Dodaj do ulubionych

transmission slipping i inne

23.07.15, 07:07
Witam, bardzo by mi było miło jeśli ktoś zechciałby mi pomóc przetłumaczyć następujące zwroty z opisów olejów , uzdatniaczy itp środków do samochodów. Grzebałam po słownikach i translatorach, ale że słownictwo z tego zakresu jest mi całkowicie obce więc mam wątpliwości.

1. Reduces TRANSMISSION SLIPPING (poślizg przekładni?)
2. Formulated to stop leaks in HEATER CORES, BLOCKS, HEAD GASKETS AND FREEZE PLUGS.
3. Quiets noisy LIFTERS & valves. (podnośniki?)
4. Add entire contents of XX engine oil treatment & conditioner to CRANKCASE with every oil change. (skrzynia korbowa?)
5. Seals conditioner (jakiś uzdrowiciel do uszczelnień, ale jak to się fachowo nazywa?).
6. Restores ENGINE COMPRESSION (eee kompresja silnika?)
7. Lubricates RACK & pinion
8. Formulated to restore SHIFT PERFORMANCE

Dziękuję pięknie z góry i z dołu :)
Obserwuj wątek
    • crannmer Re: transmission slipping i inne 23.07.15, 08:07
      szpagietka napisała:
      > mam wątpliwości.

      Zalecam w takim wypadku www.proz.com

      Wszystkie odpowiedzi w mianowniku lp.

      > TRANSMISSION SLIPPING

      poslizg w ukladzie przeniesienia napedu

      > 2. Formulated to stop leaks in HEATER CORES,

      rdzen wymiennika ciepla

      > BLOCKS,

      kadlub silnika

      > HEAD GASKETS

      uszczelka pod glowica

      > FREEZE PLUGS.

      Brok (= zaslepka przeciwlodowa w kadlubie silnika)

      > LIFTERS

      Szklanka zaworowa

      > CRANKCASE

      Skrzynia korbowa

      > ENGINE COMPRESSION (eee kompresja silnika?)

      cisnienie sprezania silnika (albo wlasnie zargonowo kompresja)

      > RACK & pinion

      zebnik i zebatka (elementy przekladni kierowniczej)

      > restore SHIFT PERFORMANCE

      przywrocic dobra zmiane biegow
      • waga170 Re: transmission slipping i inne 23.07.15, 10:37
        Crannmer, transmission to skrzynia biegow a nie "uklad przeniesienia napedu".
        • crannmer Czyzby? 23.07.15, 10:50
          waga170 napisała:
          > Crannmer, transmission to skrzynia biegow a nie "uklad przeniesienia napedu".

          In British English, the term transmission refers to the whole drivetrain, including clutch, gearbox, prop shaft (for rear-wheel drive), differential, and final drive shafts.

          en.wikipedia.org/wiki/Transmission_%28mechanics%29
          Mam przetlumaczyc?
          • waga170 Re: Czyzby? 23.07.15, 11:07
            Cholernie slizga mi sie prop shaft, differential and final drive shafts.

            Tu chodzi o skrzynie biegow, w dodatku automatyczna.

            www.google.com/search?q=transmission&biw=1385&bih=841&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0CEMQsARqFQoTCMzZ-ufy8MYCFY-ciAod5GQLJQ
            Nie marudz. Jak masz krwotok z nosa to dzwonisz na pogotowie ze masz krwotok z ukladu krwionosnego?
            • crannmer Re: Czyzby? 23.07.15, 18:42
              waga170 napisała:
              > Cholernie slizga mi sie prop shaft, differential and final drive shafts.

              Sprzegla nie wymieniles z niedoczytania, czy z premedytacja.

              > Tu chodzi o skrzynie biegow, w dodatku automatyczna.

              O co chodzi, wie autor. Gdybac kazdy moze.

              > Nie marudz. Jak masz krwotok z nosa to dzwonisz na pogotowie ze masz krwotok z
              > ukladu krwionosnego?

              Nie wszystko, co kuleje, jest analogia.
              • waga170 Re: Czyzby? 23.07.15, 19:21
                Dlaczego
                > restore SHIFT PERFORMANCE
                przetlumaczyles jako
                "przywrocic dobra zmiane biegow"
                a nie przywrocic wydajnosc pracy na zmianie?
                Bo tak wynika z kontekstu, panie tlumaczu.

                Slippage in drivetrain to jest poslizg w ukladzie przeniesienia napedu, transmission slipping to jest slizgajaca skrzynia biegow bo tak wynika z kontekstu.
    • galtomone Tak jak kolega napisal 23.07.15, 08:36
      Z tym, ze ja dodam, ze raczej takich "cudownych" srodkow bym na twoim miejscu nigdzie I do niczego nie wlewal.
      Jesli producent nie nakazal to szkoda na to kasy.
      Jelsli producent nie zaleca, to mozna narobic soie tym wiecej szkody niz pozytku.
      I cudow nie ma - jesli cos jest mechanicznie uszkodzone I pojawiaja sie problem to od mechanika sie nie ucieknie. Co innego wlac "aklejacz" chlodnicy zeby gdzies awaryjnie dojechac...potem I tak ja trzeba naprawiac/wyminiac a co innego wlac jakis magiczny plyn I uznac , ze juz wszystko jest git.
    • waga170 Tak z ciekawosci 23.07.15, 10:26
      Czy ten srodek rowniez krawaty wiaze i usuwa niepozadana ciaze?
      • nazimno najpierw zapewnia "poslizg" 23.07.15, 11:17
      • trypel Re: Tak z ciekawosci 23.07.15, 11:43
        sie smiejecie.
        A ja od lat używam oryginalnego militeca.
        I wiem jedno - na 100% obniża opory ruchu w silniku i na 100% poprawia jego działanie
        mozecie sie nabijać ale ja sie juz przekonałem.
        • waga170 Re: Tak z ciekawosci 23.07.15, 11:52
          > A ja od lat używam oryginalnego militeca.

          Ale czy uzywales go przez rok a potem przez rok nie a potem znow przez rok, czy porownujesz rok uzywania z rokiem uzywania i z nastepnym rokiem uzywania?:)
          • trypel Re: Tak z ciekawosci 23.07.15, 12:04
            haha bardzo smieszne

            w pojazdach starszej daty i starszej konstrukcji wpływał dość poważnie na pracę ich pojazdów więc bronię substancji i już .
            pierwszy raz dodałem do oleju w stareńkim suzuki gs550 (4 cylindry, łożyskowany tocznie (!), chłodzony powietrzem), wtedy (15 lat temu) prowadziłem dokładne zapiski. Wyglądało to tak że przez pierwsze 2 tys km praktycznie co 300-500 km musiałem obniżać wolne obroty bo wzrastały (spadek oporów ruchu), no i skończyły sie uporczywe wibracje w okolicach 6-8 tys obrotów.
            Drugi to dwusuw 50ccm, kupiłem za grosze 3 lata temu dla córki do nauki jazdy, na pierwszym przeglądzie gość powiedział że wał ma takie luzy na łożyskach że po sezonie czeka mnie robota silnika, po roku na militecu (dodałem do oleju do mieszalnika) zapytał sie u kogo wymieniałem silnik bo ten chodzi jak trzeba... i tak chodzi od 3 lat.

            I po tych 2 przypadkach dodaje do wszystkiego. Nawet rozpuszczam w nafcie i czyszcze tym łańcuch rowerowy :) i już po wyschnięciu nie smaruje.
            • nazimno trypel, wiara gory przenosi...jesli to ten: 23.07.15, 12:20



              In April 2006 the Army performed a test
              and evaluation of MILITEC-1 as a general
              purpose lubricant and informed DLA that
              MILITEC-1 did not meet the requirements
              of the general purpose lubricant specification.

              Nevertheless, in July 1994, the Naval Research Lab tested and evaluated MILITEC-1
              for possible use as a lubricant additive on shipboard machinery. This test and
              evaluation found that MILITEC-1 contained chlorine and when combined with
              machinery manufacturer’s oils would result
              in damage to bearings and other machine
              components. DOD officials stated that
              this was corrosion-related damage.
            • waga170 Re: Tak z ciekawosci 23.07.15, 12:24
              Jedyne w co uwierze to ze taki dodatek powoduje ze na powierzchniach ktore nawilzyl pozostaje tlusty film ktory nie wysycha, co moze miec znaczenie przy dlugoterminowym przechowywaniu niejezdzonego samochodu.

              > Wyglądało to tak że przez pierwsze 2 tys km praktycznie co 300-500 km
              > musiałem obniżać wolne obroty bo wzrastały (spadek oporów ruchu), no i skończy
              > ły sie uporczywe wibracje w okolicach 6-8 tys obrotów.

              To tylko na to wygladalo. Uwierzylbym gdybys po dodaniu tego cuda zauwazyl ze obroty wzrosly, niech bedzie ze na skutek spadku oporow ruchu, i obnizyl je RAZ. A juz wibracje ustajace przez dodanie smarowidla? Albo znikniecie luzow na lozyskach?
              Chociaz cholera wie, podobno majonez i pakuly usuwaja buczenie dyferencjalu.
              • nazimno pasta do butow jest lepsza 23.07.15, 12:26
                • waga170 Re: pasta do butow jest lepsza 23.07.15, 12:29
                  Cale buty starte na trocine jeszcze lepsze.
                  • nazimno w celu zaoszczedzenia - najlepiej na bosaka 23.07.15, 12:32
              • trypel Re: Tak z ciekawosci 23.07.15, 12:33
                no ja znam zasady placebo :):):)
                więc umówmy sie że moje pojazdy również wierzą w militec-1 :)

                obroty wzrastały przez jakieś 2000 km, potem stanęło.
                Spadek wibracji dotyczył tylko silników łożyskowanych tocznie. Dodanie specyfilku do silnika łożyskowanego ślizgowo (też suzuki ale 1200) wpłynęło tylko na poprawę przełączania biegów bez sprzęgła.
                w przypadku dwusuwa - to sie sprawdza na słuch, tłukący się na łożyskach wał słychać. Po dodaniu cudownego środka już nie słychać a silnik pracuje dużo spokojniej.

                i tak wiem że mi nikt nie uwierzy :D
                ale co tam - znam ludzi co wierzą w większe bajki.
                • waga170 Re: Tak z ciekawosci 23.07.15, 12:52
                  Powiedzmy ze dodatek tak zageszczal olej ze z 10W30 robil sie 20W60 co powodowalo lepsze smarowanie lozysk, ale to dawaloby wieksze a nie mniejsze opory ruchu. Cos mi tu nie gra.
                  Sam nigdy zadnych polepszaczy nie uzywam bo nasluchalem sie wynikow badan ktore udowadnialy ze to lipa. Dlaczego tego cudu nie ma od razu w oleju ktory kupujesz tylko musisz go dolewac oddzielnie?

                  > w przypadku dwusuwa - to sie sprawdza na słuch, tłukący się na łożyskach wał s
                  > łychać. Po dodaniu cudownego środka już nie słychać a silnik pracuje dużo spoko
                  > jniej.
                  Dwusuwowy na mieszanke oleju w benzynie? Wygladaloby ze cud sie nie rozpuszcza w benzynie, a przedtem pisales ze rozpuszczales to w nafcie.
                  • trypel Re: Tak z ciekawosci 23.07.15, 12:59
                    o widzisz - też od takich rzeczy wychodziłem.

                    ale np zalanie oleju 10W60 (agipa) nie przynosiło takich efektów. To nie działa tak jak motodokor czyli miód zamiast oleju i chwilowa destruktywna poprawa pracy. To "wygładza" pracę tam gdzie zachodzi tarcie. Czyli jakby poprawia "sliskosć" :)

                    nie wiem czy nie ma w oleju - do aut leję (prywatnych) teraz LM z MOS2 i "wierzę" że jest lepiej, do skrzyni w C3 dolałem MOS2 i o ile te skrzynie mają kiepskie opinie o tyle nasza chodziła jak marzenie (po - przed były trdunosci ze wstecznym)

                    w dwusuwie olej z mieszalnika jest mieszany z benzyną, ta mieszanka zanim sie spali smaruje łożyska. Wszystko tak jak trzeba.
                    • waga170 Re: Tak z ciekawosci 23.07.15, 13:07
                      Placebo. Ale nie z samego cukru, dodali jeszcze troche witamin. Tylko na taki kompromis sie zgodze.
                      • nazimno analogia 23.07.15, 13:49
                        Facio, ktory sprzedawal srodek do wybielania zebow, ostatnio w Polsce.
                        ...
                        Na starych westernach pojawia sie zwykle w miasteczku handlarz cudownego srodka na porost wlosow. Nigdy nie rezerwuje noclegu w hotelu. Czasem sprzedaje pare bueleczek eliksiru z zapewnieniem, ze nawet lysym odrosnie.

                        Gdy pojawia sie w saloonie, to miejscowy Undertaker (czlowiek doswiadczony) wyciaga zwykle calowke i dokonuje za plecami kolesia wstepnych pomiarow.

                        I jeden i drugi eliksir maja wiele wspolnego


                        • trypel Re: analogia 23.07.15, 14:27
                          Oleje LM z MOS2 to też przekręt?
                          • nazimno alez nie 23.07.15, 15:03
                            Wlasnosci dwusiarczku molibdenu sa znane od dawna, tzn. od 1934 roku.
                            Masowe zastosowanie znalazl w czasie wojny.

                            To nic nadzwyczajnego.
                            • trypel Re: alez nie 23.07.15, 15:36
                              czyli potrzebujesz jakies 80 lat obecnosci na rynku żeby uwierzyć że coś działa.
                              No wiec mój próg jest niższy i wystarczą mi moje odczucia :) no placebo i już.
                              Ciekawe czy za 50 lat napiszesz to samo o militecu-1. Zwłaszcza jak jakaś wojna po drodze bedzie :)

                              Popatrz - jak napiszę że na LM z dwusiarczkiem molibdenu pracuje bardziej "jedwabiscie" to wszyscy uwierzą. Jak powiem to o militecu to już nie. Dlaczego?
                              • nazimno US Army tez nie wierzy w ten produkt. 23.07.15, 15:44
                                forum.gazeta.pl/forum/w,20,158263338,158265541,trypel_wiara_gory_przenosi_jesli_to_ten_.html

                                Malo tego - odzegnuja sie.

                                Tu nie chodzi o sam dwusiarczek molibdenu, tylko o rynkowy produkt, ktory poddano analizie,
                                a po niej powstaly watpliwosci.

                                I oni nie bazuja na odczuciach.


                                • trypel Re: US Army tez nie wierzy w ten produkt. 23.07.15, 16:08
                                  kiedyś wierzyła
                                  teraz nie wierzy
                                  co bedzie za 20 lat któż to wie

                                  raz są takie dowody raz inne.
                                  • nazimno ..kiedys... 23.07.15, 16:13
                                    Kolo wojska zawsze kreci sie cala masa firm, ktore chca miec "pewnego i stalego klienta".
                                    Raz na wozie - raz pod wozem, czyli nic nowego pod sloncem.

                                    Cudownych mazidel jest multum, ale wierzyc kazdemu?

                                    Dlatego ja nie wierze.
                                    • trypel Re: ..kiedys... 23.07.15, 16:27
                                      ja usłyszałem kiedyś że człowiek musi w coś wierzyć.
                                      Ponieważ ogólnie jestem mocno niewierzący to widać mój umysł ratuje sie wiarą w militec :D
                                      wilk syty i owca cała.

                                      Nalałem militecu do vespy. Zadziałał - maksymalna ze 127 podskoczyła na 128 :D

                                      Do subaru nie nalewam bo tam jest LM :)
                                      • nazimno .. ja p... 127 na 128 to pewnie skutek wiatru 23.07.15, 16:29
                                        Albo odziezy aerodynamicznej.
                                        • trypel Re: .. ja p... 127 na 128 to pewnie skutek wiatru 23.07.15, 16:38
                                          moze wiatr, może wypastowany kask,
                                          a może to że trzymałem się autobusu
                                          :)
                                          w każdym razie nie zachwiejesz podstawami mojej wiary! jest zbyt mocna i oparta na opinii US Army, a że teraz armia zmieniła zdanie? moze za podszeptem złego? to już nie jest ta sama armia co przed soborem!
                                          • nazimno Mowilem, ze wiara gory przenosi. 23.07.15, 16:50
                                            Zawsze mozesz zamowic sobie nano-puder MoS2 i dodac go do oleju.
                                            Dawniej nie bylo MoS2 w tej formie.
                                            Ale za to jaka cena!
                                            • trypel Re: Mowilem, ze wiara gory przenosi. 23.07.15, 17:00
                                              sam sobie zrobię nano puder MOS2, zetrę na drobniutkiej tarce i bedzie akurat.
                                              • nazimno ... zeby zalatwic silnik 23.07.15, 17:02
                                              • nazimno Znalazlem: 23.07.15, 17:06

                                                www.img-rlp.de/fileadmin/media/TO/TO_PDF/umz100_englisch.pdf

                                                PS
                                                Tylko pod zadnym pozorem nie zrob przyoadkiem zadymy i nie wdychaj nanoczastek !!!!!!!!!!!
                                                To zostanie w plucach az do smierci.
                          • nazimno Dzis przebojem jest pyl z nanoczastek 23.07.15, 15:05

                            www.us-nano.com/inc/sdetail/3821
                            • nazimno zwroc trypel uwage na ceny ! 23.07.15, 15:07
                              0,5 kg kosztuje ~ 1600$

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka