Gość: Marek
IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net
06.04.02, 21:00
I jestem rozczarowany. Krotkie sprawozdanie: wnetrze bardzo ladne, ale do
jakosci Lexus'a czy BMW jeszcze daleko. Olbrzymi, kolorowy ekran wyswietlajacy
reklame Cadillac'a po zapaleniu silnika (po co?). Regulacja temperatury za
pomoca guziczkow - szlag moze trafic zanim sie ustawi wlasciwa. Za to
szyberdach ma kreciolek - bardzo fajne rozwiazanie. Sprzet Hi-Fi Bose z
soobwoferem - jakosc i glosnosc dzwieku zdumiewajaca (dres bylby zachwycony).
Pierwszy zgrzyt - siedzenie przy probie regulacji sie mi w rekach zepsulo -
gora dol chodzila, ale przod i tyl juz nie. Wrazenia z jazdy: automat, slabe
przyspieszenie choc silnik na kazdym biegu do 7 tys. RPM ciagnal. Bardzo slabo
dzialajace wspomaganie - musialem sie niezle natrudzic na parkingu. Brak Head
Up Display - nie wiadomo jak szybo sie jedzie. Jedyne co mi sie podobalo to to
ze skrzynia hamowala silnikiem. Wrazenia po jezdzie - bagaznik duzy, sylwetka
calkiem ladna i zdecydowanie sie wyrozniajaca na ulicy.
Podsumowujac - calkiem fajny samochod, ale nie za te pieniadze. Jak Cadillac
bedzie go za 24-25 tys. sprzedawal to mozna sie pokusic. Za $32 tys. nigdy -
za te pieniadze ma sie Lexus'a IS 300.