simon921
25.11.20, 18:12
Tak trochę z prośbą o radę. W moim trupku okazało się, że jest sporo rzeczy do zrobienia, o których poprzedni właściciel wiedział (jest na to papier), a mnie o tym nie poinformował. Dziś to wyszło, miesiąc po zakupie. Jeszcze nic z tego się nie zepsuło. Spróbuję jutro do niego zadzwonić i zobaczę co on na to.
Zastanawiam się, czy mogę żądać cofnięcia transakcji? Forma nieważna. Dla mnie najlepiej. Generalnie auto za grosze, ale dla zasady chyba 1 raz w życiu nie odpuszczę.
Ma ktoś jakieś pomysły?