greenblack
14.12.04, 17:52
Przeciwnicy wycinania drzew często argumentują, że ludzie nie ginęliby na
nich, gdyby wolniej jeździli. Kto powie, że to dziecko jest samo sobie winne?
Kto zaprzeczy, że żyłoby, gdyby przy drogach nie rosły drzewa? Wyciąć
wszystkie drzewa w odległości 50 m od jezdni!
Dziecko zginęło w wypadku
pb 13-12-2004 , ostatnia aktualizacja 13-12-2004 17:47
Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek ok. godz. 11.10 na ul.
Wiczlińskiej w Gdyni.
Jadąca renault megane 30-letnia Monika M. wypadła z jezdni i uderzyła prawym
bokiem auta w drzewo. Na tylnym siedzeniu po lewej w foteliku siedziała jej
11-miesięczna córeczka. Dziecko doznało poważnych obrażeń głowy. 15-minutowa
reanimacja nie przyniosła skutku - dziewczynka zmarła. Matkę w ciężkim szoku
odwieziono do szpitala. Według wstępnych zeznań świadków przyczyną wypadku
była nadmierna prędkość na śliskim odcinku jezdni.