Dodaj do ulubionych

Zlikwidujmy pogotowie i ratownictwo drogowe!

15.12.04, 18:54
Postuluję likwidację wyżej wymionych służb. Jak wiadomo, na drogach giną
tylko pijani debile niestosujący się do ograniczeń prędkości i grubości pni
drzew rosnących przy drogach. Sami sobie winni, więc niech zdychają. Zezwłok
ofiar wypadków posłuży jako nawóz dla drzew. Zoszczędzone na ratownictwie
drogowym pieniądze będzie można przeznaczyć na zalesianie pasów drogowych, a
wkrótce może i korytarzy powietrznych.

Obserwuj wątek
    • mess220 Re: Zlikwidujmy pogotowie i ratownictwo drogowe! 15.12.04, 18:56
      >>wiadomo, na drogach giną tylko pijani debile niestosujący się do ograniczeń

      Takich bzdur nie przemycisz w drugim zdaniu, takie rzeczy trzeba wplatac gdzies
      na koniec.
      • greenblack Re: Zlikwidujmy pogotowie i ratownictwo drogowe! 15.12.04, 19:00

        Dzięki za wskazówki. Trochę wypiłem i piszę z gorąca głową.
    • undercover_brother Re: Zlikwidujmy pogotowie i ratownictwo drogowe! 15.12.04, 19:14
      Robisz to samo co zwykle. Mianowicie zalozyles watek na temat A i okazalo sie, ze forumowicze nie przyklasneli Ci z radoscia. Poszli nawet o krok dalej - przedstawili logiczne argumenty, ktorym nie mozesz nic przeciwstawic. Zamiast je przemyslec, Ty zachowujesz sie jak rozwydrzony gowniarz, ktoremu matka odmowila kupienia nowej gry komputerowej. Jak tylko spostrzegles, ze nie masz zbyt silnego poparcia, a logika argumentow osob popierajacych Cie wola o pomste do nieba, zalozyles natychmiast kolejny watek, ktory jest aluzja do poprzedniego. Nawiasem mowiac aluzja ta ma subtelnosc bicia piescia po mordzie, ale to jzu specyfika wiekszosci Twoich wypowiedzi. Wracajac do tematu - w watku B starasz sie za pomoca wyssanych z palca przykladow, odbiegajac przy tym calkowicie od tematu, udowodnic prawdziwosc tezy z watku A. Za wszelka cene starasz sie odwrocic kota ogonem, zeby tylko wyszlo na Twoje. 'Moja jest racja najmojsza' chcialoby sie powiedziec.
      • greenblack Re: Zlikwidujmy pogotowie i ratownictwo drogowe! 15.12.04, 19:17
        Akurat ci forumowicze, których od dawna poważałem, nawet jeśli nie zgadzam się
        z nimi w innych kwestiach, w tej akurat mnie poparli.
      • Gość: TO JA Do Undercover Brother IP: *.honeywell.com 15.12.04, 19:29
        Brother, popatrz na droge po ktorej jada samochody i przy ktorej stoi wielkie
        drzewo. Teraz zadaj sobie pytanie: To drzewo zwieksza czy zmniejsza
        bezpieczenstwo ludzi jadacych w tych samochodach?
        Nie musisz odpowiadac od razu:)
        • undercover_brother Re: Do Undercover Brother 15.12.04, 23:51
          To za pewne mialo byc osmieszajace... mimo wszystko postaram sie odpowiedziec rzeczowo.

          Coz - paradoks polega na tym, ze podobnie jak w przypadku domow wcinajacych sie w jezdnie, takie drzewo nie stanowi w rzeczywistosci tak duzego zagrozenia, jak mogloby sie wydawac. Wszyscy wiedza, ze jest taka przeszkoda, wiec na nia uwazaja. Poza tym Twoj przyklad jest przypadkiem ekstremalnym i prawde mowiac, nie widzialem jeszcze nigdy pojedynczego drzewa rosnacego tuz przy drodze - pewnie takze dlatego, ze jedno drzewo mozna poswiecic dla uciszenia pieniaczy.
          • Gość: TO JA Re: Do Undercover Brother IP: *.honeywell.com 16.12.04, 00:13
            Jedno drzewo rosnace przy drodze to jest o jedno drzewo za duzo. Nigdy nie jest
            za duzo drzew kilkadziesiat albo kilkaset metrow od drogi. Co bylo dobre za
            Krola Cwieczka moze byc wrecz niebezpieczne dzisiaj. A zamiast drzew wzdluz
            drog powinny byc barierki. Niskie, z pasa blachy , deformujace sie i
            absorbujace uderzenie. Dokladnie na wzor rozwinietych krajow. Samochod
            jest "lapany w objecia" przez taka barierke, zamiast byc przecinany na pol
            przez drzewo.
            Ps. A wiesz ze naczelny projektant Trasy Lazienkowskiej nie mial samochodu,
            prawa jazdy i pojecia o ruchu drogowym? Dwa pierwsze wiem od jego syna a o
            trzecim przekonalem sie chcac na ta trase wjechac. Tacy sami eksperci uwazaja
            ze nalezy sadzic drzewa przy drogach, bo wtedy z daleka widac gdzie jest
            skrzyzowanie. To byloby smieszne gdyby nie bylo takie smutne.
          • Gość: gienek Re: Do Undercover Brother IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 00:24
            nie widziałes nigdy drzewa rosnącego tuz przy drodze? Celem pogłębienia
            doświadczenia życiowego radzę wybrać się (o ile mieszkasz w Warszawie) w
            okolice wyburzonego niedawno klubu Spójnia, tam gdzie 3 pas Wisłostrady nagle
            się urywa. Rosnie tam niemałych rozmiarów drzewo któremu zawdzięcza śmierc co
            najmniej pare osób, w tym pewien mój znajomy
      • Gość: K Re: Zlikwidujmy pogotowie i ratownictwo drogowe! IP: *.3miasto.net / *.pronets.pl 18.12.04, 19:12
        Bo GB to w rzeczywistosci niedorznieta tlusta baba he he!!! Pozdrowienia dla
        GB!!!
    • Gość: Molson Re: Zlikwidujmy pogotowie i ratownictwo drogowe! IP: *.sympatico.ca 16.12.04, 06:06
      Te sluzby sa potrzebne do odzyskania dobrych organow(nerki,serce,watroba).
      • Gość: TO JA Re: Zlikwidujmy pogotowie i ratownictwo drogowe! IP: *.lax1-4.28.143.27.lax1.dsl-verizon.net 16.12.04, 06:12
        Nerki, serce i watroba od pijaka?
    • Gość: GeeBee Bełkot.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 08:48
      Jak zwykle w wykonaniu GB.....
    • Gość: misiak Re: Zlikwidujmy pogotowie i ratownictwo drogowe! IP: *. / 213.76.161.* 16.12.04, 09:16
      He, he trochę od tematu, akurat zajmuję się ratownictwem medycznym. Ostatnio
      przeliczałem ilośc wyjazdów do wypadków drogowych- wyszło około 35 %. Poniewaz
      na Podlasiu drug praktycznie nie ma, to na całą Polskę można przyjąć około 50%.
      Koszt Karetki typu R- 2 tpln/doba, Karetki Typu W-1,7 tpln/doba, Szpitalny
      Oddział Ratunkowy 1,5-3 tpln/doba. GB Policz sobie ile będzie na zalesienie
      dróg bo mi się nie chce:)))
      Też uważam, że drzew bezpośrednio przy drodze być nie powinno.
      pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka