Dodaj do ulubionych

Astra I 1,6+ Gaz - Zanik mocy,Pomocy

24.02.05, 08:40
Witam wszystkich
samochód to Astra I z 97 r. silnik 1,6 75 KM z gazem założonym 2 lata temu.
problem pojawił sie niedawno, o ile na benzynie auto jeżdzi bez zarzutu na
gazie sytuacja daleko odbiega od normalnej.
Otóż samochód całkowicie stracił moc, objawia sie to tym iż po wciśnieciu gaz
troche mocniej, silnik jakby zaczynał sie dusić, nie szarpie a a reaguje tak
jakbym gazu ujmował a nie dodawał.obroty spadaja a po wcisnieciu gazu do
oporu mam wrażenie jakby za chwilke miał zgasnąć. Reaguje tak jakby ten
nadmiar paliwa wogóle nie był spalany. na sczęscie w każdej chwili można
przerzucić na benzyne i auto jedzie tak jak powinno.
Co to może być może ktoś ma jakieś sugestie.
Bede bardzo wdzieczny za wszelkie podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • rycerz102 Re: Astra I 1,6+ Gaz - Zanik mocy,Pomocy 25.02.05, 11:09
      Mam identyczny problem i nikt nie potrafi znaleźć przyczyny Astra I 1,6 8
      zaworów 71 KM, gaz od dwóch lat, przez 1,5 roku było OK,w zależności gdzie
      pojadę mówią że elektryka, cewka, przepływomierz, itp. u mnie dodatkowo silnik
      strzela i zapala się przy 70 km/h kontrolka elektryki silnika, na benzynie jest
      to samo
      • niwela.zj Re: Astra I 1,6+ Gaz - Zanik mocy,Pomocy 25.02.05, 11:44
        Wg mnie w obu przypadkach elektryka jest w porządku skoro na benzynie chodzi
        dobrze. Przyczyny należy szukać w inst.gazowej.

        Proponuję na wolnych obrotach na gazie regulować pokrętłem na parowniku /reduk-
        torze/ w prawo lub lewo do uzyskania najwyzszych obrotów, nastepnie przegazować
        i zmniejszyć nieco obroty. Jeśli to nie pomoże to tylko regulacja na komputerze
        zasilania z kontrolą emisji spalin na gazie.

        Pozdr.
        • rycerz102 Re: Astra I 1,6+ Gaz - Zanik mocy,Pomocy 25.02.05, 14:43
          u mnie na benzynie także jest żle,gaziarz który zakładał instalację to dobry
          znajomy, mówi że z gazem jest ok, do czasu naprawy usterki wzbogacił mieszankę
          bo inaczej nie chodziłby na gazie wcale (pali około 14 gazu/100km), dlaczego
          zapala sie kontrolka elektryki silnika, samochód nie ma mocy, chodzi jakby miał
          dziurawy tłumik - niedawno zmieniony, cały układ wydechowy sprawdzony,
          katalizator wyrzucony i nadal jest żle
          • niwela.zj Re: Astra I 1,6+ Gaz - Zanik mocy,Pomocy 25.02.05, 20:45
            > katalizator wyrzucony i nadal jest żle

            to fatalnie ktoś wymyślił, żeby katalizator wyrzucić. A jest sonda lambda i
            komputer benzynowy? Przecież praca silnika jest regulowana sprawnością sondy
            i kompa. Jesli żle chodził na benzynie to błędem było zakładanie gazu.
            Na tym etapie nie jestem w stanie więcej pomóc.
            • rycerz102 Re: Astra I 1,6+ Gaz - Zanik mocy,Pomocy 28.02.05, 09:35
              katalizator podobno po 190 tys. nadawał sie już na złom, w tym silniku nie ma
              drugiej sondy lambda w katalizatorze, jest tylko jedna w kolektorze, o to
              chodzi że 2 lata temu został zagazowany i przez rok było wszystko OK, na
              benzynie też chodził dobrze, później po roku zaczął szarpać, strzelać tak jakby
              stopniowo coś siadało, i od niedawna nowy problem również na benzynie - gaz w
              podłogę a on wcale nie jedzie, wogóle nie ma mocy, na benzynie i gazie chodzi
              nierówno gaśnie, na gazie przejechałem 50 tys., teraz trzeci raz zmieniłem
              przewody i świece i problem jest nadal, jakiś czas temu przeczyściłem silnik
              krokowy też nic nie pomogło, diagnostyka elektryki nie pokazuje błędu sondy
              lambda, komputer benzynowy jest
    • astramoja Re: Astra I 1,6+ Gaz - Zanik mocy,Pomocy 03.03.05, 12:03
      Witam wszystkich i dziękuje za wszelkie sugestie.
      na szczeście chyba jest juz po problemie. na poczatek zafundowałem mu wyminę
      filtra gazu, faktycznie przybrudzony był, jednak ten zabieg niewiele zmienił
      Może było troszke lepiej ale daleko od ideału
      druga opcja to była membrana - koazało sie ze jeszcze pojazdze troche zanim
      zesztywnieje (zwykle membrana jest do wymiany po 70 tkm)a więc jeszcze 20-30
      moge zrobic
      a następnie Pan złota rączka zabrał sie za czyszczenie całej instalacji, od
      samego poczatku do samiutkiego końca wędrówki gazu.
      i wystarczyło auto reaguje na wciśnienie pedału gazu tak jak powinno.
      Fajnie znów mieć autko jak nowe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka