Gość: callafior IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.04, 15:33 Diesel to diesel. Trwały, wydajny, dość ekonomiczy. Ja tam uważam tylko diesle. Reszta to prowizorka. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Radek Re: Raport specjalny: Superdiesle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:22 Wnioskuję o podanie całej treści artykułu. Numer grudniowy już nie jest w sprzedaży, a temat małych diesli jest niezwykle interesujący. Link Zgłoś
niknejm Re: Raport specjalny: Superdiesle 17.01.05, 15:44 Widziałem ten artykuł. Wszystko fajnie tylko... z założenia autka klasy B rzadko robią duże przebiegi (przy których diesle są opłacalne). Więc po co? Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: frequent flyer Re: Raport specjalny: Superdiesle IP: 80.241.130.* 17.01.05, 16:01 a odczepżesz się od tej opłacalności - po jakim przebiegu zwraca się różnica między benzynowym 1.4 a 1.8? mnie się różnica D/B zwróciła po 25000 km, a jeżdzę 18000 rocznie klasą jak najbardziej B. i co ty na to? nie ma prawa może? Link Zgłoś
niknejm Re: Raport specjalny: Superdiesle 17.01.05, 16:37 Diesle kupuje sie dla oszczędności, nie superosiągów. Żaden ze wspomnianych tu diesli nie zapewnia w danym aucie najlepszej dynamiki, za to zazwyczaj jego cena jest znacznie wyższa od ceny benzynowego odpowiednika (jeśli o osiągi chodzi). Więc po co w tym segmencie? Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: pidżej Re: Raport specjalny: Superdiesle IP: *.acn.waw.pl 17.01.05, 18:52 to jeszcze wytłumacz po co trzymają drogie w zakupie diesle 206, punta i fabie 1.9D w wypożyczalniach (we francji, włoszech) skoro za paliwo i tak nie płaci właściciel tylko chwilowy użytkownik. Link Zgłoś
Gość: Kazimirz Bo one tzn.te wyporzyczalnie zarabiajom na IP: *.ipt.aol.com 17.01.05, 19:01 sprzedarzy tih samohoduw ,a nie na wyporzyczaniu.Firmy takie jak np Avis czy Europcar dostaja upusty rzedu 40 procent przy zakupie partii nowych zlomuw. A diesle siem lepiej sprzedaje,no nie ? Link Zgłoś
niknejm Re: Bo one tzn.te wyporzyczalnie zarabiajom na 18.01.05, 11:22 To też, ale przede wszystkim samochody z wypożyczalni 'robią' dużo kilometrów, dzięki czemu klient płaci mniej za paliwo. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: pidżej Re: Bo one tzn.te wyporzyczalnie zarabiajom na IP: *.acn.waw.pl 18.01.05, 13:39 niknejm napisał: > To też, ale przede wszystkim samochody z wypożyczalni 'robią' dużo kilometrów, > dzięki czemu klient płaci mniej za paliwo. przy koszcie wynajmu, różnica w koszcie paliwa to ułamek, zwłaszcza gdy ceny On/Pb mocno podobne. dobra wypożyczalnia pozbywa się samochodu po 6-8 miesiącach i 15-25 Kkm więc jakie to duże przebiegi. czasem (np w USA) wypożyczam samochód bo transport publiczny prawie nie istnieje, i jadę nim 100 km, stawiam na trzy dni i wracam na lotnisko. i tak wychodzi taniej niż taksówka. kazimirz choć dysgraf, to ma rację - lekko używanych w wypożyczalni benzyniaków łatwo się nie pozbędziesz Link Zgłoś
klemens1 Re: Raport specjalny: Superdiesle 18.01.05, 17:47 > Diesle kupuje sie dla oszczędności, nie superosiągów. Albo dla osiągów, które nie wymagają jazdy non-stop 5000-7000 rpm. Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Raport specjalny: Superdiesle 17.01.05, 19:43 rzadko robią duże przebiegi?te autka robią o wiele wieksze przebiegi niz duże benzynowce ,wogóle diesle to są "długowieczne silniki" to każdy mechanik ci powie i to się składa też na cenę. Link Zgłoś
niknejm Re: Raport specjalny: Superdiesle 18.01.05, 11:24 piotr33k2 napisał: > rzadko robią duże przebiegi?te autka robią o wiele wieksze przebiegi niz duże > benzynowce ,wogóle diesle to są "długowieczne silniki" to każdy mechanik ci > powie i to się składa też na cenę. 1. "Duże przebiegi" = przeciętne przebiegi roczne dla aut segmentu B. 2. Kiedyś diesle były b. długowieczne (np. Merc 200D). Ale od czasu wprowadzenia common raila i wysokociśnieniowego turbo już tak nie jest. Silnik z turbo z natury jest mniej trwały od atmosferycznego. Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: misiak Re: Raport specjalny: Superdiesle IP: 213.76.161.* 18.01.05, 15:32 Jako wieloletni użytkownik diesli wszelkiej maści powiem tak. Diesle są oszczędne, bez turbo wołowate, z turbo trzeba pilnować się przy jeździe na zimnym silniku i uważać przy gaszeniu na gorącym, akumulator pada szybciej niż benzynie, świece żarowe, wtryskiwacze itp. trzeba wymieniać (chodzi o to, że diesel również wymaga obsługi a nie jak niektórzy myślą - odpalił i pojechał), pompa wtryskowa jak się sypnie to jest duuuży problem. Diesle mimo wszystko nie są ciche w środku w porównaniu do analogicznego modelu w benzynie. Ja jeżdżę dieslem ze skąpstwa (tańsze paliwo i mniejsze zużycie) jednak ponieważ ostatnio coraz lepiej mi się powodzi to poważnie zastanawiam się nad zmianą na benzynkę. Ogólnie diesle to super woły robocze ale przyjemność z jazdy daje dopiero dobra benzyna np. V6 :))) pzdr Link Zgłoś
Gość: rex Re: Raport specjalny: Superdiesle IP: *.irom.uw.edu.pl 18.01.05, 19:38 Są i minusy .. Siadająca kompresja, wrażliwość wtryskiwaczy na kiepskie paliwo, mikrodrobinki sadzy są rakotwórcze ...Nikt jednak nie zaprzeczy że te cholerstwa są bardzo ekonomiczne ./. Link Zgłoś
Gość: intime Re: Raport specjalny: Superdiesle IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.05, 21:42 Autor trochę mało dal od siebie... Pompowtryskiwacze II generacji (Producent Siemens-VAG) maja też sterowanie piezokrystaliczne. Dziwi też trochę, że skoro VW myśli o przejściu na CR, buduję fabrykę w kooperacji z Siemensem (otwarte w styczniu). Pozdrwaiam wszystkich maniaków pompeduese ( z nadzieją, ze jeszcze kilka lat utrzymają sie na rynku) Link Zgłoś
Gość: Piotr Dwie sprawy - obie dotyczą ceny IP: *.gpd.com.pl 04.02.05, 12:19 Jaki to zysk z zakupu samochodu z silnikiem diesela, jeżeli na stacjach benzynowych ropa kosztuje raptem 20 - 30 groszy mniej niż benzyna 95? W tabelkach jest również błąd dotyczący ceny Fiata Panda z silnikiem diesela - najtańsza wersja kosztuje 39900 zł (a nie ok. 43000 zł) (1.3 Multijet 16v Actual). Link Zgłoś
Gość: literka m Re: Dwie sprawy - obie dotyczą ceny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 12:25 taka ze diesel spali 5-6 litrow a do benzynki 2 litry musisz dolozyc (oczywiscie srednio) Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Dwie sprawy - obie dotyczą ceny IP: *.gpd.com.pl 04.02.05, 14:51 To, że diesel spali mniej paliwa - wiadomo. Ale jaki to zysk, jeżeli benzyniak spali (średnio) 2 litry paliwa więcej, zakładając 2 x 30 gr różnicę w cenie na korzyść ropniaka? A różnica w cenie zakupu/ przeglądów okresowych/ubezpieczenia? Nie wiem, czy w tej chwili zakupu ropniaka to wielka oszczędność - może się okazać, że jest to raczej dopłata do interesu. Przy takich cenach ropy na stacjach tylko patrzeć, jak pojawią się ciężarówki na... benzynę ;) Link Zgłoś
Gość: literka m Re: Dwie sprawy - obie dotyczą ceny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 15:09 >> To, że diesel spali mniej paliwa - wiadomo. Ale jaki to zysk, jeżeli >> benzyniak spali (średnio) 2 litry >> paliwa więcej, zakładając 2 x 30 gr różnicę w cenie na korzyść ropniaka? Przyjacielu 1)ostudz glowe 2)przemysl co napisales jezeli diesel spali 5 litrow a benzyna 7 to roznica w koszcie dla 100 km wynosi (zakladajac 30 groszy roznicy na litrze miedzy ON i benzyna, i litr ON 3,3 za litr) : 5 * 0,3zl + 2 * 3,3zl = 8 zlotych przy 1000 km 80 zl przy 10 000 800 zl przy 100 000 8000 zl (obliczenia orientacyjne, tankuje benzyne, nie wiem po ile jest ON) Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Dwie sprawy - obie dotyczą ceny IP: *.gpd.com.pl 04.02.05, 15:27 Drogi przyjacielu - spójrz na wszystko trzeźwiej. Jeżeli dla samochodu osobowego przyjmuje się (średnioroczne) przebiegi 15000 km, a różnica w cenie zakupu podobnie wyposażonego auta wynosi ok. 10000 zł, to - zgodnie z Twoimi obliczeniami - zakup ropniaka zwróci się po ponad 6 latach (kosztów ubezpieczenia - bo przecież diesel jest droższy - nie liczę...). I co - opłaca się? O opłacalności zakupu diesela mogą mówić tylko ci, którzy przemierzają po 30k km i więcej rocznie. Link Zgłoś
Gość: literka m Re: Dwie sprawy - obie dotyczą ceny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 15:46 alez ja sie zgadzam, ze diesel zwroci sie po 50-80 tys km. Tylko Twoja metoda policzenia roznicy w kosztach jakos wybitnie mi sie nie podobala. Link Zgłoś
Gość: jonek Re: Dwie sprawy - obie dotyczą ceny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 17:37 zalerzy ile płaci sie za paliwko .Ja tam przeżuciłem sie na rope z za wschodniej granicy która kosztuje 50centów\l . Więc przy takim obrocie sprawy jazda dieslem to naprawde groszowa sprawa . by the way mowa tu o silniku SDI pewnego znienawidzonego koncernu pozdro Link Zgłoś