IP: *.gazeta.pl 28.02.01, 17:13
Ludzie, czy wiecie, że w Warszawie kradną przednie reflektory z Citroenów?
Francuzi mocują te reflektory na zasadzie słabego zacisku wokół kulki. I pewnie
byłbym kilka razy musiał kupować nowe reflektory gdyby nie pewien fajny facet
imieniem Armand (serio) z serwisy w Ząbkach na Łodygowej. Tenze gość za
pierwszym razem gdy mi ukradli zaproponowal ze za darmo zadrutuje mi nowe
reflektory w taki sposób by złodzieje nie mogli ich juz tak łatwo wyłuskać! I
wiecej nikt mi ich nie gwizdnął. Jeśli operacja kradzieży trwa zbyt długo -
złodzieje nie chcą ryzykować.
Polecam drutowanie i pana Armanda
Obserwuj wątek
      • Gość: Jarek Re: CITROEN IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 22.05.01, 16:46
        U Pana Armanda S. (Classic, ul. Lodygowa 23b) nasza firma serwisuje nasze
        Cytryny (dwie Xantie i trzy Xsary). Z serwisu jestesmy zadowoleni, gdyz
        wszesniej przetestowalismy kilka innych serwisow, ktore ponoc sie na tym znaly.
        Fachowosc obslugi. Auta wyrychtowane na umowiony czas. Wczesniejszy
        telefoniczny kontakt w sprawie jakichs nadwymiarowych kosztow lub przesuniecia
        odbioru auta. W przypadku jakichs dluzszych (ponad jeden dzien) napraw
        gwarancyjnych bylismy ratowani autem zastepczym. Naprawy blacharsko-lakiernicze
        po sasiedzku u Pana Marka N. na ul. Mechanikow 11 - pelny profesjonalizm.
        Odradzamy serwis Citroena na Okeciu, ul. Matejki - przyjezdzasz po odbior auta
        na umowiona godzine, a auto "sie robi", "sie zaczelo robic", "pojechali po
        czesci", albo cos jeszcze.
        Podzrowienia dla wielbicieli Cytryn i oczywiscie dla Panow Armanda i Marka.
    • Gość: madmax Re: CITROEN IP: *.citicorp.com 25.05.01, 16:38
      koledze wydłubali światła przeciwmgielne z XM 2 lata temu. powodem kradzieży
      były wysokie ceny tego typu części do Citroenów i spory popyt na tego typu
      części na giełdach. Od tamtego czasu ceny lamp są niższe i publika kupuje
      nówki, więc przypadków kradzieży "na zamówienie" jest znacznie mniej
    • Gość: rafał Re: CITROEN IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.01, 12:53
      Znam Armanda! Gośc jest wizytówką tego serwisu. Kilka lat temu serwisowałem u
      nich samochód i nigdy nie było problemów. Wymienili nawet wkład tylnej lampy po
      gwarancji (był przerdzewiały). Życzę innym serwisom takich pracowników!
      Ps. zmieniłem samochód, ale gdy jadę Łodygową zawsze odwiedzam Armanda!Spoko
      gość!
      • Gość: Kris Re: CITROEN - inne serwisy? IP: *.eti.pg.gda.pl 07.09.01, 11:28
        Czesc!
        Silnik w mojej slynnej "xsarze 700" wymienial mi serwis Auto-Postek w Elblagu.
        Jak dotad (po 5500 km) wszystko jest OK (odpukac, odpukac, odpukac!!!), a
        przeciez nie jest to trywialna operacja. Bardzo profesjonalnie usuneli mi tez
        zadrapanie drzwi powstale w trakcie tej operacji. No i sa bardzo uprzejmi
        (przynajmniej tacy byli wobec mnie...). Szkoda, ze nie sa w Gdansku. Tu w
        Gdansku jak widze napis "Classic" to mna dziwnie rzuca.
        pozdro
        • Gość: Jeden z Gdanska Re: CITROEN - inne serwisy? IP: *.nsm.pl 12.12.02, 12:25
          Gość portalu: Kris napisał(a):


          Szkoda, ze nie sa w Gdansku. Tu w
          > Gdansku jak widze napis "Classic" to mna dziwnie rzuca.
          > pozdro
          "Dziwnie rzuca"?Krotka pamiec,sprawe zalatwial Elblag a w Gdansku tylko
          nadstawiales kieszen, chciales gosciu wycyganic "rekompensate"
          ale niestety nikt nie dal sie nabrac,no i nie udalo ci sie.
          A teraz dziwnie cie rzuca?
          Cze
      • caerme Re: CITROEN - inne serwisy? 07.09.01, 22:28
        nie wiem - mozliwe. w domu jest saxo 1.5d i mam jak nakgorsze wspomnienia co do
        serwisu: zle, opryskliwie drogo itd... lacznie z niedoytrzmywaniem umow - inna
        bajka.
        chodzi konkretnie o krakow [impwar]
        z drugiej strony znam bardzo dobrego mechanika francuskich modeli [psa +
        renault][pod krakowem] ktory naprawde jest b. dobry w tym co robi...
        ps. na przegladzie rocznym po 30 tys, nie zauwazyli do wymiany: elementow
        zawieszenia [stuki] klockow hamulcowych [piski i inne efekta dzwiekowe] zbyt
        niskiego ustawienia swiatel i innych takich nie mowie o tym ze nie zrobili
        kontroli spalin [formalnosc]
        moze serwisy nie wiedza ze nie zyja w socjalizmie?
        • Gość: Tom Ok Re: CITROEN - inne serwisy? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 14:47
          Korzystam z serwisu Krasowski w Warszawie i mogę go polecić z czystym
          sumieniem. Firma obecnie zmieniła siedzibę (nie ma już księżycowego dojazdu)i
          przeniosła się do bardziej cywilizowanego miejsca przy ul. Bronowskiej.
          Zaliczyłem jak dotąd już trzy przeglądy oraz parę wizyt w celu wymiany
          elementów na gwarancji. Jest ok.
          Pozdrawiam
          Tom Ok (Xsara 1.6)
          • Gość: Robo Re: CITROEN - inne serwisy? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.12.01, 08:43
            Cze wszystkim!
            Piszę po raz pierwszy na forum, choć zagorzałym czytelnikiem jestem dużo dłużej.
            Jeżdżę Berlingo 1.9D( 1999 135.000). Serwisuję od niedawna to auto u
            Krassowskiego. Zwiedziłem sporo serwisów, prawie wszystkie w Warszawie, ale wg.
            mnie najlepszy to Krassowski ( miła i fachowa obsługa, profesjonalizm, oraz
            normalne ceny ).Najgorszy to Hit-Car ,ten serwis to tragedia!!!!!! Odradzam
            wszystkim. Kupiłem u nich to auto w salonie, po jakimś czasie dowiedziałem się,
            że auto ma założone podnośniki szyb bez atestów Citroena i to samo alarm. Po
            100.000 przyciski podnośników były do wymiany na orginalne( wymienił
            Krassowski) oraz były problemy z centralnym ( przesuwane boczne drzwi ).Chcę
            podkreslić ,iż nie jestem fanem Ciotroena, ale ... auto jest z Nysy i naprawdę
            jest ok. Ja jestem z niego bardzo zadowolony.Nie będę jednak opwiadał dalej bo
            nie oto chodzi. Na koniec chcę dodać iż z własnych naprawdę dużych doświadczeń
            powiem, że Krassowski to jest to!!!!!1.
    • k2pach Re: CITROEN 01.07.02, 16:09
      Cześć,
      Właśnie przeprowadziłem się nad morze i szukam dobrego
      serwisu Citroena na pomorzu (trójmiasto). Czy ktoś mi
      może pomóc?
      Pozdrowienia,
      Kamil.
      • bartoo Re: CITROEN 30.07.02, 18:15
        Broń Boże, trzymajcie się z dala od ASO Citroen "IMPWAR" w Krakowie. Drożyzna,
        przekręty a szef to jebnięty czubek, wyzyskujący pracowników, taki klasyczny
        cham bez dykcji (BURAK). Takich lepiej omijać!
      • pg1514 Re: CITROEN w Al. Krakowskiej w Wawie 28.08.02, 12:20
        alter napisał:

        > A moze ma ktos z was jakies doswiadczenia z tym nowym, duzym salonem i
        serwisem
        >
        > Citroena w Al. krakowskiej w warszawie?

        Byłem tam dwa razy ze swoją Xantią. Długo się czeka po odbiór i nie wymienili
        mi przepalonej żarówki, mimo, że sam im zgłosiłem.
        Potem pojechałem na Łodygową, bo ciekł olej. Gość spojrzał przez szybę na
        samochód i pyta się: Kto panu ustawiał zawieszenie? (przód był za wysoko) Ja na
        to, że w al. Krakowskiej, a on: aha... no to my wyregulujemy. Od tej pory
        jeżdżę na Łodygową.
