Matiz

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.02, 12:31
Cześć
Właśnie znalazłem wątek dotyczący f. seicento
Chętnie wymieniłbym podobne uwagi o matizie
Osobiście jeżdzę mietkiem dwa lata - 50 tys. km
Na razie wszystko OK
Ale może warto zwrócić na coś szczególną uwagę

Czekam na wasze uwagi
    • joasia1 Re: Matiz 11.03.02, 13:34
      matiz.autokacik.pl/index2.html
    • Gość: Tomasz Re: Matiz - stowarzyszenie frajerów ? IP: 193.59.192.* 11.03.02, 13:42
      Gość portalu: Witek napisał(a):

      > Cześć
      > Właśnie znalazłem wątek dotyczący f. seicento
      > Chętnie wymieniłbym podobne uwagi o matizie
      > Osobiście jeżdzę mietkiem dwa lata - 50 tys. km
      > Na razie wszystko OK
      > Ale może warto zwrócić na coś szczególną uwagę
      >
      > Czekam na wasze uwagi
      A może warto zwrócić uwagę na zwyczajowy styl jazdy kierowców tych bolidów.
      Od miesięcy nie spotkałem przed sobą matizowca, który nie hamowałby płynności
      ruchu. Dlatego też chciałbym wiedzieć czy to auto stanowi pewien problem dla
      kierującego, czy to tylko kwestia wiosennego przesilenia szczególnie intensywnego
      w waszych bolidach? A może ktoś wystawia tył wozu z nadzieją na kasację wehikułu?
      Należało w czas pomyśleć i dopłacić kilka tysięcy złotych (w kredycie np.)
      i kupić starą dobrą Felę o 2 klasy gabarytowo do przodu ????

      • Gość: Witek Re: Matiz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.02, 14:15
        Czy dobrze zrozumiałem - Feler?
        Zaznaczam że nie zamierzam wszczynać wojny a jedynie odpowiadam
        na zarzuty
        Poniżej załączam kilka wypowiedzi właścicieli "Felera"
        Wytłumacz mi proszę o co tu chodzi bo matizowiec tego nie rozumie

        Serwis już 2 razy uszczelniał przednią szybę
        Po każdym opadzie deszczu na podłodze bagażnika znajduję kałużę wody
        Od samego początku miałem stuki w przednim zawieszeniu
        kleklekel było od nowości na biegu jałowym
        Piszczy nieregularnie, bez określonej przyczyny i z przerwami
        Po ośmiu miesiącach użytkowania zaczęła lać mi się woda do środka przez
        przednią szybę
        Felicja 1.3 mniej więcej po każdych 10 tys. km zaczyna się krztusić i
        spada "moc"
        Przy zapalaniu silnika i włączaniu od razu biegu wstecznego mam zgrzyt w
        skrzyni biegów
        Posiadam model z końca 99 i dolegliwość typu KLE KLE KLE ze skrzyni biegów
        również występuje - zwłaszcza zimą.

        Inne:
        www.ranking-aso.prv.pl/
        • Gość: Tomasz Re: Matiz IP: 193.59.192.* 11.03.02, 14:24
          Moje pytanie dotyczyło sposobu prowadzenia pojazdu marki Matiz i konsekwencji
          dla innych użytkowników drogi.
          To chyba rozumiesz ?
          • Gość: Witek Re: Matiz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.02, 14:34
            No właśnie nie rozumiem
            Sugerujesz, że tylko matizowcy mają problemy z prowadzeniem
            a felerowcy są "debeściakami" w prowadzeniu
            bo że matiz jest g. warty a fela bez wad
            to chyba udało Ci się wywnioskować z mojego poprzedniego postu
            • Gość: Tomasz Re: Matiz IP: 193.59.192.* 11.03.02, 14:45
              Gość portalu: Witek napisał(a):

              > No właśnie nie rozumiem
              > Sugerujesz, że tylko matizowcy mają problemy z prowadzeniem
              > a felerowcy są "debeściakami" w prowadzeniu
              > bo że matiz jest g. warty a fela bez wad
              > to chyba udało Ci się wywnioskować z mojego poprzedniego postu
              Chcę tylko uzyskać odpowiedź na pytanie skąd wynika takie, a nie inne zachowanie
              miażdżącej większości kierowców matizów. I tylko tyle. Usterkowość mnie nie
              interesuje, chyba że wynika z niej takie a nie inne zachowanie na drodze
              ("żółwizm").

              • Gość: Witek Re: Matiz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.02, 15:21
                Ciągnij dalej
                a dojdziesz do tego, że korki na całym świecie
                są winą matizowców
                A propos czy w Stanach jeżdżą matizy

                Naprawdę nie rozumiem jak można dojść do wniosku
                że kierowcy danego pojazdu są zawalidrogami
                Lepiej przyznaj się, że nie wychamowałeś
                przed jakimś i pocałowałeś matizka w dupkę

                To by uzasadniało Twoją niechęć

                PS
                Szkoda, że dyskusja poszłą w tą stroną
                liczyłem na ciekawe informacje
                • Gość: Tomasz Re: Matiz IP: 193.59.192.* 11.03.02, 15:42
                  ... dla mnie żółwizm matizowców to fakt. Nie miałem w ostatnim czasie problemów
                  za stłuczką. Niech sobie każdy jeździ czym chce ale nie jak chce !
                  Jeśli jego umiejętności bądź auto nie sprawdza się w ruchu miejskim pozostaje
                  przecież rower albo autobus .. itd. I to by było na tyle.
                  • Gość: Witek Re: Matiz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.02, 15:54
                    Nadal nie rozumiem dlaczego akurat matizowcy
                    To o czym piszesz dostrzegam u małofiatowców
                    ale daleki jestem od stwierdzenie, że u wszystkich
                    A dzisiaj widziałem i felę, która sadziła 40/godz
                    lewym pasem przez pół Wrocka zanim nie skręciła

                    acha
                    i nie odwracaj kota dupą, że mówisz tylko o stylu
                    jazdy, bo na początku chyba coś wspominałeś
                    żeby lepiej dołżyć te kilka tys. PLN
                    i kupić felerke
                    A może to moje urojenia debeściaku polskich szos
                    • Gość: Jar Re: Matiz IP: *.wasko.pl 13.03.02, 08:45
                      A ja się zgodzę z Tomaszem.Fakt autentyczny sprawdzony tej zimy: jeśli
                      napotykałem sznureczek samochodów jadący 20- 30 km/h to na początku sznureczka
                      jechał w większości przypadków Matiz lub Tico.Nie twierdzę oczywiście że akurat
                      kierowcy tych samochodów nie potrafią jeździć bo to bzdura, natomiast co
                      widziałem to widziałem- może akurat trafiałem na matołów w stylu "w takim małym
                      aucie zimówki nic nie dają"?
Pełna wersja