sowietolog
24.01.12, 20:13
W jednym z tutejszych wątków bardzo pozytywnie pisałem o tym samochodzie oraz o aucie innej firmy, będącym prestiżowym pokazem możliwości projektowych/produkcyjnych tego koncernu oraz potencjału konkurencyjnego rozwiązania paliwowo-napędowego - o wodorowej Hondzie Clarity.
Oba wozy, zarówno Cherolet Volt jak i Honda Clarity, są brykami z prawdziwego zdarzenia - szybkimi, eleganckimi, przestronnymi i - co najważniejsze - dysponującymi już konkretnym, zadowalającym zasięgiem. Nie przypominają dotychczasowych elektrycznych potworków, będących melexami na sterydach.
Dla niektórych wodór nie jest do końca przemyślanym i zapewniającym bezp. użytkowania paliwem. Wiadomo, obawy przez eksplozją, pożarem, etc., etc. I tu pojawia się niespodzianka - to Volt zaliczył jedną skuchę. Co prawda, jeszcze jako prototyp, model przedseryjny, ale jednak. Oby ostatnią. Ponieważ to auto - wraz z jego europejską mutacją, Oplem Amperą - mają zapoczątkować rynkową rewolucję samochodów elektrycznych...
auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/376401,tajemniczy-pozar-rewolucyjnego-auta-wiadomo-co-bylo-przyczyna.html