Dodaj do ulubionych

Za krótkie pasy bezpieczeństwa

11.02.13, 05:37
W moim VW są za krótkie pasy bezpieczeństwa (tylna kanapa) aby wpiąć bez walki fotelik dziecięcy. Czy orientujecie się czy można i ile kosztuje opcja wymiany na dłuższe pasy? Czy lepiej to zrobić w firmowym serwisie czy można w zwykłym ale porządnym warsztacie? A może można tylko kupić przedłużenie takie jak to:
e-carpoint.pl/Przedluzenie_pasow_bezpieczenstwa-402.html
tyle że podobno nie do każdej marki pasuje końcówka... Czy taka przedłużka będzie bezpieczna, czy jednak dodatkowe ogniwo osłabi parametry bezpieczeństwa pasów?

Obserwuj wątek
    • do.ki Re: Za krótkie pasy bezpieczeństwa 11.02.13, 06:42
      a nie prosciej kupic porzadny fotelik, ktorego nie trzeba wpinac, bo ma isofix? I bezpieczenstwo skorzysta, i wygoda.
      • des4 Re: Za krótkie pasy bezpieczeństwa 11.02.13, 07:19
        nie każdy samochód ma mocowanie isofixa

        skąd wnioskujesz, że jej fotelik nie jest "porządny"?

        swoją droga to dziwne, że pasy są "za krótkie", może po prostu źle mocujesz?
        • tulimatka Re: Za krótkie pasy bezpieczeństwa 11.02.13, 08:24
          Mocuję na pewno dobrze, robię to już 18 miesięcy przy starszym dziecku i w innym samochodzie, zresztą w cabrio fix filozofii w mocowaniu nie ma. Krótkie pasy a foteliki to podobno wbrew pozorom częsty problem - dla mnie też jest to dziwne.
          • trypel Re: Za krótkie pasy bezpieczeństwa 11.02.13, 08:43

            przy 2 dzieci, ok 5 fotelikach i ponad 10 autach w tym czasie w żadnym taki problem nie nastąpił.
            Jesli istnieje to raczej marginalnie bo nie sugerowałem sie wybierajac auta długoscią pasów nigdy
            • tulimatka Re: Za krótkie pasy bezpieczeństwa 11.02.13, 09:23
              No widzisz, to fajnie masz. Ja w poprzednim aucie też nie miałam tego problemu. Ale teraz mam. Jak wpiszesz w google "za krótkie pasy" to wychodzi duużo wyników... właśnie w kontekście fotelików oczywiście.
        • klemens1 Re: Za krótkie pasy bezpieczeństwa 11.02.13, 12:38
          > swoją droga to dziwne, że pasy są "za krótkie", może po prostu źle mocujesz?

          W starszych pojazdach bywają za krótkie - zwłaszcza do fotelików montowanych tyłem do kierunku jazdy. Jest to w miarę znany problem.
    • tulimatka Re: Za krótkie pasy bezpieczeństwa 11.02.13, 08:20
      1. Fotelik mam porządny, maxi cosi cabrio fix, jedne z lepszych ocen w testach bezpieczeństwa ADAC i muszę dostosować jakoś samochód do fotelika bo fotelika nie będę wymieniać.

      2. nie mam isofixa w moim samochodzie, za stary jest.
    • dr.hayd Re: Za krótkie pasy bezpieczeństwa 11.02.13, 13:51
      Pamiętaj, że pas bezpieczeństwa podczas wypadku się rozciąga. Jego zadaniem jest nie tyle przytrzymać na miejscu, ale też opóźnić wytracanie prędkości. Podczas wypadku organy wewnętrzne uderzają o siebie, więc pas nie może trzymać na sztywno, tj. być nierozciągliwy.
      Ale do rzeczy - dlatego pasy które brały udział w wypadku powinny być wyrzucone i zastąpione fabrycznie nowymi. Oczywiście nikt tego nie robi, bo to koszt, a gołym okiem chyba nikt nie odróżni powypadkowego od nowego. Dlatego jeśli będziesz wymieniać pas nie baw się w żadne używki.
      Przedłużka - ja jestem nieufny do tego typu rozwiązań.
      Z tego co piszesz wydaje mi się, że Twój fotelik ma ISOFIX.
      W samochodzie ISOFIX to rzecz banalnie prosta: do podłogi pod siedzeniem są przyspawane dwa metalowe ucha. Może zamiast kombinować z pasami lepiej przyspawać dwa prostokątne ucha pod kanapą i w ten sposób zrobić sobie samemu ISOFIX?
      Pewnym rozwiązaniem prowizorycznym jest mocowanie fotelika tylko w dwóch miejscach - tak jakby pas był biodrówką. W końcu jeżdżą jeszcze po naszych drogach samochody, które na środkowym miejscu mają tylko biodrówkę. Ale nie wiem, czy to bezpieczne. Fotelik zamocowany jest - tyle, że w dwóch miejscach, a nie trzech. A oparciem (bo rozumiem, że to "kołyska") opiera się o przedni fotel.
      A co sądzicie o wożeniu dziecka w foteliki na przednim siedzeniu? Prawo na to pozwala? Czy to bezpieczne? Oczywiście jak tyłem do kierunku jazdy to wyłączona poduszka. Ale jak dziecko jest na tyle duże, że siedzi przodem?
      • tulimatka Re: Za krótkie pasy bezpieczeństwa 11.02.13, 14:14
        Rozmawiałam z serwisem vw. Porazka - nie wiedzą co mają, nie mają specyfikacji w jakim modelu jaka długość pasa. Bo może np w pasacie są dłuższe i można by przełożyć do mojego polo. Ale żeby się o tym dowiedzieć muszę zaryzykować 600zł i zamówić w ciemno bez gwarancji czy będą dłuższe...
        Isofixa vw serwis też nie zamontuje. Nie wiem, może można gdzieś poza serwisem zrobić sobie samemu isofix.
        Z przodu dziecka bym nie woziła. Jakoś DUŻO mniej bezpiecznie mi się to wydaje.



        …moje dzieci moja siła...
        • qqbek Czy nie taniej i rozsądniej... 11.02.13, 15:16
          ...wyjdzie po prostu kupić inny fotelik?
          600 plus robocizna = przynajmniej 800 w ASO
          Za 700 można kupić przyzwoity fotelik.
          Kryptoreklamy nie chcę robić, ale sam kupiłem niedawno dwusystemowy (Isofix + tradycyjne mocowanie) fotelik pewnej firmy na "Chi" za niecałe 700.
          Nie dość, że doskonale wypadł w testach zderzeniowych ADAC, to jeszcze przy montażu pasami mocowany jest niemalże "na płask" (biodrowy w zgięciu ramy, piersiowy w oparciu), więc nie ma obaw, że pasa gdzieś zabraknie.
          • tulimatka Re: Czy nie taniej i rozsądniej... 11.02.13, 15:29
            Pewnie że taniej, tylko zła jestem, bo już jeden mam...
            • qqbek To opędzlować... 11.02.13, 15:38
              ...posiadany fotelik na Alledrogo za 1/2 ceny (w najgorszym wypadku 1/3), to jeszcze się część kosztów zwróci.
              A kolejny fotelik kupić w tradycyjnym sklepie :)
              Co jak co, ale chwaliłem sobie możliwość przetestowania fotelika przez dziecko (co wyeliminowało najbezpieczniejszy fotelik na rynku, z powodu złej reakcji córy na dość "niestandardowe" zabezpieczenie) i przymierzenia fotelika do samochodu.
              • do.ki opędzlować trzeba 11.02.13, 17:40
                Rozmowa jest o maxi cosi cabrio fix, to jest tak naprawde nawet nie fotelik, tylko nosidlo dla najmniejszych dzieci (0-13 kg). Tak czy owak potrzebny bedzie już niedługo fotelik z prawdziwego zdarzenia.
                I faktycznie takie nosidła wymagają długich pasów, nie dziwne, że zabrakło.
                • qqbek fucktycznie... 11.02.13, 20:37
                  ...nie było nazwy w tytułowej wiadomości, to nie skojarzyłem, że nie fotelik a nosidełko :)
                  No to moim zdaniem nie ma co sobie gitary zawracać, trzeba tuczyć szybko dziecko, żeby waga do 9kg podskoczyła i kupować normalny fotelik ;)
                  Bardziej serio- nosidełko pasujące do dość krótkich pasów, albo bazę (jak sugeruje ktoś inny), do której teraz wczepi nosidełko, a potem fotelik.
                  Wszystko zależy od tego, czy autorka chce się uzależnić na trwałe od producenta, czy woli wybrać fotelik innej marki.
                  • wsk175 Re: fucktycznie... 11.02.13, 21:00
                    qqbek napisał
                    No to moim zdaniem nie ma co sobie gitary zawracać, trzeba tuczyć szybko dziecko, żeby waga do 9kg podskoczyła i kupować normalny fotelik ;)

                    A potem to podtuczone dziecko pod nikiem misiaczek pieje z zachwytu nad zaletami starego polo ...
        • dr.hayd Re: Za krótkie pasy bezpieczeństwa 12.02.13, 12:55
          tulimatka napisała:

          >
          > Isofixa vw serwis też nie zamontuje. Nie wiem, może można gdzieś poza serwisem
          > zrobić sobie samemu isofix.

          Nie zrozumieliśmy się. ISOFIX to są dwa metalowe ucha przyspawane pod tylną kanapą. Żaden serwis Ci tego nie zrobi - bo nie ma do tego prawa, zresztą to jest nietypowa przeróbka, a serwisy takich rzeczy unikają. Oni potrafią wymienić części w możliwie nowych samochodach, ewentualnie podłączyć komputer.
          Ty musisz znaleźć kumatego i nie bojącego się eksperymentować złotą rączkę ze spawarką i miarką. Który wymierzy, wygnie i przyspawa w odpowiednim miejscu do podłogi pod siedzeniem dwa metalowe ucha. Ale nikt Ci nie da gwarancji, że w razie wypadku taki spaw nie puści.

          > Z przodu dziecka bym nie woziła. Jakoś DUŻO mniej bezpiecznie mi się to wydaje.
          >
          Sporo ludzi wozi dzieci na przednim fotelu.
          A jakby przełożyć pas z przodu do tyłu? Po prostu podmienić pas przedni z tylnym. Jak dziecko przesadzisz na inny fotelik (za roku) to sobie pasy odmienisz. Operacja praktycznie bezkosztowa, choć zabawy trochę z tym będzie.
          • tulimatka Re: Za krótkie pasy bezpieczeństwa 12.02.13, 13:45
            A jakby przełożyć pas z przodu do tyłu? Po prostu podmienić pas przedni
            > z tylnym. Jak dziecko przesadzisz na inny fotelik (za roku) to sobie pasy odmi
            > enisz. Operacja praktycznie bezkosztowa, choć zabawy trochę z tym będzie.


            I to jest myśl - zapytam o to dziś w warsztacie!
      • hrabia-monter-christo Re: Za krótkie pasy bezpieczeństwa 14.02.13, 04:41
        dr.hayd napisał:

        > Pamiętaj, że pas bezpieczeństwa podczas wypadku się rozciąga. Jego zadaniem jes
        > t nie tyle przytrzymać na miejscu, ale też opóźnić wytracanie prędkości. Podcza
        > s wypadku organy wewnętrzne uderzają o siebie, więc pas nie może trzymać na szt
        > ywno, tj. być nierozciągliwy.

        jezeli to w kontekscie pasow zapinanych na foteliku, to calkowicie sie mylisz
        pas powinien byc na foteliku opiety na sztywno, dlatego pasy z tylu (chyba juz w wiekszosci aut) maja blokade wysuwu
        aktywuje sie ja wyciagajac pas calkowicie do konca i potem popuszcza do opiecia na foteliku
        po takiej "operacji" pasa nie da sie juz dalej wyciagnac - dziala jak pas 'sztywny'
        • do.ki Re: Za krótkie pasy bezpieczeństwa 14.02.13, 06:35
          Nie zrozumiałeś wypowiedzi @dr.hayd. Pasy z tyłu można zablokować, ale one nadal są elastyczne, tzn podczas kolizji rozciągają się, aby zmniejszyć opóźnienie działające na ciało pasażera. Po kolizji nie wracają już do swojej formy gdy były nowe i dlatego muszą zostać wymienione. Nie ma to żadnego związku z problemami przy mocowaniu fotelika, który zresztą pasami na sztywno zazwyczaj zamocować się nie da.
          • zgryzliwy1 Re: Za krótkie pasy bezpieczeństwa 15.02.13, 07:46
            do.ki napisał:

            > ......Nie ma to żadnego związku z problemami przy mocowaniu fotelika, który zresztą pasami
            > na sztywno zazwyczaj zamocować się nie da.

            jak sie nie da zamocowac na sztywno, skoro sie da ?
            dokladnie tak jak opisal to hrabia
        • dr.hayd Re: Za krótkie pasy bezpieczeństwa 16.02.13, 11:22
          Blokada wsuwu, zwijacz pasa, pirotechniczny napinacz to są zupełni inne rzeczy niż opisane przeze mnie zjawisko rozciągania się pasa przy wypadku. A nawet nie opisane a zasygnalizowane. Jeśli zainteresował Cię problem to pogooglaj, można znaleźć znacznie dokładniejsze opisy od mojego.
          Chodzi o to, że pas się rozciąga w swojej strukturze, nie ma to nic wspólnego z żadną klamrą, sprzączką, zwijaczem. Po prostu rozciąga się tkanina pasa i już nie wraca do swojego poprzedniej formy. Pas po wypadku może być o kilkanaście, a nawet 40 cm dłuższy niż przed wypadkiem. Jeśli taki pas będzie drugi raz brał udział w wypadku ryzyko obrażeń narządów wewnętrznych jest dużo większe.
    • do.ki to ci jest potrzebne 11.02.13, 17:46
      e-foteliki.pl/maxi-cosi-baza-easybase-2.html
      • tulimatka Re: to ci jest potrzebne 12.02.13, 13:50
        Hm, drogie to jest, prawie tyle co fotelik.. A czy ta baza byłaby do wykorzystania w fotelu następnym, zakładając, że fotel byłby też maxi cosi, wiesz może?
        • carnivore69 Re: to ci jest potrzebne 12.02.13, 14:56
          Taka jest do wykorzystania rowniez z nastepnym (pearl):

          e-foteliki.pl/maxi-cosi-baza-familyfix.html

          Pzdr.
          • do.ki Re: to ci jest potrzebne 12.02.13, 16:47
            Ale nie wiem czy jako następny chciałbym fotelik maxi cosi. O ile nosidlo dla niemowlaka jest praktyczne, o tyle fotelika dla trochę starszych dzieci szukalbym (i szukałem) u innych producentów.
          • do.ki Re: to ci jest potrzebne 12.02.13, 19:00
            carnivore69 napisał:

            > Taka jest do wykorzystania rowniez z nastepnym (pearl):
            >
            > e-foteliki.pl/maxi-cosi-baza-familyfix.html
            >
            > Pzdr.

            Tylko że ta baza jest mocowana isofixem, a miało być bez niego.
            • carnivore69 Re: to ci jest potrzebne 13.02.13, 17:04
              Ad 1. Mimo posiadania w/w bazy tez swego czasu zrezygnowalismy z marki.

              Ad 2. Rzeczywiscie przeoczylem wymaganie braku isofiksa.

              Reasumujac, to co zapropowales moze byc najlepszym rozwiazaniem.

              Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka