Turbo Rolf i tego skutki

02.08.04, 23:59
Ostatnio pojawilo sie kilka watkow o "Turbo Rolf". Wyciagnieto daleko idace
wnioski. Jednym z nich jest to ze "u sasiadow tez sa mordercy". Z calym
szacunkiem dla Niki 27 ale jest to totalne przegiecie. Co chce sie tym
stwierdzeniem udowodnic: ze w Polsce jest nie najgorzej skoro w Niemczech
zdarzaja sie takie sytuacje? A moze jeszcze cos innego?
Niedawno czytalem o gangu samochodowym we Francji ktory zabawial sie
podjezdzaniem motocyklistow. W trzech wypadkach skonczylo sie to wypadkami. I
jaki z tego wniosek. Ano taki ze we Francji jest gang samochodowy zabawiajacy
sie podjezdzaniem kierowcow. I policja kiedys ich zlapie. Albo i nie.
Rolfa osadzono, bedzie sie odwolywal, a gdy wyrok bedzie prawomocny i Rolf
pojdzie siedziec to Mercedes go wywali z roboty.
Sprawa ta nie ma wiele wspolnego z tym czy wprowadza na niemieckich
autostradach generalne ograniczenie predkosci czy nie.
Nie podniecajcie sie ta panowie. Popatrzcie ile jezdzi po polskich drogach
takich Rolfow w polskim wymiarze. I zastanowcie sie jak mozna temu zlu
zapobiegac. A jezeli sprawa Rolfa z Niemiec w tym pomoze to dobrze...
    • Gość: verte Re: Turbo Rolf i tego skutki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 00:02
      Tu już ktoś podał że dostał 12 miesięcy w zawiasach a D-M pod presją społ.
      zwolnił go.
      • 01boryna Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 00:10
        Gość portalu: verte napisał(a):

        > Tu już ktoś podał że dostał 12 miesięcy w zawiasach a D-M pod presją społ.
        > zwolnił go.

        Sprawdzilem w artykule z dzisiejszego "Aus aller Welt". Pisza tam ze Rolf F
        zwany Turbo-Rolf w srode dostal 18 miesiecy, bedzie sie odwolywal a Mercedes
        chce go zwolnic.
        • Gość: Joasia Re: Turbo Rolf i tego skutki IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.04, 03:11
          aktuell.focus.msn.de/hps/fol/newsausgabe/newsausgabe.htm?id=4963
          18 miesiecy dostal w pierwszej instancji
          teraz - 12 miesiecy w zawieszeniu,na 12 miesiecy odebrane prawo jazdy, 12.000
          Euro grzywny.
          • 01boryna Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 10:03
            Gość portalu: Joasia napisał(a):

            > aktuell.focus.msn.de/hps/fol/newsausgabe/newsausgabe.htm?id=4963
            > 18 miesiecy dostal w pierwszej instancji
            > teraz - 12 miesiecy w zawieszeniu,na 12 miesiecy odebrane prawo jazdy, 12.000
            > Euro grzywny.


            Joasiu, jak zwykle masz racje
        • myfirstalfa Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 08:00
          Mercedes zwolinil go juz po wyroku w pierwszej instancji,
          Rolf F. odwolywal sie: w drugiej instancji wyrok padl,
          szczegoly podala juz Joasia
          w kregach prawnych (forum internetowe www.spiegel.de)panuje zdziwienie:
          w tym przypadku w drugiej instancji wyrok zostal zlagodzony
          ale na jakiej podstawie?
          "mniej" winny?
          ogolnie panuje opinia ze i ten wyrok bedzie zrewidowany na niewinny

          pozdrawiam
          myfirstalfa
          • kierowiec1 Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 08:13
            myfirstalfa napisał:

            > "mniej" winny?
            > ogolnie panuje opinia ze i ten wyrok bedzie zrewidowany na niewinny


            Nie wiem, gdzie panuje taka opinia. Druga instancja nie miala watpliwosci co do
            winy i udzialu Rolfa w wypadku, a jedynie dopasowala wymiar kary do ogolnie w
            Niemczech stosowanych w podobnych wypadkach wyrokow (IMHO za niskich, ale to
            sposcizna po bismarkowym wyzszym wartsciowaniu strat materialnych nad szkodami
            cielesnymi).

            POzdr.

            K.
            • myfirstalfa jak juz pisalem 03.08.04, 12:32
              kierowiec1 napisał:


              > Nie wiem, gdzie panuje taka opinia. Druga instancja nie miala watpliwosci co
              > do winy i udzialu Rolfa w wypadku,

              zrodlo:
              forum.spiegel.de/cgi-bin/WebX?13@@.ee76827
              forum internetowe z dyskusja na temat uzasadnienia wyroku
              na tym forum wypowiadalo sie wielu prawnikow, adwokatow
              i wiekszosc jest tego samego zdania, ze dowody obciazajace
              Rolfa F. sa zbyt skromne aby uzasadnic wyrok

              pozdrawiam
              myfirstalfa
          • niki27 Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 09:18
            myfirstalfa napisał:

            > > ogolnie panuje opinia ze i ten wyrok bedzie zrewidowany na niewinny
            >
            > pozdrawiam
            > myfirstalfa

            NMo to teraz jeszcze musisz w N. ustanowić trzecią instancję sądu - to wówczas
            może się i sprawdzi to, to co napisałeś.
            • myfirstalfa nie pisze wiadomosci 03.08.04, 12:25
              nie pisze wiadomosci wyssanych z palca

              podaje zrodlo:
              www.spiegel.de/panorama/0,1518,310855,00.html
              oraz tekst:
              Der Angeklagte will nun Revision beim Oberlandesgericht Karlsruhe einlegen.

              czyli doslownie tlumaczac:
              "oskarzony ma zamiar zlozyc podanie o rewizje wyroku do sadu (Oberlandesgericht
              instancja ponad Landesgericht) w Karlsruhe"

              niki27 prosze poinformuj sie zanim zaczniesz innych krytykowac

              pozdrawiam
              myfirstalfa

    • niki27 Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 09:23
      > Popatrzcie ile jezdzi po polskich drogach
      > takich Rolfow w polskim wymiarze. I zastanowcie sie jak mozna temu zlu
      > zapobiegac. A jezeli sprawa Rolfa z Niemiec w tym pomoze to dobrze...

      W ferworze dyskusji gdzieś to mogło umknąć, ale dokłądnie o to mi chodziło.
      Chciasłem napisać - i to zrobiłem - że TAKŻE w Niemczech są kierowcy-szaleńcy,
      którzy przez swoją nieodpowiedzialną i skrajnie brawurową jazdę (tutaj na forum
      przez niektórych nazwaną "profesjonalną") powodują wypadki.
      Doskonale wiem, że w Polsce są też "miszczowie jazdy ogonowej". Im też się
      wydaje, że mają taki zaj....ty refleks i na pewno zdążą zachamować, jakby było
      trzeba. Wydaje im się też, że mruganie długimi i klakson to świetny sposób na
      torowanie sobie drogi.

      Po dyskusji na tym forum mam przykre wrażenie, że przynajmniej 1/3 jej
      uczestników to kierowcy-teoretycy, ględzący o rzeczach nie wiem na jakiej
      podstawie. Kierowca, któy już trochę sobie w życiu pojezdził, nawet tylko w
      Polsce, parę razy w życiu musiał awaryjnie hamować i modlić się, żeby samochód
      jednak stanął przed przeszkodą - nigdy nie będzie twierdził, że 250 km'h na
      publicznej drodze (jakiejkolwiek!!!) jest OK.

      pozdrawiam wszystkich i życzę, żeby nikomu, a już zwłaszcza "miszczom", wypadek
      się nie przytrafił. Niech sobie jeżdżą w błogim przekonaniu swojej świetności.

    • x-darekk-x Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 10:16
      ale jaki zarzut mozna postawic temu gosciowi w kwestii spowodowania wypadku? ze
      ja przestraszyl? nie rozumiem tego. przeciez nawet tego drugiego auta nie
      otarl, nie zajechal drogi, nie wymusil pierwszenstwa. jedyne co mogl zrobic to
      przestraszyc!!! zal mi tej kobiety i jeszcze bardziej jej dziecka, ale nie
      rozumiem jak mozna wprost postawic zarzut temu gosciowi. to nie on spowodowal
      wypadek...
      • Gość: johndoe Re: Turbo Rolf i tego skutki IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 03.08.04, 10:55
        x-darekk-x napisał:
        > ale jaki zarzut mozna postawic temu gosciowi w kwestii spowodowania wypadku? ze
        >
        > ja przestraszyl? nie rozumiem tego. przeciez nawet tego drugiego auta nie
        > otarl, nie zajechal drogi, nie wymusil pierwszenstwa. jedyne co mogl zrobic to
        > p
        no coz, mnie tez to ciekawi. to, ze rolf zostal skazany jest faktem, ale jakie jest uzasadnienie wyroku, wtedy mozemy dyskutowac o tym, czy ofiara to "kretynka" co to jezdzic nie umie. moze ktos z niemiec /joasia czy boryna/ napisza cos wiecej
        pzdr
        • 01boryna Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 12:02
          Gość portalu: johndoe napisał(a):

          > no coz, mnie tez to ciekawi. to, ze rolf zostal skazany jest faktem, ale
          jakie jest uzasadnienie wyroku, wtedy mozemy dyskutowac o tym, czy ofiara
          to "kretynka" co to jezdzic nie umie. moze ktos z niemiec /joasia czy boryna/
          napisza cos wiecej
          > pzdr


          Sad stwierdzil jako udowodnione ze wypadek spowodowal Rolf F (co nie bylo takie
          oczywiste). Jadac z predkoscia przynajmniej 220km/h podjechal swoim 500PS
          Mercedesem zbyt blisko jadacego przed nim malego samochodu (odleglosc wynosila
          miedzy 10 i 20 metrow) czym spowodowal ze jadaca malym autem kobieta wykonala
          gwaltowny ruch kierownica, stracila panowanie nad autem i uderzyla w drzewo.
          Sad stwierdzil rowniez ze kobieta nie ponosila zadnej winy.
          Moim zdaniem ponosila wine posrednio, gdyz jechala lewym pasem gdy pozostale
          byly wolne.
          Niezachowanie wystarczajacego odstepu miedzy pojazdami jest jednym z bardziej
          sciganych i karanych wykroczen drogowych w Niemczech. Szczegolnie jest to wazne
          na autostradach gdzie predkosci sa naprawde wielkie, ewentualne skutki wypadku
          tragiczne a poprzez duze natezenie ruchu koliduje od razu wiele aut.
          • x-darekk-x Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 12:17
            01boryna napisał:

            > Gość portalu: johndoe napisał(a):
            >
            > > no coz, mnie tez to ciekawi. to, ze rolf zostal skazany jest faktem, ale
            >
            > jakie jest uzasadnienie wyroku, wtedy mozemy dyskutowac o tym, czy ofiara
            > to "kretynka" co to jezdzic nie umie. moze ktos z niemiec /joasia czy boryna/
            > napisza cos wiecej
            > > pzdr
            >
            >
            > Sad stwierdzil jako udowodnione ze wypadek spowodowal Rolf F (co nie bylo
            takie
            >
            > oczywiste). Jadac z predkoscia przynajmniej 220km/h podjechal swoim 500PS
            > Mercedesem zbyt blisko jadacego przed nim malego samochodu (odleglosc
            wynosila
            > miedzy 10 i 20 metrow) czym spowodowal ze jadaca malym autem kobieta wykonala
            > gwaltowny ruch kierownica,

            innymi slowy ja przestraszyl, tak? przeciez nie wywolal podmuchu, ktory jej
            zakrecil kierownica. on ja przestraszyl a ona popelnila blad. i tyle.

            darekk
            • turbo.rolf Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 12:29
              I tak mnie uniewinnią w najwyższej instancji zobaczycie a te 12 k euro to dla
              mnie jak splunąć.
            • szczurek.polny Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 17:22
              x-darekk-x napisał:

              > innymi slowy ja przestraszyl, tak? przeciez nie wywolal podmuchu, ktory jej
              > zakrecil kierownica. on ja przestraszyl a ona popelnila blad. i tyle.

              Nie. Nie przestraszył. Złamał przepis nakazujący zachować bezpieczną odległość
              od poprzedzającego pojazdu. Bodajże niemiecki kodeks drogowy jest tu dość
              precyzyjny - odległość od poprzedzającego pojazdu wyrażona w metrach musi być
              co najmniej równa połowie prędkości wyrażonej w km/h. Nawet gdyby nie było
              takiej dokładnej normy, to w kodeksie drogowym każdego kraju jest przepis
              nakazujący zachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu, a to
              oznacza odległość bezpieczną zarówno dla pojazdu jadącego z tyłu, jak i
              bezpieczną dla pojazdu jadącego z przodu.
              Popełnił wykroczenie drogowe, którego bezpośrednim następstwem była śmierć
              kobiety. Nie miał zamiaru jej zabić. Dlatego został skazany za nieumyślne
              spowodowanie śmierci.

              Pozdrawiam,
              • greenblack Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 18:07
                A co przepisem o nieblokowaniu skrajnego pasa?
                • szczurek.polny Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 18:15
                  A co z cytatem z "Lost Highway"?
                • Gość: Joasia Re: Turbo Rolf i tego skutki IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.04, 18:26
                  Od karania wykroczen jest policja a nie inni uczestnicy ruchu drogowego.

                  Niechce mi sie juz szukac a wiec moze podasz mi zytat/link w ktorym mowa jest o
                  tym ze kobieta jechala lewym pasem a prawy byl wolny.
        • Gość: Joasia Re: Turbo Rolf i tego skutki IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.04, 12:45
          Uzasadnienie wyroku:
          nieumyslne spowodowanie smierci - fahrlässige Tötung
          • x-darekk-x Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 12:50
            okay, mamy kwalifikacje prawna. ale jak spowodowal ta smierc. przestraszajac?
            • zoriusz Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 13:05
              x-darekk-x napisał:

              ale jak spowodowal ta smierc. przestraszajac?

              Już daj spokój, człowieku. Dobrze?
              pozdr
              • Gość: Radek Re: Turbo Rolf i tego skutki IP: *.2015.com 03.08.04, 16:44
                Zadne dobrze, gosc jechal w pelni legalnie, nie zlamal zadnego przepisu, byl 10-
                20 metrow za autem kobiety, a to jest miedzy 2 a 4 dlugosci samochodu, IMHO
                dopuszczalny dystans na autostradzie (przy mniejeszych predkosciach), jak
                rozumiem oboje jechali ok 160km/h w momencie jak doszlo do wypadku. Mowiac
                krotko facet nie zlamal zadnego przepisu ani nie spowodowal kolizji (miedzy
                swoim a jej samochodem), kobieta wykonala gwaltowny, niebezpieczny manewr,
                tracac kontrole nad swoim pojazdem. IMHO wina lezy w 100% po jej stronie, nie
                dostosowala predkosci do warunkow na drodze i/lub swoich umiejetnosci.
                • niki27 Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 17:18
                  Jasne, jasne, dwaj sędziowie w kolejnych instancjach oczywiście mylili się, a
                  więzienia są przepełnione niewinnie skazanymi...
                  • Gość: Radek Re: Turbo Rolf i tego skutki IP: *.2015.com 03.08.04, 17:24
                    > Jasne, jasne, dwaj sędziowie w kolejnych instancjach oczywiście mylili się, a
                    > więzienia są przepełnione niewinnie skazanymi...

                    Presja opini spolecznej, tej samej ktora wina za wzrost agresji u mlodziezy
                    obarcza telewizje a nie rodzicow. Jakby to nie byla mloda matka z dzieckiem
                    tylko 18 letni chlopak, to by byla inna dyskusja.
                    Kobieta spanikowala i stracila kontrole nad samochodem z wlasnej winy, przykre
                    ze zginela i zabila swoje dziecko, ale wine za to ponosi sama bo jechala duzo
                    szybciej niz pozwalaly na to jej doswiadczenie i umiejetnosci na drodze.
                    • Gość: Radek Re: Turbo Rolf i tego skutki IP: *.2015.com 03.08.04, 17:27
                      Jedyny dla mnie dyskusyjny element tej sprawy to nie zatrzymanie sie Rolfa po
                      wypadku, mozliwe ze po prostu nie zauwazyl.
                      • Gość: johndoe Re: Turbo Rolf i tego skutki IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.04, 14:38
                        Gość portalu: Radek napisał(a):

                        > Jedyny dla mnie dyskusyjny element tej sprawy to nie zatrzymanie sie Rolfa po
                        > wypadku, mozliwe ze po prostu nie zauwazyl.
                        taaaaaaaaaaaaaaaaa, powiem wiecej. on, kierowca zawodowy, dla ktorego 250 km/h to zadna rewelacja nie zauwazyl /lub "nie zauwazyl"/ rowniez, ze jedzie przed nim samochod z predkoscia 100 lub wiecej km/h mniejsza. i to wlasnie bylo przyczyna wypadku /nie bezposrednia oczywiscie/ . nie zatrzymal sie, bo jadac 250 km/h nie ma za duzo zasu, zeby gapic sie we wsteczne lusterko. trzeba uwazac na to, co sie dzieje z przodu, np. na inne samochody na lewym pasie. zostal zatrzymany przez policje, bo inni kierowcy zwrocili uwage na te "doskonala" jazde po autostradzie i przed i po wypadku zapewne.
                    • zoriusz Re: Turbo Rolf i tego skutki 04.08.04, 11:45
                      Gość portalu: Radek napisał(a):

                      > Presja opini spolecznej,

                      No bo oczywiście ani sąd ani ekspertyzy fachowców (bo takie musiały być w
                      przypadku tego rodzaju wypadku) ani opinia publiczna nie mają racji. Rację ma
                      kolega radek i ci wszyscy, którzy pragną po drogach publicznych poruszać się z
                      prędkościami "ile fabryka dała".
                      Prawda?
                • Gość: Joasia Re: Turbo Rolf i tego skutki IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.04, 18:03
                  gosc jechal w pelni legalnie, nie zlamal zadnego przepisu, byl 10
                  > -
                  > 20 metrow za autem kobiety, a to jest miedzy 2 a 4 dlugosci samochodu, IMHO
                  > dopuszczalny dystans na autostradzie (przy mniejeszych predkosciach),

                  dopuszczalny dystan przy predkosci 20 i 40 km/h
                  dopuszczalny dystans wg. przepisow niemieckich to 1/2 szybkosci
                  do wylapywania i karania takich "krotkodystansowcow" sa kamery montowane na
                  mostach.
                  • Gość: Radek Re: Turbo Rolf i tego skutki IP: *.2015.com 03.08.04, 18:31
                    no to niech wlepia Rolfowi 50 euro za mniejszy odstep i koniec bo winienie go o
                    to ze kobieta przy 160km/h nie potrafila bezpiecznie zmienic pasa jest
                    idiotyczne.
      • Gość: Joasia Re: Turbo Rolf i tego skutki IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.04, 12:50
        Ty z pewnoscia zachowalbys zimna krew i czekal az ten zblizajacy sie z
        szybkoscia o 90 km/h wieksza niz twoja zrobi Ci z bagaznika garaz.
        Jadac 220 km/h masz obowiazek zachowac 110 m odstepu - czyli 1/2 szybkosci - do
        poprzedzajacego cie pojazdu.
        • myfirstalfa zimna krew?? 03.08.04, 13:38
          dwanascie lat temu najechal na moj stojacy samochod
          gosciu swoim kadetem, bez hamowania z predkoscia 60km/h
          obserwowalem go w lusterku i do dzisiaj zostal mi lek
          przed zbyt szybko zblizajacymi sie pojazdami
          ----------
          dwa tygodnie temu w drodze powrotnej od rodzicow
          na autostradzie a6 w kierunku norymbergii mialem okolo
          190 km/h wyprzedzajac lewym pasem grupke samochodow
          za mna byla pustka
          przynajmniej tak myslalem, w ulamkach sekundy pojawil sie za mna
          samochod, oczywiscie niezwalniajac "przepuscilem" go,
          rownie dobrze moglem spanikowac, przeciez roznica predkosci byla powazna,
          zimna krew? raczej rozsadek i doswiadczenie ktorego brakowalo
          tej mlodej matce.

          pozdr
          myfirstalfa

          p.s. wyprzedzal mnie starszy pan w lamborghini gallardo
          • Gość: Joasia Re: zimna krew?? IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.04, 13:53
            Dlatego w ruchu drogowym istnieje zasada ograniczonego zaufania.
            Po drogach poruszaja sie osoby ktore wczorej dostaly prawo jazdy
            jak tez takie ktore ze wzgledu na wiek maja nienajszybsza reakcje.

            Kazdy kiedys zaczynal swoja kariere jako kierowca i popelnial bledy.
            Nikt nie urodzil sie mistrzem kierownicy.

            Co gorsze ten Rolf mial mozliwosc wyzycia sie na torze testowym a wiec po co
            urzadzal wyscigi na drodze publicznej.
            • greenblack Re: zimna krew?? 03.08.04, 14:27
              Czy ktoś wie, z jaką prędkością jechała ta nieszczęśnica, zanim wpadła na
              drzewo? I czym jechała?
              • myfirstalfa Re: zimna krew?? 03.08.04, 14:39
                greenblack napisał:

                > Czy ktoś wie, z jaką prędkością jechała ta nieszczęśnica, zanim wpadła na
                > drzewo? I czym jechała?

                cos okolo 150km/h
                KIA RIO - (tam chyba montowany jest tylko jeden typ silnika 1,5 ??)

                pzdr
            • 01boryna Re: zimna krew?? 03.08.04, 14:27
              Gość portalu: Joasia napisał(a):


              > Co gorsze ten Rolf mial mozliwosc wyzycia sie na torze testowym a wiec po co
              > urzadzal wyscigi na drodze publicznej.

              Nie chce bronic tego Rolfa bo i mnie wnerwiaja ludzie dojezdzajacy do zderzaka
              widzac ze nie moge zjechac bo ktos akurat jedzie z prawej, ale jedny z
              okolicznosci lagodzacych sad uznal to, ze mimo welkiej ilosci przejezdzanych
              kilometrow Rolf podpadl tylko raz, wiec nie ma mowy o Rambo jak go ochrzcily
              gazety.
              • niki27 Oj, chyba nie tylko raz podpadł. 03.08.04, 16:03
                01boryna napisał:

                > Gość portalu: Joasia napisał(a):
                >
                > Rolf podpadl tylko raz, wiec nie ma mowy o Rambo jak go ochrzcily
                > gazety.

                Gdzieś na tym forum czytałem opis zdarzenia. Ktoś (joasia???) napisałe, że Rolf
                został schwytany, ponieważ przez całą droę jechał jak szalony. Jeden z
                kierowców się wk...ił i zapisał numery mercedesa. I potem policji pozostało już
                tylko skojarzyć.

                BTW: Myfirstalfa, zwracam honor, w tym landzie jest możliwość apelacji do
                landowego "sądu najwyższego". Niepotrzebnie skrytykowałem - sorry.
              • Gość: Joasia Re: zimna krew?? IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.04, 16:07
                Policji podpadl po raz pierwszy.
                A skad to mial przydomek "turbo Rolf" - bo tak nazywali go koledzy w firmie juz
                przed tym wypadkiem.
                • niki27 Deutsche Welle o Rolfie 03.08.04, 16:19
                  Tam też o tym piszą, chyba dość rzetelnie.

                  www.dw-world.de/english/0,3367,1430_A_1279264_1_A,00.html

                  Zauważcie, że adwokat szaleńca zastosował zupełnie inną linię obrony: że niby
                  go nie było na miejscu wypadku... Czyli nie próbował pójść tym tropem, który
                  sugerują co poniektórzy forumowicze, że niby on nic złego nie zrobił...
                  Panowie i Panie, bronicie przegranej sprawy. Mam nadzieję, że Sąd najwyższy
                  przywróci w apelacji wyrok sądu I instancji.
            • Gość: Radek Re: zimna krew?? IP: *.2015.com 03.08.04, 16:51
              > Dlatego w ruchu drogowym istnieje zasada ograniczonego zaufania.
              > Po drogach poruszaja sie osoby ktore wczorej dostaly prawo jazdy
              > jak tez takie ktore ze wzgledu na wiek maja nienajszybsza reakcje.

              Rozsadek nakazuje niedoswiadczonym kierowcom prowadzic samochod na miare swoich
              umiejetnosci, 160km/h kompaktem jak widac nie jest predkoscia bezpieczna dla
              niedoswiadczonego kierowcy.

              > Co gorsze ten Rolf mial mozliwosc wyzycia sie na torze testowym a wiec po co
              > urzadzal wyscigi na drodze publicznej.

              A co cie to obchodzi cyz sie wyszalal czy nie, mial prawo na tym odcinku
              autostrady jechac ile jechal, nie twoja sprawa jest dlaczego z tego prawa
              skorzystal.
              • Gość: Joasia Re: zimna krew?? IP: *.dip.t-dialin.net 03.08.04, 17:57
                > 160km/h kompaktem jak widac nie jest predkoscia bezpieczna

                z kazdym postem rosnie szybkosc z ktora ta kobieta jechala
                zrodla ktore ja czytalam podawaly ok. 130 km/h
                ale moze masz zrodla potwierdzajace przez Ciebie podane 160 km/h
                • Gość: Radek Re: zimna krew?? IP: *.2015.com 03.08.04, 18:35
                  To tylko gorzej swiadczy o jej umiejetnosciach skoro stracila kontrole nad
                  pojazdem przy 130 a nie 160.
                  • zoriusz Re: zimna krew?? 04.08.04, 11:51
                    Gość portalu: Radek napisał(a):

                    > To tylko gorzej swiadczy o jej umiejetnosciach skoro stracila kontrole nad
                    > pojazdem przy 130 a nie 160.

                    Dla usprawiedliwienia jazdy wariatów każdy argument będzie dla ciebie świadczył
                    na niekorzyść jadącego z rozsądną prędkością. To jest wyznacznikiem twojego
                    rozumowania.
                • myfirstalfa 150 04.08.04, 14:26
                  Gość portalu: Joasia napisał(a):

                  > > 160km/h kompaktem jak widac nie jest predkoscia bezpieczna
                  >
                  > z kazdym postem rosnie szybkosc z ktora ta kobieta jechala
                  > zrodla ktore ja czytalam podawaly ok. 130 km/h
                  > ale moze masz zrodla potwierdzajace przez Ciebie podane 160 km/h


                  ca. 150 km/h (nie moge podac linku - platne archiwum spiegla)
                  samochod marki kia rio - jasmin a.
                  14.07.03 ca. 6:00
                  rolf f. mercedes 600CL 476PS

                  prawy pas byl wolny!!
                  dlatego tez nie bylo bezposredniego swiadka wypadku!

                  pzdr
                  myfirstalfa



    • sopocianin Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 15:42
      Turbo Rolf jest oczywiscie winny - nie mozna podjezdzac za blisko do drugiego
      samochodu. W USA nazywanre to jest "Tailgating" i jest dosc surowo karane.
      Wina tego czubka polega na tym, ze jechal jak wariat, czym przestraszyl ta
      kobiete. A miala ona takie same prawo uzytkowania drogi, jak i Rolf.
      W USA stacil by prawo jazdy na dlugo, i pieniadze, bo prawnicy wystepujacy w
      imeniu rodziny o odszkodowanie wyciagneli by wszystko co sie da.
      Nie jestem przeciwnikiem szybkiej jazdy - wrecz odwrotnie. Ale szybka jazda
      wymaga umiejetnosci, kultury i wyobrazni, czego czesto brakuje.
      • zubr_zalogowany Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 18:41
        nie wiesz czy podjechal za blisko
        i ile to jest blisko

        nie zlamal zadnego przepisu
        baba sama wjechala w drzewo

        zeby go skazac trzeba udowodnic zlamanie prawa - a to bedzie ciezkie - wygra
        odwolanie
        • niki27 Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 18:55
          zubr_zalogowany napisał:

          > nie wiesz czy podjechal za blisko
          > i ile to jest blisko
          >
          > nie zlamal zadnego przepisu
          > baba sama wjechala w drzewo
          >
          > zeby go skazac trzeba udowodnic zlamanie prawa - a to bedzie ciezkie - wygra
          > odwolanie
          >

          Zwazywszy, ze przegral juz dwa razy...Chyba nie masz racji.... . Przeczytaj
          post z fragmentem artykul DW. Tam wyraznie widac, ze taktyka obrony jest inna.
          Dobrze wiedza, ze takim gadaniem nic nie wskoraja...
          • zubr_zalogowany Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 19:08
            facet nie mogl jechac rownoczesnie 250/h i siedziec babie na zderzaku
            to sie wyklucza

            wyrok pod opinie publiczna niestety

            na jakiej podstawie zostal skazany mozna sie dowiedziec czytajac uzasadnienie
            wyroku a nie prasowe, wewnetrznie sprzeczne doniesienia

            jesli siedzial babie na zderzaku - jest winny
            jesli jechal 250/h - nie jest bo tyle mogl

            ale te dwa fakty nie mogly miec miejsca rownoczesnie

            jezeli jednak kobieta zwlekaka ze zjechaniem z lewego pasa to jednak jest to
            jej wina bo nie mogla go zajmowac w sposob nieuzasadniony
        • 01boryna Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 19:34
          zubr_zalogowany napisał:

          > nie wiesz czy podjechal za blisko
          > i ile to jest blisko


          podjechal na odleglosc 10-20 metrow do auta go poprzedzajacego. Przy predkosci z
          jaka jechal powinno to byc przynajmniej 120 metrow.


          > nie zlamal zadnego przepisu

          Zlamal nastepujace przepisy: nie zachowal nalezytego odstepu, wymuszenie,
          spowodowanie wypadku drogowego z ofiarami smiertelnymi


          > baba sama wjechala w drzewo

          Sad uznal ze byla niewinna. To ze wjechala na drzewo bylo konsekwencja
          zachowania sie Rolfa. Moim skromnym zdaniem ponosi wine w tym sensie ze pas z
          prawej byl wolny i ona powinna wlasnie tam jechac


          > zeby go skazac trzeba udowodnic zlamanie prawa - a to bedzie ciezkie - wygra
          > odwolanie

          Zlamanie prawa zostalo juz udowodnione. W drugiej instancji sad to potwierdzil
          oraz zlagodzil kare uzasadniajac ze poprzez negatywne skutki wielkiego
          zainteresowania spolecznego, wyrzucenie z pracy i przewidywalne klopoty ze
          znalezieniem nowej Rolf kare juz czesciowo poniosl
          • zubr_zalogowany Re: Turbo Rolf i tego skutki 03.08.04, 19:46
            jezeli rzeczywiscie jechal za blisko to ok

            ale zwiazek przyczynowo - skutkowy miedzy tym a wypadkiem nie jest az tak
            scisly
            rzeczywiscie kobieta mogla sie tego przestraszyc ale wjechala na drzewo sama
            kwalifikacja jako nieumyslne spowodowanie smierci jest tu moim zdaniem na
            wyrost

            jest jeszcze inna sprawa - przyczyna wypadku nie byla "nadmierna predkosc" -
            jak to lubi mowic nasza drogowka, tylko agresywne zganianie kobiety z lewego
            pasa
            • Gość: JH Re: Turbo Rolf i tego skutki IP: 194.205.123.* 04.08.04, 11:03
              To, co jest zastanawiajace jest to, ze tyle ludzi, na podstawie faktow podanych
              w tej sprawie, uzaje, ze rozwiazaniem jest ograniczenie dozwolonej predkosci.
              Przyczyny wypadku (wg tego, co czytalem do tej pory) to agresywna jazda (w
              sposob niedozwolony) tego pana, i nieumiejetnosc tej kobiety (nie doczytalem,
              czy rzeczywiscie prawy pas byl wolny czy nie - w sumie mogl byc zajety, a ona
              mogla miedzy samochody wjechac zanim na drzewo wpadla.
              • 01boryna Re: Turbo Rolf i tego skutki 04.08.04, 11:52
                Gość portalu: JH napisał(a):

                > To, co jest zastanawiajace jest to, ze tyle ludzi, na podstawie faktow
                >podanych w tej sprawie, uzaje, ze rozwiazaniem jest ograniczenie dozwolonej
                >predkosci.
                > Przyczyny wypadku (wg tego, co czytalem do tej pory) to agresywna jazda (w
                > sposob niedozwolony) tego pana, i nieumiejetnosc tej kobiety (nie doczytalem,
                > czy rzeczywiscie prawy pas byl wolny czy nie - w sumie mogl byc zajety, a ona
                > mogla miedzy samochody wjechac zanim na drzewo wpadla.


                Kwestia generalnego ograniczenia predkosci na autostrafdach w Niemczech powraca
                co jakis czas. Najczesciej latem kiedy nie ma zbyt wiele nowych tematow i przed
                wyborami. Wypadkow wedlug scenariusza Rolfa F. zdarza sie wiele i zdarzac sie
                beda.To byl nieszczesliwy zbieg okolicznosci. Byc moze kobieta byla zajeta
                dzieckiem i nadjezdzajacego Mercedesa zauwazyla w ostatnie chwili, byc moze
                gdyby na miejscu tej kobieta byl inny, bardziej doswiadczony albo skupiony na
                tym co robi kierowca to do wypadku by wogole nie doszlo. A napewno nie byloby
                calego tego medialnego zgielku gdyby nie byl to pracownik Mercedesa testujacy
                auto i gdyby nie zginela matka z malenka corka...
                • niki27 Re: Turbo Rolf i tego skutki 04.08.04, 12:07
                  Mój pogląd jest już znany, ale muszę przyznać Borynie, że jest wiele racji w
                  tym co mówi. Sezon ogórkowy robi swoje.
                  Zwracam jednak uwagę na ostatnią kwestię: testowanie samochodu. Czy samochody
                  testuje się w ruchu publicznym? Facet jechał na tor. jaki z niego
                  profesjonalista, skoro nie mógł wziąć na wstrzymanie... na tym torze to mógłby
                  sobie cały czas opierać się o ogranicznik...
                  Stawiam dolary przeciwko orzechom, że w ciągu następnych 5 lat w Niemczech
                  pojawi się ograniczenie prędkości. Pierwszy wyłom w murze już jest: od 1
                  stycznia 2005 r. tiry płaca za przejazd.
                  • 01boryna Re: Turbo Rolf i tego skutki 04.08.04, 12:39
                    niki27 napisał:


                    > Zwracam jednak uwagę na ostatnią kwestię: testowanie samochodu. Czy samochody
                    > testuje się w ruchu publicznym? Facet jechał na tor. jaki z niego
                    > profesjonalista, skoro nie mógł wziąć na wstrzymanie... na tym torze to
                    mógłby sobie cały czas opierać się o ogranicznik...



                    Sa rozne rodzaje testowania. Tych na torze bylo z pewnoscia bardzo duzo,
                    testowanie w normalnym ruchu drogowym ma co innego na celu. Pewno ze facet mogl
                    wziac na wstrzymanie, nie przewidzial takiej sytuacji.
                    Kiedys zaobserwowalem nastepujaca scenke. Jechalem autostrada juz dluzszy czas,
                    bylo pustawo wiec z moimi 220 km/h bylem wielokrotnie wyprzedzany. Nagle korek,
                    wszyscy zwalniaja, swiatla awaryjne, jedziemy powolutku. Okazalo sie ze byl
                    wypadek. Porozbijane auta stoja na autostradzie i na poboczach. Widac ze
                    wszystko zdarzylo sie przy duzej predkosci. Minelismy miejsce wypadku, jakos
                    nikomu sie nie spieszy, wszyscy ok 130, grzecznie po prawej, czuje sie ze
                    wypadek zrobil na wszystkich wrazenie. Ale juz po kilku kilometrach pierwszy
                    nie wytrzymal, wyrwal do przodu, za chwile nastepny. Po pewnym czasie wszystko
                    wrocilo do normy. Tak to wyglada teoria i rzeczywistosc...


                    > Stawiam dolary przeciwko orzechom, że w ciągu następnych 5 lat w Niemczech
                    > pojawi się ograniczenie prędkości. Pierwszy wyłom w murze już jest: od 1
                    > stycznia 2005 r. tiry płaca za przejazd.

                    Oplaty za ciezarowki to koniecznosc. Sczegolnie gdy roszyla ta cala lawina ze
                    wschodu. W tej czy innej formie zostana wprowadzone rowniez oplaty za auta
                    osobowe. Ale generalne ograniczenie predkosci? Mam nadzieje ze nie...
                    • niki27 Re: Turbo Rolf i tego skutki 04.08.04, 15:37
                      Wiesz Boryna,
                      Niemcy mogą wprowadzić to ograniczenie w bardzo prosty sposób (bez konieczności
                      zmian kodeksu - ustawy).
                      Władze landowe, w porozumieniu z operatorem autostrad (nawet nie wiem kto nim
                      jest w Niemczech) oraz w porozumieniu z policją landową (i może wydziałem
                      drogowym BKA) po prostu nastawiają od cholery znaków - ograniczników, gdzie
                      widniec będzie 130... I po krzyku. Efekt ten sam - nieprawdaż? A zauważyłem, że
                      jednak tych znaków to Niemcy przestrzegają (są oczywiście wyjątki, a ale w
                      Polsce wyjątkiem jest przestrzeganie ;(

                      niki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja