m000c
08.08.13, 14:44
No więc stanąłem przed dylematem co tu kupić w tych pieniadzach w sensownej wersji.
Auto dla rodzinki 2+1 gdzie +1 to kilku miesięczne dziecko (duży bagażnik potrzebny - min 500l). Autem będzie jeździła głównie kobieta z dzieckiem (to będzie drugie auto, pierwsze to mój sedan).
Ograniczenia:
Nie sedan (bo za mały bagażnik) i nie kombi (bo się nie podoba).
Kobieta najchętniej poruszała się jakimiś mini-suvem.
Francuzy odpadają, koreańce (KIA, Hyunday) raczej też.
Tiguan, ASX - za mały bagażnik
CR-V, RAV4, Outlander - za drogie (w sensownych wersjach)
Póki co wszelkie pomysły mają jakieś ALE, znaczy:
Nissan Qashqai - strasznie ciermiężne wnętrze i wyposażenie
Toyota Verso - akceptowalna w środku, ale wygląd zewnętrzny.. dyskusyjny
Ford Kuga - MASAKRYCZNY kokpit (jak chyba we wszystkich nowych fordach tej klasy)
Jakieś inne propozycje?
Może ktoś miał podobne dylematy?
Pozdrawiam,
M.