IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 21.05.02, 20:09
Chcialbym zmienic autko na duze i w miare tanie w zakupie (18000).
Zdrowy rozsadek podpowiada mi Nubire 1,mam zamiar zalozyc do niej lpg.
Cz moze mi ktos z grupowiczow obiektywnie opisac swoje doswiadczenia z tym
autkiem,czy drogie sa czesci?Dodam ze chodzi tylko o Nubire 1,dwujka jest
paskudna oczywiscie moim zdaniem.
POZDROWIENIA
Obserwuj wątek
    • Gość: anthon Re: Nubira 1 IP: 2.3.STABLE* / 192.168.3.* 22.05.02, 10:35
      Jezeli trafisz na zadbany egzemplarz, to jeszcze tym sporo pojezdzisz. Pamietaj
      ze czesci sa drogie, przeglady pogwarancyjne rowniez.
      Jesli lubisz dynamiczna jazde, to nubira moze cie zadziwic na szybko
      pokonywanych zakretach, jest miekka i buja sie na wszystkie strony. Poza tym
      samochod dosyc wygodny.
      Jezdzilem wersja z silnikiem 1.6 - da sie jezdzic, ale podejrzewam ze 2.0 to
      dopiero odpowiedni silnik dla nubiry.

      pzdr
      • Gość: ARAFAT Re: Nubira 1 IP: 2.4.STABLE* / 10.10.10.* 22.05.02, 10:42
        Jezdziłem Nubira z przebiegiem 123 tys km i niech ten koszmar juz nugdy nie
        powraca. Albo ktos o niego nie dbał albo to straszne jakościowo auto. Wszystko
        trzeszczy zawieszenie fatalne!!!
        Pozdrawiam ARAFAT
        • Gość: anthon Re: Nubira 1 IP: 2.3.STABLE* / 192.168.3.* 22.05.02, 10:47
          zgadza sie, trzeszczenie zwlaszcza tapicerki pojawia sie juz przy kilkunastu
          tysiacach przrebiegu
          oprocz tego nieprecyzyjna skrzynia biegow, lubi haczyc
          • Gość: Robson Re: Nubira 1 IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 19:35
            No to ludziska daliscie mi troche do myslenia!Prawde mowiac troche sie
            napalilem na to autko.Ale to dodrze,auto trzeba kupowac na"chlodno".
            Gdyby przyszlo wam cos jeszcze do glowy,to chetnie poczytam.Narazie dzieki.
    • Gość: am Re: Nubira 1 IP: *.jasien.net / 213.25.66.* 22.05.02, 20:16
      Miałem Nubirę 1 2.0 CDX 4 lata i przejeździłem nią ok. 130 tys. Nie miałem z
      nią nigdy żadnych problemów. Silnik bardzo dobry, średnie zuzycie paliwa było
      na poziomie 8,5-9 l (jeżdżę dosyć spokojnie) . Przez całe 4 lata nie miałem
      żadnych problemów z trzeszczącymi plastikami, nie miałem również zadnych
      problemów ze skrzynią biegów. Oczywiście samochód był serwisowany co 10 tys. w
      ASO. Przy ok. 50 tys., a potem 100 tys. było robione przednie zawieszenie
      pierwszy raz wymiana wahaczy, drugi raz wymiana jakichś tulei w wahaczach (wg
      zaleceń producenta w ASO) -drogi mamy jakie mamy. Raz przy ok. 80 tys. był
      wymieniany jakiś element w tylnym zawieszeniu. Reszta to elementy zużywające
      się w normalnej eksploatacji: klocki, świece, paski itp. Tarcze hamulcowe
      przednie i tylne do końca były oryginalne.
      Byłem nią w Hiszpanii, kilka razy w Wlk. Brytanii, kilka razy w Austrii- nigdy
      żadnej przykrej niespodzianki
      Zajrzyj na www.nubira.supermedia.pl
      Pozdrowienia
      am
    • Gość: Artur Re: Nubira 1 IP: *.Astral.Lodz.pl / *.Astral.Lodz.PL 22.05.02, 21:23
      Potwierdzam powyzsze informacje.Ja natomiast przez 2 lata jezdzilem Nubira
      sedan 1,6.Zrobilem okolo 40.000 km,w tym dwukrotnie wiozla mnie i moja rodzine
      na poludnie Wloch.Poza przegladami wynikajacymi z przebiegu niec sie
      niedzialo.Spalanie oscylowalo od 7,0 l w trasie do 8,5 w miescie zima.
      Zadne plastiki nie trzeszczaly.Jak dla przecietnej rodziny auto w sam
      raz:duzy,wygodny,z zapewnionym serwisem.Co do cen czesci to wysokie ich ceny
      to mit,nieraz bedac na przegladach przez ciekawosc dowiadywalem sie jak
      wygladaja ceny.Wniosek z tego byl taki,ze wartosc ich nie odbiega specjalnie
      od cen czesci innych marek,a jesli juz to najczesciej na korzysc.
      Dynamika silnika 1,6 byla zadowalajaca,nieco za malo mocy bylo w czasie jazd
      po zachodnich autostradach kiedy trzeba wykonywac manewry przy duzych
      predkosciach na 5 biegu.Najlepsza predkosc przelotowa dla tego silnika to bylo
      140-150 km/godz.Krytyczne uwagi mam do koreanskich opon,na ktore trzeba uwazac
      na mokrej nawierzchni i nieco zbyt glosnego jak na moj gust silnika.To wszysko.
      Uzywany najlepiej kupowac w komisie dilera Daewoo,moze jest kilkaset zlotych
      drozej,ale masz pewnosc kupienia zadbanego i serwisowanego samochodu.Ja swoj w
      ten sposob sprzedalem,pozniejszy nabywca rozmawial ze mna,byl rowniez
      zadowolony z auta.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka