Gość: gregor
IP: 212.244.27.*
23.05.02, 09:58
Witam wszystkich!
Nie zauważyłem dotychczas wątku na temat lanci K.
Podoba mi się ten wózek i zastanawiam się czy przypadkiem nie sprawić sobie
tego autka. Wózek duży, pojemny, chociaż o wersję kombi (taką właśnie chcę)
trudno. Połaziłem sobie na razie po ogłoszeniach i zauważyłem, że wcale nie są
drogie. Np. z 1997-98 można kupić za 40 tys. Na pięciolatka, czy sześciolatka
to wg mnie nie jest dużo. Przebiegi podane też nie są tak tragiczne, od 50 tys.
do 170 tys. Pewnie nie był jedynym autem w rodzinie, a na pewno już nie w
firmie. I nie jeździli nimi jacyś gówniaże, więc myślę, że nie są dobite.
Silniki przeważne 2.0 i 2,4 w benzynie. Wszystkie prawie full wypas. Z abs,
klimą. Pomyślałem, może wstawić do takiej gaz i będzie ok.
Z kolei słyszałem złą opinię o jakości tych wózków. Podobno "studnia bez dna"?
I wydatki na serwis przyćmiewają przyjemność z jazdy.
Jakie są Wasze spostrzeżenia i opinie te zasłyszane i własne na ten temat?