Dodaj do ulubionych

Co sądzicie e mercedesie A klasa?

18.02.05, 09:44
tym poprzednim. Czy warto go kupić? Może są uzytkownicy tego modelu którzy
podzielą się opinią? Czy może lepiej poszykać większego modelu typu passat?
Bardzo proszę o opninie?
Obserwuj wątek
    • mir11 Re: Co sądzicie e mercedesie A klasa? 18.02.05, 09:45
      ja przeczytałem to dopiero zobaczyłem, ile literówek popełniłem. To przez
      szybkie pisanie, przepraszam.
    • habudzik Re: Co sądzicie e mercedesie A klasa? 18.02.05, 12:02
      Autko suuuuper. Świetnie trzyma się drogi ale jest podatne na wiatr boczny jak
      każydy wanopodobny. Silnika wewnątrz wcale prawie nie słychać co wpołączeniu z
      ogromną wręcz przestronnością (wersja L) daje wspaniały komfort podróżowania na
      dłuższych trasach. Do miasta , ze względu na wymiary zew. takie jak Corsa ,
      jest dobry ale mógłby mieć lepszy skret (to mi przeszkadza). Jak przesuniesz
      tylną kanape nieco do przodu to bagażnik robi się taki jak w Astrze II kombi i
      wyjazd na urop z dzieckiem , wózkiem , wanienką i paroma innymi pierdołami nie
      nastręcza problemów. Silniki dwu-zaworowe , niewysilone gwarantują wielkie
      przebiegi międzynaprawcze i sporo Nm od niskich obrotów.
      • mir11 Re: Co sądzicie e mercedesie A klasa? 18.02.05, 12:41
        dzięki
        • emes-nju Re: Co sądzicie e mercedesie A klasa? 18.02.05, 12:49
          Tylko nie kupuj najstarszych. Po aferze z "testem losia" ogladalem niemiecki program, w ktorym (niemiecki) dziennikarz nie zostawil na A klasie suchej nitki. Wtedy to bylo na topie - samochod, ktory sie przewraca nie moze byc dobry :-) Najbardziej utkwilo mi w pamieci stwierdzenie, ze jeszcze nigdy w zyciu nie jechal taka grzechotka. Podobno jakosc montazu wnetrza byla zenujaca!
          • habudzik Re: Co sądzicie e mercedesie A klasa? 18.02.05, 13:00
            emes-nju napisał:

            > Tylko nie kupuj najstarszych. Po aferze z "testem losia" ogladalem niemiecki
            pr
            > ogram, w ktorym (niemiecki) dziennikarz nie zostawil na A klasie suchej
            nitki.
            > Wtedy to bylo na topie - samochod, ktory sie przewraca nie moze byc dobry :-)
            N
            > ajbardziej utkwilo mi w pamieci stwierdzenie, ze jeszcze nigdy w zyciu nie
            jech
            > al taka grzechotka. Podobno jakosc montazu wnetrza byla zenujaca!
            >
            Może tak kiedyś było choć kolega z pracy miał jeden z pierwszych egzeplarzy i
            nic nie stukało nie trzeszczało.
            W moim za to jakośc wykonczenia jest na najwyższym poziomie.
    • rafaum Re: Co sądzicie e mercedesie A klasa? 18.02.05, 13:23
      Uzywałem poprzedniej wersji 170 cdi w wersji krótkiej. Bardzo wygodny samochód a
      mam 195 wzrostu. Jedynie przeglądy serwisowe i wlaściwie bezawaryjny.
    • greenblack Możesz kupić pod warunkiem, że jesteś pedałem, naj 18.02.05, 17:20
      lepiej utrzymankiem bogatego sponsora.
      • mir11 Re: Możesz kupić pod warunkiem, że jesteś pedałem 18.02.05, 18:19
        Wybieram auto dla żony
        • habudzik Re: Możesz kupić pod warunkiem, że jesteś pedałem 19.02.05, 11:47
          mir11 napisał:

          > Wybieram auto dla żony

          Żonie bedzie ciężko jezdzić - mały promień skretu
          • kris_kelvin Rozwasz spokojnie za i przeciw. 19.02.05, 12:13
            Plusy to to ze auto jest prestizowe ze wzgledu na marke, obszerne, i odsprzedaz
            bedzie niezla bo marka lubiana w polsce.

            Co do awaryjnosci to sprawa dyskusyjna niegdys mercedesy byly super teraz duzo
            sie mowi ze mocno sie psuja wiec trudno powiedziec.

            Dla mnie najwiekszym minusem jest to ze auto juz na deskach projektowych
            zostalo spieprzone - chodzi o zawieszenie. Zostalo ono po prostu zle
            zaprojektowane. Dodanie protezy w postaci ESP czy usztywnienie sprezyn nie
            zmienia faktu ze to zawieszenie jest zle. Tam nalezaloby zmienic cala
            konstrukcje a nie tylko gadzety.

            Cod o jakosci wykoniai poczatkow podobno yly to grzechotki jak cholera potme
            juz lepiej.

            Podsumowujac chcesz prestizowe male auto dla zony ktory ma sie bardziej
            popisywac i jezdzic na zakupy niz jezdzic kretymi drogami to warto.
            Chcesz auto ktore daje bezpieczenstwo na zakretach i masz w dupie jak Cie widza
            nie bierz.
            • habudzik Re: Rozwasz spokojnie za i przeciw. 19.02.05, 12:34
              kris_kelvin napisał:

              > Plusy to to ze auto jest prestizowe ze wzgledu na marke, obszerne, i
              odsprzedaz
              >
              > bedzie niezla bo marka lubiana w polsce.
              >
              > Co do awaryjnosci to sprawa dyskusyjna niegdys mercedesy byly super teraz
              duzo
              > sie mowi ze mocno sie psuja wiec trudno powiedziec.
              >
              > Dla mnie najwiekszym minusem jest to ze auto juz na deskach projektowych
              > zostalo spieprzone - chodzi o zawieszenie. Zostalo ono po prostu zle
              > zaprojektowane. Dodanie protezy w postaci ESP czy usztywnienie sprezyn nie
              > zmienia faktu ze to zawieszenie jest zle. Tam nalezaloby zmienic cala
              > konstrukcje a nie tylko gadzety.
              >
              > Cod o jakosci wykoniai poczatkow podobno yly to grzechotki jak cholera potme
              > juz lepiej.
              >
              > Podsumowujac chcesz prestizowe male auto dla zony ktory ma sie bardziej
              > popisywac i jezdzic na zakupy niz jezdzic kretymi drogami to warto.
              > Chcesz auto ktore daje bezpieczenstwo na zakretach i masz w dupie jak Cie
              widza
              >
              > nie bierz.

              Odwrotnie !!! Auto niestety nie nadaje sie na zakupy bo nie pokona 'spiących
              policjantów' pod marketem za to swietnie połyka ciasne zakrety z dużymi
              prędkościami ( o ile nie ma dziur w drodze ). Bardzo cieżko wbrew pozorom
              doprowadzić do tego żeby ESP musiało nam pomagać. Nie jezdziłem lepiej
              trzymającym sie drogi samochodem. Problem zaczyna sie gdzy trzeba przejechać
              nad lekko wystającą studzienką. Zahaczyłem kiedyś 'brzuchem' przejeżdżając
              przez złożoną blokade miejsca parkingowego (taką z dwu-calowej rurki), tragedia.
            • x_1000 Re: Rozwasz spokojnie za i przeciw. 19.02.05, 12:45
              kris_kelvin napisał:
              > Plusy to to ze auto jest prestizowe ze wzgledu na marke, obszerne, i
              odsprzedaz
              >
              > bedzie niezla bo marka lubiana w polsce.


              Co do od sprzedazy to mozesz sie zdziwic,moj znajomy chcial sprzedac A160 z
              2000r,samochod salonowy,bezwypadkowy,serwisowany,srebrny metallic,dal mase
              ogloszen i wstawil do komisu gdzie zjezdzal z ceny 3 razy a po 4 miesiacach go
              zabral,zainteresowanie tym samochodem bylo zadne.Drugiemu znajomemu udalo sie
              sprzedac 1.7CDI 2001r po jakims czasie ale musial zjechac z poczatkowej ceny
              52.000 na 42.000,wiec smiem twierdzic ze te plastikowe zabawki sa ciezko
              sprzedawalne.
              • habudzik Re: Rozwasz spokojnie za i przeciw. 19.02.05, 13:22
                x_1000 napisał:

                > Co do od sprzedazy to mozesz sie zdziwic,moj znajomy chcial sprzedac A160 z
                > 2000r,samochod salonowy,bezwypadkowy,serwisowany,srebrny metallic,dal mase
                > ogloszen i wstawil do komisu gdzie zjezdzal z ceny 3 razy a po 4 miesiacach
                go
                > zabral,zainteresowanie tym samochodem bylo zadne.Drugiemu znajomemu udalo sie
                > sprzedac 1.7CDI 2001r po jakims czasie ale musial zjechac z poczatkowej ceny
                > 52.000 na 42.000,wiec smiem twierdzic ze te plastikowe zabawki sa ciezko
                > sprzedawalne.

                Od jakiegoś czasu wszystko co ma 4 koła zle sie sprzedaje. Ja mam problem od
                jesieni aby sprzedać Citoena diesel i wcale dużo nie chce.
                • x_1000 Re: Rozwasz spokojnie za i przeciw. 19.02.05, 13:30
                  habudzik napisał:
                  > Od jakiegoś czasu wszystko co ma 4 koła zle sie sprzedaje.

                  Tak masz racje tylko opisane przezemnie przypadki pochadza sprzed roku
                  dokladnie,kolega wstawil swoje A160 w styczniu 2004 i odebral spowrotem w
                  maju,zreszta jezdzi nim do dzisiaj bo teraz to juz wogole nie sprzeda,chyba ze
                  odda go ponizej 30.000.
                • 2.2.l Re: Rozwasz spokojnie za i przeciw. 19.02.05, 21:56
                  a jakiego?
                  • habudzik Re: Rozwasz spokojnie za i przeciw. 20.02.05, 00:24
                    2.2.l napisał:

                    > a jakiego?

                    Jak chdzi Ci o Citroena to daj spokój , to C-15
              • mir11 Re: Rozwasz spokojnie za i przeciw. 21.02.05, 09:35
                x_1000 napisał:

                > kris_kelvin napisał:
                > > Plusy to to ze auto jest prestizowe ze wzgledu na marke, obszerne, i
                > odsprzedaz
                > >
                > > bedzie niezla bo marka lubiana w polsce.
                >


                >
                > Co do od sprzedazy to mozesz sie zdziwic,moj znajomy chcial sprzedac A160 z
                > 2000r,samochod salonowy,bezwypadkowy,serwisowany,srebrny metallic,dal mase
                > ogloszen i wstawil do komisu gdzie zjezdzal z ceny 3 razy a po 4 miesiacach
                go
                > zabral,zainteresowanie tym samochodem bylo zadne.Drugiemu znajomemu udalo sie
                > sprzedac 1.7CDI 2001r po jakims czasie ale musial zjechac z poczatkowej ceny
                > 52.000 na 42.000,wiec smiem twierdzic ze te plastikowe zabawki sa ciezko
                > sprzedawalne.

                jesli twój znajomy jest nadal zainteresowany to daj znać na maila
        • woman29 Re: Możesz kupić pod warunkiem, że jesteś pedałem 19.02.05, 13:11
          a dlaczego Ty wybierasz a nie sama zainteresowana ? ;-)
          • wilkstein Re: Moz˙esz kupic´ pod warunkiem, z˙e jestes´ peda 20.02.05, 00:34
            Z palcem w dupie!
          • mir11 a klasa 21.02.05, 09:33
            żona nie ma cierpliwości na śledzenie ogłoszeń. Ja daję propozycje żona wybiera
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka