lib1 02.05.14, 17:40 Można na jednej osi założyć dwie opony jednej firmy, identyczne wymiary, różnią się tylko tym że jedna ma 91V a druga 94V??? Pozdrawiam Link Zgłoś Obserwuj wątek
engine8 Re: Pilne! 02.05.14, 17:56 91V i 94V to index nosnosci pierwszy to 615kg a drugi 670kg Nie jest zabronione i nie ma specjalnych przeciwskazan jesli jest tylko index nosnosci 91V jest wystarczajcy dla tego samochodu. Czy ja bym to robil - nie, jesli bym nie musial poniewaz fakt ze opony maja inny index nosnosci swiadczy ze ich kontrukcja nie jest taka sama a wiec moga sie zachowywac inaczej.. Czy to istotne aby sie przejmowac w normalnej jezdzie? nie wiem... Link Zgłoś
lib1 Re: Pilne! 02.05.14, 18:08 engine8 napisał(a): > 91V i 94V to index nosnosci pierwszy to 615kg a drugi 670kg > Nie jest zabronione i nie ma specjalnych przeciwskazan jesli jest tylko index > nosnosci 91V jest wystarczajcy dla tego samochodu. > Czy ja bym to robil - nie, jesli bym nie musial poniewaz fakt ze opony maja inn > y index nosnosci swiadczy ze ich kontrukcja nie jest taka sama a wiec moga sie > zachowywac inaczej.. Czy to istotne aby sie przejmowac w normalnej jezdzie? ni > e wiem... Dziękuję bardzo za tak merytoryczną odpowiedź! Generalnie auto używane jest w jeździe miejskiej. Prędkości max 100 km/h- jeździ kobieta, spokojna;-) Uderzyła w krawężnik i zrobił się balon, dlatego potrzebuje jedną sztukę. Mam fajną ofertę ale nurtuje mnie ten współczynnik...ale jestem skłonny chyba "zaryzykować"... Pozdrawiam Link Zgłoś
waga170 Bardziej precyzyjnie 02.05.14, 18:59 Indeks nosnosci to 91 i 94 a V to klasa predkosci, dosc wysoka jak do jazdy miejskiej (240 km/h). Najwazniejsze ze maja identyczny bieznik i rozmiar, ja bym sie nie zastanawial tylko zakladal jezeli to opona nowa, ale jezeli uzywana to bym nie kupowal. Link Zgłoś
lib1 Re: Bardziej precyzyjnie 02.05.14, 20:57 Uwaga170 napisała: > Indeks nosnosci to 91 i 94 a V to klasa predkosci, dosc wysoka jak do jazdy mie > jskiej (240 km/h). Najwazniejsze ze maja identyczny bieznik i rozmiar, ja bym s > ie nie zastanawial tylko zakladal jezeli to opona nowa, ale jezeli uzywana to b > ym nie kupowal. Opony sa uzywane. Ta jedyna, niewlasciwa opona, ma wyzszy indeks nosnosni niz pozostale... Link Zgłoś
waga170 Re: Jak jeszcze nie za pozno to... 03.05.14, 10:09 > Opony sa uzywane. Nie ufam uzywanym bo nie wiadomo ile kraweznikow zaliczyly o wlos od pekniecia albo ile lat staly w jednej pozycji w niejezdzonym samochodzie. Wiek opony mozesz sprawdzic znajdujac cztery cyfry na takim "stemplu" z boku opony. 2208 bedzie oznaczalo ze opona byla wyprodukowana w 22-tym drugim tygodniu roku panskiego 2008. Nie kupuj nic z ubieglego wieku bo bieznik moze bc jak nowy ale opona sie bujala na zapasie przez wieki. Link Zgłoś
lib1 Re: Jak jeszcze nie za pozno to... 03.05.14, 16:29 Byłem. Kupiłem;-) Jest identyczna jak moja. Moje mają 0810, kupiona ma 1010. Wysokość bieżnika jest taka sama jak w moich. W poniedziałek pojadę przełożyć na letnie. Napiszę czy wulkanizator w ogóle się zorientuje... Pozdrawiam Link Zgłoś
dr.hayd Re: Jak jeszcze nie za pozno to... 05.05.14, 10:05 Opony z ubiegłego wieku już dawno powinny zostać przerobione na cement. Mamy 2014 r. Już 10 letnie opony są do niczego, nawet jeśli te 10 lat tylko leżały w magazynie. Nawet 4 letnie opony mają już odczuwalnie gorsze właściwości niż nowe. Po prostu guma parcieje. Link Zgłoś
lib1 Re: Jak jeszcze nie za pozno to... 05.05.14, 14:12 dr.hayd napisał: > Opony z ubiegłego wieku już dawno powinny zostać przerobione na cement. Mamy 20 > 14 r. Już 10 letnie opony są do niczego, nawet jeśli te 10 lat tylko leżały w > magazynie. > Nawet 4 letnie opony mają już odczuwalnie gorsze właściwości niż nowe. > Po prostu guma parcieje. A może wprowadzić zakaz używania samochodów starszych niż 5 lat, będzie przecież bezpieczniej? Byłem, wymieniłem. Nikt nic nie powiedział...pewnie dlatego że są identyczne. Pozdrawiam Link Zgłoś
dr.hayd Re: Byłem, wymieniłem. Nikt nic nie powiedział 06.05.14, 14:12 Pewnie, że Ci nikt nic nie powie. Robolowi płacisz za wymianę i on wymienia. Myślenie i czytanie boli. To normalne, że trzeba pilnować, żeby opony dobrze założyli, bo nagminne jest, że 3 opony asymetryczne założą dobrze, a czwartą na odwrót. Na szczęście już rzadko się zdarza, aby opony kierunkowe założyli na odwrót. Nawet ciśnienie trzeba sprawdzić, ja ostatnio mówię gościowi - "ma być 2,3 bara - tak jest na tabliczce znamionowej". "Fachman" opony zakłada - "Na ile Pan napompował?" - "a ja zawsze 1,8." Jeśli nie ma na oponie brzuchów, bąbli to nawet na spękania nic nie powiedzą. A 10 letnia opona już ma bardzo dużo spękań - ale ludzie jeżdżą - z biedy i niewiedzy. Policji też łatwiej napisać "przyczyna wypadku - niedostosowanie prędkości" niż "zły stan techniczny samochodu wymagający znacznie niższej prędkości". Link Zgłoś
lib1 Re: Byłem, wymieniłem. Nikt nic nie powiedział 06.05.14, 17:47 dr.hayd napisał: > Pewnie, że Ci nikt nic nie powie. Robolowi płacisz za wymianę i on wymienia. My > ślenie i czytanie boli. Trzeba być kretynem. aby powyższe zdanie napisać. Primo- nie obrażaj ludzi pracy! > 10 letnia opona już ma bardzo dużo spękań - ale ludzie jeżdżą - z biedy i niew > iedzy. Policji też łatwiej napisać "przyczyna wypadku - niedostosowanie prędkoś > ci" niż "zły stan techniczny samochodu wymagający znacznie niższej prędkości". Za używanie opon starszych niż 10 lat, powinny być wysokie mandaty. To fakt bezsporny. a ty, oczywiście jesteś ideałem, wszystko masz nowe, sprawne, bez zastrzeżeń- chodzący absolut! wow Link Zgłoś
only_the_godfather Re: Byłem, wymieniłem. Nikt nic nie powiedział 06.05.14, 18:04 W prawdzie nie było do mnie ale odpowiem. Tak jeśli chodzi samochód mam wszystko zrobione na tip top. Jakoś nie lubię jak mi coś w aucie puka lub stuka czy jak palą się kontrolki serwisowe. Raz tylko posłuchałem dobrych rad pod tytułem mimo że opony stare to bieżnik dobry to jeździj. Nie dość że co jakiś trzeba było dopompować to jeszcze opony nie wytrzymały sezonu. Jedna się wybrzuszyła z z drugiej w czasie jazdy zeszło powietrze. Link Zgłoś
waga170 Re: Byłem, wymieniłem. Nikt nic nie powiedział 06.05.14, 18:13 > dopompować to jeszcze opony nie wytrzymały sezonu. Jedna się wybrzuszyła z z > drugiej w czasie jazdy zeszło powietrze. Bo trzeba bylo zrobic tak jak ja, zalozyc detki. Detka jest tania i mozna ja wulkanizowac po kilka razy. A jak kupisz nowe detki to na starych mozna plywac (latem) albo zjezdzac z gorki (zima). Link Zgłoś
buraque Re: Bardziej precyzyjnie 03.05.14, 11:31 lib1 napisał: > Opony sa uzywane. Ta jedyna, niewlasciwa opona, ma wyzszy indeks nosnosni niz p > ozostale... nie szukaj dziadowskich oszczędności, ja w analogicznym przypadku kupiłem nową oponę tego samego typu Link Zgłoś
nazimno Re: Pilne! 02.05.14, 18:03 Sa rozne biezniki? Jesli sa rozne, to zdecydowanie NIE. Link Zgłoś
lib1 Re: Pilne! 02.05.14, 18:37 nazimno napisał: > Sa rozne biezniki? > Jesli sa rozne, to zdecydowanie NIE. Bieżniki są identyczne. Pozdrawiam Link Zgłoś
misiaczek1281 Re: Pilne! 03.05.14, 12:21 zakłada się TYLKO IDENTYCZNE OPONY w takim samym(dobrym) stanie! Zakładasz jednego innego buta a drugiego innego?:) Link Zgłoś
qqbek Powiedziałbym, że... 03.05.14, 16:45 ...jak się dupy szkłem nie skrobie, żeby kilka stów na własnym bezpieczeństwie zaoszczędzić, to opony wymienia się tak jak amortyzatory - parami. Poszła opona? Kupujesz dwie nowe z identycznym bieżnikiem a drugą ze "starych" wrzucasz sobie jako zapas. Link Zgłoś
lib1 Re: Powiedziałbym, że... 03.05.14, 18:23 qqbek napisał: > ...jak się dupy szkłem nie skrobie, żeby kilka stów na własnym bezpieczeństwie > zaoszczędzić, to opony wymienia się tak jak amortyzatory - parami. > Poszła opona? > Kupujesz dwie nowe z identycznym bieżnikiem a drugą ze "starych" wrzucasz sobie > jako zapas. Bieżnik ma 6mm i mają 4 lata, więc nie dramatyzuj. Opony wymienię wszystkie na raz, ale jeszcze nie pora. Zaryłem w krawężnik i z boku zrobił się balon, dlatego to wszystko. Ciekawe jakie Ty masz opony, stary? Moralizować to ja także potrafię. Jedna firma, ten sam bieżnik, te same zużycie, ta sama data produkcji a Ty piszesz jakbym co najmniej zimówkę chciał z letnią połączyć...wyluzuj Link Zgłoś
qqbek Re: Powiedziałbym, że... 03.05.14, 20:57 Zaspokajam twoją ciekawość 2 letnie GY efficient grip performance, 4 letnie UG 7+. To wszystko na ponad 15 letnim BMW e36. Na Oplu kleber dynaxer (o ile dobrze pamiętam) i też UG 7+. 3,5 roku obydwa komplety. Link Zgłoś
lib1 Re: Powiedziałbym, że... 03.05.14, 22:00 qqbek napisał: > Zaspokajam twoją ciekawość 2 letnie GY efficient grip performance, 4 letnie UG > 7+. To wszystko na ponad 15 letnim BMW e36. > Na Oplu kleber dynaxer (o ile dobrze pamiętam) i też UG 7+. 3,5 roku obydwa kom > plety. Generalnie, było to pytanie retoryczne, ale ok. Uważasz, że mieszanie kompletów nowe + stare, tak jak piszesz, jest sensowne? Czy nie lepiej, zmieniać wszystkich 4 opon na nowe na raz? Dla mnie sensowne jest szukanie substytutu, zamiennika który odpowiada cechami uszkodzonej oponie. Link Zgłoś
qqbek Re: Powiedziałbym, że... 04.05.14, 00:45 lib1 napisał: > Uważasz, że mieszanie kompletów nowe + stare, tak jak piszesz, jest sensowne? Tak - przy przednionapędówce zostawisz sobie na przedzie nowe i po 2-3 latach będą równe bieżnikiem z tymi z tyłu. > Czy nie lepiej, zmieniać wszystkich 4 opon na nowe na raz? To najlepsze wyjście. No, ale skoro jeździ się po krawężnikach... to chyba lepiej kupić nowe, niż używane. > Dla mnie sensowne jest szukanie substytutu, zamiennika który odpowiada cechami > uszkodzonej oponie. Kup nowe, z "niższej półki cenowej". Używane tylko wtedy zaś, gdy jesteś absolutnie pewny ich pochodzenia. Link Zgłoś
tomek854 Re: Powiedziałbym, że... 06.05.14, 17:15 > Tak - przy przednionapędówce zostawisz sobie na przedzie nowe i po 2-3 latach b > ędą równe bieżnikiem z tymi z tyłu. Ale jak masz dwie pary opon o róznym zużyciu, to te mniej zużyte powinne być na tylnej osi, niezależnie od napędu. W Szwecji to nawet jest legalnie umocowane. Link Zgłoś
qqbek A to ci ciekawe. 06.05.14, 20:54 tomek854 napisał: > Ale jak masz dwie pary opon o róznym zużyciu, to te mniej zużyte powinne być na > tylnej osi, niezależnie od napędu. > > W Szwecji to nawet jest legalnie umocowane. Taki Michelin (wiem, produkują opony dopiero od wczoraj, tak wiec nie znają się) zaleca by w takim wypadku decydował kierowca (i opisuje jakie będzie miał konsekwencje taki wybór). A tu mowa o niezbyt intensywnie eksploatowanej 2-letniej gumie, z tego co pamiętam, czyli różnica nie jest drastyczna. (z drugiej strony ADAC zaleca bezwzględnie lepsze na tył [wychodząc z założenia, że ważniejsze jest zachowanie auta w zakrętach a nie hamowanie i aquaplaning przy jeździe na wprost], a zblazowany automobilklub austriacki nakazuje wymieniać wszystkie 4, żeby uniknąć sytuacji w której któreś opony będą wyraźnie gorsze). Wygląda więc na to, że mamy w tym wypadku typową dyskusję o wyższości Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem :) Link Zgłoś
waga170 Zaspokoj moja ciekawosc 03.05.14, 22:37 > (o ile dobrze pamiętam) Ktos kto z pamieci cytuje marke model typ i wiek opon na wiecej niz jednym samochodzie to naprawde musi byc jakis geek albo ze tak powiem gownojadek dla ktorego zakup owych opon byl wydarzeniem roku. Powiedz mi Kubek jakiego papieru uzywasz? Ale ja i tak wiem ze szkielka. Link Zgłoś
qqbek Re: Zaspokoj moja ciekawosc 04.05.14, 00:42 waga170 napisała: > > (o ile dobrze pamiętam) > Ktos kto z pamieci cytuje marke model typ i wiek opon na wiecej niz jednym samo > chodzie to naprawde musi byc jakis geek albo ze tak powiem gownojadek dla ktore > go zakup owych opon byl wydarzeniem roku. Powiedz mi Kubek jakiego papieru uzyw > asz? Ale ja i tak wiem ze szkielka. A nie mogę po prostu lubić aut? Poza tym warsztat oponiarski ma od 25 lat jeden z moich bliskich krewnych. Trochę więc w tym siedzę... mimo woli. Ma to też tą zaletę, że za oponę GY płacę tyle, co za "low-end" tego koncernu, czyli za Dębicę. Link Zgłoś
waga170 Nie zaspokoiles mojej ciekawosci 04.05.14, 01:46 Co do opon to wszystko wyjawiles. Ale pytanie bylo o papier. Link Zgłoś
qqbek Re: Nie zaspokoiles mojej ciekawosci 04.05.14, 02:00 waga170 napisała: > Co do opon to wszystko wyjawiles. Ale pytanie bylo o papier. Minimum trójwarstwowy :) Link Zgłoś
waga170 Re: Nie zaspokoiles mojej ciekawosci 04.05.14, 05:13 Trojwarstwowy minimum mowisz, czyli jak u mnie dla bab bo ja uzywam wiorkow stalowych. A przylecial do Ciebie bocian ten sam od lat? Bo do mnie tak, dzisiaj rano skoro swit i chyba z tego powodu na jeden dzien wytrzezwieje. Link Zgłoś
only_the_godfather Re: Zaspokoj moja ciekawosc 06.05.14, 18:08 Tu już nawet nie chodzi o to jak bardzo interesuje się samochodami, ale kupując opony nie jadę do oponiarza z tekstem panie opony do mojego auta proszę założyć, ale nie ważne jakie, mają być dobre. Najpierw czytam w necie oponie o różnych oponach, porównuję ich parametry, dowiaduję się od znajomych na jakich jeżdżą i jak się spisują. Dlatego mogę wymienić opony nie tylko w swoim samochodzie ale też u znajomych. Link Zgłoś
waga170 Te, szejk arabski 03.05.14, 18:25 co dupe wyciera jedwabiem a od bawelny by dostal wysypki. Gosciu do trzech opon uzywanych dokupuje czwarta LEPSZA wiec zajmij sie swoimi oponami, swoim bezpieczenstwem, swoim portfelem i swoim dupskiem, OK? Link Zgłoś
only_the_godfather Re: Te, szejk arabski 06.05.14, 18:09 Problem jest taki że ktoś w imię głupiej oszczędności może wpływać nie tylko na swoje bezpieczeństwo ale tez i moje. Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Pilne! 03.05.14, 23:02 bez jaj. ja bym sie aż tak nie przejmował, jeżeli rozmiar a nawet bieżnik pasuje. zwłaszcza jeżeli auto nie przekroczy nigdy 140km/h Link Zgłoś
lib1 Re: Pilne! 04.05.14, 08:49 wujaszek_joe napisał: > bez jaj. > ja bym sie aż tak nie przejmował, jeżeli rozmiar a nawet bieżnik pasuje. > zwłaszcza jeżeli auto nie przekroczy nigdy 140km/h ;-D to znaczy auto już jechało 220km/h...ale od czasu gdy na wakacje latam samolotem, auto służy głownie do przemieszczania się z miasteczka do miasteczka. Link Zgłoś