galtomone
16.05.14, 11:31
Mam pytanie, na pewno ktoś z Was tego uzywał.
Zastanawiam sie nad sprawyem, pianka czy cholera jak sie to nazywa zamiast zapasu czy koła dojazdowego. Ale mam kłopot.
Po pierwsze jaooś nie umiem tego znależć na allegro, wiec nie wiem ile takie ustrojstwo kosztuje anie ile puszek bym potrzebował. Wpisauje Pianka, spary, itdp... i jakies bzdury albo akcesoria do pielegnacji opon mi wyskakuja.
Po drugie, mam dwie rozbiezne opinie znajomych na ten temat.
Jeden twierdzi, ze owszem dziala to znosnie, ale opona jest potem do wyrzucenia bo nie da sie tego wyczyscic. - to by nie byla fajna opcja bo gwozdz w kole bedzie sie rownac dwie nowe opony czyli jakies 600 zl + przelozenie.
Drugi twierdzi, ze kiedys faktycznie byly te spraye gowniane, ale teraz juz wulkanizatorzy czyszcza z tego opony i nie ma problemu.
Jak zatem jest? Jak to faktycznie dziala, ktos uzywal, ma wslane doswiadczenia? Sa jakies warte polecenia albo takie ktorych unikac?
Bede wdzieczny za odpowiedzi i rady od osob zorientowanych i na temat (Lew_; Misiaczek - z gory dzieki ale oszczedze Wam czasu na stukanie - nie piszcie, nie warto).