        • Gość: XM Re: CITROEN IP: *.lanbanpol.com.pl / 192.168.1.* 29.08.02, 08:54
          W Warszawie objeździłem swymi cytrynami chyba z 10 różnych zakładów.
          Przejechałem nimi ponad 450 tys., a jeżdżę na przegląd co 10 tys, więc mogę
          mówić, że mam już jakieś doświadczenie. Nie wypowiem się na temat serwisowania
          nowych samochodów, bo takimi z zasady nie jeżdżę. Z relacji znajomych, mających
          firmowe samochody, gdzie firmy nie liczą się z kosztami, słyszałem pochlebne
          opinie o Łodygowej. Postanowiłem sprawdzić. Miałem kilka nietypowych usterek w
          autku z krótkiej i nietypowej serii. Na Łodygowej rozmowa telefoniczna,
          skończyła się stwierdzeniem, że ponieważ w dokumentacji nie ma takiego auta, to
          może nie jest to na pewno Citroen? Bardzo ubawiony z kompetencji zgodziłem sie
          na wizję lokalną. Na miejscu przez pół godziny trwały poszukiwania kompetentnej
          osoby do obsługi rzutnika dokumentacji. Później znów się okazało, że takiego
          samochodu nigdy nie wyprodukowano, a później jeszcze po konsylium sześciu
          fachowców, że to samoróbka. Dodam że potem serwisowałem u fachowca, który
          jeździł identycznym modelem. Z dwoma kolejnymi cytrynami powtórzyłem próby, ale
          zostałem skutecznie zniechęcony do korzystania z ich usług. Więc od kilku lat
          gdy słyszę Łodygowa, dostaję dreszczy.
          Jescze gorzej było w Łomiankach. Podczas wymiany klocków hamulcowych, połamali
          zacisk... i wstawili taki który leżał trzy lata pod płotem...
          Kiedyś polecałbym serwis na Ostrobramskiej, ale od kiedy mechanik, który dobrze
          robił moje samochody otworzył własny warsztat, nie jeżdżę tam, więc nie wiem.
          W międzyczasie dla porównania cen, jakości itp, oraz z braku czasu korzystałem
          z różnych innych, mogę polecić w Piasecznie Peugeota i w Radomiu (już nie ma)
          I teraz od kilku lat jeżdżę tylko na Muszkieterów. Nie napiszę że jestem w 100%
          zadowolony, ale w 98% na pewno tak. Wiem, że jak wyjadę samochodem od nich, nic
          złego się nie stanie.
          • Gość: Zuzka Re: CITROEN IP: *.chello.pl 19.01.03, 22:10
            Szkoda, ze nie przeczytalam tego watku przed moja pierwsza wizyta w serwisie
            Citroena Hit-car na Gorczewskiej, moze zaoszczedzilabym sobie nerwow. Kupilam
            tam moje C3 i dlatego to oni zadzwonili do mnie, ze producent wymienia
            przekladnie kierownicy we wszystkich samochodach i chca sie ze mna w tej
            sprawie umowic. Tydzien przed umowionym terminem zepsul mi sie pilot
            centralnego zamka, wiec powiedzialam im zeby mi to tez naprawili. Wracam po
            samochod, a pan z obslugi oznajmia mi, ze pilot nie zostal naprawiony, bo nie
            dalam im drugich kluczykow i karty kodowej (nawet o to przy przyjmowaniu auta
            nie zapytal, a karte mialam przy sobie), na moje pytanie czemu do mnie nie
            zadzwonili, zebym to przywiozla, gosc prosto w oczy klamal, ze do mnie dzwonil,
            tylko slyszal jakies szumy i nie mogl sie dodzwonic. Nie musze chyba wspominac
            ze komorke mialam caly czas wlaczona, tylko ze on, jak sie w koncu przyznal,
            zle wybieral (jesli w ogole) numer choc sam go zapisywal i do tego na
            komputerze. Poza tym nie naprawili mi niesprawnego licznika km do nastepnego
            przegladu, mimo ze to zglosilam, za to gosc usilowal mi wmowic, ze on dziala,
            jakby to on jezdzil tym autem i wiedzial lepiej co dziala, a co nie. Dawno mnie
            ktos tak nie zdenerwowal jak ten gosc, wiec nie omieszkalam glosno wyrazic
            swojej opinii na jego temat. Ale humor zepsul mi na caly dzien. Moja rada:
            trzymajcie sie z daleka od tego serwisu! Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka