Dodaj do ulubionych

Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8

IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 17:20
za te cene ten samochod oferuje bardzo wiele, konkurencja oferuje w tym
przedziale cenowym szesciocylindrowce z o wiele gorszym wyposazeniem.Poza tym
design bardzo mi sie podoba.
Obserwuj wątek
    • dr.khan Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 20.10.04, 17:38
      nareszcie tylny naped i sylwetka a ponadto niepowtarzalny dzwiek V8 HEMI
      szkoda ze nie wpelni da sie odlaczyc ESP
      i co najwazniejsze hamulce sa calkiem niezle


      ale i lyzka dziegciu
      w pogoni za trendem rynkowym od nowego roku dizel z mercedesa pewnie 400 cdi
      • Gość: Radek Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.2015.com 21.10.04, 18:43
        > ale i lyzka dziegciu
        > w pogoni za trendem rynkowym od nowego roku dizel z mercedesa pewnie 400 cdi

        Co w tym zlego? Kazdy sobie wybierze co bedzie chcial a diesel pewnie bedzie na
        rynek EU.
        • Gość: adi W USA 300 C 5.7 mozna kupic za 30tys $ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.11.04, 22:13
          Czyli 100000 zl. a w Polsce 250000???? to jakies nieporozumienie
          Tego amerykanskiego badziewia nie ma nawet co porownywac z BMW czy Mercedesem
          bo to 2 rozne swiaty. To nie jest zadna klasa wyzsza.

          Jezdzilem takim, co prawda V6, po Stanach i przyznam, moze i ladnie sie
          prezentuje, wyglada jak czolg, na mnie nie wywarl wrazenia, i na polskie drogi
          zupelnie sie nie nadaje.
      • Gość: Michał Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.mpm.net.pl / *.mpm.net.pl 26.10.04, 14:47
        Mój stary ma takiego kupił nie dawno auto poprostu według mnie idealne za taką
        cene konkurencja jest w tyle CHRYSLER 300c ŻĄDZI!!!!!!!!
    • Gość: n/n Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.crowley.pl 20.10.04, 18:00
      tylko dlaczego to wnetrze takie tandetne??!!
      • Gość: gość Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.class146.petrotel.pl 20.10.04, 18:31
        No jak to nie wiesz
        Wszystkie amerykańskie fury mają tandetne wnętrze — coś za coś albo tandetny
        plastik albo 1,4l R4 75km
        Ale ogólnie fura super, tylko silnik trochę przyduży jak na Europę, ale ogólnie
        git — jeśli jest konqrentem BMW 5 to bym na pewno jej nie kupił (bety)
        • fabricio Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 20.10.04, 19:58
          Chrysler 300C-piękny samochód.Dla mnie trochę za mało drewna w środku.Ale to
          kwestia gustu.Super felgi 225/60-18.Coś pięknego!!We wnętrzu spodobało mi się:
          kierownica,fotele skórzane, a także el.regulacja pedałów itd.Super!!
          Chrysler 300C i Skoda Superb to dwie różne klasy,ale tak postawić te dwa
          samochody obok siebie,to Superb całkowicie wysiada.
          • fabricio Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 20.10.04, 20:19
            Super autko.Jakby takimi jezdzili aktorzy,a nie jakimiś Skodami"Żabami".
            Chrysler to jest marka!
      • Gość: turkish Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.159.220.59.Dial1.Chicago1.Level3.net 30.10.04, 02:44
        afro-american car of the year.
    • 5.7v8 Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 20.10.04, 20:28
      it's true american car

      zajebisty sprzet, kwintesencja amerykanskiej motoryzacji
      ogromny woz z bigblockiem pod maska i tylnym napedem

      a dzwiek HEMI powoduje ciarki
      szkoda ze ma ESP ale to juz gusta europejczykow

      i co wazne xenony wiec bedzie go nie tylko slychac ale i widac
      • Gość: grzesiek Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 20:44
        5.7 to jest chyba jeszcze small block :)
        • wowo5 Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 21.10.04, 02:27
          Wnetrze 300C wcale nie jest zle. Wiem, bo siedzialem. Do Audi albo Lexusa mu
          daleko ale za te pieniadze nie jest wcale zle. Jest funkcjonalne i wcale
          gustowne, powiedzalbym nawet nieco staroswieckie. Zgadzam sie co do
          podlokietnika z tylu. W USA 300C kosztuje okolo $32k. Do tego auta pasuje tylko
          V8. V6 to nieporozumienie. Chrysler to firma, ktora juz od dawna wyroznie sie
          ciekawym wzornictwem.
      • myfirstalfa > it's true american car 21.10.04, 10:36

        5.7v8 napisał:

        > it's true american car

        i dlatego wiekszosc czesci pochodzi ze starej e-klasy mercedesa??

        - zawieszenie przednie
        - zawieszenie tylnie
        - uklad hamulcowy (jak ktos juz tutaj stwierdzil ten samochod o dziwo hamuje)
        - uklad kierowniczy

        jak widzisz nie zostje duzo amerykanskiego wkladu

        - HEMI
        - nadwozie
        - nastrojowe wnetrze

        co do stylistyki:
        bardzo interesujaco prezentuje sie wersja kombi


        pzdr
        myfirstalfa
        • Gość: Radek Re: > it's true american car IP: *.2015.com 21.10.04, 18:46
          > bardzo interesujaco prezentuje sie wersja kombi

          Szczegolnie ze takiej nie ma.
          Jest Magnum ale to troche inny samochod.
          • greenblack Re: > it's true american car 21.10.04, 18:47
            Nie kompromituj się:

            www.chrysler.pl/chrysler_pl_main/0,,0-233-335068-48-335113-1-0-0-0-0-0-756-179839-0-0-0-0-0-0-0,00.html

            • Gość: Radek Re: > it's true american car IP: *.2015.com 21.10.04, 18:54
              O sorry moj blad, w stanach takiego nie ma.
    • Gość: Acura coopa goowna, tandeciarstwo plastikowe.... IP: *.251.120.152.Dial1.Weehawken1.Level3.net 21.10.04, 04:52
      i ta jakosc makabra. Mercedes doklada do nich po dzis dzien.
      • Gość: stary pierdola Re: coopa goowna, tandeciarstwo plastikowe.... IP: *.client.comcast.net 23.10.04, 01:17
        wczoraj jechalem lincolnem. 2 letnie auto, malo jezdzobne a wszystkie mozliwe
        plastiki w srodku trzeszczaly. wole japonce...
    • Gość: Robert Taki amerykański Superb. IP: *.aster.pl 21.10.04, 07:47
      Znakomity stosunek wyposażenie/cena.
    • Gość: Jimi Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 10:22
      To jest to. Już wiem - muszę go mieć.
    • koperrr Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 21.10.04, 17:04
      To jest fura duża mocna i przepiękna ocena 6+
      • Gość: GT350TA Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 18:14
        Dla mnie bomba ,zaden inny samochod nie oferuje tak wiele za tak niewiele,do
        tego ma klimat czego nie mozna powiedziec o weikszoci dzisiejszych
        samochodow.Do tego pieknie brzmi,szkoda tylko ze ma 5.7 litra a nie 7 jak dawne
        hemi.Polecam porownac dzwiek 300 z hemicuda:
        www.musclecarcalendar.com/70_hemi_jack.htm pod zdjeciem jest play.
        • Gość: Radek Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.2015.com 21.10.04, 18:51
          > samochodow.Do tego pieknie brzmi,szkoda tylko ze ma 5.7 litra a nie 7 jak
          dawne

          www.dodgeforum.com/tm.asp?m=66596
          Moze nie 7l ale 6.1 i 425 koni mocy i prawie 600Nm momentu obrotowego
    • greenblack Do redaktora 21.10.04, 18:38
      "(18-calowe felgi + opony Pirelli P7 o profilu 60 mm)."


      Profil wyraża się w procentach szerokości, a nie milimetrach.

      "dwuzaworowa technika"

      Nie wiedziałem, że sama liczba zaworów może być zaletą. Przecież o to chodzi w
      tym silniku, by był on jak najbardziej klasyczny z zachowaniem norm emisji i
      takich tam.

      "Warto dopłacić za pięciobiegowy automat."

      Wersje V6 mają tylko 4-biegowy automat.


      Poza tym bardziej prawdopodobny w tym modelu jest nowy dyzel Mercedesa 3.0 V6,
      a nie V8.


      • Gość: L. Re: Do redaktora IP: *.stacje.agora.pl 21.10.04, 19:17
        Opony - racja %.
        > Wersje V6 mają tylko 4-biegowy automat.
        5-stopniowy automat to wyposazenie
        standardowe HEMI ale i wersji 3,5 l. AWD.
        W pozostalych - skrzynia 42RLE.
        L.
    • Gość: Amerykanin Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.cust.uslec.net 21.10.04, 20:13
      Chrysler 300C 5.7 V8 kosztuje w USA nieco ponad $30,000 w zaleznosci od
      wyposazenia. Podstawowa wersja to jakies $23,000 (okolo 80,000 zl). Nalezy wiec
      podziekowac naszemu kochanemu Panstwu za Clo, Akcyze i VAT!!!
    • Gość: Tomasz Wojciak Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: 216.191.188.* 21.10.04, 20:20
      Mieszkam w Canadzie i jezdze tym samochodem ( 3,5 L Limited ) od maja 2004 .
      Zrobilem nim okolo 17tys. km bez najmniejszych technicznych problemow i to jest
      warte uwagi .
      Tak na marginesie poprzednio jezdilem Jaguarem X type ( 3.0 L sport ) i ten
      samochod nie powinien nawet parkowac obok 300C mimo , ze posiada piekna
      nazwe .....
      Mysle wiec , ze jest warty uwagi rowniez z powodu smiesznie niskiej ceny .
    • Gość: fazi_ze_sztazi kto kradnie??? IP: *.client.comcast.net 22.10.04, 04:06
      czytalem ten artykulik, slabiutki raczej.
      gosc pisze cos takiego ze 250 tys zl to dobra cena. moze dla niego.
      dalo by to jakies 70 tys. dolarow. a za tyle to mozna kupic bardzo ladne BMW

      www.edmunds.com/new/2005/bmw/7series/sedan/large/index.html?tid=edmunds.n.typemindex.content.num4.0.*

      natomiast ten amerykanski szmelc kosztuje mniej niz polowe bo "tylko" 30 tys
      dolarkow.

      www.edmunds.com/new/2005/chrysler/300/100378299/prices.html?tid=edmunds.n.miptype.popular.num1.1.chrysler*

      wiec sie pytam:
      KTO KRADNIE ???

      a drugie pytanie to dlaczego Pan "dziennikarz" nie jest obiektywny tylko pisze
      pierdoly reklamowe ???
      pozdrowienia z kraju w ktorym rynek motoryzacyjny jest na normalniejszy.
      • Gość: L. Re: kto kradnie??? IP: *.stacje.agora.pl 22.10.04, 17:09
        > a drugie pytanie to dlaczego Pan "dziennikarz"
        > nie jest obiektywny tylko pisze pierdoly reklamowe ???
        Taaaak? To wymien ze dwie wady, ktorych nie wymienil.
      • Gość: Wojtek Re: kto kradnie??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.10.04, 20:21
        fazi_ze_sztazi to Ty ładny koleś jesteś. Porównujesz jakieś ceny z innych
        rynków. Amerykańskiego i Polskiego. Mówisz, że za ok 70 tyś dol masz BMW 7 w
        Stanach czyli tyle ile w Polsce kosztuje 300 C. A zaraz sam podajesz, że w
        Stanach 300 C kosztuje ponad 2 razy mniej. A cena 244 tyś z runku polskiego
        jest stosunkowo (silnik, wyposażenie, rozmiary)bardzo atrakcyjna do pozostałej
        oferty. Kup mi 745 i za 244 tyś w Polsce. U nas ten samochód kosztuje ok 444
        tyś wieć rownież prawie 2 razy tyle więc co porównujesz. Wiem, że to jest
        lepsze auto, bardziej dopracowane, ale Ty chłopie zastanów się co piszesz. To
        tak jak byś porównał powiedzmy Daewoo Lacetti i Audi A3, które w podobnym
        wypasię bedzie 2 razy droższe i pisał, że Audi lepsze. W Ameryce wszystkie auta
        są dużo tańze niż na rodzimych rynkach(niemieckie tańsze w Stanach niż w
        Niemczech, to samo z Angielskimi).
        • Gość: fazi_ze_sztazi Re: kto kradnie??? IP: *.client.comcast.net 23.10.04, 01:13
          odpowiedza dla wojtusia.
          wlasnie sciagnalem cennik z niemieckiej strony BMW:

          www.bmw.de/de/produkte/automobiles/7er/index.html
          w formacie pdf.
          i co widze ??
          ze najtansza siodemka kosztuje okolo 61500 euro:

          730i 61.500,–
          735i 66.700,–

          jesli przyjmiemy ze euro jest 25% drozsze od dolara to mamy cene najtanszej BMW7
          77000 dolarow (raptem 10% wiecej niz cena w USA)
          wiem ze ceny ze stanow sa bez podatku, moze te w niemczech rowniez. jesli nie,
          to wyjdzie na to ze nawet w niemczech jest taniej.
          po drugie przy slabnacym kursie dolara do euro to wlasnie ceny w USA powinny
          byc wyzsze, a nie sa.
          Stad moje pytanie, kto w polsce Was okrada ???
          skoro ceny tych aut sa duzo nizsze chociazby w niemczech.
          a poza tym jesli redaktorek pisze ze cena 250 tys zl w polsce za samochod jest
          dobra cena to ma za nic wszystkich polakow ktorzy zarabiaja 2 tys zl na miesiac.
          pzdr.
          • Gość: Zibi Re: kto kradnie??? IP: *.crowley.pl 23.10.04, 09:11
            Nikt nie kradnie

            1. Porownujesz ceny ze Stanow netto (MSRP) z cenami w Polsce brutto (+22 % VAT + akcyza)
            2. Zapominasz ze auto nalezy sprowadzic i uiscic clo
            3. Koszt transportu tez ma pewie wplyw na cene
            4. Cena jest ustalana okresowo z niezlym marginesem na wahania kursowe
            5. Importer i dealerzy tez chca zarobic

            No a teraz najwazniejszy powod - pozycjonowanie na rynku. Nie okresla sie ceny na podstawie tego ile auto kosztuje, tylko na podstawie tego za ile konkurencja wycenia auto z segmentu porownawczego.

            Jakiekolwiek porownywanie cen aut w USA i w Polsce to IMHO bezsens:
            - inny rynek
            - inna konkurencja
            - inne prawa

            A Chrysler 300C ?
            Wyglada niesamowicie, brzmi jeszcze lepiej, cena jest bardzo atrakcyjna
            Minusy to spalanie i nie najlepsza renoma Chryslera jesli chodzi o awaryjnosc
            To sa tylko slowa - najbardziej do auta przekonuja jednak wrazenia z jazdy i kazdemu kto tym samochodem jest zainteresowany polecam wybranie sie najblizszego dealera i przejazdzke.

            Pozdrawiam
            • Gość: fazi_ze_sztazi Re: kto kradnie - odpowiedz IP: *.client.comcast.net 23.10.04, 19:30
              Gość portalu: Zibi napisał(a):

              > Nikt nie kradnie
              >
              > 1. Porownujesz ceny ze Stanow netto (MSRP) z cenami w Polsce brutto (+22 %
              VAT
              > + akcyza)
              > 2. Zapominasz ze auto nalezy sprowadzic i uiscic clo
              > 3. Koszt transportu tez ma pewie wplyw na cene
              > 4. Cena jest ustalana okresowo z niezlym marginesem na wahania kursowe
              > 5. Importer i dealerzy tez chca zarobic

              dzieki zibi. odpowiedziales na moje pytanie:
              VAT+CLO+AKCYZA+IMPORTER = dwa razy wyzsza cena.
              masz racje ze cene ktora podalem jes przed podatkiem , ale importer do europy
              dostaje auto od producenta taniej. nie wiem ile ale na pewno taniej. po za tym
              transport to cos na poziomie 1000-2000 dolarow, wiec nie ma az tak wielkiego
              wplywu na cena auta za okolo 30 tys. dol. mysle ze polski fiskus jest przyczyna
              duzej roznicy cenowej
              pzdr.
              p.s. a czy rynek amerykanski az tak bardzo sie rozni w liczbach od rynku
              europejskiego ? (w nowej UE jest wiecej ludzi niz w USA)
              • Gość: Wojtek Re: kto kradnie - odpowiedz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.04, 17:14
                A jak wytłumaczysz fakt, że brytyjskie jaguary są sporo tańsze w Stanach niż w
                Angli, niemieckie Mercedesy, BMW, Audi sporo tańsze w Stanach niż w Niemczech.
                Przecież trzeba je przetransportować, zrobić opłaty, importer musi zarobić, a
                mimo to są sporo tańsze. Biorąc jeszcze takie autko jak RR Phantom. Auto
                powstaje w jednej fabryce na świecie w Anglii i z tamtąd import idzie do
                pozostałych krajów. Różnice w cenie są ogromne.
                Stany: 320 000 dol*3,45= 1 104 000 zł
                Anglia: 260 000 fun*6,21= 1 614 600 zł
                Niemcy: 375 000 eur*4,36= 1 635 000 zł
                Różnica pomiędzy USA a Europą ogromna. Wiadomo, że wziąłem bardzo drogie auto.
                Ale specjalnie żeby uwydatnić różnice.
                • Gość: fazi_ze_sztazi Re: kto kradnie - odpowiedz IP: *.client.comcast.net 26.10.04, 02:54
                  wojtku,
                  wziales za przyklad auto drogie i niszowe, co oznacza kompletnie inna polityke
                  cenowa niz w przypadku masowej sprzedazy.
                  napewno rynek amerykanski ma nasilniejsza konkurencje, a to ona i tylko ona
                  obniza ceny.
                  wiadomo ze na przyklad kazdy dealer ma tzw. auta testowe, na ktorych traci.
                  jesli strata na takim aucie rozklada sie na tysiace sprzedanych to co innego
                  niz przy sprzedazy liczonej w dziesiatkach.
                  w poprzednim tekscie pokazalem ci ze wcale auta niemieckie nie sa "duzo" tansze
                  w USA niz w europie. moze te roznice sa wyrazniejsze w przypadku aut bardzo
                  drogich, ale chrysler sie do takich nie zalicza.
                  tak wiec jak by nie patrzec fiskus wyciaga lapke po Wasze pieniazki, a to
                  raczej smutne.
                  pzdr.
                  • Gość: Wojtek Re: kto kradnie - odpowiedz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.10.04, 19:30
                    Wziąłem bardzo drobie i niszowe autko, żeby jak najwyraźniej pokazac rożnice.
                    To autko ktore teraz wezmę za przykład również można powiedzieć, że jest
                    drogie, ale taka różnica jest dla mnie chora. Zechciej spojżeć na to:
                    Jaguar XJ8 w Anglii kosztuje w przeliczeniu ok 320 000 zł, w Niemczech cena
                    jest zbliżona
                    W Stanach kosztuje ok 230 000 zł
                    A w Polsce ok 430-440 000 zł :( :( :( :( :(
                    Dlaczego pomiedzy Niemcami, a Polską są ogromne różnice ok 100 000zł?
                    A w Niemczech 300 C kosztuje ok 49 tyś euro= ok 215 tyś, czyli cena w miarę
                    zbliżona do tej w Polsce(to już chyba kwestaia podatków u nas 22 %)
                    • Gość: fazi_ze_sztazi Re: kto kradnie - odpowiedz IP: *.ipt.aol.com 27.10.04, 23:19
                      mysle ze przy drogich autach, duzy wplyw na cene ma wielkosc sprzedarzy.
                      napewno jaguary sprzedaje sie w polsce na "sztuki", wiec koszty stale
                      prowadzenia firmy rozkladaja sie na mniej aut. podobnie moze byc nawet w
                      niemczech, bo bardziej popularne w wyzszej klasie beda mercedesy i BMW.
                      natomiast w stanach sprzedaje sie te auta w tysiacach. w samym chicago i
                      okolicach (okolo 9 milionow ludzi) jest 8 dealerow lexusa.
                      www.lexus.com/lexus/LoadStateSearchResults
                      w pol godziny mozesz spotkac na ulicy kilkanascie jaguarow, a jak pojedziesz do
                      lepszej dzielnicy to nie znajdziesz auta za mniej niz 30000$.
                      nie ma w stanach zadnych poje..ych podatkow w stylu VAT, akcyza czy inne
                      bzdury. placisz jeden podatek zalezny od miejsca zamieszkania (w chicago jest
                      to 8.25%) i tyle.
                      a tak poza tym to ten chrysler moze i wrazenie robi, ale ja bym go nie kupil.
                      poprzedni model byl nieudany, a utrata wartosci w 3 lata jest olbrzymia.
                      kbb.com/kb/ki.dll/kw.kc.ur?kbb.IL;448233;IL031&60639;sed+t&39;Chrysler;2001%20300M&4;CR;M1&&&
                      po 3 latach jest wart 1/3 ceny nowego. absurd. ale tak jest tutaj z
                      amerykanskim gownem - imponujace ale drogie w uzytkowaniu.
                      pzdr.
    • cruk Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 22.10.04, 09:39
      hotele, kurorty, odbijajace sie w masce, widok z okna Ritz'a ... ale...
      JAK jezdzi Chrysler 300C 5.7 V8?!

      zabraklo mi detali wrazen z jazdy (nie toczenia sie by podziwiac widoki)..
      • Gość: mak Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.proxy.aol.com 22.10.04, 17:23
        do wszystkich popuszczajacych w majtki na widok Chryslera,spotkajmy sie tutaj
        za 3 lata,dzieciaczki kazdy Ch,ale to kazdy po tym okresie to kupa
        zlomu,he,he,he......
        • Gość: Molson Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: 69.156.52.* 23.10.04, 02:48
          Myslisz na prawde ze za 3 lata cos sie temu Chryslerowi stanie? Np. co? rozleci
          sie na kawalki? Mam Chryslera 9 letniego i dalej trzyma sie kupy , nawet
          powiedzialbym wiecej ,jest w bardzo dobrej formie ,he,he,he...
    • Gość: Wojtek Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.10.04, 20:26
      fazi_ze_sztazi przeczytaj moja odpowiedź bo może dalej bedziesz żył w niewiedzy
    • Gość: pp Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 23.10.04, 01:38
      Gdzie mozna zobaczyć kombi. Na stronie Chryslera nie ma zdjęć. Proponuję
      odwiedzić tą stronę i zastanowić się nad cenami tych samochodów w USA. Szok!!!!!
      • Gość: gosc Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.10.04, 04:36
        Wersja combi w US i Kanadzie nazywa się Dodge Magnum. Tutaj jest link:
        www.dodge.com/magnum/index.html.
        Pozdrawiam....
    • Gość: jerryk Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.dyn.optonline.net 23.10.04, 04:23
      Bardzo dobry artykol, aczkolwiek ..

      Piszac o gornej polce miast/hoteli/samochodow/kapeluszy nie wolno popelniac
      karygodnych bledow, mam nadzieje ze tylko typograficznych)
      wspomne tu o jednym:
      do samochodu nie wsiada sie "w statesonie' ale jesli juz to w 'Stetsonie"(To
      taka marka kapeluszy), co prawda mala roznica, ale kompletnie zmienia stosunek
      co do kompetencji piszacego.'



      Bardzo dobrze jesli opiniodawca napisze jakim autem jezdzi na codzien.
      Przeczytalem _ 'utwardzony Accord", brawo. ..
      proponuje dolaczenie do raportu o Waszych nazwisk + aut
      • Gość: mak Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.proxy.aol.com 30.10.04, 03:52
        ten Chrysler to jest zwykly pick-up tylko w innej budzie,zwykle badziewie,ale
        zawsze sie znajdzie kilku badziewiakow i nazwa tego grata,ze to pelny wypas.
        • Gość: Radek Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.ok.ok.cox.net 30.10.04, 06:13
          Moze mi pokazesz ktory pickup w USA ma z tylu niezalezne zawieszenie 5-link, ze
          nie wspomne o takim detalu jak to ze wszystkie amerykanskie pickupy (moze z
          wyjatkiem najnowszej serii tych malych jak Colorado) maja konstrukcje oparta na
          ramie. Czyli mowiac krotko, inne podwozie, inne zawieszenie, inne nadwozie,
          inne wyposazenie ale normalnie pickup jak sie patrzy, jedyne co to ma z
          pickupem wspolnego to silnik, wiec idz sobie lepiej pogadac z MackiemS o
          momencie obrotowym, znalazlo sie dwoch "znafcuf" amerykanskiej motoryzacji.
          • Gość: mak Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.proxy.aol.com 30.10.04, 06:32
            Radek,ja wiem ze popierasz amerykanski przemysl samochodowy,ostatnio wprawdzie
            troche zboczyles bo przesiadles sie z okrytego slawa i chwala Mustanga na
            japonczyka Pajero,ale nie staraj sie udowadniac i przekonywac mnie,ze
            wkladanie silnikow od ciezarowek o pojemnosci 6 litrow do aut osobowych to
            najnowszy przeboj w swiecie motoryzacji.
            • Gość: Radek Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.ok.ok.cox.net 30.10.04, 07:27
              Wyobraz sobie ze w Europie tez sie wklada 6l silniki do samochodow osobowych
              tylko to nie kosztuje 32k usd.
              • Gość: mak Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.proxy.aol.com 30.10.04, 07:46
                zgadzam sie z toba,ze wklada sie silniki o bardzo duzej pojemnosci do wielu
                samochodow w Europie rowniez,tylko ze z mala roznica,a wiec nie sa to silniki
                zapozyczone z autobusow szkolnych czy innych polciezarowek tylko indywidualne
                konstrukcje, amerykanie ida wyraznie na latwizne i stosuja takie praktyki od
                lat.
                • Gość: Radek Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.ok.ok.cox.net 30.10.04, 07:59
                  Akurat w autobusach sa zupelnie inne silniki montowane, ten o ktorym mowisz
                  jestmontowany w pickupach serii ram, czy Mercedes do G-Klasse montuje zupelnie
                  inne silniki niz do S-Klasse?
                  Zreszta nawet gdyby, co ci to przeszkadza?
                  • Gość: fazi_ze_sztazi Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.ipt.aol.com 01.11.04, 15:56
                    klocicie sie troche o wyzszosci swiat bozego narodzenia nad swietami wielkiej
                    nocy. a stara maksyma niezaleznego rynku mowi ze produkuje sie to na co jest
                    popyt. jesli amerykanie lubia miec hemi pod maska i chrysler im je da. a jesli
                    nie ma ropy, to sie zrobi mala wojenke i juz jest OK. mysielibyscie wyedukowac
                    250 mln bezmozgich debili, to moze wtedy by zniknely pozeracze energii z drog.
                    pzdr.
    • Gość: bejrut Re: Mega Test: Chrysler 300C 5.7 V8 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.04, 22:27
      Oglądałem ostatnio 24tego listopada nowy odcinek z nowej serii top gear, gdzie
      właśnie te snobistyczne durnie testowały muscle cars. Tez im się spodobał
      wygląd zewnętrzny tego auta, ale nie pozostawili suchej nitki na właściwościach
      jezdnych, układzie kierowniczym( jak nigdy własnie te elementy tak dokładnie
      przetestowali ), nie spodobały im sie taniej jakości materiały wewnętrzne, oraz
      mikroskopijna ilość miejsca w środku. Samochód własnie z tym silnikiem z vetty
      przegrał z kretesem z jagiem s-type( 400KM ) i holdenem monaro( tez silnik z
      vetty ). To idiotyczne powoływać sie na ten program , ale chyba jednak. Ładny
      wygląd muscle car i cena, reszta szajs. Chyba mnie jedak te argumenty nie
      przekonaja, takie niedociągnięcia żadna atrakcyjna cena nie zrekompensuje, chyb
      aże jesteś pozerem
    • Gość: noir dajcie mi 300000 a biorę go CUDO!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 13:20

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka