Dodaj do ulubionych

moja megana sie dusi:(

IP: 212.244.224.* 21.03.02, 18:46
jak jade na 2 lub 3 biegu to zdarzaja sie momenty, ze wydaje mi jakby to byla
5 - samochod (coupe 1.6 z 97r) szarpie, dusi sie itd.zdejmuje noge z gazu i po
kilku sekundach wszystko wraca do normy.co to moze byc? dzieje sie tak dopiero
od kilku dni, w sumie dosc rzadko ale jest to troche uciazliwe i na pewno
wypadaloby pojechac do serwisu ale najpierw wole spytac Was, Drodzy Panowie, o
opinie:)pzdr.Ania

Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: moja megana sie dusi:( IP: 172.18.118.* 21.03.02, 19:24
      Moze byc bardzo wiele powodow takiego zachowania:

      - zla benzyna (kup lepsza)
      - zatykajacy sie filtr paliwa (wymien)
      - przytkane lub uszkodzone wtryskiwacze (kup taki plyn do przeczyszczania
      wtryskow i wlej)
      - problemy z pompa paliwa lub jej przekaznikiem
      - psujacy sie czujnik (otwarcia przepustnicy, temperatury powietrza itp)
      - uszkodzony komputerek sterujacy wtryskiem

      Samochod powinien zapalic jaka lampke ze cos jest nie w porzadku. Proponowalbym
      na razie naac lepszego paliwa, uzyc tego plynu do czyszczenia wtrysku i jak nie
      pomoze to niestety odwiedzic warsztat.
      • Gość: ARAFAT Re: moja megana sie dusi:( IP: *.w.pizdu.vx.pl 21.03.02, 21:40
        A sprawdz linke gazu. Kiedys w moim meganie tez coupe 1.6 rocznik 97 model 98
        wystąpił podobny problem. Trzeba było "ułozyć" linke gazu. Po prostu sie
        blokowała. I np. na 3 biegu jak mu przycisnałem to nic sie nie działo jakby go
        jakis słoń na linie trzymał. jeśli to nie to to proponuję sprawdzić styki
        komputera. Urzadzonko to jest koło zbiornika na płyn do spryskiwaczy i kiedys
        jak po pijaku wlewałem płyn :) to polałem - tak na poważnie to trzeba uwazać bo
        komputer jest blisko tego zbiornika i przy wlewaniu leci on na obudowę
        komputera (taka czarna skrzynka przyczepiona opaską) i styki dostaja wilgoci
        robia sie zaśniedziałe stad komputer niełączy i podaje błędne informacje o
        mieszance i auto od czasu do czasu nie chce ciagnąc - problem taki miałem
        przeczyściłem styki WD 40 i wlewam płyn do spryskiwaczy ostroznie i nie ma
        kłopotu. Podsumowujac linka tylko kiedy jest cały czas zadławiony, a jeśłi od
        czasu do czasu to z pewnościa komputer. No chyba że chodzi ci jak traktor i
        nierówno pracuje tzn. że nie pali na którys cylinder ale to musi tez byc cały
        czas.
        pozdrawiam i daj znać czy trafiłem z diagnozą
        • Gość: ARAFAT Re: moja megana sie dusi:( IP: *.w.pizdu.vx.pl 21.03.02, 21:47
          Czy jak naciśniesz ponownie gaz to problem znika? Jeśli tak to to jest ta
          historia z komputerem. Pod ta czarna skrzynka jest urządzenie marki Bosch albo
          siemens w srebrnej metalowej obudowie to jego wina. jak go odłączysz to
          zresetuje tobie się tylko godzina i nic sie nie stanie.
          powodzenia
        • Gość: Ania Re: moja megana sie dusi:( IP: 212.244.224.* 21.03.02, 22:11
          Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

          > A sprawdz linke gazu. Kiedys w moim meganie tez coupe 1.6 rocznik 97 model 98
          > wystąpił podobny problem. Trzeba było "ułozyć" linke gazu. Po prostu sie
          > blokowała. I np. na 3 biegu jak mu przycisnałem to nic sie nie działo jakby go
          > jakis słoń na linie trzymał. jeśli to nie to to proponuję sprawdzić styki
          > komputera. Urzadzonko to jest koło zbiornika na płyn do spryskiwaczy i kiedys
          > jak po pijaku wlewałem płyn :) to polałem - tak na poważnie to trzeba uwazać bo
          >
          > komputer jest blisko tego zbiornika i przy wlewaniu leci on na obudowę
          > komputera (taka czarna skrzynka przyczepiona opaską) i styki dostaja wilgoci
          > robia sie zaśniedziałe stad komputer niełączy i podaje błędne informacje o
          > mieszance i auto od czasu do czasu nie chce ciagnąc - problem taki miałem
          > przeczyściłem styki WD 40 i wlewam płyn do spryskiwaczy ostroznie i nie ma
          > kłopotu. Podsumowujac linka tylko kiedy jest cały czas zadławiony, a jeśłi od
          > czasu do czasu to z pewnościa komputer. No chyba że chodzi ci jak traktor i
          > nierówno pracuje tzn. że nie pali na którys cylinder ale to musi tez byc cały
          > czas.
          > pozdrawiam i daj znać czy trafiłem z diagnozą

          No i wszystko jasne.Trafiles z diagnoza - to na 99% plyn do spryskiwaczy...:)Jak
          mam to przeczyscic?
          • Gość: Koli Re: moja megana sie dusi:( IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 22.03.02, 10:43
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > No i wszystko jasne.Trafiles z diagnoza - to na 99% plyn do spryskiwaczy...:)Ja
            > k
            > mam to przeczyscic?

            Podjechać do byle jakiego sklepu z akcesoriami elektronicznymi, kupić czyściwo do
            połączeń elektrycznych (tzw. KontaktSpray), wypiąć delikatnie złącze od tego
            komputera, i sru sprayem po złączach(nie po oczach)na kablu i przy komputerze.
            Poczekaj aż płyn wyparuje,lub przetrzyj szmatką, podłącz komputer i jazda!!
            Nie polecam WD 40, ponieważ jest to środek smarny (tłusty), a nie czyszczący...

            • Gość: ARAFAT Re: moja megana sie dusi:( IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 22.03.02, 16:21
              Zapytałem dzisiaj mechanika z Renault co opiekuje się moim bolidem. Opinia jest
              taka:
              Delikatnie pilnikiem przeczyścić tzw. piny czyli te łącza komputera takie złote
              o ile sie nie mylę blaszki. Powinny byc przed przeczyszczeniem zielone czyli
              zasniedziałe. Potem tak jak napisał Koli uzyj takiego srodka do połączeń
              elektrycznych i będzie ok. Uważaj tylko z pilnikiem bardzo delikatnie!
              Pozdrawiam i napisz o efektach jestem niezmiernie ciekawy...
    • Gość: Niknejm Re: moja megana sie dusi:( IP: *.pg.com 22.03.02, 17:08
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > jak jade na 2 lub 3 biegu to zdarzaja sie momenty, ze wydaje mi jakby to byla
      > 5 - samochod (coupe 1.6 z 97r) szarpie, dusi sie itd.zdejmuje noge z gazu i po
      > kilku sekundach wszystko wraca do normy.co to moze byc? dzieje sie tak dopiero
      > od kilku dni, w sumie dosc rzadko ale jest to troche uciazliwe i na pewno
      > wypadaloby pojechac do serwisu ale najpierw wole spytac Was, Drodzy Panowie, o
      > opinie:)pzdr.Ania

      No to powiem, co było źle w 2 znanych mi przypadkach (takie same objawy, ale to
      inne modele aut):
      1) Zabrudzona przepustnica - niezbędny demontaż i czyszczenie.
      2) Wada produkcyjna głowicy (olej nie docierał pod wystarczającym ciśnieniem i
      głowica zaczynała się zacierać) - niezbędna wymiana głowicy.

      Widać więc, że przyczyn może być wiele... I koszty baaaardzo różne...

      Pozdrawiam,
      Niknejm

      • Gość: ARAFAT Re: moja megana sie dusi:( do Nimnejma IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 22.03.02, 19:15
        Masz racje powodów moze byc sporo jednak wierz mi ze w meganie to zanany objaw
        i charakterystyczny dla tego modelu. Ja ide o zakład ze to to winna jest wilgoć
        i zaśniedziałe styki od komputera. Raz w roku je przeczyszczam i nie ma
        kłopotu.
        Pozdrawiam
        • Gość: Niknejm Re: moja megana sie dusi:( do Nimnejma IP: *.pg.com 22.03.02, 19:38
          Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

          > Masz racje powodów moze byc sporo jednak wierz mi ze w meganie to zanany objaw
          > i charakterystyczny dla tego modelu. Ja ide o zakład ze to to winna jest wilgoć
          > i zaśniedziałe styki od komputera. Raz w roku je przeczyszczam i nie ma
          > kłopotu.

          OK, absolutnie nie starałem się podważyć Twojej opinii, zwłaszcza, że na Meganach
          specjalnie się nie znam.
          Natomiast może się nasze wspólne wypociny komuś przydadzą...

          Pozdrawiam,
          Niknejm

          • Gość: Ania Re: moja megana sie dusi:( IP: 212.244.224.* 22.03.02, 20:18
            Gość portalu: Niknejm napisał(a):

            > Gość portalu: ARAFAT napisał(a):
            >
            > > Masz racje powodów moze byc sporo jednak wierz mi ze w meganie to zanany o
            > bjaw
            > > i charakterystyczny dla tego modelu. Ja ide o zakład ze to to winna jest w
            > ilgoć
            > > i zaśniedziałe styki od komputera. Raz w roku je przeczyszczam i nie ma
            > > kłopotu.
            >
            > OK, absolutnie nie starałem się podważyć Twojej opinii, zwłaszcza, że na Megana
            > ch
            > specjalnie się nie znam.
            > Natomiast może się nasze wspólne wypociny komuś przydadzą...
            >
            > Pozdrawiam,
            > Niknejm
            >


            B.dziekuje za zainteresowanie moim problemem ale trafiliscie na opornego ucznia
            (zwale to na moj b.mlody wiek i blond wlosy:) ). Znalazlam dzieki Arafatowi
            komputer, odpielam ten gumowy pasek co go trzymal i uporczywie szukalam
            tych "zlotych blaszek" o ktorych tez wspominal-niestety bezskutecznie:( Koli mowi
            ze mam wypiac zlacze no to sciagnelam te gumowa oslonke z kabla tuz przy
            komputerze i moim oczom ukazal sie dosc grupy pek kolorowych kabelkow (sorry za
            moje malo profesjonalne opisy:) ) i balam sie cos dalej ruszac zeby czegos nie
            urwac. Powinnam go zupelnie wyciagnac?Hm?:((((((((((
            • Gość: Ed Re: moja megana sie dusi:( IP: *.mw.mil.pl 23.03.02, 07:32
              Cześć Aniu!
              Ja jeszcze nie miałem okazji swojej Meganki rozbierać, ale z wiązkami kablowymi
              i złączami różnego autoramentu (niekoniecznie samochodowymi) walczę niemal całe
              życie.
              Ten odsłonięty pęk kabli wychodzi z obudowy wtyku, którym jest zakończony, i od
              komputera należy odłączyć caly wtyk, który najprawdopodobniej ma także jakąś
              blokadę w gnieździe komputera. Nie wiem czy należało ściągać tą gumową osłonę
              wiązki, a już na pewno nie próbuj wyciągać tych kabli pojedyńczo.
              Najlepiej jakbyś poprosiła jakiegoś znajomka z praktyką (np. w komputerach - bo
              to teraz niemal co drugi małolat), a być może któryś z forumowiczów mieszka
              akurat w pobliżu?
              Z życzeniami sukcesu i z ciekawością wyniku - Ed.
              • Gość: ARAFAT Re: moja megana sie dusi:( IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 23.03.02, 09:11
                Musisz odpiąc cały taki duzy czarny wtyl u nasady komputera. Jak go odepniesz
                to znajdziesz nie we wtyku ale w komputerze takie czarne blaszki. To jest cos
                takiego jak działały kiedys cartridge do gier. Wchodziły na takie blaszki.
                Jeśli sobie nie dasz rady to daj znac to cos wymyslimy...
                Pozdrawiam
                • Gość: Ania Re: moja megana sie dusi:( IP: 212.244.224.* 23.03.02, 09:53
                  Dzieki chlopaki za cierpliwosc ale i tak nie moge wyciagnac tego kabla!:(
                  trudno, trzeba jechac do serwisu, i tak sie przeglad zbliza. jeszcze raz
                  dzieki,pzdr. Ania
    • Gość: Ania Re: moja megana sie dusi:( IP: 212.244.224.* 25.03.02, 15:43
      pragne tylko poinformowac ze "uciazliwosci" w jezdzie spowodowane byly jednak
      nie zalanym komputerem, a peknietym przewodem od sondy cisnienia - komputer
      odczytywal je momentami jako atmosferyczne... 20 min roboty i wszystko jest
      cacy.To tak dla tych, ktory interesowali sie trafnoscia swej diagnozy i
      koncowym wynikiem:)pzdr.
      • Gość: ARAFAT Re: moja megana sie dusi:( IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 25.03.02, 22:42
        Cieszę sie ze znalazlas przyczyne. W sumie to typowalismy komputer. I
        faktycznie problem dotyczyl sprawy zwiazanej z kompem. Tak jak pisał Niknejm
        przyczyn moze być wiele... Podzielilem sie z Toba swoimi doswiadczeniami. A o
        tym kablu z sondy to bede pamietal ze moze zaszwankować zawsze to cos nowgo kto
        wie moze mi to sie kiedys zdarzy...
        pozdrawiam i dziel sie z nami swoimi doswiadczeniami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka