Dodaj do ulubionych

Zabrany dowód

28.09.14, 13:53
Miałem stłuczkę i policja zabrała mi dowód rejestracyjny. Mam kupca na to uszkodzone auto. Czy mogę sprzedać samochód nie mając dowodu rejestracyjnego? Policja wystawiła mi zaświadczenie o zatrzymaniu dowodu.
Obserwuj wątek
    • koza_oddam Re: Zabrany dowód 28.09.14, 13:58
      Możesz. Tylko kupujący po naprawie będzie się musiał pofatygować do Twojego WK po dowód z kwitem z diagnostyki i mając odzyskany dowód może przerejestrować na siebie. Pół biedy jak blisko, ale jak drugi koniec Polski to kapota
      • gadam Re: Zabrany dowód 28.09.14, 13:59
        A jak ten kupujący nie będzie naprawiał tylko kupuje na części?
        • only_the_godfather Re: Zabrany dowód 28.09.14, 14:24
          Jeśli ma uprawnienia stacji demontażu to nie ma problemu, zgłaszasz do WK zbycia auta do takiej stacji, pokazujesz kwit na to że pojazd poszedł do złomowania i tyle. Inaczej pojazdu wyrejestrować nie można, a że pojazd widniejący jako zarejestrowany musi mieć opłacone OC to jest problem.
          • qqbek Jedno ale! 28.09.14, 17:35
            Stacja demontażu zażąda poświadczonej fotokopii dowodu rejestracyjnego. A tą możesz uzyskać (za opłatą) w swoim WK.
            Lepiej więc chyba te naście zeta zainwestować, niż kogoś na minę wprowadzać.
            • loyezoo Re: Jedno ale! 28.09.14, 19:38
              Sprzedałem auto bez dowodu rej.Klient zrobił przegląd,dał w WK umowę kupna,kwitek za zabrany dowód i kwitek z przeglądu.Wyrobił nowy dowód i tyle.Nic nigdzie nie musiał odbierać.

              P/S jak ktoś kupuje na części,tym bardziej nie potrzebuje żadnego dowodu.
              • qqbek Re: Jedno ale! 28.09.14, 22:30
                loyezoo napisał:

                > Sprzedałem auto bez dowodu rej.Klient zrobił przegląd,dał w WK umowę kupna,kwit
                > ek za zabrany dowód i kwitek z przeglądu.Wyrobił nowy dowód i tyle.Nic nigdzie
                > nie musiał odbierać.
                >
                > P/S jak ktoś kupuje na części,tym bardziej nie potrzebuje żadnego dowodu.
                >

                Jak 4 lata temu oddawałem swoją Astrę, to licencjonowana stacja rozbiórki wyraźnie zażyczyła sobie poświadczonej kopii dowodu rejestracyjnego.
                Bez tego nie chcieli wydać zaświadczenia o utylizacji pojazdu (niezbędnego z kolei do wyrejestrowania wraku i odebrania reszty pieniędzy za OC).
                • loyezoo Re: Jedno ale! 29.09.14, 09:23
                  qqubek,autoryzowana,taka,śmaka,du.a jasiu.Oddać na normalny szrot (zawsze dadzą 100zł więcej) i nie stwarzają problemów.Przynajmniej tak jest u mnie w mieście.

                  P/S co ma wypłata z OC do zeszrotowania auta?
                  • qqbek Re: Jedno ale! 29.09.14, 18:31
                    loyezoo napisał:

                    > P/S co ma wypłata z OC do zeszrotowania auta?

                    1. U mnie na wsi jest tak samo (w 90% więcej uzyskasz na szrocie niż w autoryzowanej stacji rozbiórki), tylko że ja nie miałem jednej prostej blachy w aucie (dzwon był naprawdę solidny) a i samochód wiekowy, więc opłacało się uczciwie.
                    2. Chodziło mi o nadpłaconą (a właściwie dopiero co opłaconą za cały kolejny rok składkę OC).
                    3. Skoro TU wyceniło wrak na 1500 a ja dostałem za złomowanie 500, to wypłata 1000 zależała od kwitka i faktury za złomowanie (jakoś nie podjęli się sprzedaży wygiętej w banana 15-letniej Astry F:).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka