do.ki
18.01.15, 21:01
Po dzisiejszej wizycie na salonie samochodowym zaczynam podejrzewać, że to jakaś zmowa projektantów różnych marek żeby do środka konsoli doklejać taką dużą płytę wykończoną na połysk, najlepiej jeszcze czarną, żeby dobrze było widać każdy pyłek i ślady paluchów. Następnie na tej płycie umieszczają jak najwięcej różnokształtnych przycisków, pokręcadeł, jakiś ekran dotykowy i jak się zmieści, to jeszcze ze dwa nawiewy. I to różni producenci robią takie szkaradzieństwa. Dlaczego?