Dodaj do ulubionych

Auta elektryczne koszt akumulatorów

23.10.17, 09:39
Witam, może komuś się to przyda.
Ponieważ jeżdżę głównie po mieście (stojąc w korkach) zainteresowałem się autami elektrycznymi. Tuż obok pracy mam wciąż pustą stację ładowania, a w domu możliwość doładowywania z gniazdka. Pomyślałem czemu nie, tym bardziej że zaprzyjaźniona firma z Francji pozbywała się właśnie floty Nissanów Leaf, wśród których upatrzyłem sobie jednego rocznik 2014. Problem polegał na tym, że auto miało być wydane bez akumulatorów, które podlegały osobnej umowie leasingowej. Pomyślałem więc, że uda mi się kupić nowe. I tutaj nastąpił zonk, dealerzy Nissana we Francji zaproponowali mi następujące koszty:
bateria 24 KWh - 7200 Euro
bateria 30 KWh - 8400 Euro
Usługa wymiany 3 roboczogodziny w cenie. Oferta byłaby niższa o 1200 Euro gdybym oddał stary akumulator. Zniechęcony zacząłem szukać w Belgii, Niemczech i Niderlandach - okazało się że ceny różniłyby się mniej więcej 500 Euro. Reasumując zrezygnowałem mocno zniesmaczony. Bateria do elektryka w cenie nowego auta klasy A-B. Przy okazji trochę strach tym jeżdzić bo nasi złodzieje szybko zwietrzyliby interes, przy tych cenach coś mi się wydaje Leafy znikałyby jak świeże bułeczki.
Obserwuj wątek
    • waga170 Czytam i czytam a czytaty jestem 23.10.17, 10:04
      tylko chyba troche niecierpliwy. Napisz swoj zyciorys jeszczee raz gdzie indziej, a tu tylko krotko daj konkretne pytanie, jedno, na koncu wpisu.
      • misiaczek1281 Re: Czytam i czytam a czytaty jestem 23.10.17, 13:45
        na prąd to jest dobre żelazko i telewizor a nie samochód :)
        • vogon.jeltz Re: Czytam i czytam a czytaty jestem 23.10.17, 14:23
          Tak, tak, a gaz jest do zapalniczek i jeżdżą na nim tylko biedacy, a do Polo to już w ogóle nie opłaca się go zakładać.
          • bunkum Re: Czytam i czytam a czytaty jestem 23.10.17, 23:47
            Tak, tak, a gaz jest do zapalniczek i jeżdżą na nim tylko biedacy,...

            Tak jest i bedzie przez wiele lat.

            >a do Polo to już w ogóle nie opłaca się go zakładać.

            Polo sie jezdzi a nie zaklada.


            Ty vagon do jakichs szkol chodziles? Wiem, ze nic nie wiesz, ale chodzic przeciez musiales?
            • vogon.jeltz Re: Czytam i czytam a czytaty jestem 24.10.17, 10:34
              To była parodia dawnych wypowiedzi misiaczka. Eee, co ja ci będę wyjaśniał... Ujmę to krótko: spiedralaj, bunkier. Już na szczęście nie przeczytam żadnych twoich wymiocin.
              • misiaczek1281 Re: Czytam i czytam a czytaty jestem 25.10.17, 13:32
                vogon.jeltz napisał:

                > To była parodia dawnych wypowiedzi misiaczka. Eee, co ja ci będę wyjaśniał... U
                > jmę to krótko: spiedralaj, bunkier. Już na szczęście nie przeczytam żadnych two
                > ich wymiocin.

                doceniam parodię i poczucie humoru...ale too były moje dawne wypowiedzi sprzed kilku lat...zmieniłem zdanie:) tylko krowa nie zmienia poglądów bo ich nie ma hehe :)
                • vogon.jeltz Re: Czytam i czytam a czytaty jestem 26.10.17, 10:11
                  No więc za kilka lat, jak będziesz zachwycony jeździł wypierdzianym e-Polo, przypomnę ci tekst o żelazku.
      • ari Re: Czytam i czytam a czytaty jestem 23.10.17, 15:15
        @waga170
        Przecież on o nic nie pyta. Skończmy z tym kultem formatu SMS, fajnie że ktoś ma umiejętność i chęci sklecić wypowiedź dłuższą niż 160 znaków.
    • loyezoo Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 23.10.17, 16:43
      Za ~8tys.zł są do kupienia (były) używane z przebiegiem 10tys.km.Za 5,5tys $ nowe w USA.
    • klemens1 Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 23.10.17, 17:34
      Ciekawe, ile przy minimalnej marży akumulatory kosztowałyby te akumulatory.
      I czy nie lepiej byłoby zejść z marży na nich w celu zachęcenia ludzi do zakupu elektryka.
      • potwor_z_piccadilly Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 23.10.17, 23:20
        klemens1 napisał:

        > Ciekawe, ile przy minimalnej marży akumulatory kosztowałyby te akumulatory.

        Tu co innego jest ciekawe. Ciekawe jest ile w okresie roku te bateryjki stracą KWh.
        Ciekawe też jest, jak już te KWh stracą i trza je złomować, to ile będzie kosztowała ich utylizacja i czy w ogóle, tak realnie, jakakolwiek utylizacja jest możliwa.
        Świństwo łatwo jest wyprodukować, ale pozbyć się tego świństwa to już niekoniecznie łatwo.
        Z tymi bateriami może być jak z DDT. Tamto też reklamowane było jako cudo.
        • do.ki Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 24.10.17, 06:31
          Utylizacja akumulatorów to już jest dochodowy biznes, zatem podejrzewam, że cena utylizacji jest już wliczona w cenę nowych akumulatorów. Surowce do produkcji nowych są już z recyklingu. Utylizacja jak najbardziej jest możliwa, i to na dużą skalę.
          • nazimno Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 24.10.17, 08:11
            www.theguardian.com/sustainable-business/2017/aug/10/electric-cars-big-battery-waste-problem-lithium-recycling

            Bez przesady z tym optymizmem



            • do.ki Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 24.10.17, 09:09
              www.umicore.be/en/

              Bedzie dobrze.
              • nazimno Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 24.10.17, 09:54
                Obiecanki cacanki.
                Ja bardzo kocham takie optymistyczne poematy.
                • misiaczek1281 Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 24.10.17, 10:26
                  szczyt głupoty: kupić drogie auto elektryczne z drogimi bateriami żeby jeździć na prąd i "oszczędzać" stówkę miesięcznie :)
                  Ja na LPG też jestem ekologiczny i oszczędzam na paliwie i mam zasięg 5 razy większy niż auto elektryczne...a akumulator kosztował mnie 220 zł a nie 7 000 Euro :)
                  • tbernard Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 24.10.17, 14:14
                    A myślałeś o przerobieniu napędu z LPG na wodór?
                    • nazimno Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 24.10.17, 14:18
                      To juz latwiej bedzie na bombe wodorowa.
                  • samspade Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 24.10.17, 14:16
                    Widzisz misiak ciebie nie stać na paliwo a co dopiero mówić o samochodzie elektrycznym.
                    • mykonid Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 29.10.17, 18:32
                      Stać czy nie, akurat tutaj ma wyjątkowo rację :D Z ekonomicznego punktu widzenia, bez dopłat i ulg, to te samochody nie mają obecnie żadnego sensu. Muszą się bardziej upowszechnić.
                      • doradca_instytutu_os Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 24.11.17, 03:48
                        mykonid napisał(a):

                        > Stać czy nie, akurat tutaj ma wyjątkowo rację :D Z ekonomicznego punktu widzeni
                        > a, bez dopłat i ulg, to te nie mają obecnie żadnego sensu. Muszą się
                        > bardziej upowszechnić.
                        Wprowadzenie ewentualnych ulg i rozwój infrastruktury zachęciłby Pana do rozważenia zakupu takiego pojazdu elektrycznego?


                        Tomek,
                        Doradca online Instytutu Ochrony Środowiska

                        elektromobilnapolska.pl
          • potwor_z_piccadilly Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 24.10.17, 18:30
            do.ki napisał:

            > Utylizacja akumulatorów to już jest dochodowy biznes, zatem podejrzewam, że cen
            > a utylizacji jest już wliczona w cenę nowych akumulatorów. Surowce do produkcji
            > nowych są już z recyklingu. Utylizacja jak najbardziej jest możliwa, i to na d
            > użą skalę.

            A utylizacja surowców spalanych w elektrowniach, by zasilić ekologiczne auta?
            Tu trza wykombinować olbrzymie ilości dodatkowych megawatów. A jak je wyprodukować by nie naruszyć równowagi ekologicznej.
            Może dynama wyprodukują, rozdadzą miliardom ludzi i te miliardy jedną godzinę dziennie będą kręcić tymi dynamami?
            Jeśli nie dynama, bo ludzi raczej trudno będzie zmusić do kręcenia po to tylko by panowie ekoautami sobie śmigali, to może atom?
            Ale tu też problem, bo istnieje obawa, że atom dupnie i zaczniemy świecić, ekologicznie bo w tym przypadku już bez zasilania.
            • do.ki Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 24.10.17, 19:53
              > Tu trza wykombinować olbrzymie ilości dodatkowych megawatów. A jak je wyprodukować by nie naruszyć równowagi ekologicznej.

              Temu da się zaradzić, jeśli samochody będą elitarne.
              • potwor_z_piccadilly Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 24.10.17, 20:28
                do.ki napisał:

                > Temu da się zaradzić, jeśli samochody będą elitarne.

                U nas?
                Już dziś w Polsce ludzie mają więcej meroli, bemek i audików niż w samych Niemczech.
                Chłopie, krowy, konie, a nawet teściową sprzeda by mieć furkę typu trendy. A to że nie stać go na obsługę tej furki, snu z powiek mu nie spędza. Drutem zwiąże i pojedzie.
                Chyba, że zabronią urzędowo, ale to mało realne.

                • do.ki Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 24.10.17, 22:32
                  Nie trzeba zabraniać. Podatkami zatłuką. Że niby za obciążanie środowiska trzeba płacić.
                  • tbernard Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 25.10.17, 11:59
                    To taki sobie pomysł, bo może do rewolucji doprowadzić i elitarni mogą stracić głowę.
                    • do.ki Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 25.10.17, 12:27
                      > To taki sobie pomysł, bo może do rewolucji doprowadzić i elitarni mogą stracić głowę.

                      Rewolucja i tak jest nieunikniona, glowy i tak poleca.
                      • nazimno Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 25.10.17, 12:45
                        A wynalazek Monsieur Guillotin zostanie zapewne odkurzony, naostrzony, naoliwiony oraz
                        jego ostrzu przywroci sie stary blask, aby tlum mogl sledzic grawitacyjny ruch "separatora"
                        w zachodzacym sloncu.

                        W kalendarzu przybedzie rocznic.

                        I to bedzie prawdziwe odrodzenie sie Europy, najwiekszej w dziejach historii ludzkiej rzezni,
                        poczynajac od czasow rzymskich, a skonczywszy na dzisiejszych.



                        • vogon.jeltz Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 25.10.17, 13:17
                          > Europy, najwiekszej w dziejach historii ludzkiej rzezni,

                          Ale jednak nie zakładałbym się. Szczególnie Chińczycy mogą mieć na ten temat odmienne zdanie.
                          • nazimno Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 25.10.17, 13:24
                            Defaultowo bylo o Europie.
                            Azjaci maja swoje rachunki.
                            • misiaczek1281 Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 25.10.17, 13:36
                              gdyby auta elektryczne były tanie to sprzedaż ropy spadłaby o połowę...koncerny naftowym i szejkom i Ameryce to by zepsuło interes:)
                              • doradca_instytutu_os Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 24.11.17, 03:50
                                misiaczek1281 napisała:

                                > gdyby auta elektryczne były tanie to sprzedaż ropy spadłaby o połowę...koncerny
                                > naftowym i szejkom i Ameryce to by zepsuło interes:)

                                Wiadome jest, że nowa technologia nigdy nie będzie przesadnie tania. Jednak aktualnie nawet koncerny paliwowe biorą pod uwagę „nowy segment paliwa” i z całą pewnością w najbliższych latach zobaczymy stacje ładowania w pobliżu tradycyjnych dystrybutorów.


                                Tomek,
                                Doradca online Instytutu Ochrony Środowiska

                                elektromobilnapolska.pl
                        • do.ki Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 25.10.17, 20:02
                          tajest!
                          • do.ki chociaż jak się zastanowić... 25.10.17, 20:07
                            Nie musi być tak krwawo. Komuniści też ewoluują. Odrzucili bolszewickie brutalne metody na korzyść propozycji Gramsci'ego: główny nacisk idzie na ogłupianie przez media, a potem już samo pójdzie.

                            Trzeba przekonać ludzi, że samochody to zło. Równolegle z tym sprowadzisz samochody do rangi bezpłciowych jeździdeł typu Nissan Leaf. Z drugiej strony państwo policyjne nie pozwoli pojechać autem inaczej niż w ramach przepisów, a te przepisy staną się coraz bardziej restrykcyjne pod nadzorem eunuchów strzegących bezpieczeństwa wszystkich równie zaciekle jak niegdyś strzegli mieszkanek haremu. I tak posiadanie samochodu z wolna przestanie mieć sens.

                            Dalej rozwój platform carsharingu zaspokoi potrzebę pojechania gdzieś samochodem bez konieczności posiadania go. Ale to będzie zgubne, bo jak się regularnie nie jeździ, to się nie umie jeździć.

                            I tak prywatne samochody osobowe znikną z dróg.
                            • nazimno Re: chociaż jak się zastanowić... 25.10.17, 20:49
                              Dla powolniakow nieumiejacych jezdzic
                              juz teraz sa samochody autonomiczne.


                              • vogon.jeltz Re: chociaż jak się zastanowić... 26.10.17, 10:12
                                > Dla powolniakow nieumiejacych jezdzic
                                > juz teraz sa samochody autonomiczne.

                                Nie ma. I jeszcze długo nie będzie.
                            • loyezoo Re: chociaż jak się zastanowić... 25.10.17, 22:43
                              Straszne, acz chyba prawdziwe co prawisz,dlatego mam nadzieję,że ja nie dożyję.

                              P/S i dlatego uwielbiam stare,najczęściej amerykańskie V8:)) Póki mogę tym jeździć.
                              • grzek Re: chociaż jak się zastanowić... 25.10.17, 23:32
                                loyezoo napisał:

                                > Straszne, acz chyba prawdziwe co prawisz,dlatego mam nadzieję,że ja nie dożyję.
                                >
                                Dożyjesz, zbliża się dużymi krokami:
                                moto.pl/MotoPL/7,88389,22561711,nie-pojedziesz-szybciej-niz-pozwalaja-znaki-nowy-pomysl-ue.html#BoxMotoImg
                            • vogon.jeltz Re: chociaż jak się zastanowić... 26.10.17, 10:10
                              > Odrzucili bolszewickie brutalne metody na korzyść propozycji Gramsci'ego:
                              > główny nacisk idzie na ogłupianie przez media

                              Znaczy, jak konserwa i prawicowe przygłupy rozpowszechniają swoje poglądy przez media, to jest wszystko ok, a jak lewica robi to samo, to jest to "ogłupianie"? Macie, prawiczki, straszny problem z Marksem i Gramscim, bo jeden rozłożył na części pierwsze mechanizmy działania kapitalizmu w sferze materialnej, a drugi - w dziedzinie kultury.
                              • samspade Re: chociaż jak się zastanowić... 26.10.17, 10:12
                                vogon.jeltz napisał:


                                > Znaczy, jak konserwa i prawicowe przygłupy rozpowszechniają swoje poglądy przez
                                > media, to jest wszystko ok,

                                To jest wtedy masakracja lewaka.
    • woret Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 29.10.17, 11:49
      Męczy cię stary samochód. Skup aut S-car postara się rozwiązać ten problem. Jesteśmy firmą z którą dokonasz ekspresowej transakcji, pozbywając się zbędnego kłopotu. s-car.pl/
      • loyezoo Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 29.10.17, 13:15
        NIE POLECAM www.s-car.pl zatrudniają idiotów spamerów,nie stać ich na reklamę mimo,że g...o pła ca za auta
    • doradca_instytutu_os Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 08.12.17, 18:25
      Cześć Kamil,
      A jak sytuacja wygląda w Polsce? Czy rynek jet na tyle rozwinięty, że można załatwić wszystkie problemu w Kraju?
      Czego oczekiwałbyś od naszych dealerów w związku z wymianą samochodu na elektryczny, choćby używany?

      Tomek,
      Doradca online Instytutu Ochrony Środowiska
      elektromobilnapolska
      • przyjemny_gosc Re: Auta elektryczne koszt akumulatorów 09.12.17, 10:59
        Zagrożenia, ale myślę, że głównie brak danych dotyczą:
        1. Zasięgu.
        Nie oszukujmy się, zasięg 200 km, może być fajny, jak się jeździ tylko po mieście, ale w Polsce mało kogo stać, aby mieć 2 samochody, na zasadzie: jeden w trasę, drugi do miasta. Chcę mieć samochód uniwersalny. Z jednej strony duży i bezpieczny, mogę do niego zapakować drzwi które kupiłem w Castoramie, ale z drugiej strony chcę móc zaparkować w zakorkowanej Warszawie. Chcę aby palił mało i nie zanieczyszczał środowiska, więc z jednej strony jestem za filtrami DPF w dieslach, ale z drugiej strony jeżdżąc np. 70% po mieście wiem, że DPF zaraz mi się zapcha. A to problem z serwisem, czasem, koszty.
        Chcę więc móc na spontanie pojechać na drugi koniec Polski, nie zastanawiając się jak dojadę autem z zasięgiem 200 km i czasem ładowania 8h... .

        2.Wydajność akumulatorów
        Większość z nas nie jeździła elektrykiem i nie zna jego specyfiki, ale większość z nas ma smartfony i widzi, że jak smartfon nowy to bateria trzyma lepiej, niż jak smartfon ma 2 lata. Czemu inaczej miałoby być z autami? Ile na wydajności w praktyce tracą akumulatory? Nie interesują mnie dane producentów, bo wg. nich np. nowy Golf w benzynie ze 150 KM silnikiem spali w mieście 5 litrów, co jest bzdurą i zastanawia mnie czemu instytucje państwowe godzą się na takie oszustwo.
        Jak ma się wydajność akumulatorów do zmiennych warunków? Np. w dzień jest +2 stopnie, w nocy -5.
        Jak się ma sytuacja przy mrozach -20 stopni. Ktoś powie, że obecnie takie mrozy w Polsce to margines. No, ok, nie ma dużo takich dni (czy też raczej nocy), ale jednak jak diesel bądź benzyna jest w zadbanym stanie, to odpali bez problemu w takich warunkach i pojedzie. A elektryk? Też pojedzie? I jaki będzie jego zasięg?

        3. Środowisko
        Fajnie, że nie będzie spalin na ulicach, ale to nie znaczy, że nie będzie smogu. Jest nagonka na samochodziarzy, ale za smog odpowiedzialne są piece i spalanie gó...anego węgla, nie mówiąc o śmieciach.
        Tylko, produkujemy akumulatory. Nie trzeba być fachowcem, aby stwierdzić, że akumulatory dla środowiska są zakałą. Klasyczne akumulatory samochodowe to zagrożenie dla środowiska, baterie paluszki, czy baterie w smartfonach też są specjalnie utylizowane, więc z akumulatorami w elektrykach jest podobnie.
        Są głosy, że wyprodukowanie akumulatora, utylizacja pochłaniają mnóstwo energii. Energia ostatecznie bierze się z palenia węglem, tylko, że w elektrowniach. Ogólnie jednak odprowadzamy do atmosfery więcej szkodliwych substancji, niż przy produkcji prostych silników benzynowych.
        Do tego ich żywotność - prawdopodobnie zużywają się szybciej, niż zużywa się silnik benzynowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka