Gość: op IP: 213.186.70.* 30.01.05, 08:23 Nasunęlo mi się na myśl. Powiedzmy, że kupuje nówkę z salonu, wyjeżdzam i przed samym domem ktoś mi przypiernicza w nowe autko. Co z ubezpieczeniem? Auto bez tablic i OC ?? I co wtedy? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Doki Re: pytanie czysto teoretyczne IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 30.01.05, 08:26 Autem bez tablic i OC nie wolno sie poruszac. Kropka. Kupujesz nowke, zlecasz dilerowi zalatwienie i przykrecenie tablic (albo zalatwiasz tablice i przynosisz do salonu) i wtedy wyjezdzasz. Link Zgłoś
Gość: Kokeeno Re: pytanie czysto teoretyczne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.05, 09:48 Odpowiedź praktyczna - takim autem nie powinni Cię wypuścić z salonu. Najpierw dostajesz dokumenty samochodu, potem jedziesz grzecznie zarejestrować auto, następnie z tymi dokumentami jedziesz do ubezpieczyciela i dopiero wtedy powinien być Ci wydany samochód. Tyle. Nie masz prawa jeździć bez tablic i bez OC. A jak Ci się zachce, to będzie Cię to spooooro kosztowało (chyba, że jesteś posłem, albo innym "nietykalnym" prosiakiem)... Link Zgłoś
Gość: omon Re: pytanie czysto teoretyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 10:09 po twoim pytaniu nasuwa sie jednoznaczna odpowiedz nigdy nie miales nowego samochodu Link Zgłoś
Gość: PROBLEM Re: pytanie czysto teoretyczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.05, 22:37 To praktycznie niemozliwe - jak pisali poprzednicy. Jednak gdyby tak sie stalo ,to nic nie stoi na przeszkodzie by dostac odszkodowanie od sprawcy.Czy to z jego OC ,czy z jego kieszeni nie ma znaczenia. Jezeli ktos komus wyrzadzi szkode to za to odpowiada ,zgodnie z przepisami Kodeksy Cywilnego. Zreszta OC oparte jest na przepisach KC Link Zgłoś