Dodaj do ulubionych

po co zakazy sadowe

14.04.26, 23:11
Nowe informacje o tragicznym wypadku w Łomiankach. Sprawca był pod wpływem alkoholu

Gościu miał pol promila (to samo w sobie jest sporo), do tego pewnie narkotyki i dwa nakazy sadowe żeby nie prowadzić samochodu.

O to właśnie pisiorska reforma wymiaru sprawiedliwości.

Ja po prostu przez takich debili nie mam ochoty jechać do polski. dobra w Belgii mokro tez nie jest swieta, ale moge pojechac innymi srodkami transportu
Obserwuj wątek
    • galtomone Re: po co zakazy sadowe 15.04.26, 10:18
      Bo prawo dziala tylko w dwoch przypadkach:
      - jak wiekszosc sie zgadza, rozumie tak samo i sie strosuje
      - jak jest egzekwowane wobec tych, ktorzy sie nie stosuja

      A u nas te same zapisy sa "rozumiane", czy raczej wykorzystywane po uwazaniu a ci ktorzy generalnimaja prawo w dupie (takze z ww. powodu) sa bezkarni.


      Zreszta popatrz wstecz na dziesiatki podstow i dyskusji o PORD, zakazach, nakazach, ograniczeniach... "te sa zawsze dla wszystkich ch...owych kierowcow" ale nie dla forumowiczac X, Y Z...

      Czym sie rozni ktos kto wie lepiej ze co prawda jest 50 ale bezpiecznie mozna 70 od kogos kto co prawda ma dwa zakazy, ale wie, ze moze bezpiecznie jechac?

      Absolutnie niczymym. Obaj maja tone argumentow, ze to inni sa do dupy a oni maja racje... w polaczeniu z ich "wlasnym swietnym przkonaniem o racji" masz komplet.
      • duze_a_male_d_duze_m Re: po co zakazy sadowe 15.04.26, 11:30
        galtomone napisała:

        > Bo prawo dziala tylko
        > - jak jest egzekwowane wobec tych, którzy sie nie stosuja
        >

        Zakładacie, że go puszczą bez konsekwencji?
        • zandt Re: po co zakazy sadowe 15.04.26, 11:54
          Mysle, ze bedzie mial trzeci zakaz.
        • galtomone Re: po co zakazy sadowe 15.04.26, 12:59
          Niczego nie zakladam.

          Egzekwowanie prawa w polsce nie jest skuteczne w wielu wypadkach. konsekwencje nie dla kazdego nimi faktycznie sa.
          Jesli praktyka jest taka, ze kolejne zakazy prowadzenia to grzywny + papier z napisaem zakaz, to moze dla jakiejs grupy ludzi to zbyt malo.

          Wiezeienia sa pelne tych, ktorzy podjeli ryzyko uznajac, ze moga zyc z konsekwencjami.
          • tesla3 Re: po co zakazy sadowe 15.04.26, 13:11
            galtomone napisała:

            > Egzekwowanie prawa w polsce nie jest skuteczne w wielu wypadkach.

            Nawet nie masz pojęcia jak bardzo nieskuteczne.

            • galtomone Re: po co zakazy sadowe 15.04.26, 13:29
              Nie masz pojecia o moim pojeciu
              • tesla3 Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 17:32
                Nie masz pojęcia co miałem na myśli.
                Miałem na myśli to że gdy ktoś ma immunitet to prawo go nie dotyczy.
                • vogon.jeltz Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 17:59
                  > Miałem na myśli to że gdy ktoś ma immunitet to prawo go nie dotyczy

                  Znów bredzisz jak debil. Zacznijmy od tego, że sam immunitet to jest nic innego jak właśnie instytucja prawna, więc jak go prawo może nie dotyczyć?
                  • tesla3 Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 18:32
                    Nie bredzę, taka prawda.
                    Sędzia przekroczy prędkość, to policjant nie może go ukarać bo chroni go immunitet.
                    Pisze wniosek do sądu. Sąd umarza, lub odstępuje od ukarania bo niska szkodliwość społeczna. Kiedyś znalazłem taki przypadek opisany w mediach dawno temu, nie chce mi się szukać znowu. Czego nie rozumiesz?
                  • tbernard Re: po co zakazy sadowe 17.04.26, 08:36
                    vogon.jeltz napisał:

                    > > Miałem na myśli to że gdy ktoś ma immunitet to prawo go nie dotyczy
                    >
                    > Znów bredzisz jak debil. Zacznijmy od tego, że sam immunitet to jest nic innego
                    > jak właśnie instytucja prawna, więc jak go prawo może nie dotyczyć?

                    To taka instytucja prawna jak w relacji między szlachcicem a chłopem. Prawo w takich relacjach obowiązuje chłopa a nie szlachcica. Mniej więcej jest tak z immunitetem. Powinno być dokładnie na odwrót. Za złamanie prawa sędzia dostaje dożywotni zakaz wykonywania jakiegokolwiek zawodu prawniczego.
                • galtomone Re: po co zakazy sadowe 17.04.26, 09:09
                  tesla3 napisał(a):

                  > Nie masz pojęcia co miałem na myśli.
                  > Miałem na myśli to że gdy ktoś ma immunitet to prawo go nie dotyczy.

                  Jak widać po ostatnim wypadku, jak ktoś nie ma, to też nie specjalnie....
      • tbernard Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 10:46
        galtomone napisała:

        > A u nas te same zapisy sa "rozumiane", czy raczej wykorzystywane po uwazaniu a
        > ci ktorzy generalnimaja prawo w dupie (takze z ww. powodu) sa bezkarni.

        A to dlatego, że większość prawników (wyjątkiem jest nieliczne grono do których należy dodekanezowiec) są po prostu skorumpowani. Najbardziej prokuratorzy i sędziowie bo tego się od nich wymaga aby mogli taki zawód wykonywać.
        • galtomone Re: po co zakazy sadowe 17.04.26, 14:59
          tbernard napisał:

          > A to dlatego, że większość prawników (wyjątkiem jest nieliczne grono do których
          > należy dodekanezowiec) są po prostu skorumpowani.

          Ech 🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄🙄

          Co maja prawnicy wspolnego z tym jak korzystaja z systemu stworzonego przez politykow.

          > Najbardziej prokuratorzy i s
          > ędziowie bo tego się od nich wymaga aby mogli taki zawód wykonywać.

          Masz na to cos wiecej niz te n-ty raz bzdety ssane z palucha?


          Prawo jest skomplikowanym systeme ktory opisuje nieprecyzyjny jezyk, nie ma nidzie prawa ktore jest idealne i gdzie nie da sie znalezc luk.

          Nasz problem to nie korupcja w systemie tylko mocno rozwlekle procedury - a swietym prawem obu stron jest takie korzystanie z prawa jakie uwazja da im najlpszy efekt.

          Wiekszosc sprawa w sadach to nie sa sprawy karne gdzie jest prokurator i tez trwaja latami...


          Twoj argument o korupcji jest glupi, nie prawdziwy i do tego uprzaszcza sprawe dajac falszywy obraz rzeczywistosci.
    • tbernard Re: po co zakazy sadowe 15.04.26, 13:06
      "kierowcy Audi przedstawiono trzy zarzuty: spowodowanie wypadku śmiertelnego pod wpływem alkoholu połączonego z ucieczką z miejsca zdarzenia i nieudzieleniem pomocy pokrzywdzonym (grozi za to do 5 do 10 lat więzienia), naruszenie zakazu prowadzenia pojazdów (do 5 lat więzienia) oraz posiadania środków odurzających (do 3 lat więzienia)."

      "Na kierowcy ciążyły dwa zakazy prowadzenia pojazdów - jeden z 2023 r., za jazdę pod wpływem alkoholu, obowiązujący pięć lat, oraz drugi z 2026 r. za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, również obowiązujący pięć lat."

      W tych okolicznościach obligatoryjne powinno być podwojenie z 5 na 10 lat i zamiana z "do" na "od".
      • klemens1 Re: po co zakazy sadowe 15.04.26, 13:27
        Ale on już jeden zakaz naruszył - za karę dostał drugi. To "grozi do X lat" nie oznacza, że w ogóle pójdzie kiblować.
        • tbernard Re: po co zakazy sadowe 15.04.26, 13:30
          Bo fraza "grozi do X lat" to w istocie to samo co gwarancja, że na pewno nie dostanie za to więcej. Jak z elektrycznymi hulajnogami, gdzie zasięg podaje się "do X km"
    • bywalec.hoteli Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 10:24
      Masakra :( Ostatnio zmarła trzecia osoba, trzecia ofiara tego wypadku a raczej tych zwyrodnialców za kółkiem.
      A jak jest egzekwowane takie prawo w Beligii, na Słowacji, Marku, że jak ktoś ma zakaz prowadzenia pojazdów, to faktycznie nie jeździ?
      • marekggg Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 22:24
        Nie mam pojecia jak to w Belgii, albo na Slowacji, bo nigdy czegos takiego ani osobiscie ani ze znajomymi nie przerabialismy. Moge zapytac paru znajomych policjantow. Ale nie jestem pewien czy beda wiedzieli, bo jedna rzecz to policja a drug prokuratura i sady.
    • aquaforte Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 10:28
      Ty się zastanów z jaką prędkością szalała uderzona Toyota skoro energii wystarczyło na przebicie barier i wielokrotne dachowanie. 70km/h to raczej nie było.
      • marekggg Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 22:20
        ty sie zastonow co piszesze i poczytaj cos o fizyce
    • wislok1 Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 20:16
      Tak jest na calym swiecie

      Czesc kierowcow to swiry i maja kompletnie w d.. wszelkie zakazy i nakazy

      Nic z tym nie da sie zrobic

      Surowe kary i ich egzekwowanie odstraszaja normalnych kierowcow w Niemczech czy w Austrii, ale swiry maja to w d...

      Na swirow nie ma recepty, bo to sa wariaci drogowi

      W PL z tym egzekwowaniem jest o wiele gorzej niz w DE czy AT
      • tesla3 Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 20:18
        Na chłopski rozum powinno być tak: łamiesz zakaz idziesz siedzIeć. Z automatu. Nawet nie na długo , ale obligatoryjnie na 30 dni dla przykładu. Nieuchronność kary odstrasza. Przez miesiąc już zakazu przynajmniej nie złamiesz. Nie idziesz siedzieć tylko dlatego że jeździsz mimo zakazu, lecz za obrazę sądu. Dlatego że masz w nosie prawo, sąd i jego zakazy. To by wielu nauczyło szacunku do prawa. Nie?
      • dodekanezowiec Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 20:21
        Moim zdaniem w Polsce policji prawie nie widać na drogach.
        • trypel Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 20:24
          Ostatnio dorobiłem sie pierwszych okularów "do dali" i niewiarygodne ile szczegółów mi na drodze umykało:) policję tez juz widze
        • vogon.jeltz Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 20:47
          W Polsce policji na drogach jest jak niebieskich kuleczek w proszku Pollena 2000 z systemem TAED. Ledwo przyjechałem do Polski na Wielkanoc, już musiałem dmuchać w ramach akcji "trzeźwy poranek". Pojeździłbyś po Włoszech, to byś zobaczył, co to znaczy "nie widać policji na drogach".
        • tbernard Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 20:51
          dodekanezowiec napisał:

          > Moim zdaniem w Polsce policji prawie nie widać na drogach.

          Dlatego powinno się ponownie zorganizować wyspecjalizowane oddziały ORMO.
          • trypel Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 21:22
            To musiałoby być teraz ZORPO. Jakby mialo na drogach pilnować porządku. A znając nasz dowcipny naród to szybko by przerobili na ZORRO
            • tbernard Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 23:44
              ZORRO mi się podoba.
    • qqbek Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 21:19
      Z najnowszych danych wynika, że:
      1. Pół promila to miał w chwili zatrzymania, 9 godzin po wypadku.
      2. Z ustaleń wynika, że razem z kolegą (który będzie odpowiadał za nieudzielenie pomocy i oddalenie się z miejsca wypadku) wypił na godzinę przed jazdą litr wódki i 6 piw. Więc ja bym obstawiał 1,5-2 promile przynajmniej, a nie 0,5.
      3. Z zawodu brukarz, więc raczej nie ktoś "z plecami jak szafa gdańska" - po prostu tak sądy przywykły karać pijaków za kółkiem. Policja zatrzymuje, sądy wypuszczają. Wystarczyłoby podnieść górne zagrożenie karą za recydywę na 8 lat i już sąd recydywisty by nie mógł puścić wolno. Tutaj nie było nawet recydywy, bo dwa poprzednie zakazy dostał z różnych artykułów.
      • tbernard Re: po co zakazy sadowe 16.04.26, 23:56
        Tak czy owak zachował się nieprzyzwoicie i powinien w sądzie postąpić podobnie jak oskarżony w tej scence
    • humorysta Re: po co zakazy sadowe 17.04.26, 09:02
      Miał 2 zakazy sadowe i jezdził. Recydywa teraz i dałbym 25 lat-bo zabił 3 osoby. Dożywotni zakaz jazdy też powinien dostać. Wniosek taki, że jak widzisz wariata z tyłu- zbliżającego sie z ogromną prędkoscią-uciekaj na prawy pas. Możesz uratować swoje życie. Dlatego-krótko-tacy ludzie jak ten kierowca-powinni być eliminowani skutecznie z życia społecznego i z ulic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka