Dodaj do ulubionych

Jaki płyn do chłodnic...

IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 27.08.01, 12:37
... no mnie zaćmiło i przyznam się, że nie wiem: czy można mieszać płyny do
chłodnic? Np. mam resztówkę płynu X (ale nie wiem jakiego) i dolewam dajmy na
to Dynagela.
Obserwuj wątek
    • Gość: Remo Re: Jaki płyn do chłodnic... IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 27.08.01, 13:23
      No, powoli, nie wszyscy na raz...
      :)
      • Gość: JO Re: Nie ponaglaj ... IP: 212.244.170.* 27.08.01, 13:52
        Teraz sam widzisz, że niedobrze jest wybrzydzać na kolejkę . . .

        • Gość: Remo Re: Nie ponaglaj ... IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 27.08.01, 13:54
          Hehehe, jeśli nie można mieszać, to potem może być za późno :)
          • Gość: JO Re: Nie ponaglaj ... IP: 212.244.170.* 27.08.01, 14:11
            Klasyczny problem : zaoszczędzić resztkę i rozwalić chłodnicę, czy też wydać
            trochę grosza i spokojnie spać ( nie na drodze!). Zakładam, że wiesz o płynach
            do chłodnic aluminiowych i to jaką chłodnicę posiadasz. Ale to już mnożenie
            problemów.
            Moja rada : oleju, płynów, klocków hamulcowych, paliwa i jeszcze paru innych
            nie mniej ważnych rzeczy – autku nie żałuj. Odwdzięczy ci się szybciej niż się
            spodziewasz. Pozdr.
            • Gość: Remo Re: Nie ponaglaj ... IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 27.08.01, 14:28
              Gość portalu: JO napisał(a):

              > Klasyczny problem : zaoszczędzić resztkę i rozwalić chłodnicę, czy też wydać
              > trochę grosza i spokojnie spać

              Nie wierzę, że nie zrozumiałeś o co pytam... Nie chodzi mi o oszczędność (co to
              za oszczędność przy baniaku płynu??), tylko o to czy mam spuścić stary płyn, czy
              mogę spokojnie dolać do tej resztki nowy. Z kutwą nie mam nic wspólnego...
              • Gość: JO Re: Nie ponaglaj ... IP: 212.244.170.* 27.08.01, 14:37
                Napisałem :
                > > Klasyczny problem : zaoszczędzić resztkę i rozwalić chłodnicę, czy też
                >wydać trochę grosza i spokojnie spać

                W tym zdaniu masz całą odpowiedź. Tłumaczę : Zostawiając resztkę oszczędzasz
                koszt tej resztki, ale ryzykujesz niekorzystne skutki, jeśli okaże się, że płyny
                są niemieszalne. Wylejesz resztkę - więcej wlejesz nowego płynu (koszt!), ale
                jeździsz będąc spokojny w kwestii mieszalności. Czy to takie trudne?
                • Gość: Remo Re: Nie ponaglaj ... IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 27.08.01, 14:39
                  Podchwytliwe pytanie?
    • Gość: JO Wytłumaczcie temu człowiekowi, że jeśli nie wie, to niech nie miesza ! IP: 212.244.170.* 27.08.01, 14:41
      • Gość: Remo Re: Wytłumaczcie temu człowiekowi, że jeśli nie wie, to niech nie mies IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 27.08.01, 15:13
        Ale przyjacielu, wyluzuj się, wdech-wydech, wdech-wydech... Kumam o co chodzi,
        nie musisz włosów rwać z głowy... Tekst o "podchwytliwym pytaniu" był dla
        żartu... Słyszałeś o poczuciu humoru? :)))
        • Gość: Michal Re: Do Rema IP: *.telia.com 27.08.01, 15:26
          Bodajze od dwoch lat u nas sprzedaje sie plyn chlodniczy tylko do samochodow
          marki VW byto tam cos mi tlumaczyli, ale nie pamietam, a wiec jst jedno
          ale. Ps. Mowa o Szwecji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka