Gość: wartburg IP: *.b.dial.de.ignite.net 25.06.04, 15:05 Przed godziną albo dwiema był tutaj wątek "Życiorys poczciwego Ślązaka". Jego autor używał, o ile się nie mylę, nicku "murcok". Dlaczego zniknął? Co się dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kataryna.kataryna Re: Giwi! 25.06.04, 15:09 Gość portalu: wartburg napisał(a): > Przed godziną albo dwiema był tutaj wątek "Życiorys poczciwego Ślązaka". > Jego autor używał, o ile się nie mylę, nicku "murcok". Dlaczego zniknął? Co > się dzieje? Jest na Oślej Ławce. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=13721312 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg Re: Giwi! IP: *.b.dial.de.ignite.net 25.06.04, 15:15 Gość portalu: wartburg napisał(a): > > > Przed godziną albo dwiema był tutaj wątek "Życiorys poczciwego Ślązaka". > > Jego autor używał, o ile się nie mylę, nicku "murcok". Dlaczego zniknął? > Co > > się dzieje? > > > Jest na Oślej Ławce. > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=13721312 Dzięki :) Ale może doczekam się jakiegoś uzasadnienia od Giwi? Czy deczyzje o wysyłaniu postów na Oślą Ławkę podejmowane są na zasadzie loterii? Przecież to jest skandal, żeby taki tekst zdejmować z forum! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg Re: Giwi! IP: *.b.dial.de.ignite.net 25.06.04, 15:27 ile mam czekać na odpowiedź? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg Re: Giwi! IP: *.b.dial.de.ignite.net 25.06.04, 16:47 Jeżeli wątek "Życiorys poczciwego Ślązaka" nie wróci, będę zmuszony interweniować gdzie indziej. Chyba lepiej będzie - głównie dla Ciebie - jeśli do tego nie dojdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Giwi! 25.06.04, 17:22 Gość portalu: wartburg napisał(a): > Jeżeli wątek "Życiorys poczciwego Ślązaka" nie wróci, będę zmuszony > interweniować gdzie indziej. Gdzie indziej już o tym wiedzą, tu masz oficjalne stanowisko: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=13730030 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg Re: Giwi! IP: *.b.dial.de.ignite.net 25.06.04, 22:43 Dziękuję za wsparcie moralne. Zadzwoniłem do portalu "Gazety" krótko przed piątą i złożyłem skargę na Giwi, co trochę mi ulżyło. Bo "Życiorys Ślązaka poczciwego" uważam za rzecz wyjątkowo dobrze napisaną. To co zaserwował murcek, to jest kawałek przedniej literatury. W swoim zamyśle jego opowieść jest porównywalna z ekranizacją "Blaszanego bębenka" Volkera Schlöndorffa albo z "Zezowatym szczęściem" Munka. I akurat taki tekst jest usuwany przez Giwi. To już nawet nie jest skandal, tylko farsa. Można się tylko w czoło stuknąć. W tym zalewie chamstwa, głupoty i ordynarnych przepychanek, przed którymi Giwi ma bronić tego forum, pojawia się perła i ona wyżywa się właśnie na niej. Facet, z którym rozmawiałem, powiedział, że zajmie się sprawą. Mam nadzieję, że dotrzyma słowa, a Giwi zostanie skierowana na niezbędne przeszkolenie. Może na jakieś wykłady o stylach literackich? Podaję moją odpowiedź na post murcka, którą napisałem dzisiaj po drugiej i której nie mogłem wysłać, bo post usunęła Giwi. _________________________________________________ Tytuł: slapstick Bardzo znamienna biografia. Przeczytałem ją z dużą przyjemnością. Oczywiście w istnienie Hansa Wenglorza jako takiego trudno uwierzyć. Gdyby był aż takim oportunistą jak go przedstawiłeś, to na pewno nie brałby udziału w powstaniu śląskim. Nie wydaje mi się, aby oczekiwania związane z posadą w magistracie mogły być w tym przypadku wystarczającą motywacją, choć rozgoryczenie, że tych posad nie przyznawano potem Ślązakom, na pewno wpłynęło na wzrost niechęci do Polski. Warto w tym miejscu przypomnieć, że okresie międzywojennym Ślązacy, którzy znaleźli się w Polsce, zarabiali jedną czwartą tego, co ich rodacy po stronie niemieckiej. To też wpłynęło na zmianę ich postawy wobec niepodległej Polski. Miotali się. Kiedy wygrali, to się okazało, że przegrali. A jak potem zmienili front, to znowu przegrali. To trochę przypomina dzisiejsze miotanie się Polaków po 1989. Raz z Wałęsą, a raz z postkomunistami, żeby ukarać Wałęsę. I za każdym razem wypada źle, a nawet coraz gorzej, spiralą w dół po równi pochyłej. Tak jak to się przytrafiło Hansowi Wenglorzowi, który dla mnie jest postacią tragikomiczną, po trosze Szwejkiem i po trosze Piszczykiem z "Zezowatego szczęścia". "Życiorys Ślązaka poczciwego", jak większość historii pisanych przez życie (i dobrze podpatrzonych), ma zaczątki na niezły scenariusz. Z tym że trzeba by to było zrobić bez jadu, na całkowitym luzie, w konwencji slapsticku, tak jak Munk w sekwencji otwierającej dzieje Piszczyka albo Volker Schlöndorff w "Blaszanym Bębenku". pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Giwi! 25.06.04, 22:55 Gość portalu: wartburg napisał(a): > I akurat taki tekst jest usuwany przez Giwi. To już nawet nie jest skandal, > tylko farsa. Można się tylko w czoło stuknąć. Wartburgu, nie bądź taki w gorącej wodzie kąpany. Skoro Giwi nie odpowieda Ci tak długo, to znaczy, że nie siedzi na dyżurze i nie ma ze sprawą nic wspólnego. Tekst zleciał bo uznano go za spam. Prawdopodobnie wyciął go admin "etatowy". A temu facetowi, z którym rozmawiałeś ja bym nie wierzyła nic a nic. Odpowiedział Ci standartowo. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Giwi! 25.06.04, 23:01 iza.bella.iza napisała: > Gość portalu: wartburg napisał(a): > > > I akurat taki tekst jest usuwany przez Giwi. To już nawet nie jest skanda > l, > > tylko farsa. Można się tylko w czoło stuknąć. > > Wartburgu, nie bądź taki w gorącej wodzie kąpany. Skoro Giwi nie odpowieda Ci > tak długo, to znaczy, że nie siedzi na dyżurze i nie ma ze sprawą nic > wspólnego. Tekst zleciał bo uznano go za spam. Prawdopodobnie wyciął go > admin "etatowy". A temu facetowi, z którym rozmawiałeś ja bym nie wierzyła nic > a nic. Odpowiedział Ci standartowo. Dziwna sprawa z tym wycięciem, bo przecież zdarzają się obszerniejsze teksty i nie są wycinane (np. w TYLKO ... migiliani i bush na wyścigi tworzą bardzo zabawne ale i długie teksty w walce z Maciejem czyli wiatrakami). Tekst tego murcka też mi się bardzo podobał:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg Re: Giwi! IP: *.b.dial.de.ignite.net 25.06.04, 23:01 iza.bella.iza napisała: > Wartburgu, nie bądź taki w gorącej wodzie kąpany. Skoro Giwi nie odpowieda Ci > tak długo, to znaczy, że nie siedzi na dyżurze i nie ma ze sprawą nic > wspólnego. Tekst zleciał bo uznano go za spam. Prawdopodobnie wyciął go > admin "etatowy". A temu facetowi, z którym rozmawiałeś ja bym nie wierzyła nic > a nic. Odpowiedział Ci standartowo. Nie wiem, kto jest za to odpowiedzialny. Może i nie Giwi. Ale kompromitacja pozostaje kompromitacją i ktoś będzie musiał się z tej decyzji wytłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
giwi Re: Giwi! 25.06.04, 23:49 Nie odpowiedziałam wcześniej, bo mnie nie było. Tekst był zamieszczony na kilku forach, jest to traktowane jak spam. Tak też odpowiedzieli admini Katarynie na FoF. Nie czytałeś tego? Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Giwi! 25.06.04, 23:51 Widocznie nie czytał:( Ale ja stanęłam w Twojej obronie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
giwi Re: Giwi! 25.06.04, 23:54 Dziękuje bardzo. Ale gorąca atmosfera w tym wątku. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Giwi! 25.06.04, 23:56 Bo tekst był rzeczywiście dobry. Szkoda, że autor powklejał go zbyt wiele razy i narobił zamieszania. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Giwi! 26.06.04, 00:15 iza.bella.iza napisała: > Bo tekst był rzeczywiście dobry. Szkoda, że autor powklejał go zbyt wiele razy > i narobił zamieszania. Gwoli ścisłości, to "zbyt wiele razy" wystąpiło w liczbie dwóch - na forum Katowice i na Kraju. Nie wiem dlaczego zakwalifikowano to jako spam, litera wygrała z duchem, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Giwi! 26.06.04, 00:20 kataryna.kataryna napisała: > iza.bella.iza napisała: > > > Bo tekst był rzeczywiście dobry. Szkoda, że autor powklejał go zbyt wiele > razy > > i narobił zamieszania. > > > Gwoli ścisłości, to "zbyt wiele razy" wystąpiło w liczbie dwóch - na forum > Katowice i na Kraju. Nie wiem dlaczego zakwalifikowano to jako spam, litera > wygrała z duchem, niestety. A to przepraszam. To rzeczywiście jakiś idiotyzm. W końcu powielenie czegoś na FK, co już było na forum regionalnym to nie jest spam. Kto, poza Ślązakami, zagląda na forum Katowice?! Giwi żądam przywrócenia wątku!!! Zrób co w Twojej mocy, żeby wrócił na FK. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Giwi! 26.06.04, 00:34 iza.bella.iza napisała: W końcu powielenie czegoś na > FK, co już było na forum regionalnym to nie jest spam. Kto, poza Ślązakami, > zagląda na forum Katowice?! > Giwi żądam przywrócenia wątku!!! Zrób co w Twojej mocy, żeby wrócił na FK. Też jestem za przywróceniem, bo na Katowice nie zaglądam, podobnie jak na większość innych forów, na każdym jest inny skład i nie ma powodu, żeby autor nie mógł sobie rozmawiać na ten sam temat w dwóch miejscach z różnymi ludźmi. Zwłaszcza, że Kraj jest zawalony wątkami o wiele mniej interesującymi niż ten wycięty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gt Re: Giwi! IP: 206.245.187.* 26.06.04, 00:36 ...Kraj jest zawalony wątkami o wiele mniej interes... no nie, doprawdy? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Giwi! 26.06.04, 00:38 Gość portalu: gt napisał(a): > ...Kraj jest zawalony wątkami o wiele mniej interes... > > no nie, doprawdy? :) No tak, chociażby mój wątek meczowy, podobny założyłam na Sporcie i jeden z nich powinien wylecieć jako spam. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Giwi! 26.06.04, 00:37 A ostatnio były ten sam wątek na FK i na "Aktualnościach". Skład rozmówców oczywiście był różny. I nikomu to nie przeszkadzało. Może dlatego, że oba fora są pod opieką Giwi;) Odpowiedz Link Zgłoś
giwi Re: Giwi! 26.06.04, 00:39 Tu jest link do wątku na forum katowickim. Gdyby każdy wklejał swoje posty na wszystkie fora, niczym by sie one miedzy soba nie rózniły. :-) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=13664897 Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Giwi! 26.06.04, 00:45 Już się dziś nie będę więcej awanturować. Dobranoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Giwi, ten watek jest sprzeczny z regulaminem IP: 210.230.192.* 26.06.04, 00:58 Chyba takie kobylaste teksty nie maja prawa bytu na forach GW ? Czyzbym sie mylil ? Jezeli sa dozwolone to wkleje tez jakas ciekawa kobyle,tylko przyrzeknij mi ze jej nie wywalisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marynat Re: Giwi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 01:26 Wartburg ma rację! W tym konkretnym przypadku różniłyby się! Składem dyskutantów i tak zwanym "kontekstem sytuacyjnym" - czyli, praktycznie - wszystkim. Bo nawet ta sama story, opowiedziana w róznych, tak odmiennych środowiskach - to całkiem inna story. Ale jeśli to trzeba tłumaczyć, to szkoda tracić czas na tłumaczenie. Dzięki za link do tekstu, ale to nie to samo. Szkoda że "warszawka" nie miała okazji podyskutować o nawarstwiajacych się w różnych regionach poza stolicą skutkach głupiej polityki państwowej i narodowej wobec mniejszości (bo problem jest znacznie szerszy i dotyczy nie tylko Śląska i Ślązaków) - zarówno w 20-leciu międzywojennym, jak w PRL-u i obecnie - partolonej przez buców z Belwederu i Wiejskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg Re: Giwi! IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.06.04, 10:56 giwi napisała: > Tu jest link do wątku na forum katowickim. Gdyby każdy wklejał swoje posty na > wszystkie fora, niczym by sie one miedzy soba nie rózniły. :-) > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=13664897 Giwi, najpierw tłumaczysz się, że Cię nie było, a potem usprawiedliwiasz decyzję, która kompromituje zarówno Ciebie, jak i tych, którzy podjęli ją pod Twoją nieobecność. Czy naprawdę tego nie rozumiesz? Post napisany przez murcka jest unikum. Przeczytaj go uważnie. Pod względem klasy bije na głowę większość wpisów, które się tutaj pojawiają. Jako osoba odpowiedzialna za forum powinnaś się cieszyć, hołubić go, że ten tekst tutaj umieścił. Stosowanie kryterium - a co by było, gdyby "każdy wklejał swoje posty" jest w tym akurat przypadku niepoważne. Obudź się! Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Giwi! WIELKA PLYTKOSCIA Z WAS BIJE 26.06.04, 00:47 kataryna.kataryna napisała: > iza.bella.iza napisała: > > W końcu powielenie czegoś na > > FK, co już było na forum regionalnym to nie jest spam. Kto, poza Ślązakami > , > > zagląda na forum Katowice?! > > Giwi żądam przywrócenia wątku!!! Zrób co w Twojej mocy, żeby wrócił na FK. > > > Też jestem za przywróceniem, bo na Katowice nie zaglądam, podobnie jak na > większość innych forów, na każdym jest inny skład i nie ma powodu, żeby autor > nie mógł sobie rozmawiać na ten sam temat w dwóch miejscach z różnymi ludźmi. > Zwłaszcza, że Kraj jest zawalony wątkami o wiele mniej interesującymi niż ten > wycięty. Wielka plytkoscia z was bije,bo sami nie umiecie dobrych tekstow pisac. A jak sie zjawi ktos,kto dobrze pisze,to jestescie pierwsi zeby go wykonczyc,bo wtedy widac jaka miernosc soba reprezentujecie. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum [...] 26.06.04, 00:51 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Giwi! Wytnij Macieja. 26.06.04, 00:54 Maciej spamuje nasz wątek. I żeby Ci się nie pomyliło - "Ciemno już" to oryginał:) No, teraz tu już naprawdę mówię dobranoc i znikam:) Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum [...] 26.06.04, 00:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość który wyszedł Re: Giwi! Wytnij Macieja. IP: *.chello.pl 26.06.04, 01:06 Dzięki, Giwi. To jeszcze i to. Bardzo proszę:) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=13684169&a=13744256 Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Giwi! WIELKA PLYTKOSCIA Z WAS BIJE 26.06.04, 00:51 maksimum napisał: > > Wielka plytkoscia z was bije,bo sami nie umiecie dobrych tekstow pisac. > A jak sie zjawi ktos,kto dobrze pisze,to jestescie pierwsi zeby go wykonczyc,bo > > wtedy widac jaka miernosc soba reprezentujecie. > Jakich "was" macie, Macieju na myśli? Tych co przywrócenia wątku się dopominają, czy adminów? Wy, Macieju tak zawsze mętnie i niedobrze piszecie, że widac jaką mierność sobą reprezentujecie. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Giwi! WIELKA PLYTKOSCIA Z WAS BIJE 26.06.04, 01:21 maksimum napisał: > kataryna.kataryna napisała: > > > iza.bella.iza napisała: > > > > W końcu powielenie czegoś na > > > FK, co już było na forum regionalnym to nie jest spam. Kto, poza Śląz > akami > > , > > > zagląda na forum Katowice?! > > > Giwi żądam przywrócenia wątku!!! Zrób co w Twojej mocy, żeby wrócił n > a FK. > > Też jestem za przywróceniem, bo na Katowice nie zaglądam, podobnie jak na > > większość innych forów, na każdym jest inny skład i nie ma powodu, żeby au > tor > > nie mógł sobie rozmawiać na ten sam temat w dwóch miejscach z różnymi ludź > mi. > > Zwłaszcza, że Kraj jest zawalony wątkami o wiele mniej interesującymi niż > ten wycięty. > Wielka plytkoscia z was bije,bo sami nie umiecie dobrych tekstow pisac. > A jak sie zjawi ktos,kto dobrze pisze,to jestescie pierwsi zeby go >wykonczyc,bo wtedy widac jaka miernosc soba reprezentujecie. No tak,jak wykazalem przyklad waszej przyglupiastosci,cytujac fragment waszego "Ciemniaczka" to was strasznie w oczy zakulo i poprosiliscie swoja kolezanke.by wam wstydu oszczedzila i wyciela stad te wasze beznadziejne teksty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szef Macieju - do raportu! IP: *.chello.pl 26.06.04, 01:37 maksimum napisał: > > Wielka plytkoscia z was bije,bo sami nie umiecie dobrych tekstow pisac. > > A jak sie zjawi ktos,kto dobrze pisze,to jestescie pierwsi zeby go > >wykonczyc,bo wtedy widac jaka miernosc soba reprezentujecie. > > No tak,jak wykazalem przyklad waszej przyglupiastosci,cytujac fragment waszego > "Ciemniaczka" to was strasznie w oczy zakulo i poprosiliscie swoja kolezanke.by > > wam wstydu oszczedzila i wyciela stad te wasze beznadziejne teksty. Wicie, rozumicie towarzyszu - tera nie jest tredny mówić "wy" do pojedyńczego osobnika. Wy się, towarzyszu Macieju demaskujecie, jak was nerwy poniosą. Jak tak dalej pójdzie to my was, towarzyszu z tego Niu Jorka odwołamy i do Pekinu przeniesiemy. Razem z rodziną. A na razie to wam chyba wytniemy ten spamersko - sprotowy wątek "Tylko szczerze..." Wy się tam kompromitujecie, buszystę udajecie a efektu ni ma. Nikogo się wam zwerbować nie udało:( Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Macieju - do raportu! 26.06.04, 03:08 Gość portalu: Szef napisał(a): > maksimum napisał: > > > > > Wielka plytkoscia z was bije,bo sami nie umiecie dobrych tekstow pisa > c. > > > A jak sie zjawi ktos,kto dobrze pisze,to jestescie pierwsi zeby go > > >wykonczyc,bo wtedy widac jaka miernosc soba reprezentujecie. > > > > No tak,jak wykazalem przyklad waszej przyglupiastosci,cytujac fragment was > zego "Ciemniaczka" to was strasznie w oczy zakulo i poprosiliscie swoja > kolezanke.by > > wam wstydu oszczedzila i wyciela stad te wasze beznadziejne teksty. > > Wicie, rozumicie towarzyszu - tera nie jest tredny mówić "wy" do pojedyńczego > osobnika. Wicie,rozumicie,ciebie tam w "Ciemniaczku" jest cala kupa. > Wy się, towarzyszu Macieju demaskujecie, jak was nerwy poniosą. Mnie przy pisaniu nie ponosi,ze sie tak wyraze. > Jak > tak dalej pójdzie to my was, towarzyszu z tego Niu Jorka odwołamy i do Pekinu > przeniesiemy. Razem z rodziną. A na razie to wam chyba wytniemy ten spamersko - > sprotowy wątek "Tylko szczerze..." Wy się tam kompromitujecie, buszystę > udajecie a efektu ni ma. Nikogo się wam zwerbować nie udało:( Ja zadnego werbunku nie prowadze,ale moze pisac kazdy,kto od mojego poziomu nie odbiega za daleko,co niestety niewielu sie udaje. A jak in brak klasy zeby cos rozsadnego napisac,to zwyczajnie po polsku przychodza tam ze swoim depresyjnym poziomem jak mogiliani ostatnio. Jego wpisy swiadcza o nim,a nie o mnie,jakbys tego nie wiedziala. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Giwi! WIELKA PLYTKOSCIA Z WAS BIJE 26.06.04, 09:54 maksimum napisał: > Wielka plytkoscia z was bije,bo sami nie umiecie dobrych tekstow pisac. > A jak sie zjawi ktos,kto dobrze pisze,to jestescie pierwsi zeby go wykonczyc,bo > > wtedy widac jaka miernosc soba reprezentujecie. To ciekawe, bo mi się zdawało, że właśnie bronimy gościa, który dobrze pisze a został wycięty. A tu proszę, wykańczamy kogoś. Ciekawe kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
behemot.to.kot Re: Giwi! 27.06.04, 12:18 iza.bella.iza napisała: > Bo tekst był rzeczywiście dobry. Szkoda, że autor powklejał go zbyt wiele razy > i narobił zamieszania. prawdę powiedziawszy nie rozumiem Waszych zachwytów tekstem. dla mnie to zwykła propagandówka albo co najwyżej pstryczek mający prowokować do dyskusji. nie widzę tu wartości literackiej. inną sprawą jest oczywiście wyrzucenie, którego nie rozumiem (jeżeli rzeczywiście pojawił się tylko na katowicach i kraju) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg Re: Giwi! IP: *.b.dial.de.ignite.net 27.06.04, 13:31 behemot.to.kot napisał: > prawdę powiedziawszy nie rozumiem Waszych zachwytów tekstem. dla mnie to zwykła > > propagandówka albo co najwyżej pstryczek mający prowokować do dyskusji. nie > widzę tu wartości literackiej. Widzisz, mam na ten temat akurat odmienne zdanie. Przy tym sprawa polega nie na tym, że jak w wyborach do parlamentu da się to jakoś przegłosować i że jeden głos na tak znosi jeden głos na nie, tylko na rzeczywistej jakości tekstu Murcka. Potwierdzi Ci to każdy, kto na serio zajmował się literaturą. "Pancerni Patiomkin" Eisenstein nakręcił jako, jak to nazywasz "propagandówkę" i mimo to film ten od pnad pół wieku otwiera wszystkie listy najwybitniejszych dzieł kinematografii światowej. Zaletą postu Murcka był nie tyle jego kierunek interpretacji, nawiasem mówiąc ledwie zarysowany, co lekkość i lapidarność, z jaką przedstawił ciąg b. skomplikowanych zjawisk zachodzących w ciągu ostatnich stu lat na Śląsku. W "Życiorysie Ślązaka poczciwego" nie ma zdań zbytecznych, opowieść jest świetnie spointowana. Każde sformułowanie trafia w dziesiątkę. Jedną z tajemnic dobrej literatury jest, że jest pozbawiona pretensji i nikogo nie chce powalać na kolanan a siłę. Nawet ta najambitniejsza wydaje się być napisana lekko i prawie bez wysiłku. To jest rzadka umiejętność, umieć utrafić w ten ton i jednocześnie wyrazić coś, co posuwa nas - czytelników - dalej. A właśnie to się Murckowi udało... Tak jak udawało się największym mistrzom pióra - Czechowowi, Bułhakowowi albo Bablowi, że wymienię tylko paru moich ulubionych autorów. > > inną sprawą jest oczywiście wyrzucenie, którego nie rozumiem (jeżeli > rzeczywiście pojawił się tylko na katowicach i kraju) > pzdr Tutaj się zgadzamy. Decyzja Giwi (bo jednak nie wprowadziła Murcka z powrotem na forum) jest żenująca. Świadczy także o braku zrozumienia roli, jaką jej tutaj wyznaczono. Bo chyba jej głównym zadaniem jest dbałość o poziom dyskusji na forum. Tymczasem wyszło na to, że wiosłuje w przeciwnym kierunku. Daje pierwszeństwo tym, którzy je zaśmiecają. I co jest najbardziej przykre, brak jej cywilnej odwagi, żeby przyznać się do błędu. Odpowiedz Link Zgłoś
behemot.to.kot Re: Giwi! 27.06.04, 16:41 Gość portalu: wartburg napisał(a): > Widzisz, mam na ten temat akurat odmienne zdanie. Przy tym sprawa polega nie > > na tym, że jak w wyborach do parlamentu da się to jakoś przegłosować i że jeden > > głos na tak znosi jeden głos na nie, tylko na rzeczywistej jakości tekstu > Murcka. Potwierdzi Ci to każdy, kto na serio zajmował się literaturą. > > "Pancerni Patiomkin" Eisenstein nakręcił jako, jak to nazywasz "propagandówkę" > i mimo to film ten od pnad pół wieku otwiera wszystkie listy najwybitniejszych > dzieł kinematografii światowej. Zaletą postu Murcka był nie tyle jego kierunek > > interpretacji, nawiasem mówiąc ledwie zarysowany, co lekkość i lapidarność, z > jaką przedstawił ciąg b. skomplikowanych zjawisk zachodzących w ciągu ostatnich > > stu lat na Śląsku. W "Życiorysie Ślązaka poczciwego" nie ma zdań zbytecznych, > opowieść jest świetnie spointowana. Każde sformułowanie trafia w dziesiątkę. > > Jedną z tajemnic dobrej literatury jest, że jest pozbawiona pretensji i nikogo > > nie chce powalać na kolanan a siłę. Nawet ta najambitniejsza wydaje się być > napisana lekko i prawie bez wysiłku. To jest rzadka umiejętność, umieć utrafić > > w ten ton i jednocześnie wyrazić coś, co posuwa nas - czytelników - dalej. A > właśnie to się Murckowi udało... Tak jak udawało się największym mistrzom > pióra - Czechowowi, Bułhakowowi albo Bablowi, że wymienię tylko paru moich > ulubionych autorów. ja nie oceniam jakości tekstu, bo jest napisany rzeczywiście dobrze, ale to jest publicystyka, a nie literatura. dla mnie po prostu propaganda i literatura w parze nie chodzą. takie jest moje zdanie, a Eisenstein jest raczej wyjątkiem potwierdzającym regułę. i mimo wszystko nie zestawiałbym "Życiorysu..." z "Pancernikiem...". poza tym myślę, że zbyt jest to uproszczony obraz i jednostronny. poza tym raczej zafałszowuje (albo niesprawiedliwie upraszcza) obraz tych skomplikowanych śląskich zjawisk niż je pokazuje, ale to już oczywiście dyskusja z z publicystyczną warstwą tekstu, a nie wartością literacką jako taką > > > > inną sprawą jest oczywiście wyrzucenie, którego nie rozumiem (jeżeli > > rzeczywiście pojawił się tylko na katowicach i kraju) > > pzdr > > Tutaj się zgadzamy. Decyzja Giwi (bo jednak nie wprowadziła Murcka z powrotem > na forum) jest żenująca. Świadczy także o braku zrozumienia roli, jaką jej > tutaj wyznaczono. Bo chyba jej głównym zadaniem jest dbałość o poziom dyskusji > > na forum. > > Tymczasem wyszło na to, że wiosłuje w przeciwnym kierunku. Daje pierwszeństwo > tym, którzy je zaśmiecają. I co jest najbardziej przykre, brak jej cywilnej > odwagi, żeby przyznać się do błędu. no tak ale to chyba nie była jednak decyzja Giwi pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
behemot.to.kot Re: Giwi! 27.06.04, 16:45 > ni > e > > widzę tu wartości literackiej. > to może rzeczywiście za mocno powiedziane. poza tym jak w poście powyżej. (przepraszam za błedy czy powtórzenia, ale z doskoku piszę) lece i pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiwi Co ta/ten Giwi robi jak siem mocno dziwi? IP: *.sympatico.ca 27.06.04, 15:55 Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Życiorys Ślonzaka poczciwego 27.06.04, 20:46 Zyciorys Ślązaka poczciwego Gdzieś około Wigilli 1899 roku Hubertowi Wenglorzowi i jego żonie Franciszce, z domu Przibylla, urodził się syn, któremu nadano imię Hans. Hans wyrastał w zabrzańskiej dzielnicy Zaborze na porządnego karlusa. Bogobojny był, służył za ministranta farorzowi Olschowskiemu i miał także talent do spiewania - nie tylko w kościele. Nic więc dziwnego, że mając lat 12 zapisał się do polskiego - jakże inaczej na Górnym Ślonsku- chóru Lutnia,o czym nie wiedziała, ani rodzina, ani krewni. Grzeczny na codzień Hanys, potajemnie zapisał się do Polskiej Organizacji Wojskowej oraz do Związku Zawodowego Polskiego. Kiedy wy- buchła I wojna światowa, Hanys ktory nie chciał umierać za Kajzra i Vaterland, załatwił sobie zaświadczenie lekarskie, że ma tuberkolozę - tak uniknął wciele- nia do nienawistnego wojska. Nie przeszkadzało mu to oczywiście brać udział w ćwiczeniach w zabrzańskim kole Sokoła i oczywiście tajnych zebraniach POWu. Kiedy nastał czas Plebiscytu, Hanys aktywnie agitował za Polską, no i oczywiście brał udział we wszystkich trzech Powstaniach Śląskich. Niestety, Komisja Plebiscytowa przyznała Zabrze Niemcom, więc Hanys, który wraz ze ślubną małżonką optował za Polską przeniósł się do Siemianowic, na polską stronę Górnego Śląska,. Poczatkowo Hanys zachłystywał się odzyskaną Polską. Jego zapał prysnął jednak, jak bańka mydlana, gdy podanie o przyjęcie do pracy w magistracie, która mu się słusznie należała -w końcu wywalczył Polsce najbogatszą prowincję- zostało odrzucone. Hanys nie chciał przyjąć do wiadomości, że jedynym powodem były liczne błędy w mowie i piśmie -w końcu Hanys całe życie godoł, a nie mowił, lecz z uporem zaczął twierdzić, że przybysze z Polski przyjmowali tylko swoich,olewa- jąc Ślązaków. Hanys zamknął się w sobie i czekał na swoją szansę. Tej szansy doczekał się we wrześniu 1939 roku, kiedy to zdumieni sąsiedzi stwierdzili, że Hanys, potajemnie, ze strychu swojego domu, kieruje ogniem artylerii niemieckiej , która bombardowała broniących się polskich obrońców szybu kopalni w Michałko- wicach. Sam, 2 lata wcześniej wstapił do niemieckiego Freikorpsu. Nikogo więc nie dziwiło, że Hanys kwiatami witał wkraczających żołnierzy niemieckich, a wkrótce po ustanowieniu administracji niemieckiej na Śląsku otrzymał upragnioną pracę w magistracie, w niemieckiej Kreisverwaltung, mianowicie - szczególnie po tym jak zmienił swoje nazwisko: z Wenglorz, na Köhler. Mimochodem został w swoim domu Blockwartem, który kapował wszystkich mówiących choćby jedno polskie słowo. Szczególnie dumny był Hanys ze swojego syna Heinza, podoficera Wehrmachtu. Minęły kolejne dwa lata i entuzjazm Hanysa do III Rzeszy zaczął słabnąć, zwłasz- cza w obliczu komunikatów z frontu wschodniego, a jeszcze bardziej po wizycie Gestapo, które oznajmiło zdumionemu Hanysowi, że jego syn zdezerterowal we Włoszech i znajduje się teraz w polskim korpusie Andersa. I znów zamknął się Hanys w sobie i swoim domu, a zdumionym jego metamorfozą sąsiadom, dawał do zrozumienia, że działa aktywnie w polskim ruchu oporu. Nic dziwnego, że gdy w styczniu 1945 roku Armia Czerwona wkraczała do Siemianowic, nasz Hanys znajdo- wał się wśród tych, którzy z białoczerwoną opaska na rękawie i flagą w oknie, witał żołnierzy radzieckich. Oczywiście nasz Hanys znowu był gorliwym patriotą polskim, i jako były Powstaniec Śląski stał się aktywnym członkiem ZBOWiDu. Ta radosna polskość trwała kilkanaście lat, do momentu kiedy syn Henryk, wcześniej- szy Heinz,(po kampanii wojennej, pracownik Metalexportu w Katowicach) nie powrócił z podróży na Zachód i osiadł w Niemczech. Kolorowe widokówki, entu- zjastyczne listy, a zwłaszcza paczki z Reichu, otworzyły oczy Hanysowi: że całe życie czuł się Niemcem, pielęgnującym w domu germańskie tradycje. Korzystając z zaproszenia od syna na chrzciny wnuka, Hanys wyjechał na odwiedzi- ny do Niemiec, z których oczywiście już do Polski nie wrócił. Sowita niemiecka renta pozwalała wygodnie żyć. Ale Hanys nie zapomniał udzielać się politycznie- będąc aktywnym członkiem związku przesiedleńców Landsmanschaft der Oberschlesier , gdzie na każdej akademii barbórkowej, ze łzami w oczach opowiadał, jak to w styczniu 45 roku, rankiem, Polacy obudzili go łomotem kolb w drzwi i pognali w zimowy krajobraz, w stronę Niemiec. Historię tę opowiadał kilka lat, do momentu, kiedy jeden z uczestników zadał mu bezczelne pytanie: Jak to było z tym wygna- niem, skoro do Niemiec przyjechał dopiero pod koniec lat sześćdziesiątych? Oburzony Hanys zerwał oczywiście wszelkie kontakty z tymi niedowiarkami. Kilkanaście lat później pewien katowicki znajomy Hanysa przypadkiem znalazł się w polskim kościele w Dortmundzie, gdzie akurat odbywała się msza z udziałem Radia Maryja i ku swemu ogromnemu zdziwieniu zobaczył, jak o.Rydzyka, w imieniu Koła Przyjaciół Radia, wita i przemawia, przewodniczacy =nasz Hanys Wenglorz. Przemówienie, rzecz jasna, pełne było miłości do naszej ukochanej Ojczyzny itp. Dodać trzeba, że kiedy Hanys umierał, nad jego grobem zagrano oczywiście "Boże coś Polskę". PS Jeżeli ktoś odkrył podobieństwo do życiorysów wielu Ślązakow, to dobrze - podobieństwo nie jest przypadkowe!! autor: murcek '4.06.25 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9346918&s=2 Tak powinien wyglądać początek pakietu: AUTOR I JEGO DZIEŁO, a dopiero potem : i inni Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Życiorys Ślonzaka-NIE PRZESADZAJ WARTBURG 27.06.04, 21:18 Gość portalu: wartburg napisał(a): > behemot.to.kot napisał: > > > prawdę powiedziawszy nie rozumiem Waszych zachwytów tekstem. dla mnie to > zwykła > > > > propagandówka albo co najwyżej pstryczek mający prowokować do dyskusji. ni > e > > widzę tu wartości literackiej. > > Widzisz, mam na ten temat akurat odmienne zdanie. Przy tym sprawa polega nie > > na tym, że jak w wyborach do parlamentu da się to jakoś przegłosować i że jeden > > głos na tak znosi jeden głos na nie, tylko na rzeczywistej jakości tekstu > Murcka. Potwierdzi Ci to każdy, kto na serio zajmował się literaturą. > > "Pancerni Patiomkin" Eisenstein nakręcił jako, jak to nazywasz "propagandówkę" > i mimo to film ten od pnad pół wieku otwiera wszystkie listy najwybitniejszych > dzieł kinematografii światowej. Zaletą postu Murcka był nie tyle jego kierunek > > interpretacji, nawiasem mówiąc ledwie zarysowany, co lekkość i lapidarność, z > jaką przedstawił ciąg b. skomplikowanych zjawisk zachodzących w ciągu ostatnich > > stu lat na Śląsku. W "Życiorysie Ślązaka poczciwego" nie ma zdań zbytecznych, > opowieść jest świetnie spointowana. Każde sformułowanie trafia w dziesiątkę. > > Jedną z tajemnic dobrej literatury jest, że jest pozbawiona pretensji i nikogo > > nie chce powalać na kolanan a siłę. Nawet ta najambitniejsza wydaje się być > napisana lekko i prawie bez wysiłku. To jest rzadka umiejętność, umieć utrafić > > w ten ton i jednocześnie wyrazić coś, co posuwa nas - czytelników - dalej. A > właśnie to się Murckowi udało... Tak jak udawało się największym mistrzom > pióra - Czechowowi, Bułhakowowi albo Bablowi, że wymienię tylko paru moich > ulubionych autorów. > > > > inną sprawą jest oczywiście wyrzucenie, którego nie rozumiem (jeżeli > > rzeczywiście pojawił się tylko na katowicach i kraju) > > pzdr > > Tutaj się zgadzamy. Decyzja Giwi (bo jednak nie wprowadziła Murcka z powrotem > na forum) jest żenująca. Świadczy także o braku zrozumienia roli, jaką jej > tutaj wyznaczono. Bo chyba jej głównym zadaniem jest dbałość o poziom dyskusji > > na forum. > > Tymczasem wyszło na to, że wiosłuje w przeciwnym kierunku. Daje pierwszeństwo > tym, którzy je zaśmiecają. I co jest najbardziej przykre, brak jej cywilnej > odwagi, żeby przyznać się do błędu. Nie przesadzaj Wartburg,ja takie teksty moge codziennie pisac,bez zadnego problemu i zmruzenia oka. I duzo takich tekstow mialem na forum gospodarka,problem jest w tym,ze wiekszosc ludzi nie ma talentu i poziom sie wysrodkowuje,jak np w "Ciemno juz" -Co slychac? -Dobrze. -A u Ciebie? -Tez dobrze. -To wypijemy po maluszku? -Koniecznie! -A na koniec rozchodniaczka? -OK! Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Życiorys Ślonzaka-NIE PRZESADZAJ WARTBURG 27.06.04, 22:35 maksimum napisał: > Nie przesadzaj Wartburg,ja takie teksty moge codziennie pisac,bez zadnego > problemu i zmruzenia oka. > I duzo takich tekstow mialem na forum gospodarka,problem jest w tym,ze > wiekszosc ludzi nie ma talentu i poziom sie wysrodkowuje,jak np w "Ciemno juz" > -Co slychac? > -Dobrze. > -A u Ciebie? > -Tez dobrze. > -To wypijemy po maluszku? > -Koniecznie! > -A na koniec rozchodniaczka? > -OK! Hej! Wypijmy na pohybel zgredom amerykańskim:) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Życiorys Ślonzaka-NIE PRZESADZAJ WARTBURG 27.06.04, 22:48 maksimum napisał: > Nie przesadzaj Wartburg,ja takie teksty moge codziennie pisac,bez zadnego > problemu i zmruzenia oka. To dlaczego nie piszesz? Bo chyba nie mówisz tu o swoich tekstach o pijaku Kuroniu, palaczu Kaczmarskim i nimfomance Sadowskiej? I oświeconej chińskiej dyktaturze. > I duzo takich tekstow mialem na forum gospodarka,problem jest w tym,ze > wiekszosc ludzi nie ma talentu i poziom sie wysrodkowuje, Tak, tak, Ty jesteś genialny, tylko Cię nikt nie docenia, taki już los geniuszy, wieczne rzucanie pereł przed wieprze. Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Re: Życiorys Ślonzaka Poczciwego- przez przesady 27.06.04, 23:00 To jak będzie z tym Ślonzakiem i jego żywotem spisanym? Wygląda mi, że jak zwykle - każdy temat jest dobry, pod warunkiem, że możecie pisać o sobie, dobrze pisać, oczywiście, mam na myśli. Aha: Potwierdzam: M. pisze na ocenę Ogólną Może Być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: horror w 3 aktach Życiorys Ożarowianina Poczciwego - przez przesady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 02:35 Jak Matołek mądra głowa emigrował z Ożarowa. (na motywach maksymalnie autobiograficznych) Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Życiorys Ślonzaka-NIE PRZESADZAJ WARTBURG 28.06.04, 05:19 kataryna.kataryna napisała: > maksimum napisał: > > > Nie przesadzaj Wartburg,ja takie teksty moge codziennie pisac,bez zadnego > > problemu i zmruzenia oka. > > > To dlaczego nie piszesz? Czasami chcialbym cos w zamian otrzymac. > Bo chyba nie mówisz tu o swoich tekstach o pijaku > Kuroniu, A co on w tym swoim termosiku nosil? > palaczu Kaczmarskim i nimfomance Sadowskiej? I oświeconej chińskiej > dyktaturze. > > > I duzo takich tekstow mialem na forum gospodarka,problem jest w tym,ze > > wiekszosc ludzi nie ma talentu i poziom sie wysrodkowuje, > > > Tak, tak, Ty jesteś genialny, tylko Cię nikt nie docenia, taki już los > geniuszy, wieczne rzucanie pereł przed wieprze. Sama widzisz. I az sie dziwie,ze czasami sobie ubrania nie posole. www.hoomor.pl/swf/motylek.html Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Życiorys Ślonzaka-NIE PRZESADZAJ WARTBURG 28.06.04, 21:05 maksimum napisał: > kataryna.kataryna napisała: > > > maksimum napisał: > > > > > Nie przesadzaj Wartburg,ja takie teksty moge codziennie pisac,bez zad > nego > > > problemu i zmruzenia oka. > > > > > > To dlaczego nie piszesz? > > Czasami chcialbym cos w zamian otrzymac. No i co otrzymuje w zamian.Co wylicze to wylicze,ale jedno wtedy powiem,ze 1zrobiliscie z Basi Sadowskiej intelektualistke bez matury,a z jej meza po studiach czlowieka bez serca. 2-Komuniscie,ktory stal sie socjalista stawiacie pomnik za nalogi. 3-Wpychacie Dalaj Lama Tybetanczykom,mimo ze Tybetanczycy go nie chca. 4-Poparliscie "powstanie" w Falludzy,gdzie terrorysci zabijaja ludnosc cywilna. > > Bo chyba nie mówisz tu o swoich tekstach o pijaku Kuroniu, > > A co on w tym swoim termosiku nosil? > > > palaczu Kaczmarskim i nimfomance Sadowskiej? I oświeconej chińskiej > > dyktaturze. > > > > > I duzo takich tekstow mialem na forum gospodarka,problem jest w tym,z > e wiekszosc ludzi nie ma talentu i poziom sie wysrodkowuje, > > > > > > Tak, tak, Ty jesteś genialny, tylko Cię nikt nie docenia, taki już los > > geniuszy, wieczne rzucanie pereł przed wieprze. > > Sama widzisz. > I az sie dziwie,ze czasami sobie ubrania nie posole. > www.hoomor.pl/swf/motylek.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jogi Metju from Niu Jork IP: *.pulsar.net.pl / *.pulsar.net.pl 29.06.04, 00:44 Czy ty wiesz, że o takich pierdolonych polaczkach jak ty, to jankesi sobie dżoki opowiadają? Takie jak w Polsce za komuny się opowiadało o milicjantach. I jak mi czasem wpadaną w oczy twoje bzdurne posty, to już wiem dlaczego akurat z polaczków się amerykanie nabijają. Odpowiedz Link Zgłoś