Dodaj do ulubionych

Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie?

IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 26.04.02, 22:48
No właśnie jest to kłopot wszystkich aut szczególnie potęgowany przez dziurawe
polskie drogi. Np. W w mojej Lagunie musiałem poprawić deske rozdzielczą oraz
kratkę (wymysł naszych urzędasów dzida im) bo trzeszczały. S kolei w Meganie to
sie jakiś kabel pod deska rozdzielczą poluzował lub zimą rezonował plastik też
musiałem z tym walczyć. Nie weim jak Was ale mnie szlag trafia jak cos mi stuka
albo puka w aucie. Nie wspomnę że moze stukać np. amartyzator co mi sie w
meganie zdarzyło ale byłem zły! Jak na razie jezdziłem wieloma autami i jedynym
autem absolutnie wolnym od jakiegokolwiek trzeszczenia była nowa Almera. Jakie
sa wasze doświadczenia? Co was doprowadza do Szewskiej pasji?
Pozdrawiam ARAFAT
Obserwuj wątek
    • Gość: ARAFAT Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 26.04.02, 22:52
      Może znajdziemy model auta który jest pod względem spasowania nie do pobicia,
      zatem prosze podawajcie marki swoich bolidów. Jestem ciekawy kto wygra
      P.S Najbardziej z nowych aut rozczarował mnie Ford Focus który trzeszczał tak
      strasznie że szybko z niego wysiadłem
      • Gość: cc Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.02, 23:03
        Puka: tylne głośniki Alpine w miejscach fabrycznie przewidzianych na głośnik
        ledwo się zmieściły, więc czasem któryś puknie w plastik.
        Acha, puka też czasem coś w bagażniku, na większych dziurach podłoga od niego
        (pokrywa pod tym filcem podskakuje).

        Trzeszczy, skrzypi itp: fotelik dziecięcy hiszpańskiej produkcji za 600 zł :-((

        Skrzypi: fotel pasażera (często odchylany żeby wleźć do tyłu), bo sie chwieje i
        nie wiem co z nim zrobić - tylko jak ktoś na nim siedzi, to jest cicho, ale nie
        będę robił za taryfę;-)

        A na deser coś śmiesznego:
        miałem przez 2 tygodnie dźwięk, który ktoś nazwał "rozgrzewający się/stygnący
        katalizator", choć nigdy wcześniej go nie słyszałem. To było takie "pę, pę,...
        pę, ...., pę". Pojawiało się przy przejeżdżaniu przez garby, krawężniki i
        czasem na wybojach. Słyszalne przy małej prędkości, potem silnik zagłuszał.
        Już chciałem wybrać się do serwisu, gdy przypadkiem odkryłem co to było.
        ...zgadnie ktoś?
        czekam na propozycje...
        :-))))
        • Gość: ARAFAT Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 26.04.02, 23:08
          Zapomniałem dodać ze w meganie telepie mi sie fotel pasazera na dziurach oraz mój kierowcy raz w roku skrzypi ale naprawia sie samoczynnie i jak tu nie zwariować?
          Ale to pę pę pę to rosmieszyło nie wiem co to mogło być...
        • ex_is Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? 26.04.02, 23:10
          Ciężarek wyważający spadł z koła i "brzęczał" obijając się między felgą a
          kołpakiem?
          • ex_is Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? 26.04.02, 23:12
            Raczej nie... przy szybkiej jeździe byłoby to nie do wytrzymania...
            • Gość: cc Re: pę, pę... ;-) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 12:25
              to była antena w przednim lewym słupku, która się chybotała na wybojach ;-))))
              wsunąłem ją i wysunąłem i .... przestała!
      • Gość: Remo Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 29.04.02, 08:18
        W moim swifcie nie trzeszczę tylko ja. Młodość, panie, młodość :)
    • Gość: Jankes Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? IP: 5.1R2D* / 3.225.84.* 27.04.02, 00:35
      Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

      > No właśnie jest to kłopot wszystkich aut szczególnie potęgowany przez dziurawe
      > polskie drogi. Np. W w mojej Lagunie musiałem poprawić deske rozdzielczą oraz
      > kratkę (wymysł naszych urzędasów dzida im) bo trzeszczały. S kolei w Meganie to
      >
      > sie jakiś kabel pod deska rozdzielczą poluzował lub zimą rezonował plastik też
      > musiałem z tym walczyć. Nie weim jak Was ale mnie szlag trafia jak cos mi stuka
      >
      > albo puka w aucie. Nie wspomnę że moze stukać np. amartyzator co mi sie w
      > meganie zdarzyło ale byłem zły! Jak na razie jezdziłem wieloma autami i jedynym
      >
      > autem absolutnie wolnym od jakiegokolwiek trzeszczenia była nowa Almera. Jakie
      > sa wasze doświadczenia? Co was doprowadza do Szewskiej pasji?
      > Pozdrawiam ARAFAT

      Mam male pytanie: O jakim przebiegu byla ta Almera i do jakiego przebiegu w niej
      bylo ok?. Bo jak chodzi o nasze polskie drogi, to nie ma sily, w koncu w kazdym
      aucie zacznie pukac, a im twardsze zawieszenie, tym predzej. W tym momencie to
      chyba tylko hydropneumatyka Citroena moze nas ustrzec od "pukania". Znajomy ma
      Xantie o przebiegu okolo 100 tys i jest nadal w niej bez stukow. Moja Corolla ma
      40 tys i cos puka w okolicy tylnej klapy. Generalnie dostaje szalu jak cos nowego
      slysze, ale chyba nie ma mozliwosci tego uniknac, tylko zrobic glosniej radio i
      sie przyzwyczaic. Chyba, ze to cos powazniejszego, to wtedy do serwisu. Choc jak
      to plastiki, to serwis Cie oleje.
      PZDR
      Jankes
      • Gość: atomski Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 01:19
        U mnie trupy wożone w bagazniku . Od dawna je woże i trochę się z nich kości
        powysypywały .To i trochę klekoczą na wybojach .Ale można się przyzwyczaić.
        • Gość: Wil Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 01:29
          W Octavii TDi Elegance 6 miesięcy przebieg ok. 13.000: raz na miesiąc
          trzeszczy przez chwilę fotel kierowcy, w kilku miejscach deski
          słychać "bzyczenie", zwłaszcza w okolicach licznika, poluzowane mocowanie
          tablicy rejestracyjnej hałasuje okropnie, ogólnie jakość montażu deski jest
          nienajlepsza. Poza tym OK.
          Pozdrawiam
      • Gość: ARAFAT Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 27.04.02, 08:52
        Almera ma przebieg 40 tyś km. Szukam auta perfekcyjnego moze znajdę?
        Pozdrawiam
      • Gość: orion Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.04.02, 15:23
        W mojej corolli też hałas rodzi się w okolicach tylnej klapy. W carinie
        znajomego tak samo. Ale na tym koniec. Próbowałem to usunąć - nie udało się
        więc przestałem na to zwracać uwagę.
        Miałem kiedyś okazję podróżować kadettem 1.6 z 1991 roku - tam była dopiero
        symfonia - trzeszczało i zgrzytało wszystko właczając w to moje zęby. Podobnie
        rzecz się miała w omedze 2.6 z 1992. Do dzisiaj śni mi się po nocach ten dźwięk.
        Pozdrawiam
        • Gość: j6000 Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie IP: *.imgw.pl 29.04.02, 13:44
          Witam,

          Mialem pukanie w okolicach tylnej klapy Corolli (3d).
          Okazalo sie ze sa to wyrobione "gumki" dociskajace
          klape. Podlazylem pod nie podkladki i bylo ok.

          Pozdrawiam,
          j6000
    • Gość: Marek Wszystko IP: *.atlanta-03-04rs.ga.dial-access.att.net 27.04.02, 02:10
      W Cavalierze trzeszczy wszystko bez wyjatku.
      • Gość: Wolga Re: Wszystko IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 27.04.02, 12:26
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > W Cavalierze trzeszczy wszystko bez wyjatku.

        U mnie nic nie trzeszczy:)
        • Gość: Wolga Re: Wszystko IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 27.04.02, 12:26
          ale za to dzwoni:(
          • Gość: Andre Re: Wszystko IP: *.pcplus.com.pl 27.04.02, 20:12
            W Fabii głosniki wprawiają w rezonans plastyki w przwiach.
            Ponadto coś leciutko trzeszczy y tylnych prawych drzwiach.
            Drobiazgi. Sam to zrobię lepiej jak mi się zechce i będzie czas.
            Ale dopiero w czerwcu.
            PZDR
    • kropka. Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? 28.04.02, 00:59
      trzeszczy - teściowa, dlatego staram się jej nie wozić
      piszczy - pies, jak żąda postoju
      stuka - znaczy, trzeba posprzątać bagażnik
      poza tym nic. NIC a NIC. Pisałam już, że moja Almera jest wyjątkowym
      samochodem :))
      pozdrawiam
      • michal.ch Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? 28.04.02, 12:41
        kropka. napisał(a):

        > trzeszczy - teściowa, dlatego staram się jej nie wozić

        Chyba skrzeczy, choć trzeszczeć też może. :)

        > piszczy - pies, jak żąda postoju

        Naśladuje hamulce - stąd wiadomo, że trzeba się zatrzymać. :)

        > stuka - znaczy, trzeba posprzątać bagażnik

        U mnie jak coś stuka, to znaczy, że obluzowała się skrzynka z narzędziami lub
        trójkąt. Czasami zapominam też o zawartości bagażnika jak go długo nie używam.

    • Gość: Sławek Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? IP: *.aries.com.pl / 192.168.3.* 28.04.02, 12:34
      Kratka (ta "ciężarowa") i coś w prawych przednich drzwiach przy włączonym radiu
      i basach.
      W Dukato nic nie trzeszczało do ok 50 tyś km (czyli jak narazie rekord ;-)
      teraz trzeszczy wszystko.

      pozdrawiam
      • michal.ch Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? 28.04.02, 12:38
        Jechałem Citroenem Berlingo z kratą i czułem się jak w kościele. Dzwony i
        dzwonki, tudzież inne metaliczne dźwięki. :)
    • michal.ch Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? 28.04.02, 12:37
      Trzeszczy czasem coś w bagażniku. Ach te luźne i źle spasowane plastiki. :)
    • Gość: zeke Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.04.02, 13:15
      u mnie trzeszczy czy tez moze stuka tylna szyba oraz
      • Gość: atomski Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.02, 00:49
        ...i jeszcze jedne zwłoki kominiarza przyczepiły mi się do zderzaka (po tym
        jak przetrąciłem kominiarza ). Buty już mu się starły .teraz trą żepki :)))

        Czy to znak ,ze bede miał szczęście ,nieszczęście ? A może ,ze zapowida się
        deszczowy długi łykend ?
    • Gość: DD ZASKOCZĘ WAS ... IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 29.04.02, 10:18
      Zaskoczę Was: jeździłem służbowym Lanosem SX 1.6 16V (2abg, abs, klima manual)
      i do momentu zmiany wózka tj. do 90 tys. km zero stuków !! A samochodu raczej
      nie oszczędzałem ... Może przez to dają 3 lata gwarancji?
      • mindo Re: ZASKOCZĘ WAS ... 29.04.02, 11:24
        A w mojej corolli z 2001 roku stuka coś pod kokpitem po stronie pasażera. Na
        przeglądzie powiedzieli że to jakaś kostka połączenia elektrycznego i że to
        wymaga demontażu całego kokpitu a oni nie mają czasu. Ja zresztą też nie miałem
        i dałem sobie spokój. Zresztą nie byli znowu tacy źli bo zaproponowali mi
        wizytę na dowolny dzień w ramach gwarancji ale na razie nie mam czasu ani
        ochoty na wizyte w serwisie,
        • Gość: darekk Re: ZASKOCZĘ WAS ... IP: 217.153.117.* 29.04.02, 11:40
          w mojej astrze wali zawsze tylna polka. szlag moze czlowieka trafic. to nie
          pierwszy opel, ktory cierpi na ta przypadlosc. do tego brzeczy szyba w prawych
          przednich drzwiach, lusterko od kierowcy gwizdze strasznie powyzej 70 km/h,
          schowek przed pasazerem grzechocze.
          w tipo ojca - a kiedy bylo sprzedawane mialo 8 lat choc tylko 125 tys. - nie
          trzeszczalo nic we wnetrzu, ale za to rok w rok stukalo zawieszenie.
          najmniej trzeszczy moj 30-letni fiat. nie ma zadnych plastikow. deska
          rozdzielcza z malowanej blachy, galki i dzwignie metalowe, boczki skajowe,
          zawieszenie na resorach. jedyny smieszny dzwiek to skrzypienie sprezynowych
          siedzen - zupelnie jak w starym tapczanie - ale to akurat ma swoj urok. tu
          wlasciwie nie ma co trzeszczec.
          a tak powaznie, to najlepiej pod tym wzgledem wypadalo justy, ktory mialem w
          rodzinie przez dwa lata. kochalem ten samochod. przy 110 tys. mil przebiegu
          wciaz nic nie mozna mu bylo zarzucic. jakosc ponad wszystko. kiedys znowu bede
          sie rozgladal za subaru.

          darekk
          • Gość: Robson Re: ZASKOCZĘ WAS ... IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 29.04.02, 12:46
            Wymienilem szczeki i bebny w punto,podczas hamowania cos mi z tylu wali.Dzisiaj
            jade do mechanika dalej z tym walczyc :((
            • topiel Re: ZASKOCZĘ WAS ... 29.04.02, 13:36
              Puka mi wszystko co tylko moze pukac ale ciekawe, jak tylko przekrocze granice
              na Odrze w Swiecku w kierunku zachodnim, zaraz sie uspokaja. Jakis omen czy co ?
              Jezdze, Ford Mondeo 2.0
              Pisalem do fabryki o pomoc ale odpisali, ze nie produkuja samochodow terenowych
              w tej klasie i, ze to chyba jakas pomylka.

              Bezczelnosc !!!!!!!!!!!!


    • vwdoka Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? 29.04.02, 14:56
      Drogi ARAFACIE,

      W mojej Carinie polskie drogi potrzebowały ponad 150tyskm aby zaczęło się
      lekkie trzeszczenie deski rozdzielchej przy jeździe po krawężnikach i tym
      podobnych miejscach. Czasami, zdarza się iż stuka lużno wrzucony bagaż -
      zwłaszcza butelki ;->>>
      Pozdrawiam,
      vwdoka
      • Gość: atomski Re: Co wam trzeszczy, piszczy stuka w Waszym Aucie? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.02, 23:57
        U mnie tylko zwłoki ,a raczej kości stukają w bagazniku . Mam Octavię rocznik
        99 i 63000 przebiegu .
        Klekotały zamki drzwi (ponoć w rocznku 2000 wada usunięta) .Serwis najpierw
        wybałuszał oczy ,ze Octavia nie ma prawa i takie tam ,aż w końcu nalepili
        plastry na ucha zamków drzwi i jest cisza .Wypadałoby nieco podniść te
        ucha ,ale pal je licho...



    • Gość: KajTan nic... IP: *.nsm.pl / 192.168.170.* 30.04.02, 23:14
      Totalnie, absolutnie i wrecz niesamowicie - NIC.

      30 lat temu wiedzieli, jak auto zlozyc ;)) Dzis juz tego nie potrafia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka