Dodaj do ulubionych

kupno auta

05.04.12, 21:13
Witam,
Zastanawiam się nad kupnem auta, ale żem niedoświadczony kierowca oraz zielona w kwestii motoryzacji, proszę o radę, ewentualne propozycje konkretnych modeli itp.
Myślałam nad dieslem do 2.0 silnika, w cenie do 15 tys. zł, miło byłoby znaleźć coś najdalej dziesięcioletniego. Auto do dojazdów i powrotów do/z pracy, 30 km, głównie poza miastem.
Dotychczasowo radzono mi focusy, mazdy 2, corsę, stilo. Frakcje są podzielone, bo radzili głównie zaciekli wielbiciele aut niemieckich vs francuskich.
Coś odrzucić, coś dodać do krótkiej listy?
Obserwuj wątek
    • lazy.eye Re: kupno auta 05.04.12, 21:29
      Corolla e12. Niezawodna, mało pali, bezproblemowe diesle 1,4 i 2.0 bez dpfu, bez koła dwumasowego i innych drogich w eksploatacji wynalazków. za 15k kupisz akurat 10letnią.
      • loyezoo Re: kupno auta 05.04.12, 21:59
        Zastanawia mnie koleżanko po co ci diesel,na tak krótkie i to trasy.Niewiele diesli w tej cenie, będzie w miarę dobrym stanie.Benzyniak spali ci podobnie w trasie,tańszego obecnie paliwa.Nie wspomnę o LPG.Eksploatacja diesla wbrew pozorom jest droższa i bardziej upierdliwa jak benzyniaka.
    • derff Re: kupno auta 10.04.12, 08:25
      Trzeba kupowac to co się podoba a nie co radzą inni.
      Niemniej trzeba wiedzieć. Są samochody nazwijmy je "markowe"(Mercedes, Audi, Toyota Volvo itp) które są powiedzmy nawet dwukrotnie droższe od innych będących w pogardzie u Polaków(Daewoo, Dacia, Fiat itp) Jakość tych pierwszych i tych drugich jest dokładnie taka sama a nawet często wyższa bo zaryzykowałbym tezę, że koreańczyki są teraz lepsze od niemców.A w samochodzie najwżniejszy jest lakier. Tak mysle po dziesiątkach lat doświadczenia.
      • reyoffice Re: kupno auta 10.04.12, 08:47
        od siebie dodam, że jak już autorka wątku oglądnie dwudziestą z kolei ośmio- lub dziesięcio- letnią "igłę", w hiper-super-stanie, "nic nie puka, nic nie stuka", "tylko lać i jeździć", "bezwypadkowy" (bo nie zeskrobany z drzewa a jedynie prostowany) to przestanie być tak przywiązana sztywno do marki i zamiast pytać o kilka modeli, które wybrać (z ogółu dostępnych) , zapyta raczej o kilka wyjątkowo badziewnych modeli, których nie wybierać a pośród całej reszty będzie szukać. Takie są moje doświadczenia empiryczne z ostatnich miesięcy.Niestety.
        • qqbek Nigdy nie szukałem auta... 10.04.12, 12:17
          ...dłużej niż tydzień.
          Inna sprawa, że nie o konkretną markę mi chodziło, tylko o konkretne cechy zawsze.
          No i nie boję się "przepłacić" te kilka tysięcy ponad "cenę rynkową" gdy mi się coś spodoba.
          "Sztrucla" zdrapanego z drzewa jeszcze nie udało mi się kupić.

          W rozumowaniu autorki wątku widzę trzy błędy:
          1. chce auto z silnikiem Diesla do dojazdów 30km dziennie do pracy (6.000-8.000km rocznie). Pchanie się w uliczkę z napisem "Diesel" przy tak śmiesznych przebiegach to proszenie się o kłopoty. Ja robię około 20 tysięcy km rocznie i nie myślę nawet o samochodzie z silnikiem Diesla (bo jeszcze poniżej progu opłacalności, leżącego gdzieś na poziomie 30-35 tysięcy km rocznie, jestem moim zdaniem)
          2. upiera się przy dość egzotycznym zestawie aut: Focus, Mazda 2, Corsa, Stilo
          Dwa kompakty (Focus, Stilo) dwa auta miejskie (Corsa, 2). Czyli groch z kapustą.
          Focus bardzo się lubi z rudym (za to ma fenomenalne [jak na tani kompakt] zawieszenie, podgrzewaną przednią szybę i ogólnie miło się nim jeździ). Jedyny silnik Diesla, który można polecić w wypadku Focusa, to stary 1,8TD... aut z takim silnikiem na rynku jest tyle, co kot napłakał (reszta to głównie TDCi).
          Stilo bardzo się lubi z serwisem. To naprawdę fajne auto, dopóki nie zacznie się psuć. A jak się psuje, to nie "na amen" tylko non-stop jakaś drobna, irytująca pierdoła. FIAT przedobrzył ze Stilo i zamiast zrobić samochód prosty jak konstrukcja cepa (co wyszło mu w wypadku pierwszej generacji Bravy) nakombinował. A właściciele cierpią.
          Mazda 2 - jedyny Diesel to mułowaty 1,4TDi. Samochód ze wszech miar poprawny, ale plastikowy. Na trasę się nie nadaje, pomimo tego, że jest dość przestronny w środku.
          Corsa C - w miarę solidne autko. Prymusem w swojej klasie nie jest (jak się ktoś przy miejskim maluchu upiera, to zdecydowanie lepszym wyborem będzie Toyota Yaris), ale tragedii też nie ma. Jak dla mnie toporne i bez polotu. Właściwości jezdne jak w prawie każdym innym "maluchu" - dłuższa trasa odpada, codzienne dojazdy - czemu nie.
          Moje typy: kompakt: Opel Astra II, Golf IV, Toyota Corolla IX, "maluch": Toyota Yaris I, VW Lupo.
          3. Nie rozumie, że jak się szuka auta starego, to istotniejszym czynnikiem jest nie marka i model, a stan techniczny pojazdu. Moja małżonka od dwóch lat jeździłaby pewnie Renault Scenic, gdyby nie to, że na 5 obejrzanych egzemplarzy żaden nie był w dobrym stanie... jeździ Astrą II, której na początek w ogóle nie braliśmy pod uwagę.
    • legend3.2 Re: kupno auta 10.04.12, 09:04
      Ja zrezygnowałbym z poszukiwań diesla, nie ma różnicy w cenie paliw a za to samo auto z dieslem trzeba zapłacić więcej. Na dojazdy do pracy wystarczy zwykły benzyniak. Analizując twoją listę, bardzo różne auta. Focus godny polecenia, Mazda dla mnie to nadal nieodkryta zagadka, Corsa zbyt mała a Stilo to był wielki niewypał Fiata. Co bym dorzucił do tej listy Toyotę Corollę, Hondę Civic, Fiata Brawo, Nissan Almera, Ford Fiesta.
    • archonix Re: kupno auta 10.04.12, 09:58
      Dam dosc dziwna propozycje, mianowicie fiat marea jtd z lat 99-2000. Koszt dobrego egzemlarza 6-7 k pln, auta wyposarzane w klime, z silnikiem 1.9 jtd lub 2.4 jtd. A za reszte naprawisz wszystko co trzeba przez nastepne 5 lat.
    • mariusz-ef Re: kupno auta 10.04.12, 20:36
      nie ma kompromisów: peugeot 406 2.0 HDi 90 KM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka