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: 195.245.213.* 07.06.04, 13:37
      To co mam kupić skoro w/g Was: MB zdziadział, BMW-Banditen Motor Werk, Audi -
      szajs itd
      • Gość: Waldek Skode oczywiście no i założyć gaz i będzie git . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 14:08
        Albo szrota z Niemiec sprowadź najlepiej japończyka z 1988 r . bo jest nie do
        zdarcia a w Polsce gaz założysz.
        • Gość: Poll Re: Skode oczywiście no i założyć gaz i będzie gi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 16:44
          Dlaczego skode albo szrota? Wolałbym coś nowego o ustalonej reputacji i
          oczywiście bez gazu. LUxus odpada bo o japońcach też piszecie że to badziew.
          • Gość: BynznesMietek Bo widzisz chłopie u nas w Polsce nie można za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 17:22
            bardzo się wychylać . Trzeb zostać na poziomie przeciętnego Kowalskiego to
            wtedy poczujesz prawdziwą miłość Polaka do Polaka . Co by ci tu doradzić ?? BMW
            odpada bo dla dresa ( Kwachu , Myller ) , Mercedes bo dla dziadków ( Papież ) .
            Wyjedź do Azji i sprowadź do Polski zupełnie nie znaną markę która nie będzie
            miała punktu zaczepienia ( np. sukces w Polsce Deawoo ). Albo sprowadż se z
            Afryki znaną tam markę Nawooz .
    • Gość: hehe.he Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 19:54
      ja wiem ze nie ma sie powazania na tym forum jezdzi sie mercedesem bmw lub
      audi. tuaj liczy sie tylko to co japonskie. mam swoją teorie dlaczego, ale ją
      przemilczę:)
      • Gość: marcin Re: Merc zdziadział - szkoda bo jeszcze niedawno IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 08.06.04, 18:02
        hehe czy jak ci tam. wsadz se w dupe swe teorie. przestan sie wymądrzac i
        popisywac, bo nie masz czym. pewnie masz zajechaną niemiecką fure powiązaną
        szpachlem i drutem, bo niemieckie naaaaaaajlepsze, a reszta to syf. tylko sie
        nie posikaj ze szczescia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka