Dodaj do ulubionych

TATA???!!!

12.03.02, 15:36
Pare dni temu przeczytałem takie coś:

Inwestycjami w fabrykę Daewoo-FSO na Żeraniu jest zainteresowanych dwóch
inwestorów - poinformował wiceminister gospodarki. Według niego, zaczęły się
rozmowy między rządem a Koreańczykami w tej sprawie.

- Mamy nadzieję, że Koreańczycy zgodzą się wnieść udziały w nową spółkę -
powiedział wiceminister gospodarki Maciej Leśny na dzisiejszej konferencji
prasowej w Warszawie. Spółka zajęłaby się produkcją nowego samochodu.
Wiceminister nie chciał ujawnić szczegółów. Powiedział tylko, że jeden z
potencjalnych inwestorów to branżowy inwestor europejski.

Ministerstwo Gospodarki chce utworzyć w FSO na Żeraniu spółkę produkującą nowe
auto. Weszłyby do niej Skarb Państwa, sześć banków wierzycieli w Polsce, nowy
inwestor oraz strona koreańska - poinformowało PAP źródło zbliżone do Daewoo-
FSO. Jak powiedział rozmówca PAP, udział strony koreańskiej w nowej spółce
wynosiłby ok. 15 proc., a do spółki weszłyby: tłocznia, spawalnia, montażownia
i lakiernia. Nowy podmiot nie przejąłby zadłużenia Daewoo-FSO.

(PAP)


czy to TATA? jak myślicie
hm dwóch inwestorów, teraz bym sie nie zdziwił jakby drugim inwestorem był
rosyjski ZAZ :-|
Obserwuj wątek
    • Gość: Darekk Re: TATA???!!! IP: 217.153.117.* 12.03.02, 18:04
      Ja tez slyszalem, ze ma to byc Tata.
      Cala sprawe uwazam za kolejne nieporozumienie. Zrezygnowalismy z ofert
      gigantow, by przyjac Daewoo. Okay. A teraz sprzedamy FSO hindusom? I co oni tam
      beda robic? Tata Trax?

      Darekk
      • Gość: Icefall Re: TATA???!!! IP: *.acn.waw.pl 12.03.02, 18:50
        Ja bym się tam wcale nie martwił... Oglądałem sobie 3 modele samochodów terenowych Tata i jeżeli
        takie by mieli u nas produkować, to czemu nie? Na pewno lepsze od gówna DU... Brrrr.... Wiem, że
        moja opinia może się wydac nieco kontrowersyjna, ale stylistyka tych samochodów troszkę podchodzi
        pod Land Rovera (przynajmniej na zdjęciach).

        Widziałem takie oto modele:
        Telco Sport (wygląd trochę ala LR Discovery), silnik 140KM
        Safari (niby Freelander), też 140KM
        Sumo (wygląd niby krótki Defender albo trochę MB klasy G), słaby silnik 68KM.

        Są oczywiscie znacznie brzydsze (Safari akurat całkiem zgrabny) i na 100% gorzej wyposażone, ale
        ogólnie nie głupie. Jeżeli miałbym wybierać pomiedzy całym syfem produkowanym przez DU a tym
        Tatą, to wolałbym 10 razy bardziej terenowego Oyca ;-)

        ...nie mówiąc juz o tym, że wolałbym używaną Toyotę 4Runner. (na co czekasz Druid - atakuj!) ;-))

        Pozdrowienia!
        • Gość: Mirek Re: TATA???!!! IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 20:03
          Gość portalu: Icefall napisał(a):

          > Widziałem takie oto modele:
          > Telco Sport (wygląd trochę ala LR Discovery), silnik 140KM
          > Safari (niby Freelander), też 140KM
          > Sumo (wygląd niby krótki Defender albo trochę MB klasy G),

          A sprzedawczyni w spożywczym na mojej ulicy wygląda jak Sharon Stone. Sprzedaje
          np. gazowany syrop który wygląda jak szampan. Itd.
          Jak czegoś Icefall nie rozumiesz, to zawsze możesz o to zapytać swojego Tata :-)
          • Gość: Icefall Re: TATA???!!! IP: *.acn.waw.pl 12.03.02, 21:22
            Gość portalu: Mirek napisał(a):
            >
            > A sprzedawczyni w spożywczym na mojej ulicy wygląda jak Sharon Stone. Sprzedaje
            >
            > np. gazowany syrop który wygląda jak szampan. Itd.
            > Jak czegoś Icefall nie rozumiesz, to zawsze możesz o to zapytać swojego Tata :
            > -)


            Sam jestem "Tata", Mirku ;-)

            Widziałem to-to w katalogach i na fotach prezentuje się napewno lepiej niż matiz, lanos i nubira (i na
            fotach i w rzeczywistosci) ;-)

            Po prostu wolałbym widzieć takich Tatów niż DU na ulicach, a w ogóle, to lepiej żeby FSO przejęli
            Japończycy :-)

            Pozdro,

            Icefall

            • Gość: Icefall Re: TATA???!!! IP: *.acn.waw.pl 12.03.02, 21:27
              Niestety nie udało mi się znaleźć nowych zdjęć Taty, ale na tej stronie jest zdjęcie jakiegos starszego
              modelu Telco Sport. Ten z mojego katalogu (nowy) prezentuje się znacznie bardziej okazale i
              przypomina troszkę Discovery (ten nie bardzo ;-)

              www.orciari.it/inglese/prodotti%20per%20marche/tata/telco%20sport/frame%20telco%20sport.
              htm

              • Gość: Icefall Re: TATA???!!! IP: *.acn.waw.pl 12.03.02, 21:38
                Z kolei to jest strona jakiegos holenderskiego komisu. Są tam zdjęcia Taty Telco w wersjach pickup i
                Sport (nówki z silnikami TDI!):
                www.auto-engelbert.nl/iiitem3.htm

                A tutaj zdjęcia i opisy modeli Safari i Telco, niestety po szwedzku, ale moze Michal cos poradzi... ;-)

                www.aftonbladet.se/bil/9803/24/telco.html

                Pzdr.
            • Gość: Marek FSO model 6 (z angielska six) IP: 172.18.118.* 12.03.02, 21:28
              Najlepiej bedze jak FSO przejma pracownicy do spolki ze skarbem panstwa. Sami
              zaprojektuja i wyprodukuja nam model "6" (6 sekund do setki, 6 cylindrow, 6
              litrow/100 km, 6 osob wygodnie siedzi, 6 ton ladunku bierze lub 6 krzynek
              ziemniakow, 6 roznych rodzajow paliwa mozna wlac (olej rzepakowy przede
              wszystkim), 6 tys. zl kosztuje, 6 pozycji jest w nim mozliwych bez problemu).
              • Gość: Marcel Re: FSO model 6 (z angielska six) IP: *.med.umich.edu 12.03.02, 22:04
                Nie bluznij.

                666
    • Gość: Marcel Re: TATA???!!! IP: *.med.umich.edu 12.03.02, 21:55
      www.geomotorscochin.com/ambassador.htm

      Nie jest to co prawda TATA, ale jest to moja ulubiona marka indyjska.
      • Gość: Icefall Re: TATA???!!! IP: *.acn.waw.pl 12.03.02, 21:58
        Gość portalu: Marcel napisał(a):

        > <a href="http://www.geomotorscochin.com/ambassador.htm"target="_blank">www.geom
        > otorscochin.com/ambassador.htm</a>
        >
        > Nie jest to co prawda TATA, ale jest to moja ulubiona marka indyjska.

        ;-))))))) Al e jaja! Najbardziej rozwalił mnie tekst: "The powerful 36 hp , fuel efficient STRIDE engine delivers a torque of
        ...." I do tego te zdjęcia! Prawdziwy BatMobile! Gdzie można składac zamówienia?
    • Gość: Orc Model koreański IP: *.chem.uni.wroc.pl 13.03.02, 15:28
      Tak się tylko zastanawiam... W Korei Pd bazę przemysłową stworzono ( w
      skrócie ) w ten sposób, że rządzący desygnowali jakichś ludzi ze swego grona,
      którzy mieli pójść w "biznes", dawali im dojście do kredytów, chronili ich
      produkcję barierami celnymi itp. Tak powstały te ichnie czebole czy jak je zwą.
      Może to niezbyt chwalebny model, obciążony wadami, ale bez tego to chyba do
      dziś głównym zajęciem ludności byłaby uprawa ryżu i pasterstwo, prawda, że
      niektórzy niektórzy jeździliby tańszymi Mercedesami. Jak to się ma do FSO i
      Polski ? Może w 1989 powinno się było Kaczyńskiemu/Anuszowi/Frasyniukowi
      powiedzieć "idziesz w motoryzację" i dać Żerań na własność. Cła i tak były.
      Żerań powtórzyłby model koreański - tak jak tamci zacząłby od układów z jakąś
      japońską firmą, powiedzmy, że tłukłby Toyoty generacji, którą w macierzy akurat
      wycofano z produkcji, stylistycznie podrasowane przez jakiegoś Bertonego (
      układ typu Ssangyong/Daewoo Chairman : Mercedes dał im podwozie i silnik z
      W124, oni tylko zrobili karoserię; nie mogli sprzedawać w WestEuropie i
      Stanach ). Przy rozsądnej polityce podatkowej mogłoby to wypalić na tak dużym
      rynku i teraz nie byłoby "Tata ratuj !". P.S. W takim zakładzie musiałoby być 0
      związków zawodowych a za brakoróbstwo obcinanie łap.
      • Gość: Ryszard Re: Model koreański IP: *.abo.wanadoo.fr 13.03.02, 17:14
        Ten model ambasador jest podobny do takiego samochodu angielskiego - humber
        (czy jakos tak). jezdzil tym rzad prl-u w latach 60 tych. To chyba podarek
        angoli dla hisndusow. Coo do taty - moj Boze, troche picupow jezdzi po Francji -
        ulubiony pojazd portugalskich murarskich firm. faktycznie ma zalety fso "6" -
        moznoa go zaladowac do oporu i chyba troche wiecej. jesli to przejdzie to
        polska bedzie taka potega moto jak uzbekistan. A ilosc watkow nt skody
        gwaltownie wzrosnie bo i frustracja bedzie wieksza. i pomyslec , ze nie wyszlo
        z vw bo niemiaszki nie dawali w lapke komu trzeba... pozostaje tylko skansenowa
        astra classic - kiedys nieopatrznie to wypozyczylem na pare dni. Istne g... lub
        puszka od konserwy na 4 kolach. pozdr. R
        • Gość: Mar Humber..... IP: 213.25.197.* 13.03.02, 17:26
          Humber nie był taki zły :-)))))) Pamiętam jak jeszcze w dzieciństwie jechałem
          czasami taksówką Humberem. To był szyk! Drewno, czerwony plusz.... No i a
          propos Francji - Humberem jeździł jeden z bohaterów książki Pan Samochodzik i
          Fantomas. Niestety nie pamiętam kto to był - ale akcja książki rozgrywała sie w
          jednym z zamków na Loarą w okolicach miasta Tours.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka