schweppes1
14.07.14, 16:32
Nie dość, że są skrętne, to jeszcze zmieniają wysokość/rozstaw i kształt granicy światła/cienia przy progach prędkości 30/55/115 i przy włączonym czujniku deszczu. Poza tym - światła długie mogą się włączać automatycznie (kamera przy lusterku - btw. szkoda, że używając jej nie zrobili wbudowanego videorejestratora, btw2. kiedy wreszcie zaczną montować fabryczne, zintegrowane wideorejestratory w samochodach?). Poza tym - doświetlanie miejskie zakrętów przy pomocy osobnej żarówki w lampie ze specjalnymi lustrami kierującymi wiązkę światła na boki - włączają się również przy wstecznym. Jeszcze tylko brakuje automatycznego obniżania się prawej lusterka bocznego przy włączonym wstecznym (patrz: Lexus).
Jeżeli chodzi o plan projekcji świateł przy różnych prędkościach, to wygląda to następująco:
- 0-30 km/h, tryb osiedlowy: symetryczna wysokość świateł, bez podwyższenia prawej strony, światła są rozbiegane oświetlając chodniki, gdzie lewe bardzo mocniej rozbiegane ze względu na większą odległość do chodnika,
- 30+ km/h, tryb miejski: światła zbiegają się symetrycznie i świecą już na wprost, pozostałe cechy bez zmian,
- 55+ km/h, tryb pozamiejski: światła stają się niesymetryczne, tj. powstaje podwyższenie granicy światła/cienia po prawej stronie, tryb identyczny ze standardowym świeceniem każdych ksenonów,
- 115+ km/h, tryb autostradowy: światła podciągają lekko swój zasięg i zwiększają jasność, niestety prawa część strumienia łapie lusterko boczne wyprzedzanego samochodu, ale na szczęście nie łapie jego lusterka wewnętrznego.
Dodatkowo, granica światła cienia z lewej strony ma krótki fragment niższy od całej linii przeznaczony na samochody jadące z przeciwka, żeby ich nie oślepiać na nierównościach czy pod niewielkim wziesieniem.
Cały system jest po prostu genialny i to jest wręcz zastanawiające, że w Astrze można mieć światła o epokę technologiczną lepsze niż np. w klasę wyższym Passacie.
Polecam!