trypel
10.04.14, 09:19
taki dzień jak dzisiaj (Warszawa) i niekorzystny biomet a ja od rana jak potłuczony. 3 mocne kawy od 7.30 i dalej zasypiam.
Jak miałbym gdzies w trasę jechać to średnia spada o 20-30%, refleks 2 x gorszy, ziewam bez przerwy.
20 lat temu śmiałem sie z ojca teraz mam to samo. Z każdym rokiem coraz gorzej.
WTTM?