Dodaj do ulubionych

Olej w głowie

11.12.20, 12:40
Przymisiaczkowałem trochę i umówiłem się na wymianę oleju nie do Aso, tylko do serwisu Audi/VW nieautoryzowanego (900 stówek nie w kij dmuchał, bo w Aso 1200 złociszy a tam gdzie sie umówiłem 300 pln.). Chłop właściciel mi mówi, że czynne od 9.00, ale mogę podstawić samochód o 8.15. Zadzwonić do bramki, ktoś wyjdzie. Ok, nie ma sprawy. Jadę rano do tego serwisu, za mną jedzie jakieś stare Audi, A3 podjeżdzamy razem pod bramkę, wszystko pozamykane. Ja akurat rozmawiałem przez telefon, więc stanąłem i gadam. Ten elegancki kawaler wysiadł z Audi i czeka przy moim samochodzie. Skończyłem, otwieram szybkę, kawaler rzecze, żebym przeparkował i stanął obok siatki po drugiej stronie. Przeparkowałem, zamknąłem, dałem mu kluczyk, obróciłm się na pięcie i "poszłem w pizdu", znaczy się do roboty. Tak gdzieś za 3 godziny, myślę se, kurwa, a jak to nie był pracownik serwisu tylko jakis szacher-macher i moja bryka już jest w dziupli w częściach. Dzwonię do serwisu, niby pod pretekstem terminu odebrania, ale z duszą na ramieniu, czy oni w ogóle taki samochód dzisiaj na oczy widzieli. Widzieli. Całe szczęscie, myślę, sobie, a mówię, ok, będę o 14.00. Nawet nie wiedziałem, że w taki prosty sposób można komuś ukraść samochód. Nawet nie trzeba wzmacniacza sygnału do keylessa. Swoją drogą, zastanawiam się czy ubezpieczyciel wypłaciłby kasę z Aso w razie kradzieży.
Obserwuj wątek
    • carnivore69 Re: Olej w głowie 11.12.20, 13:00
      Czasem jak zostawiam sprzęt w pobliskiej myjni ręcznej obsługiwanej przez młodzieńców wyglądających na nieposiadających jasnego statusu emigracyjnego zastanawiam się czy nie jest to gra w ruska ruletkę.

      Zawsze w końcu zakładam, że per saldo "zniknięcie samochodu" by im się nie oplaciło (poza tym, że to naprawdopodobniej w większości uczciwi kolesie są).

      Pzdr.
    • waga170 Re: Olej w głowie 11.12.20, 13:29
      Do mnie kiedys przed zakladem ustawiania geometrii podszedl koles w "cywilu" nawet nie w stroju mechanika i wyciagnal reke po kluczyki bo musi sie przejechac, no to mu dalem. Jak zniknal za rogiem to mialem mysli podobne do Twoich. Po paru minutach pojawil sie zza drugiego rogu, odetchnalem. Do dzis sie zastanawiam po co on sie musial przejechac, chyba zeby sprawdzic czy przy jezdzie na wprost kierownica jest na wprost, albo moze czy sciaga, ale po to maja te lustra i lasery. Nigdy potem nikt nie musial sie "przejezdzac".
    • liczbynieklamia Re: Olej w głowie 11.12.20, 17:14
      Zwykle ubezpieczenia są bez klauzuli przywłaszczenia, więc nie.
      • hukers Re: Olej w głowie 11.12.20, 19:17
        liczbynieklamia napisał:

        > Zwykle ubezpieczenia są bez klauzuli przywłaszczenia, więc nie.

        Poważnie? To pięknie bym się wyruchał bez mydła.
    • engine8 Re: Olej w głowie 11.12.20, 17:56
      To ty mi K powiedz co oni ci za te 900 stow robia w tym aucie? Bo chyba za samo wymaine oleju i flltra tyle nie placisz?
      • bywalec.hoteli Re: Olej w głowie 11.12.20, 18:05
        dmuchają
      • klemens1 Re: Olej w głowie 11.12.20, 18:33
        Jeżeli w audi i w skodzie wymieniają DOKŁADNIE tę samą część, to w audi zawsze jest drożej. Uzasadnienie: "na fakturze klient też musi się poczuć, że jest premium".
        To nie żart - jakiś gostek z audi tak to uzasadnił.
        • wislok1 Re: Olej w głowie 11.12.20, 19:02
          Chyba ze tak....

          Ja place za przeglady auta MNIEJ w Niemczech niz w PL, odczuwalnie mniej....
          A robia to samo
      • hukers Re: Olej w głowie 11.12.20, 19:17
        engine8 napisał(a):

        > To ty mi K powiedz co oni ci za te 900 stow robia w tym aucie? Bo chyba za sa
        > mo wymaine oleju i flltra tyle nie placisz?

        Nie 900 tylko 300 zapłaciłem. W aso 1200, czyli różnica 900.
        • engine8 Re: Olej w głowie 12.12.20, 20:13
          OK mea culpa.... to ma sens bo oleje niestety kosztuje chyba tyle samu u was c u nas w $ i unas to nawwer diler nie liczy sobie $300 za takie cos a polowe z tego.
          A mnie samego to kosztuje jakies $50 (7 l oleju + filter plus szczypta tzw "elbow gease" + jedno piwo)
          • waga170 Re: Olej w głowie 12.12.20, 23:24
            Dolewasz piwa ad oleju? Po wodce by latal jeszcze lepiej!
            • engine8 Re: Olej w głowie 13.12.20, 00:35
              Ponoc najwazniejsza funkcja oleju to funkcja czyzczaca czy myjaca a z piwem lepiej sie pieni.

              A tak na serio to kazda praca przy aucie ma swoj poziom trudnosci i czasu potrzebnego ktory ja wyrazam w piwach...
              Tak ze wymiana oleju to jedno piwo, wymian plynu hamulcowego to juz 2 bo to k cieknie powoli..
              Wymiana zamkow czy n=mechanizmu podnszenia szyb w drzwiach to 2 piwa, podobnie wymian hamulcow to 1 na kazde kolo i wymiana plynow w 3 mechanizmach roznicowych w X5 to 3 a juz wymiana gum an drazkach napedzajcych przednie kola to juz 3 albo i 4 piwa...
              • waga170 Re: Olej w głowie 13.12.20, 01:13
                Jeden znajomy w Polsce chcial wykopac studnie ale nie wiedzial gdzie, wiec sprowadzil rozdzkarza.
                Ten obejrzal dzialke, pelna krzakow i zarosli, i stwierdzil: Bedzie duzo roboty, tak na litr wodki.
        • misiaq009 Re: Olej w głowie 13.12.20, 19:25
          hukers napisał:

          > engine8 napisał(a):
          >
          > > To ty mi K powiedz co oni ci za te 900 stow robia w tym aucie? Bo chyba
          > za sa
          > > mo wymaine oleju i flltra tyle nie placisz?
          >
          > Nie 900 tylko 300 zapłaciłem. W aso 1200, czyli różnica 900.

          Widzę że jesteś oszczędny jak ja:) Super. Z tym że myślisz że oszczędziłeś a tymczasem przepłaciłeś:)
          Ja kupiłem olej i filtr za 105 zł i wymieniłem sam w garażu na kanale w 40 minut. Patrz oszczędziłem w porównaniu do Ciebie 195 zł. W porównaniu do ASO 1095.
          Miło że wyznajesz moją religię oszczędzania ale do misia jeszcze Ci troszkę brakuje:)
          • dr.hayd Re: Olej w głowie 13.12.20, 20:04
            Ale czy to taki sam olej, taka sama ilość, taki sam filtr?
            • misiaq009 Re: Olej w głowie 13.12.20, 21:40
              nie taki sam....ważne by normy spełniał...
            • misiaq009 Re: Olej w głowie 14.12.20, 11:01
              powiedz jaki wymieniłeś to ci powiem czy taki sam....nie musi być drogi i taki sam ważne by normy jakościowe podane przez producenta w instrukcji/książce serwisowej spełniał
          • engine8 Re: Olej w głowie 14.12.20, 00:40
            A co ci Misu zajelo az 40 minut? Piwo chyba?
          • samspade Re: Olej w głowie 14.12.20, 10:12
            misiaq009 napisał:

            > Ja kupiłem olej i filtr za 105 zł

            Gdzie kupiłeś olej w takiej cenie. Daj namiar bo gdzie nie patrzę to olej do mojego samochodu to ponad 150 złoty.

            > wymieniłem sam w garażu na kanale w 40 minut.

            A olej tradycyjnie wylałeś do kanalizacji?
            • marekggg Re: Olej w głowie 14.12.20, 10:31
              kupil w biedronce, slonecznikowy...
            • misiaq009 Re: Olej w głowie 14.12.20, 11:04
              samspade napisał:

              > misiaq009 napisał:
              >
              > > Ja kupiłem olej i filtr za 105 zł
              >
              > Gdzie kupiłeś olej w takiej cenie. Daj namiar bo gdzie nie patrzę to olej do mo
              > jego samochodu to ponad 150 złoty.

              są różne oleje zależy jaki kupiłeś...ja kupuję tani marka nieważna ważne by spełniał normy jakości podane przez producenta a jak kupujesz droższy markowy to płacisz za markę ....kupuję tańszy ale wymieniam częściej raz w roku i co 10 000 km.


              > > wymieniłem sam w garażu na kanale w 40 minut.
              >
              > A olej tradycyjnie wylałeś do kanalizacji?

              mówisz to mów za siebie a nie mów czego nie wiesz stawiając tezę nieprawdziwą tobie wygodną....oddałem d utylizacji
              • samspade Re: Olej w głowie 14.12.20, 11:41
                misiaq009 napisał:

                > > Gdzie kupiłeś olej w takiej cenie. Daj namiar bo gdzie nie patrzę to olej
                > do mo
                > > jego samochodu to ponad 150 złoty.
                >
                > są różne oleje zależy jaki kupiłeś.

                Taki który spełnia wymagania producenta. Więc gdzie kupić taki z filtrem za 109 złoty. Najtańszy olej do mnie to w internecie jakieś 160 złoty.
                Chciałbym zaoszczędzić.
                Chociaż nie. Nie będę się sam bawił. Znów zrobię to w ASO.

                > mówisz to mów za siebie a nie mów czego nie wiesz stawiając tezę nieprawdziwą t
                > obie wygodną....oddałem d utylizacji

                Stawiam tezę oparta na twojej historii. Czego oczekiwać po skurwielu, który w piecu pali drewnem z rozbiórki dachu.
                Oraz wylanie oleju do rowu w lesie to nie jest oddanie do utylizacji
            • vogon.jeltz Re: Olej w głowie 14.12.20, 12:16
              > Gdzie kupiłeś olej w takiej cenie.

              Nie no, sam, przecież do misiowego Srolo można lać najtańszy olej mineralny z marketu.
              • samspade Re: Olej w głowie 14.12.20, 14:07
                Wiesz misiak pisze to w odpowiedzi do hukersa. On do Audi minerała nie naleje.
                • vogon.jeltz Re: Olej w głowie 14.12.20, 14:22
                  Wątpię, by futrzasta kurwa w ogóle zdawała sobie sprawę, że hukers ma Audi.
                • misiaq009 Re: Olej w głowie 14.12.20, 18:07
                  samspade napisał:

                  > Wiesz misiak pisze to w odpowiedzi do hukersa. On do Audi minerała nie naleje.

                  a po co ma lać minerał do Audi co to za głupie pomysły masz?
                  może nalać full syntetyk ....do mojego nalałem taki olej : 4 litry za 72 zł +_ filtr oleju ok. 20 zł razem wychodzi poniżej 100 zł.

                  oil-land.pl/pl/p/ELF-EVOLUTION-900-NF-5W40-4L/100?utm_source=moneteasy.pl&utm_medium=referral
          • hukers Re: Olej w głowie 14.12.20, 14:23
            misiaq009 napisał:

            > Widzę że jesteś oszczędny jak ja:) Super. Z tym że myślisz że oszczędziłeś a ty
            > mczasem przepłaciłeś:)
            > Ja kupiłem olej i filtr za 105 zł i wymieniłem sam w garażu na kanale w 40 minu
            > t. Patrz oszczędziłem w porównaniu do Ciebie 195 zł. W porównaniu do ASO 1095.
            > Miło że wyznajesz moją religię oszczędzania ale do misia jeszcze Ci troszkę bra
            > kuje:)

            Im więcej mi do Ciebie brakuje, tym lepiej dla mnie.
            • misiaq009 Re: Olej w głowie 14.12.20, 18:02
              hukers napisał:

              > misiaq009 napisał:
              >
              > > Widzę że jesteś oszczędny jak ja:) Super. Z tym że myślisz że oszczędziłe
              > ś a ty
              > > mczasem przepłaciłeś:)
              > > Ja kupiłem olej i filtr za 105 zł i wymieniłem sam w garażu na kanale w 4
              > 0 minu
              > > t. Patrz oszczędziłem w porównaniu do Ciebie 195 zł. W porównaniu do ASO
              > 1095.
              > > Miło że wyznajesz moją religię oszczędzania ale do misia jeszcze Ci trosz
              > kę bra
              > > kuje:)
              >
              > Im więcej mi do Ciebie brakuje, tym lepiej dla mnie.

              jeśli chodzi o oszczędność to racja że dużo ci do mnie brakuje ....przepłacasz i się chwalisz ile to oszczędziłeś tymczasem ja Ci pokazuję że żyjesz w innym świecie w nieświadomości nie wiedząc że można mieć to samo jeszcze taniej i to o ok. 50% :) ale kto bogatemu zabroni przepłacać i się tym jeszcze chwalić? nikt :)
    • wislok1 Re: Olej w głowie 11.12.20, 18:54
      1200 za wymiane oleju ????

      300 euro ???

      Wie viel kostet eine Ölwechsel bei Autos von Volkswagen?
      Durchschnittspreis Min. - max.
      130 € 103 € - 169 €


      169 eurasow to NAJWYZSZA cena
      • wislok1 Re: Olej w głowie 11.12.20, 18:58
        To sa koszty razem z filtrem, za calosc, komplet, robocizna i czesci....
        • hukers Re: Olej w głowie 11.12.20, 19:14
          Wymiana oleju i filtra do A5 kosztuje w Aso 1200 pln a przynajmniej tak mi powiedzieli przez telefon. Ja do tej pory przez trzy lata wszystkie przeglądy i serwisy olejowe miałem za darmo więc jeździłem do Aso, ale teraz uznałem, że 1200 pln, to trochę przesada i wymieniłem za 300 pln w nieautoryzowanym.
          • wislok1 Re: Olej w głowie 11.12.20, 19:30
            To nie troche....
      • bruner4 Re: Olej w głowie 11.12.20, 22:39
        wislok1 napisał:

        > 1200 za wymiane oleju ????
        >
        > 300 euro ???
        >
        > Wie viel kostet eine Ölwechsel bei Autos von Volkswagen?
        > Durchschnittspreis Min. - max.
        > 130 € 103 € - 169 €

        >
        > 169 eurasow to NAJWYZSZA cena

        Tu mogło chodzić o samą wymianę- bez oleju, a tego może być różna ilość, oraz różny rodzaj.
        • wislok1 Re: Olej w głowie 12.12.20, 19:46
          Nie, to calkowity koszt
    • wislok1 Re: Olej w głowie 11.12.20, 19:10
      Ja mialem ostatnio inna sytaucje, zaparkowalem auto na parkingu firmy....

      Wychodze z roboty, a tu auto zablokowane, stoi Jeep idealnie uniemozliwiajac wyjazd....

      Juz chcialem rzucac ku.wami w Bawarii, ale obok byl kolega z pracy, od razu polecial do Jeepa....

      Auto bylo otwarte, kluczyki w stacyjce !!!
      Kolega powiedzial, ze kierowca Jeepa zapewne ma cos do zalatwienia w biurze firmy i nie mial gdzie zaparkowac ( faktycznie miejsc wolnych do parkowania nie bylo )....

      Ale zeby nie wku.wic ludzi, to zostawil kluczyki....
      I zr to jest NORMA w takich sytuacjach !!!!!!

      Odjechalem kawalek Jeepem, wyjechalem Toyota, zaparkowalem Jeepa na miejsce Toyoty i do teraz nie moge dojsc do siebie....

      W PL by Jeepa zaje.ali od razu, do dziupli i na czesci....
      Albo na Wschod.....
      • hukers Re: Olej w głowie 11.12.20, 19:23
        Wiślok, ale Ty jesteś Polak chyba?
        Nie przemknęła Ci myśl, że może by Jeepa podpierdolił?
        • wislok1 Re: Olej w głowie 11.12.20, 19:27
          Przy swiadku ????
          • tbernard Re: Olej w głowie 13.12.20, 09:00
            wislok1 napisał:

            > Przy swiadku ????

            Czyli tylko obecność świadka była głównym czynnikiem aby się powstrzymać przed rodzinnymi tradycjami?
            • wislok1 Re: Olej w głowie 13.12.20, 17:07
              Kazdy Polak w DE kradnie wszystko, bo taka jest polska tradycja...

              ( twoim zdaniem )
            • wislok1 Re: Olej w głowie 13.12.20, 17:09
              No, ja sobie jajca caly czas robie z komentarzami o kradziezach i Polakach ( pisze, zeby ktos tego nie bral powaznie )
        • waga170 Re: Olej w głowie 11.12.20, 19:34
          Pewnie ta Toyota byla podpierdolona:)
          • wislok1 Re: Olej w głowie 11.12.20, 19:42
            Taa, jasne....

            Podpier... wadze....
      • bywalec.hoteli Re: Olej w głowie 13.12.20, 00:59
        ja słyszałem ze więcej teraz aut kradną w Niemczech niż w Polsce.
        nawet mojemu kumplowi niemcowi zarąbali Mazdę w biały dzień w mieście słynnym z samochodów (ale nie mazd)
        • tbernard Re: Olej w głowie 13.12.20, 09:02
          No ale co w tym dziwnego skoro od zawsze to Polacy do Niemiec jeżdżą kraść samochody a nie Niemcy do Polski.
          • hotelarz.giuseppe Re: Olej w głowie 13.12.20, 16:33
            dlaczego czynisz takie założenie, ze to Polacy? Niemcy nie umieją kraść?
            • tbernard Re: Olej w głowie 13.12.20, 17:20
              Raczej rabować na dużą skalę.
              • hotelarz.giuseppe Re: Olej w głowie 13.12.20, 21:50
                ... i jeszcze zgonić na innych winę przy okazji?
            • engine8 Re: Olej w głowie 13.12.20, 19:13
              Moze nawet musza bo jak im ukradli jeden , drogi i trzeci to na czwarty juz kasy nie maja i musza ukrasc?
        • wislok1 Re: Olej w głowie 13.12.20, 17:10
          Ja slyszalem, ze teraz jest lato, a w styczniu bedzie jesien....
      • klemens1 Re: Olej w głowie 13.12.20, 21:56
        Miałem podobną sytuację 5 lat temu w Comacchio.
        Zastawił mnie dostawczakiem, próbowałem poszarpać za klamkę żeby alarm się włączył a tu drzwi otwarte. I kluczyki w środku.
        • engine8 Re: Olej w głowie 14.12.20, 00:41
          Trza bylo te kluczyki wyperdolic w krzaki...
          • waga170 Re: Olej w głowie 14.12.20, 01:15
            "Trza bylo te kluczyki wyperdolic w krzaki..."

            Ja kiedys na parkingu zobaczylem ze ktos polozyl kluczyki na burcie paki trucka i zapomnial. No to mu, zeby nikt nie wsiadl i nie odjechal, wrzucilem te kluczyki do srodka przez szpare okna. I jeszcze napisalem kartke ze kluczyki sa w srodku. Jak odeszlem to do mnie dotarlo, o kurwa, co ja zrobilem...
            • engine8 Re: Olej w głowie 14.12.20, 01:39
              To jak tak kiedys pojechalme do Hollywood stara Fiesta z lat 80 tych a tam za kija nie ma gdzie parkowac.. Jest mase malych parkingow gdzie pakuja ile aut sie da - kazde za $15/czy $20 na godzne na zasadzie - postaw tu auto i zostaw kluczyki w stacyjce abysmy mogli go przestawiac ,,, czasami musza przestawic 5 aut aby twoje wyciagnac gdzis tam z konca..
              No i tym razem odruchowa zostawilem kluczyki w stacyjce a wychodzac zablokowalem drzwi, podnioslem klamke i sru..... I zdalem sobie sprawe ze Dupa...
              Mowie im to a oni sie smieja.... "nie martw sie co drugi to to robi a my mozemy otworzyc kazde jedno bez kluczykow a twoje to kazdy otworzy." Wrocilem to auto bylo oczywiscie otwarte..
              • marekggg Re: Olej w głowie 14.12.20, 13:59
                valet parking dla przyjezdnych - nic nowego
              • hukers Re: Olej w głowie 14.12.20, 15:24
                engine8 napisał(a):

                > To jak tak kiedys pojechalme do Hollywood

                Na casting?
                • engine8 Re: Olej w głowie 14.12.20, 22:52
                  Nie, z goscmi zeby zobaczyli gwiazdy - te na chodniku :)
                  W hollywood to masz tyle mozliwosci castingu co na palcach jednej reki policzysz
                  Na casting to sie jezdzi do San Fernando Valley bo tam dopiero jest duzo firm... :)
                  www.productionhub.com/directory/profiles/film-production-companies/us/california/san-fernando
          • klemens1 Re: Olej w głowie 14.12.20, 18:09
            engine8 napisał(a):

            > Trza bylo te kluczyki wyperdolic w krzaki...

            Wtedy następny nie miałby jak przeparkować.
    • tbernard Re: Olej w głowie 13.12.20, 09:07
      hukers napisał:

      > Swoją drogą, zastanawiam się czy ubezpieczyciel wypłaciłby kasę z Aso w razie kradzieży.

      Ubezpieczyciel miałby pójść do ASO i zmusić ich aby Tobie kasę wypłacili, bo z powodu rażąco zawyżonej ceny zamiast do nich pojechałeś samochód serwisować do szemranej dziupli?
      • hukers Re: Olej w głowie 14.12.20, 14:27
        Sorry, miało być AC a nie Aso.
        A ta dziupla to nie taka szemrana, bo założona przez dwóch gości, którzy 12 lat pracowali w Aso Audi.
    • bolo2002 Re: Olej w głowie 14.12.20, 09:41
      Jaki z tego wniosek-ano. że jezdzimy taką marką i modelem-którego nikt nie chce ukraść/sa takie!/. I drugi-jak wymieniamy olej lub robimy naprawy/ Ano tak: dzwonie do mechanika -mojego-on podaje date i godzinę-jadę do warsztatu-on wsiada i odwozi mnie do domu. Wymieniam 5,9 l oleju silnikowego za 170 zł/ z olejem syntetycznym Motul 5W/30 i za 1 godz. dzwoni mój mechanik, ze własnie podjechał do mnie pod mój dom. Jedziemy do warsztatu- płacę 30 zł/bo olej mój/ i wracam sam do domu! I tak załatwiam każdą wizyte u mechanika- gdzie tak jest -polska wiocha koło Radzymina ! Pozdrawiam!
      • waga170 Re: Olej w głowie 14.12.20, 10:38
        A co robisz z ta setka oleju ktora zostala? No bo jak olej Twoj i wymieniasz 5,9 litra to chyba kupiles szesc puszek litrowych. Dolewasz se do glowy? Nastempnom razom wlej cale 6. Dla dobra samochodu.
      • vogon.jeltz Re: Olej w głowie 14.12.20, 12:21
        > z olejem syntetycznym Motul 5W/30

        Polactwo w pigułce. Jeździ nastoletnim rzęchem wartym ramkę fajek, ale będzie lał przepłaconego Motula, bo słyszał na youtubie, że najlepszy.
      • hukers Re: Olej w głowie 14.12.20, 14:30
        Bolo, to ten mechanik na pewno lubi takich klientów jak Ty. Zawozi Cię, przywozi, wymienia olej i zarabia 30 pln.
    • bruner4 Re: Olej w głowie 14.12.20, 17:18
      Weźcie jeszcze pod uwagę to, że dziś się dużo olejów fałszuje i sprzedaje tanio na rynku, albo sprzedając jako markowe albo jako nowa , cudowna marka, którą reklamuje dziesiątki trolli na forach motoryzacyjnych. Lepiej zapłacić więcej za dobry olej niż remontować silnik.
      • engine8 Re: Olej w głowie 14.12.20, 22:56
        Czy ta mentalnosc oszukiwania na kazdym kroku u was nigdy nie zniknie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka